KKS Lech Poznań

„Kolejorz nic się nie stało…”, bo nic się nie działo w ogóle, więc co dalej…?

dodał: dnia kwi.30, 2010 18:30, kategoria Felietony

Babskim okiem, chciałoby się powiedzieć.

Co roku rozpoczynamy sezon, zmagań piłkarskich, hasłami, że w tym roku Lech zdobędzie „mistrza”. Fantastycznie,  chciałoby się powiedzieć. Ba, nawet krzyknąć! Tylko niestety, ale co roku mam wrażenie, że te hasła nie za bardzo przekładają się z teorii w praktykę. I krzyczeć sobie możemy, ale na stadionie, na piłkarzy, żeby w końcu zabrali się poważnie do zdobywania tytułu…

Za każdym razem jesteśmy o krok od zwycięstwa i za każdym razem na półmetku, nasz ukochany Lech mistrzostwa nie zdobywa. Tym razem jednak sezon jeszcze się nie skończył i nie wiadomo, kto definitywnie, ów upragniony tytuł zdobędzie. A może wiadomo?

Tak, przed sobą w tabeli mamy Wisłę, która nieznacznie, ale jednak nas wyprzedza. Jakie jest prawdopodobieństwo, że straci tę przewagę, a my ją przejmiemy? Bez względu na to prawdopodobieństwo większość z nas, kibiców po prostu w to wierzy. Tak, przecież śpiewamy, że „My wierzymy tylko w KKS…” Tylko, że właśnie w tym miejscu znajduje się pytanie, które mnie dręczy.

Czy Lech zasługuje na Mistrzostwo Polski?

(domyślam się, że niektórzy właśnie zaczęli żywić do mnie negatywne uczucia. Dla jasności więc dodam, że jestem kibicem Lecha.)

Poszłam na mecz Lecha z Lechią i chociaż uważam Lechistów za dobrą całkiem dobrą drużynę, to byłam przekonana, że idę na mecz, który Lechici bez problemu wygrają. I wygrali, owszem, ale w jakim stylu? Momentami były całkiem niezłe akcje, ale poza tym, to nie wiem, co się ostatnio tej drużynie stało. Głupio straciliśmy bramkę, a z kolei tę zwycięską zdobyliśmy w bardzo wymuszony sposób.

Kiedy oglądałam mecz Lecha z Wisłą usłyszałam od pewnej osoby, że problem tkwi w presji jaką odczuwają piłkarze w tym meczu i dlatego tak grają. Ok, niech nawet i tak będzie (było). To wobec tego, co odczuwali Lechici w meczu z Lechią?! Miałam na to pytanie odpowiedź, ale może jednak nie będę jej zdradzać.

Skoro ten mecz wyglądał w ten sposób, to jak będą wyglądały następne? Nie ma ani czasu ani warunków, żeby pozwolić sobie na taką grę, byleby grać! Bo zaczynam nucić sobie „Kolejorz nic się stało…”, bo nic właśnie się nie dzieje, a powinno!

Pozostawiłam jednak jeszcze najważniejsze pytanie bez odpowiedzi. Czy moim zdaniem Lech zdobędzie mistrza? Nie. A to dlatego, że żadna z drużyn na niego nie zasługuje.

Lech męczy się z  Lechią. To ma być forma mistrza? A Wisła, która jest obecnie liderem pokazuje naprawdę dobry futbol? Jakoś nie jestem przekonana. I to dotyczy wszystkich drużyn Ekstraklasy. Może nikt nie powinien być Mistrzem Polski. Przy tym „tytule” zróbmy po prostu kreskę i klasyfikację ostateczną zacznijmy od drugiego miejsca.

Tylko, jak to ktoś trafnie mnie zapytał, kto będzie wtedy drugi? No właśnie…

Tak więc zakończę chyba w taki oto sposób: „Trzeba walczyć i się starać! W Lechu trzeba zap*****lać!”


1

7 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.
  • frank

    latwo pisac pierdoly i wymadrzac sie trudniej wejsc na boisko i grac – to jakas nowa moda w Polsce zeby byc przeciwko swojej druzynie lech tyle ile umie oskarzenia o brak zaangazowania sa obrazliwe dla tych ludzi

  • abc

    Wisla przegrala i lezy na patelni. Teraz okaze sie kto jest w koncu frajerem tej ligi. Lech nie gral dobrze z Lechia w I polowie, ale Wisla dzisiaj grala jeszcze gorzej. Lech w II polowie juz jako tako sie prezentowal. Teraz czeka nas Slask Wroclaw i sorry, ale jak tej szansy nie wykorzystamy, bedzie to oznaczac ze na mistrza nie zaslugujemy. Mniejsza z tym, ze Wisla nie zasluguje tym bardziej.

