Autor
Komentarz: Przed nami Europy bramy
by Profesor on lip.12, 2010, under Felietony, Profesor
Ciężko jest być kibicem Kolejorza w roku 2010. Sportowo przyszło nam przeżywać prawdziwą huśtawkę nastrojów, od całkowitego załamania po remisie z Wisłą, kiedy to sam popełniłem kapitulancki z perspektywy czasu komentarz o kolejnym zmarnowanym sezonie, po totalną euforię w meczach z Ruchem i Zagłębiem.
Komentarz: Ja jestem pan Tik-Tak…
by Profesor on lip.05, 2010, under Felietony, Profesor
…ten zegar to mój znak — tak chciałoby się zaśpiewać zarządowi Lecha. Za osiem dni Kolejorz meczem w Baku rozpoczyna batalię o Ligę Mistrzów, a tymczasem nawet najwytrwalsi kibice, wierzący na ogół w zapowiedzi działaczy, zaczynają nerwowo spoglądać w stronę kalendarza.
Komentarz: Król Artur?
by Profesor on lip.02, 2010, under Felietony, Profesor
Niedobrze się stało, że Lech zdecydował się na zatrudnienie Artura Wichniarka. Nie chodzi mi o samego zawodnika, o którego przydatności dopiero się przekonamy, ale o złamanie zasady, którą klub miał się kierować na rynku transferowym. Trudno bowiem 33-letniego napastnika uznać za piłkarza sprowadzonego z myślą o przyszłości.
Komentarz: Smutek frajera
by Profesor on kwi.24, 2010, under Felietony, Profesor
Po raz kolejny dałem się nabrać i po raz kolejny zarzekam się, że więcej do tego nie dopuszczę. Znów uwierzyłem, że mamy w Poznaniu drużynę świadomą celów, jakie jest w stanie osiągać, i potrafiącą skutecznie o nie walczyć. Myślałem, że może w tym roku doczekam się trzeciego za mojej pamięci tytułu mistrzowskiego, tym bardziej cennego, że tak długo i po takich przejściach wywalczonego. Dzisiejszy mecz pozbawił mnie tych złudzeń.
Felieton: Budować zespół na wychowankach…
by Profesor on lut.24, 2010, under Felietony, Profesor

Dopiero trener Zieliński odważniej postawił na młodzież. Miejmy nadzieję, że przyniesie to w przyszłości efekty, a Ci piłkarze będą siłą poznańskiego zespołu.
Przez długi czas Lech Poznań postrzegany był przez swoich kibiców jako polski Athletic Bilbao — zespół, który swoją potęgę opiera w pierwszym rzędzie na wychowankach. W takiej polityce kadrowej można dostrzec wiele dobrego. Zawodnik, który od juniora związany jest z klubem, lepiej rozumie, ile klub znaczy dla jego kibiców, dla środowiska, w którym funkcjonuje, i ów specyficzny „esprit de corps” nierzadko znajduje przełożenie na sukcesy odnoszone przez zespół. Prawdziwi działacze klubowi starają się budować zespół na wychowankach, doskonale rozumiejąc, że hasło „més que un club” sprawdza się równie dobrze w Barcelonie jak i w klubie z ligi okręgowej.
Felieton: Legenda o złych transferach
by Profesor on lut.19, 2010, under Felietony, Profesor

4 nietrafione transfery na 21 - aż tak źle? (fot.lechpoznan.pl)
Jedną z najpopularniejszych opinii, jakie usłyszeć można w rozmowach z kibicami Lecha czy wyczytać z dyskusji na forach internetowych, jest stwierdzenie, że komitet transferowy Kolejorza, a dokładniej dyrektor klubu ds. sportowych, Marek Pogorzelczyk, odpowiedzialny jest za liczne nieudane transfery i brak wartościowych wzmocnień pierwszego zespołu. Żeby daleko nie szukać, pod moim poprzednim tekstem waldas stwierdził, “Był Smuda, była jego pensja i RAZ Lech kupił fuksiarsko paru bardzo dobrych zawodników”. Takie stwierdzenia najlepiej pokazują, jak krótką pamięć miewają poznańscy kibice. Aby nie być gołosłownym, przyjrzyjmy się zakupom, jakich Lech dokonał od momentu rewolucji własnościowej w klubie.
Felieton: Stawiam na Zdenka Zemana
by Profesor on lut.15, 2010, under Felietony, Profesor

Trener moich marzeń... (fot. uefa.com)
Dzisiejszy sparing z Crveną Zvezdą powinien choć na chwilę uciszyć wrogów “wuefisty”, dla których zwycięstwa w sparingach stanowią jedyny miarodajny wykładnik siły zespołu. Sądząc z niezawodnej tekstowej relacji na oficjalnej, zagraliśmy całkiem przyzwoicie, stwarzając sporo sytuacji podbramkowych; z drugiej strony, to samo mogą powiedzieć o swoim występie Serbowie, których parę razy do płaczu doprowadził nieprzewidywalny Kotorowski. To zaś wskazywałoby, że forma zespołu rośnie, ale gramy podobnie jak jesienią — dobrze z przodu, znacznie gorzej z tyłu.
Narzekanie bez powodu
by Profesor on lut.13, 2010, under Felietony, Profesor
Doskonale rozumiem, że przerwa zimowa może doprowadzić przeciętnego kibica na skraj załamania nerwowego. Nie stanowi to wszakże usprawiedliwienia dla paranoicznego szukania dziury w całym, co stanowi ostatnimi czasy ulubione zajęcie niektórych bywalców naszego pięknego Estadio de Potato. Oto z Belek dochodzą nas informacje o bardzo dobrej postawie Jasmina Buricia, naszego bośniackiego bramkarza, który jesienią wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie Lecha. Pomyślałby kto, że stanowić to powinno powód do radości? Nic bardziej mylnego.
Jak hartować stal?
by Profesor on lut.11, 2010, under Felietony, Profesor

Oby piłkarze Lecha wychowywali się z tym herbem w sercu.
W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie Lecha otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla.
Komentarz: Kryzysowa narzeczona
by Profesor on lut.10, 2010, under Felietony, Profesor

Czy "Pogo" dokona cudu?
Nowa ustawa regulująca organizację w Polsce gier hazardowych uderzyła rykoszetem w poznańskiego Lecha. Nic więc dziwnego, że klub intensywnie próbuje zorganizować akcję medialną wymierzoną w jej najbardziej absurdalny zapis, czyli zakaz reklamowania internetowych bukmacherów w trakcie imprez sportowych. Tylko w takich kategoriach odbierać można bowiem wczorajszą zapowiedź prawników Lecha, iż klub zamierza wystąpić na drogę sądową, by uzyskać odszkodowanie od Skarbu Państwa za wymuszone rozwiązanie umowy sponsorskiej z firmą BetClic.
Komentarz: Dziwne przypadki Andersona Cueto
by Profesor on lut.09, 2010, under Felietony, Profesor

Anderson Cueto stracił zaufanie sztabu szkoleniowego? (fot. lechpoznan.pl)
Są takie chwile, gdy trudno jest zrozumieć, co naprawdę dzieje się w szatni Lecha, a decyzja sztabu szkoleniowego o przesunięciu Cueto do zespołu Młodej Ekstraklasy doskonale się wpisuje w ten obraz.
Grzywka Fortuny
by Profesor on sie.28, 2009, under Felietony, Profesor
Rok 2009 w europejskich pucharach Lech zaczął nie najlepszym dwumeczem z Udinese, a skończył fatalnym dwumeczem z Brugią, przy którym druga połowa spotkania w Udine stanowiła pokaz efektownego futbolu w wykonaniu naszych piłkarzy. Wiele można powiedzieć na temat postawy Kolejorza w Brugii i wiele na pewno zostanie jeszcze powiedziane, ale mi nasuwa się po nim jeden wniosek — Robert Lewandowski powinien jak najszybciej odejść z Bułgarskiej.
Felieton: Powtórka z rozrywki mile widziana
by Profesor on lip.09, 2009, under Felietony, Profesor

Lech Poznań (fot. lechpoznan.pl)
Nie można powiedzieć, by Lech był tego lata królem polowania. Daleko w tyle zostawiła nas krakowska Wisła, wzmacniając się wielokrotnym reprezentantem Słowenii, a niebawem pewnie i rozpoznawalnym w europejskim futbolu Brazylijczykiem. My po stronie zysków zapisać możemy być może dobrego bramkarza, który niestety nigdy dotąd nie grał pod presją wyniku w klubie z wielkimi ambicjami oraz dwoma napastnikami z niższych lig. Takie rozwiązanie może się sprawdzić, jak to było w przypadku Lewandowskiego i Peszki, ale też może okazać się całkowitym nieporozumieniem, o czym przypomina nam casus Floriana czy Paulewicza. czytaj więcej…
Chciejmy być lepsi
by Profesor on cze.04, 2009, under Aktualności, Felietony, Profesor
Piotr Reiss nie jest zwykłym ligowym wyrobnikiem, jakich wielu przewinęło się w ostatnich latach przez szatnię poznańskiego Lecha. Jeszcze przed jego wyjazdem do Bundesligi było jasne, że mamy w Poznaniu postać nietuzinkową, świetnego napastnika, który nie tylko zdobywał bramki na zawołanie, ale i potrafił zamienić w supersnajpera właściwie każdego partnera z formacji ataku, od Żurawskiego po Maćkiewicza. Gdy wracał do kraju, bez trudu odnalazłby się w każdym klubie polskiej ekstraklasy, on wszakże nie wyobrażał sobie gry w innym klubie niż zadłużony wtedy po uszy Lech. Nie poddawał się, gdy mozolnie szukał formy po kontuzji, a “najwierniejsi kibice” skandowali na Bułgarskiej “Piotrek zejdź!”.