  • frank

    nosil wilk razy kilka poniesli i wilka… szczescie wisly sie skonczylo, choc czy zawsze szczescie? moze mialo na imie sedzia? 1. mecz z polonia w warszawie wiele sytuacji 100% polonii i w doliczonym czasie gry warszawiacy sami sobie laduja brame 2. mecz z lechem wisla po prostu nie chciala przegrac skupili sie na przeszkadzaniu liczac ze lech ruszy z frontalnym atakiem i sie odkryje to wislacy cieszyli sie po tym remisie nie lechici… pod koniec meczu po probie strzalu przez kriwieca zostal on przeorany przez pawelka RZUT KARNY? nie 3. mecz z piastem 2 pierwsze bramki ze spalonych ustawily mecz 4. na poczatku meczu brozek zatrzymal pilke zmierzajaca do bramki nie chce mi sie wracac do poprzedniej rundy bo tez by sie uzbieralo a jesli chodzi o lecha to mecz z belchatowem zostal wydrukowany, w meczu z legia i wisla nie bylo karnych… uszanujmy naszych pilkarzy, aha jeszcze jedno na stadionie mozna spiewac co sie chce a tu sie kropkuje albo wycina komentarze to obludne DZIEKUJE

  • buffu

    Polecam sprawdzić to, co jest napisane pod oknami do komentowania. Te nic nie wnoszące do dyskusji będą usuwane, również te wulgarne.

  • Kham

    Sądzę, że w przyszłym sezonie Lech oprócz mocnych napastnika/ów i obrońcy powinien sprowadzić alternatywny do pomocy typu Kiełb. Bo w meczu z Lechią Gdańsk wyglądało to fatalnie Jacek Zielinski nie mial kogo wprowadzić…

  • gosiek

    @frank – Po pierwsze, piłkarz to zawód, jak każdy inny. Oni za to, co robią dostają kasę, a zazwyczaj wypadałoby wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Mam wrażenie, że gdybyś miał np. do wyremontowania mieszkanie i zatrudniłbyś do tego fachowców. Na początku uwijaliby się z robotą, a potem zamiast pracować więcej by siedzieli niż remontowali, to chyba zwróciłbyś im uwagę, że skoro dostają za to pieniądze, to niech wykonują to, za co im się płaci, prawda? Nie sądzę, że powiedziałbyś im, że oczywiście rozumiesz, że oni mają na pewno tyle pracy, że są zmęczeni i na pewno w innych domach, to wykonali świetną pracę i oczywiście ich szanujesz itd. Dokładnie tak, jest z Lechem. Wypisujesz o innych meczach, a ja mówię o konkretnym i żaden inny mnie nie interesuje w tym momencie. Lecha stać na dużo więcej i kiedy mają szansę, a wygląda jakby nie chcieli jej wykorzystać, to chyba lepiej pokrzyczeć z trybun i ich zmotywować, a nie pochwalić jakąś „miłą” przyśpiewką, że jest świetnie i wspaniale. Po drugie, piszesz komentarze, że jesteś oburzony, tym co krzyczeli kibice, że niby pokazujemy tym, że nie mamy do piłkarzy szacunku? Proponuję trochę poczytać, a nie pisać pierdoły (co mi najwyraźniej zarzucasz), bo chociażby Injac nie jest oburzony w ogóle. Przyznał, że jego to motywuje jeszcze bardziej. Tak więc chyba nie musisz tak usilnie bronić piłkarzy, przed naszym domniemanym brakiem szacunku, bo gdybyśmy go nie mieli, to podczas takich meczów, jak ten z Lechią, gdzie Lech naprawdę mógł zagrać lepiej, na stadionie byłoby zupełnie cicho…

  • frank

    spiewac kaazdy moze, moje zdanie jest takie, ze takie teksty pod adresem trenera i pilkarzy sa obrazliwe i deprymujace – wystarczy sprawdzic jak jest na legii i ostatnio na wisle, lech ma najlepszych i wymagajacych kibicow w Polsce nie psujcie tego, co do trenera to jesienia sam domagalem sie jego zwolnienia ale niech skonczy ta robote i wtedy go ocenimy na razie facet broni sie swoja praca dajcie mu spokoj, na pewno sa lepsi od niego ale juz nie w Polsce nie daj Boze skorze… co do pilkarzy w krakowie zachowali sie rozsadnie nie zareagowali na zachowawcza gre wisly, ktorej sie wydawalo, ze remis wystarczy, mecz z lechia: ta druzyna stawia opor najlepszym, mozna sprawdzic jaki bilans ma wisla tej wiosny albo meczarnie legii, moim zdaniem gra w 1 pol. nie ukladala sie ze wzgledu na bledne ustawienie bez bandera w srodku byla dziura a mikolajczak z przodu nic nie wnosil, poza tym bardzo niekorzystnie wplynela 2 tyg. przerwa w grze, mam nadzieje ze lechici jutro wykorzystaja szanse jaka otzymali od losu po wtopie wisly a za tydzien na bulgarskiej wszyscy bedziemy razem mozna zarzucic lechitom niewystarczajace umiejetnoci ale nie ze im sie nie chce, to tyle i przepraszam za emocjonalne zapiski wszystkim nam zalezy aby korona wrocila do Poznania

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl