<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Wywiady</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/category/publikacje/wywiady-z-pilkarzami/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Ivan Djurdjević i Semir Stilić po remisie z Legią</title>
		<link>http://www.lech24.com/ivan-djurdjevic-i-semir-stilic-po-remisie-z-legia/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/ivan-djurdjevic-i-semir-stilic-po-remisie-z-legia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 09:59:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdjević]]></category>
		<category><![CDATA[Lech-Legia]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Stilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=18487</guid>
		<description><![CDATA[Ivan Djurdjević: &#8211; Opanowaliśmy dzisiaj środek pola i stworzyliśmy wiele okazji, ale niestety liczą się tylko te wykorzystane. Wynik na pewno może bardziej zadowalać Legię niż Lecha. Wiedzieliśmy, że Legia ostatnio gra bardzo dobrze, są w wysokiej formie, ale nic z tego dzisiaj nie pokazali. Przede wszystkim żałuję tych okazji z końcówki spotkania, kilka szans [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_11029" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/18485/ivaannn-djurd/" rel="attachment wp-att-11029"><img class="size-thumbnail wp-image-11029" title="ivan djurdević djuka" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/09/ivaannn-djurd-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">wypowiedzi lechitów po meczu</p></div>
<p><strong>Ivan Djurdjević:</strong> &#8211; Opanowaliśmy dzisiaj środek pola i stworzyliśmy wiele okazji, ale niestety liczą się tylko te wykorzystane. Wynik na pewno może bardziej zadowalać Legię niż Lecha. Wiedzieliśmy, że Legia ostatnio gra bardzo dobrze, są w wysokiej formie, ale nic z tego dzisiaj nie pokazali. Przede wszystkim żałuję tych okazji z końcówki spotkania, kilka szans miał Artiom, blisko był Rafał Murawski. Liga jest wyrównana, myślę, że walka o tytuł toczyć się będzie do ostatnich kolejek sezonu. Teraz jest sporo spotkań przed nami i walczymy dalej.<span id="more-18487"></span></p>
<p><strong>Semir Stilić:</strong> &#8211; Najbardziej z tego meczu zapamiętam kibiców, którzy dzisiaj byli fantastyczni. Na pewno bardziej zadowolona z remisu powinna być Legia, to my częściej i groźniej atakowaliśmy, szkoda tylko, że nic nie udało się strzelić. Dla nas jest to strata punktów, ponieważ stworzyliśmy dużo okazji, zagraliśmy dzisiaj na dobrym poziomie. Myślę, że jak tak będziemy grać w następnych meczach to wyniki przyjdą same. Ivan dzisiaj był jednym z najlepszych na boisku i godnie zastąpił Dimę Injaca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/ivan-djurdjevic-i-semir-stilic-po-remisie-z-legia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Murawski: Ten mecz zawsze elektryzował</title>
		<link>http://www.lech24.com/murawski-ten-mecz-zawsze-elektryzowal/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/murawski-ten-mecz-zawsze-elektryzowal/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 28 Oct 2011 14:44:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konferencje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Lech-Legia]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Murawski]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile Ekstraklasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=18450</guid>
		<description><![CDATA[Na dzisiejszej konferencji prasowej przed niedzielnym meczem z Legią, oprócz trenera Bakero, pojawił się także pomocnik Kolejorza Rafał Murawski. Zdaniem reprezentanta Polski naprzeciw siebie staną dwie najładniej grające drużyny w Polsce, co zapowiada bardzo ciekawe widowisko. Co jeszcze powiedział „mózg” drugiej linii Lecha? - Cieszymy się ze zwycięstwa w Pucharze Polski, ale teraz czeka nas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_18037" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/murawski-zagralismy-efektownie-a-przede-wszystkim-efektywnie/rafal-murawski-2/" rel="attachment wp-att-18037"><img class="size-full wp-image-18037" title="rafal-murawski" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/09/rafal-murawski.jpg" alt="Rafał Murawski" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Rafał Murawski przed meczem z Legią</p></div>
<p>Na dzisiejszej konferencji prasowej przed niedzielnym meczem z Legią, oprócz trenera Bakero, pojawił się także pomocnik Kolejorza Rafał Murawski. Zdaniem reprezentanta Polski naprzeciw siebie staną dwie najładniej grające drużyny w Polsce, co zapowiada bardzo ciekawe widowisko. Co jeszcze powiedział „mózg” drugiej linii Lecha?<span id="more-18450"></span></p>
<p>- Cieszymy się ze zwycięstwa w Pucharze Polski, ale teraz czeka nas ciężkie zadanie. Wszyscy dobrze wiemy jak ważny dla Lecha jest mecz z Legią, który zawsze elektryzował kibiców. Czekamy na ten mecz z niecierpliwością i pilnie się do niego przygotowujemy. Mam nadzieję, że odniesiemy w niedzielę zwycięstwo. Trzeba powoli zapomnieć o wtorkowym spotkaniu z Polonią, na pewno 120 minut gry weszło w nogi, ale trener tak zaplanował zajęcia, że mieliśmy czas na odpoczynek.</p>
<p>- Może ktoś powiedzieć, że jestem nieskromny, ale uważam, że jest to spotkanie dwóch najładniej grających drużyn. My prezentujemy dobry, ofensywny futbol i to samo mogę powiedzieć o Legii. Ostatnie mecze mieli naprawdę dobre, zwłaszcza w pucharach, dlatego tym bardziej będziemy chcieli ich pokonać. Mecze z Legią bywały różne, mamy czym postraszyć i liczę, że któryś z naszych napastników zdobędzie gole. Będzie to ciekawe spotkanie, zapowiada się fajny mecz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/murawski-ten-mecz-zawsze-elektryzowal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Możdżeń: Naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka</title>
		<link>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 12:34:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[sezon 2011/12]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17383</guid>
		<description><![CDATA[Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani. – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa. – dodaje z nadzieją. Trener [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13149" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/mozdzen-3/" rel="attachment wp-att-13149"><img class="size-thumbnail wp-image-13149" title="mozdzen możdżeń mateusz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/mozdzen-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Mateusz Możdżeń zamierza w nowym sezonie częściej pojawiać się w wyjściowej jedenastce</p></div>
<p>Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; <em>Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani.</em> – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – <em>Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa.</em> – dodaje z nadzieją.<span id="more-17383"></span></p>
<p>Trener Lecha, Jose Mari Bakero w poprzednim sezonie do drużyny dołączył 3 listopada, nie miał więc okazji uczestniczyć w letnich przygotowaniach. Jaka jest różnica pomiędzy Hiszpanem, a polskimi szkoleniowcami? &#8211; <em>Przygotowania u trenera Bakero na pewno różnią się nieco od wcześniejszych z polskimi trenerami. Różnice są widoczne, trener ma swoją wizję i stara się ją realizować. Jest to inne podejście, inna mentalność, całkowicie inna szkoła. A czy lepsza, to wyjdzie w praniu.</em> – mówi Możdżeń.</p>
<p>Kibice Lecha mają sporo pretensji to zespołu za niezadowalającą postawę w meczach sparingowych. Bilans Kolejorza to 2 zwycięstwa (Zagłębie Lubin, Rubin Kazań), 1 remis (Manisaspor) i aż 4 porażki (Panathinaikos, VfR Aalen, Sivasspor, AEL Limassol). &#8211; <em>Liczy się przede wszystkim praca jaką wykonujemy na treningach, sparing jest tylko i wyłącznie jednostką treningową, która ma pozwolić nam dojść do optymalnej formy.</em> – uważa strzelec kapitalnej bramki w meczu z Manchesterem City &#8211; <em>Najczęściej graliśmy dwoma różnymi składami, każdy po 45 minut, na pewno to nie jest wykładnik tego co czeka nas w lidze.</em> – podkreśla.</p>
<p>Dla samego Mateusza Możdżenia zbliżający się sezon ma być przełomowy. Liczy na większą ilość występów, chciałby odgrywać ważniejszą rolę w zespole, niż miało to miejsce w ubiegłym roku. &#8211; <em>Oczywiście, że zamierzam powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, sądząc po sparingach to mam na to całkiem duże szanse. Pragnę zauważyć, że mam już 20 lat, a w tym wieku najwyższy czas zacząć regularne występy. To czy moje plany uda się zrealizować okaże się w najbliższej przyszłości. Na pewno będę mądrzejszy po kilku pierwszych kolejkach.</em></p>
<p>- <em>Myślę, że naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka, z niej jesteśmy znani i nie możemy tego zmieniać. Najpoważniejszy rywal to bez wątpienia Wisła, myślę jednak, że tylko i wyłącznie oni.</em> – mówi Mateusz Możdżeń – <em>Chcemy aby ten sezon już się zaczął, brakuje nam tych meczów o stawkę. Wierzę, że na koniec sezonu to my staniemy na najwyższym stopniu podium</em> – kończy optymistycznie pomocnik Kolejorza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tonev deklaruje: Postaram się nikogo nie zawieść</title>
		<link>http://www.lech24.com/tonev-deklaruje-postaram-sie-nikogo-nie-zawiesc/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/tonev-deklaruje-postaram-sie-nikogo-nie-zawiesc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jul 2011 12:59:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksandar Tonev]]></category>
		<category><![CDATA[Kibice]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17252</guid>
		<description><![CDATA[Pozyskany z CSKA Sofia 21-letni Bułgar Alaksandar Tonev prawdopodobnie będzie jedynym letnim transferem Kolejorza. Kapitan bułgarskiej młodzieżówki udzielił wywiadu naszemu reporterowi. Oto co powiedział w rozmowie z lech24.com: &#8211; Nie boję się presji. Wiem jakie są wobec mojej osoby oczekiwania. Obiecuję, że postaram się nie zawieść nadziei pokładanych we mnie i odwdzięczyć się na boisku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_17154" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-17154" href="http://www.lech24.com/tonev-jedynym-transferem-tego-lata-bosacki-odchodzi-z-kolejorza/aleksandar-tonev/"><img class="size-thumbnail wp-image-17154" title="aleksandar tonev" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/06/aleksandar-tonev-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Aleksandar Tonev</p></div>
<p>Pozyskany z CSKA Sofia 21-letni Bułgar Alaksandar Tonev prawdopodobnie będzie jedynym letnim transferem Kolejorza. Kapitan bułgarskiej młodzieżówki udzielił wywiadu naszemu reporterowi. Oto co powiedział w rozmowie z lech24.com: &#8211; <em>Nie boję się presji. Wiem jakie są wobec mojej osoby oczekiwania. Obiecuję, że postaram się nie zawieść nadziei pokładanych we mnie i odwdzięczyć się na boisku za zaufanie </em>- mówi Tonev.<span id="more-17252"></span></p>
<p>- <em>Chcę się tu w Poznaniu rozwinąć i pójść gdzieś dalej. Uważam, że Lech jest dobrą trampoliną dla zawodników, którzy chcą się wybić. Dlatego m.in. zdecydowałem się na opuszczenie swojej ojczyzny i mojego poprzedniego klubu, czyli CSKA Sofia </em>- otwarcie mówi nowy gracz Kolejorza.</p>
<p>Zapytany o to co wie o polskiej Ekstraklasie odpowiada. &#8211; <em>Wiem niewiele jeśli mam być szczery, to znam tylko takie drużyny jak Wisła i Legia. Koledzy mówili mi też, że mecze z Legią w Poznaniu, są wielkim wydarzeniem, wręcz piłkarskim świętem. Mam nadzieję, że w starciach z Legią Warszawa szczególnie, ale również w innych spotkaniach pokażę się trenerowi, kolegom oraz kibicom z dobrej strony </em>- mówi z dużą wiarą i nadzieją w głosie Aleksandar.</p>
<p>Podpytywany zaś o informacje o swoim nowym zespole odparł. &#8211; <em>Wiem, że Lech to czołowy klub w Polsce, który jeszcze jakiś czas temu był najlepszy w polskiej lidze. Mój nowy klub ma też za sobą bardzo udane ostatnie lata jeśli chodzi o występy w Europie.</em> &#8211; wylicza skrupulatnie. Po chwili dodaje jednak. &#8211; <em>Wiem także, że moi nowi koledzy nie spełnili oczekiwań w poprzednim sezonie. Mam nadzieję, że moje przejście pomoże chłopakom, kibicom i całemu klubowi od nowa uwierzyć w siebie, w swoją siłę, że po prostu razem uda nam się jakoś wspólnie odbudować to co zostało jakiś czas temu stracone. Mocno ufam i wierzę w to, że pomogą nam w tym nasi fanatyczni kibice, o których słyszę tutaj na każdym kroku </em>- podsumowuje Tonev.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/tonev-deklaruje-postaram-sie-nikogo-nie-zawiesc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stilić: Teraz najważniejszy jest Puchar Polski</title>
		<link>http://www.lech24.com/stilic-teraz-najwazniejszy-jest-puchar-polski/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/stilic-teraz-najwazniejszy-jest-puchar-polski/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 11:08:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Podbeskidzie]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Polski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Stilić]]></category>
		<category><![CDATA[Śląsk Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15983</guid>
		<description><![CDATA[Semir Stilić nie był wczoraj zadowolony po meczu ze Śląskiem. Bośniak został zmieniony w 60 minucie, gdy należał do najlepszych na boisku. Oto co powiedział portalowi lech24.com pomocnik Kolejorza: - Lech rozegrał dzisiaj najlepszy mecz na wiosnę, ale paradoksalnie tylko remis ze Śląskiem. - Taka jest piłka. Nie wykorzystaliśmy dzisiaj swoich okazji i niestety zremisowaliśmy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_15992" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-full wp-image-15992" title="semir stilic" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/04/semir-stilic.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Semir Stilić na przedmeczowej rozgrzewce</p></div>
<p>Semir Stilić nie był wczoraj zadowolony po meczu ze Śląskiem. Bośniak został zmieniony w 60 minucie, gdy należał do najlepszych na boisku. Oto co powiedział portalowi lech24.com pomocnik Kolejorza:<span id="more-15983"></span></p>
<p><strong>- Lech rozegrał dzisiaj najlepszy mecz na wiosnę, ale paradoksalnie tylko remis ze Śląskiem.</strong></p>
<p>- Taka jest piłka. Nie wykorzystaliśmy dzisiaj swoich okazji i niestety zremisowaliśmy. Graliśmy całkiem niezłe spotkanie, ale zabrakło tego trzeciego gola.</p>
<p><strong>- Bardzo martwi strata punktów. Wisła w przypadku zwycięstwa nad Jagiellonią znowu ucieknie na 11 punktów.</strong></p>
<p>- Tak, strata punktów u siebie w walce o tytuł to bardzo poważna sprawa. Nam pozostaje teraz liczyć na Jagiellonię i walczyć w kolejnych spotkaniach.</p>
<p><strong>- Co wpłynęło na poprawę gry Lecha w porównaniu z poprzednimi meczami? Wreszcie zagraliście na równej murawie.</strong></p>
<p>- Tak, stan boiska był dzisiaj bardzo dobry, murawa była naszym sprzymierzeńcem. Szkoda tylko, że zabrakło zwycięstwa, wtedy chyba wszyscy byliby zadowoleni.</p>
<p><strong>- Już we wtorek czeka was mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Jak oceniasz szanse na awans do finału Pucharu Polski?</strong></p>
<p>- Jesteśmy zdecydowanymi faworytami w rywalizacji z Podbeskidziem. Trzeba jednak pamiętać, że mają oni duże szanse na awans do Ekstraklasy i wyeliminowali Wisłę Kraków, więc nie jest to słaba drużyna. Mimo wszystko, jeżeli nie przejdziemy do finału to będzie katastrofa.</p>
<p><strong>- Priorytet na wiosnę? Puchar Polski czy Ekstraklasa?</strong></p>
<p>- Musimy patrzeć od meczu do meczu. W tej chwili najważniejszy jest Puchar, bo mamy mecz we wtorek. Ważne żebyśmy grali w następnym sezonie w pucharach.</p>
<p><strong>rozmawiał: Sebastian Kierzek</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/stilic-teraz-najwazniejszy-jest-puchar-polski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kikut: Były momenty, kiedy to dobrze wyglądało</title>
		<link>http://www.lech24.com/kikut-byly-momenty-kiedy-to-dobrze-wygladalo/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/kikut-byly-momenty-kiedy-to-dobrze-wygladalo/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 10:53:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kikut]]></category>
		<category><![CDATA[murawa]]></category>
		<category><![CDATA[Podbeskidzie]]></category>
		<category><![CDATA[Śląsk Wrocław]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15977</guid>
		<description><![CDATA[Marcin Kikut zagrał ze Śląskiem Wrocław pełne 90 minut. Po spotkaniu porozmawialiśmy z prawym obrońcą Lecha. Co miał do powiedzenia na temat wczorajszego meczu i straty punktów, rywalizacji z Podbeskidziem oraz stanu nowej murawy? - Przyzwoita gra ze Śląskiem nie wystarczyła niestety do zwycięstwa. - Tak, ja jednak wolałbym zagrać przeciętne spotkanie, jak choćby z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_15989" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-full wp-image-15989" title="marcin kikut" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/04/marcin-kikut.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Marcin Kikut przed meczem</p></div>
<p>Marcin Kikut zagrał ze Śląskiem Wrocław pełne 90 minut. Po spotkaniu porozmawialiśmy z prawym obrońcą Lecha. Co miał do powiedzenia na temat wczorajszego meczu i straty punktów, rywalizacji z Podbeskidziem oraz stanu nowej murawy?<span id="more-15977"></span></p>
<p><strong>- Przyzwoita gra ze Śląskiem nie wystarczyła niestety do zwycięstwa.</strong></p>
<p>- Tak, ja jednak wolałbym zagrać przeciętne spotkanie, jak choćby z Widzewem i wygrać. Efekty wizualne nas dzisiaj nie interesują. Straciliśmy 2 punkty i przyznam, że jesteśmy źli na siebie.</p>
<p><strong>- W związku właśnie z tą stratą punktów, najważniejszym celem na wiosnę staje się Puchar Polski?</strong></p>
<p>- Tak, Puchar jest bardzo ważny, ale nie można zapominać o lidze. Jedno jest pewne, czekają nas bardzo ważne i trudne mecze i zrobimy wszystko, żeby wyjść z nich zwycięsko.</p>
<p><strong>- Gra Lecha jednak się poprawiła. Nawet w przypadku absencji kilku podstawowych piłkarzy jesteście w stanie zagrać całkiem dobry mecz.</strong></p>
<p>- Myślę, że duży wpływ na to miał jednak stan murawy. Jest to miejsce naszej pracy i musi być ona przygotowana odpowiednio. Staraliśmy się dzisiaj grać piłką po ziemi i były momenty kiedy to dobrze wyglądało.</p>
<p><strong>- Trzy dni po meczu z Podbeskidziem, jedziecie do Warszawy na spotkanie z Polonią. &#8222;Czarne koszule&#8221; prowadzi były szkoleniowiec Lecha, Jacek Zieliński. Jakoś szczególnie przygotowujecie się do rywalizacji z trenerem, który doprowadził was do mistrzostwa Polski?</strong></p>
<p>- Nie, będzie to bardzo ciężki mecz. Z Polonią nam się zawsze trudno grało. Fakt, że teraz trener objął tą drużynę na pewno dodaje smaczku. Jedziemy do Warszawy po zwycięstwo, bo wystarczająco dużo punktów już straciliśmy.</p>
<p><strong>rozmawiał: Sebastian Kierzek</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/kikut-byly-momenty-kiedy-to-dobrze-wygladalo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech-Jaga: Dimitrije Injac dla lech24.com</title>
		<link>http://www.lech24.com/lech-jaga-dimitrije-injac-dla-lech24-com/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lech-jaga-dimitrije-injac-dla-lech24-com/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Mar 2011 09:38:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Jagiellonia Białystok]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15808</guid>
		<description><![CDATA[Po wygranym spotkaniu Lecha z Jagiellonią udało nam się porozmawiać z piłkarzem Lecha, Dimitrijem Injacem. Oto co miał do powiedzenia pomocnik Kolejorza: lech24.com: &#8211; Bardzo wyrównane spotkanie, ale 3 punkty zostają w Poznaniu. Injac: &#8211; Tak, 3 punkty dzisiaj były najważniejsze. Nie mieliśmy może zbyt dużo sytuacji, ale cieszę się, że choć dwie wykorzystaliśmy. Pokazaliśmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13061" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-13061" href="http://www.lech24.com/lech-city-trzy-ciosy-swietnego-kolejorza/injac-2/"><img class="size-thumbnail wp-image-13061" title="injac dima dimitrije gol bramka lechici" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/injac-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Injac po zdobyciu bramki</p></div>
<p>Po wygranym spotkaniu Lecha z Jagiellonią udało nam się porozmawiać z piłkarzem Lecha, Dimitrijem Injacem. Oto co miał do powiedzenia pomocnik Kolejorza: <span id="more-15808"></span></p>
<p><strong>lech24.com: &#8211; Bardzo wyrównane spotkanie, ale 3 punkty zostają w Poznaniu.</strong></p>
<p><strong>Injac:</strong> &#8211; Tak, 3 punkty dzisiaj były najważniejsze. Nie mieliśmy może zbyt dużo sytuacji, ale cieszę się, że choć dwie wykorzystaliśmy. Pokazaliśmy charakter.</p>
<p><strong>- Dużo w dzisiejszym meczu staraliście się grać górnymi piłkami. Jak duży wpływ na taką taktykę miał stan murawy, która nie ukrywajmy nie jest w najlepszym stanie? </strong></p>
<p>- To jest główna przyczyna, bo naprawdę jest bardzo ciężkie boisko. Najważniejsze jednak jest to, że wykorzystaliśmy te sytuacje, które były i wygraliśmy.</p>
<p><strong>- Czy od dzisiejszego zwycięstwa, Lech na dobre zacznie marsz w górę ligowej tabeli?</strong></p>
<p>- Mam nadzieję, że tak. Będziemy się starali wygrywać spotkania po kolei i zobaczymy co nam to da na koniec sezonu.</p>
<p><strong>- Wierzycie jeszcze w odrobienie strat do Wisły? Przed tą kolejką było 11 punktów straty do lidera.</strong></p>
<p>- Jeszcze jesteśmy mistrzem i wierzymy do końca w obronę tytułu. Obyśmy tylko grali na miarę mistrza Polski. Na pewno nie odpuścimy do końca walki o mistrzostwo.</p>
<p><strong>rozmawiał: Sebastian Kierzek</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lech-jaga-dimitrije-injac-dla-lech24-com/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Murawski: Mój czas przyjdzie</title>
		<link>http://www.lech24.com/murawski-moj-czas-przyjdzie/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/murawski-moj-czas-przyjdzie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2011 06:54:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Murawski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15329</guid>
		<description><![CDATA[Po porażce Lecha z Polonią w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski, spory niedosyt czuł pomocnik Kolejorza, Rafał Murawski. - Nie tak wyobrażałem sobie mój powrót na Bułgarską &#8211; mówi reprezentant Polski. Murawski dołączył do drużyny Lecha dopiero w połowie drugiego zgrupowania w Belek. Przed sezonem zagrał jedynie 45 minut w sparingu. &#8211; Nie czułem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_15009" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-15009" href="http://www.lech24.com/murawski-oficjalnie-pilkarzem-lecha/murawski/"><img class="size-thumbnail wp-image-15009" title="murawski rafał muraś" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/01/murawski-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Rafał Murawski</p></div>
<p>Po porażce Lecha z Polonią w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego Pucharu Polski, spory niedosyt czuł pomocnik Kolejorza, Rafał Murawski. -<em> Nie tak wyobrażałem sobie mój powrót na Bułgarską</em> &#8211; mówi reprezentant Polski.<span id="more-15329"></span></p>
<p>Murawski dołączył do drużyny Lecha dopiero w połowie drugiego zgrupowania w Belek. Przed sezonem zagrał jedynie 45 minut w sparingu. &#8211; <em>Nie czułem się na boisku za dobrze, nie byłem pewny siebie. Myślę, że jest to spowodowane brakiem gier kontrolnych, ale jestem pewien, ż</em><em>e mój czas przy</em>j<em>dzie</em> &#8211; uważa Murawski.</p>
<p>Kiedy więc możemy spodziewać się lepszej dyspozycji byłego kapitana Kolejorza? &#8211; <em>Chciałbym, aby nastąpiło to już dzisiaj </em>- mówi &#8211; <em>Nie daję sobie na to czasu, bo wiem, że tego czasu nie ma. Wszyscy w klubie oczekują wyników i my musimy zrobić wszystko, aby sprostać tym oczekiwaniom</em> &#8211; dodaje.</p>
<p>W najbliższych dniach okaże się, o co tak naprawdę, będzie w tym sezonie grał Lech. W Lidze Europejskiej i Pucharze Polski obowiązuje zasada mecz i rewanż. Aby dalej liczyć się w tych rozgrywkach, Kolejorz musi wyeliminować portugalską Bragę i wczorajszego pogromcę, Polonię.</p>
<p>Do osiągnięcia tych celów jak i skutecznej pogoni za czołówką w Ekstraklasie, niezbędna jest lepsza gra całej drużyny Lecha. &#8211; <em>Myślę, że możemy grać o wiele lepiej. Tego się od nas oczekuje i to będziemy starać się realizować</em> &#8211; kończy Murawski.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/murawski-moj-czas-przyjdzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kriwiec, Djurdjević i Kotorowski po meczu</title>
		<link>http://www.lech24.com/kriwiec-djurdjevic-i-kotorowski-po-meczu/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/kriwiec-djurdjevic-i-kotorowski-po-meczu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Feb 2011 05:41:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdjević]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Kotorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Siergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15291</guid>
		<description><![CDATA[Siergiej Kriwiec: &#8211; Dzisiaj graliśmy w bardzo złych warunkach atmosferycznych. Głównym naszym celem na ten mecz to było nie stracić bramki, a jedną udało się zdobyć. Trener nakazał na odprawie częste próby zagrań za plecy obrońców Bragi i cieszę się, że jedno z moich okazało się kluczowe, a Artjoms dopełnił formalności. Ogólnie uważam, że wynik [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_15278" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><strong> </strong><strong><a rel="attachment wp-att-15278" href="http://www.lech24.com/kriwiec-djurdjevic-i-kotorowski-po-meczu/krivets-lech-braga/"><img class="size-full wp-image-15278" title="krivets-lech-braga" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/02/krivets-lech-braga.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Siergiej Kriwiec</p></div>
<p><strong>Siergiej Kriwiec:</strong> &#8211; Dzisiaj graliśmy w bardzo złych warunkach atmosferycznych. Głównym naszym celem na ten mecz to było nie stracić bramki, a jedną udało się zdobyć. Trener nakazał na odprawie częste próby zagrań za plecy obrońców Bragi i cieszę się, że jedno z moich okazało się kluczowe, a Artjoms dopełnił formalności. Ogólnie uważam, że wynik dzisiejszego spotkania jest dla nas bardzo dobry, ale nie zmienia to faktu, że aby awansować, w rewanżu musimy zagrać na wysokim poziomie.<span id="more-15291"></span></p>
<p><strong>Ivan Djurdjević:</strong> &#8211; Braga postawiła nam dzisiaj poprzeczkę bardzo wysoko. Cieszę się, że wygaliśmy bez straty gola, bo to było dla nas głównym założeniem. Rewanż na pewno będzie bardzo ciężki. Braga jest bardzo dobrą, szybką drużyną, ale my wiedzieliśmy o tym i znaliśmy ich słabsze strony. W tych warunkach ciężko było dzisiaj grać, piłka często uciekała. Jednak myślę, że to Braga miała trudniejszą przeprawę. Za tydzień jest rewanż, ale nie boimy się Portugalczyków. Będzie dobrze.</p>
<p><strong>Krzysztof Kotorowski:</strong> &#8211; Cieszę się, że zaczęliśmy już rozgrywki, bo mecze sparingowe to z pewnością nie to samo. Ważne, żeby wejść w odpowiedni rytm gry. Rywalizacja w bramce Lecha jest duża i cieszę się z tego. Ja zagrałem w pierwszym spotkaniu. Mam nadzieję, że będę dostawać kolejne szanse. Postaram się nie zawieść kibiców i drużyny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/kriwiec-djurdjevic-i-kotorowski-po-meczu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>JOSE MARIA BAKERO dla Lech24.com</title>
		<link>http://www.lech24.com/jose-maria-bakero-dla-lech24-com/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jose-maria-bakero-dla-lech24-com/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 12:39:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15231</guid>
		<description><![CDATA[Jose Mari Bakero na stanowisku opiekuna poznańskiego zespołu zadebiutował przed meczem z  Manchesterem City. &#8211; Trzeba zmienić naszą mentalność. Najważniejsza jest liga krajowa – mówi w rozmowie z Lech24.com Hiszpan. O lidze, wynikach zespołu, a także pomyśle na przyszłość możecie przeczytać w rozmowie z trenerem Lecha Poznań. Panie trenerze, z zawodnikami cały czas komunikuje się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12931" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-12931" title="bakero jose maria" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/bake-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Jose Maria Bakero dla Lech24.com</p></div>
<p><strong>Jose Mari Bakero</strong> na stanowisku opiekuna poznańskiego zespołu zadebiutował przed meczem z  Manchesterem City. &#8211; Trzeba zmienić naszą mentalność. Najważniejsza jest liga krajowa – mówi w rozmowie z Lech24.com Hiszpan. O lidze, wynikach zespołu, a także pomyśle na przyszłość możecie przeczytać w rozmowie z trenerem Lecha Poznań.<span id="more-15231"></span></p>
<p><strong>Panie trenerze, z zawodnikami cały czas komunikuje się Pan przez tłumacza, jest on także obecny w trakcie konferencji. Kiedy to się zmieni i będziemy mogli porozmawiać po polsku?</strong></p>
<p>- Uczyłem się języka jeszcze, gdy pracowałem w Warszawie. Kiedy przyjechałem do Polski nie miałem wiele czasu, spędzałem go przede wszystkim w klubie. Z czasem czuje się coraz pewniej, rozumiem, co do mnie mówią zawodnicy, ale nie potrafię jeszcze się dobrze komunikować po polsku. Jeśli zostanę tutaj dłużej to będę musiał bardziej się zintegrować i nauczyć języka. Jestem w Polsce ponad rok, a mój syn 5 miesięcy, a umie już zdecydowanie więcej, niż ja. Mój mózg w tym wieku przyswaja informacje znacznie wolniej, ale musze się wysilić.</p>
<p><strong>Już w pierwszych tygodniach pracy zaskakiwał trener zmianami, jakie przeprowadzał w trakcie spotkania, a także w wyjściowych składach. Z czego one wynikają?</strong></p>
<p>- Każde spotkanie jest inne i trzeba przygotować zespół do konkretnego spotkania. Ostatnio graliśmy dość często i musiałem dbać o zawodników i ich przemęczenie. Przy takiej liczbie spotkań trzeba rotować składem, trudno grać tylko jedenastoma zawodnikami. Zawsze będzie tak, że jeden gracz będzie więcej na boisku, niż inny, ale to nie oznacza, że inni nie mają szansy na występ. Każdy otrzyma taką możliwość.</p>
<p><strong>Ale te zmiany często były dość dziwne. Peszko na lewej stronie, a Kiełb na prawej to dość odważna decyzja…</strong></p>
<p>- Moje decyzje personalne zależą od pomysłu na grę w konkretnym spotkaniu. To nie zawsze oznacza, że jednego zawodnika uważam za gorszego, a innego za lepszego. Składem trzeba rotować. W jednym meczu może zagrać Kikut, a w drugim Wojtkowiak, bo od rywala zależy kto zagra.</p>
<p><strong>Czy Lech jest zespołem, który może osiągnąć więcej, niż do tej pory? Stać go na zdominowanie ligi? Obecna gra Lecha zadowala Pana? </strong></p>
<p>- To, co myślę o grze zespołu mówię w szatni. To piłkarze, a nie media, muszą zrozumieć moją filozofię. Musimy jeszcze wiele pracować, bo trudno cokolwiek zmienić w kilka tygodni. Naprawdę to rozmowa pomoże mi zobaczyć, czy ten zespół może grać jeszcze lepiej. W tej chwili mogę powiedzieć, że możemy to osiągnąć.</p>
<p><strong>W tym sezonie Lech ma już na swoim koncie wiele porażek. Tyle nie miał ich w poprzednim sezonie, gdy zdobywał tytuł. Z czego to wynika? </strong></p>
<p>- Gdy się przegrywa zawsze szuka się winnego. Przegrywa cały zespół, ale przede wszystkim trener, bo to on ustala taktykę. Trzeba zmienić mentalność, pracować nad nią, żeby walczyć o zwycięstwo, bez względu na poprzednie spotkanie. Trzeba zrozumieć, jakim jesteśmy zespołem, co chcemy osiągnąć, jako drużyna. Nie możemy się przyzwyczajać o porażek.</p>
<p><strong>Zespół wiele się nie zmienił, a piłkarze grają zupełnie inny futbol, niż na początku roku…</strong></p>
<p>- Nie można oceniać piłkarzy indywidualnie, na drużynę trzeba patrzeć, jak na kolektyw. Błąd jednego gracza ma wpływ na zachowanie innego na boisku. Nie możemy szukać indywidualnie błędów, bo trudno wyciągnąć takie wnioski. Ten zespół wygrał ligę i robi dobre wyniki w Lidze Europejskiej. Musimy jednak być skromni, zakasać rękawy i pracować nad poprawą swojej gry.</p>
<p><strong>Mistrz Polski, który zajmuje 11. miejsce w lidze? To nie przystoi takiej drużynie, jak Lech…</strong></p>
<p>- Musimy zobaczyć, jakim jesteśmy zespołem, a jaka jest nasza pozycja w lidze. Trzeba to zmienić i zastanowić się. Rozmawiać między sobą i zastanowić się nad naszą grą. To, co osiągniemy w szatni trzeba później pokazać na boisku.</p>
<p><strong>Pracuje już trener od pewnego czasu w klubie. Poznał już Pan dobrze drużynę?</strong></p>
<p>Drużyna to nie tylko trener i piłkarze. Klub złożony jest z wielu płaszczyzny np. medycznej, która bezpośrednio ma wpływ na wyniki, ale są takie, które pośrednio wpływają na rezultaty. Sukces drużyny to sukces wszystkich współzależnych działów, a dopiero ostatnim widocznym obrazem jest wynik sportowy na boisku. Tylko on jest widoczny, a mało kto wie ile osób pracuje nad dobrym wizerunkiem klubu.</p>
<p><strong>Co trzeba więc zmienić, aby wyniki mogły cieszyć kibiców? </strong></p>
<p>- Trzeba zmienić naszą mentalność. Najważniejsza jest liga krajowa. Musimy zastanowić się nad sobą, żeby grać wszystkie mecze na sto procent. Jeśli chcemy być ważną drużyną to musimy nad tym popracować. Zarówno w lidze, jak i pucharach. Myślę, że drużyna jest teraz zmęczona fizycznie, bo zagrała wiele spotkań. Trzeba odzyskać teraz świeżość, odpocząć. Później zastanowimy się nad nowymi piłkarzami, którzy wzmocnią drużynę i zwiększą konkurencję.</p>
<p><strong>Kiedy będziemy mogli usłyszeć o jakichś nazwiskach? Należy się spodziewać transferów przed końcem roku, czy przed rozpoczęciem przygotowań? </strong></p>
<p>- Wszyscy chcą wiedzieć czy będą transfery, jakie to będą transfery, na jakich pozycjach i w jakich klubach grają. Trudno im się dziwić, bo oni chcą dobra drużyny, ale takie sprawy załatwiamy w klubie, za zamkniętymi.</p>
<p><span style="color: #ffcc00;"><strong>Ostatni wywiad przeprowadzony przez Mateusza Szymandere byłego już Redaktora Naczelnego Lech24.com. Za współprace dziękujemy i życzymy sukcesów.</strong></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jose-maria-bakero-dla-lech24-com/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Djurdević: Nie ma tego złego, co na dobre nie wyjdzie</title>
		<link>http://www.lech24.com/djurdevic-nie-ma-tego-zlego-co-na-dobre-nie-wyjdzie/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/djurdevic-nie-ma-tego-zlego-co-na-dobre-nie-wyjdzie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Nov 2010 09:52:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdević]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13332</guid>
		<description><![CDATA[Ivan Djurdević w szczerej rozmowie podkreśla i jako jeden z nielicznych przyznaje, że ten sezon jest dla Lecha niezwykle trudny i walka o mistrzostwo jest już praktycznie poza zasięgiem &#8222;Kolejorza&#8221;. &#8211; . Zimą będą potrzebne wzmocnienia zespołu, bo wiele nam brakuje, ale zawodnicy, którzy są będą walczyć do końca &#8211; uważa jeden z najbardziej doświadczonych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13333" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13333" title="djurdević ivan djuka" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/Bez tytułu5.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Obrońca Lecha w szczerej rozmowie o sytuacji drużyny. (fot.Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Ivan Djurdević w szczerej rozmowie podkreśla i jako jeden z nielicznych przyznaje, że ten sezon jest dla Lecha niezwykle trudny i walka o mistrzostwo jest już praktycznie poza zasięgiem &#8222;Kolejorza&#8221;. &#8211; <em>. Zimą będą potrzebne wzmocnienia zespołu, bo wiele nam brakuje, ale zawodnicy, którzy są będą walczyć do końca &#8211; </em>uważa jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy. Zapraszamy do lektury wywiadu z tym piłkarzem.</p>
<p><span id="more-13332"></span></p>
<p><em><strong>W ostatnim meczu odrobiliście stratę dwóch bramek. Cieszyć się z tego czy martwic zaledwie remisem?</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Bardziej martwić się, ale trzeba wyciągnąć jakieś pozytywy. W tym przypadku z 2: 0 wyciągnęliśmy remis i szkoda, że zabrakło Rudnevsa, bo gdyby on został na boisku inaczej by to wyglądało. Będzie to ciężki rok dla Kolejorza, czułem to już od jakiegoś czasu, ale nie chciałem tego mówić.</em></p>
<p><em><strong>Kibice także dali wyraz swojej dezaprobacie w trakcie spotkania z Polonią&#8230;</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Trzeba podkreślić, że rodzina „Kolejorza” jest bardzo mocna, razem z kibicami to jakoś pchamy do przodu i staramy się z wszystkich sil. Nie jest łatwo, ale przynajmniej jest dużo walki i myślę, że ten mecz pokazał, że Lech może, ale trzeba znaleźć kierunek. Trzeba wierzyć. Jest wiele rzeczy do poprawienia, ale gdzieś tam nie możemy jej znaleźć.</em></p>
<p><em><strong>Lech walczy o utrzymanie?</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Nie wiem czy to walka o utrzymanie, ale to nie będzie dla nas rok, jak poprzedni, że zdobędziemy mistrzostwo. Ja zespół wygląda to jest tez widoczne. Zimą będą potrzebne wzmocnienia zespołu, bo wiele nam brakuje, ale zawodnicy, którzy są będą walczyć do końca. W każdy w tym przypadku musi uderzyć się w pierś i dać maxa i jestem przekonany, że da to jakiś efekt.</em></p>
<p><em><strong>Przyznałeś, że w pewnym momencie spotkania na boisku zabrakło Rudnevsa. Uważasz, że trener Bakero nie zaryzykował?</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Myślę, że Lech musi grać czasami dwoma napastnikami i zaryzykować. Jeżeli takie są sytuacje to musimy zagrać ofensywnie, bo jeden napastnik nie starczy. Ostatni mecz jest nauką na przyszłość, musi to ruszyć do przodu. To ciężki rok, bo będzie dużo walki w lidze, ale także w Pucharze Polski, który jest naszą nadzieją. Liga Europejska też jest ważna, ale mamy dużo walki.</em></p>
<p><em><strong>Atmosfera w szatni chyba najlepsza też nie jest&#8230;</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Myślę, że jak się przegrywa to jesteśmy trochę przytłoczeni. Później ten wynik denerwujący i po prostu nie będę się wypowiadał. Ja gram to mój obowiązek, a arbiter niech zajmuje się sędziowaniem. Wróciliśmy z prawie przegranego meczu i dzięki naszemu wysiłkowi i dopingowi naszych kibiców, którym dziękuje, że wierzą do końca, pokazaliśmy, że jesteśmy wielką rodziną, która bez względu na wszystko da sobie radę.</em></p>
<p><em><strong>Co ma wpływ na brak wyników i słabą formę Lecha?</strong></em></p>
<p><em></em><em>- Jesteśmy świadomi, że to wszystko naokoło Lecha nie wpływu na nas dobrze. Zmiana trenera, on też musi dostać czasu, ale my go nie mamy. Jest ciśnienie z wszystkich stron. Jak człowiek się cieszy to się diabeł cieszy. Zawsze mówię, że wszystkie negatywne rzeczy w końcu przyniosą coś dobrego. Nie ma tego złego, co na dobre nie wyjdzie. Myślę, że teraz czeka nas bardzo ciężki rok i musimy walczyć. Jesteśmy wszyscy wokół Lecha i musimy przeżyć to i jakoś damy rade.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/djurdevic-nie-ma-tego-zlego-co-na-dobre-nie-wyjdzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po meczu: W szatni na pewno nie jest do śmiechu</title>
		<link>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Nov 2010 10:48:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Sobiech]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13328</guid>
		<description><![CDATA[Oba zespoły z przebiegu spotkania nie mogą być zadowolone z wyniku wczorajszego spotkania. Polonia zagrała bardzo dobrze w pierwszej części gry, a Lech odpowiedział jej na to w drugiej połowie spotkania. Mimo tego obie drużyny zdołały zdobyć dwie bramki, które zapewniły im zaledwie jeden punkt. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi zawodników. Wojtkowiak (Lech [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13329" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13329" title="peszko brzyski sławek peszkin polonia walka mecz " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/aaaa.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Wypowiedzi po meczu z Polonią. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Oba zespoły z przebiegu spotkania nie mogą być zadowolone z wyniku wczorajszego spotkania. Polonia zagrała bardzo dobrze w pierwszej części gry, a Lech odpowiedział jej na to w drugiej połowie spotkania. Mimo tego obie drużyny zdołały zdobyć dwie bramki, które zapewniły im zaledwie jeden punkt. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi zawodników.</p>
<p><span id="more-13328"></span></p>
<p><strong>Wojtkowiak (Lech Poznań)</strong>: &#8211; <em>Moja zmiana podyktowana była decyzją trenera tylko i wyłącznie. Na pewno nasza sytuacja jest nieciekawa i nie ma, co się oszukiwać. Musimy nadrabiać i grać w każdym meczu o kolejne punkty i nie ma możliwości, żeby one nam gdzieś uciekały, bo jakby nie patrzeć musimy patrzeć do przodu. Myślę, że w drugiej połowie zagraliśmy zdecydowanie lepiej, nastawiliśmy się na grę do przodu, Polonia szukała gry z kontry. Było dużo miejsca, żeby rozegrać piłkę i to zaowocowało zdobyciem dwóch fajnych bramek.</em></p>
<p><strong>Możdżeń (Lech Poznań): -</strong> <em>W drugiej graliśmy, jak w pucharach, ale pierwsza połowa to totalne dno w naszym wykonaniu. Dla nas to jest porażka, a nie remis i co to dużo mówić, jedziemy dalej. Przy 2:0 musieliśmy się odkryć, nie mogliśmy zrobić nic innego, graliśmy swoją piłkę, którą zawsze graliśmy i to jest dziwne, że dopiero w drugiej połowie. Nie wiem, co trener mówił w przerwie, bo byłem na rozgrzewce. To trener decyduje kto gra, a kto nie. Rozumiem, że musi tasować składem i trzeba wierzyć, że będę dostawał od niego kolejne szanse. Ten zdobyty punkt w tej chwili nam nic nie daje i w szatni na pewno nie jest do śmiechu. Oczywiście szanujemy go, bo gdyby Sobiech trafił to byłaby porażka.</em></p>
<p><strong>Sobiech (Polonia Warszawa): </strong>- <em>Myślę, że za bardzo w drugiej połwoie się cofnęliśmy. Lech zdobył kontaktowego gola, grali umiejętnie i zdobyli wyrównującą bramkę. Oczywiście, że sytuacja na 3:0 mogła być decydująca, ale jej nie wykorzystałem i mecz zakończył się tak, a nie inaczej. Piłka odbiła mi się od pięty i źle w nią trafiłem.<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zieliński: Mam żal za okoliczności i czas zwolnienia</title>
		<link>http://www.lech24.com/zielinski-mam-zal-za-okolicznosci-i-czas-zwolnienia/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/zielinski-mam-zal-za-okolicznosci-i-czas-zwolnienia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 09:30:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13171</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie tydzień temu zwolniono Jacka Zielińskiego, który z tym zespołem święcił w maju zdobycie tytułu mistrza Polski. Jednak niezadowalający początek sezonu w wykonaniu drużyny, mimo dobrej gry w pucharach, poskutkował zwolnieniem szkoleniowca. - Na dzień przed meczem z Manchesterem City, dowiaduję się, że mnie nie ma, że to spotkanie z ławki trenerskiej poprowadzi ktoś inny. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8712" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8712" title="zieliński jacek zielu trener " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/ziel.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Zieliński w rozmowie już po opuszczeniu Poznania. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Dokładnie tydzień temu zwolniono Jacka Zielińskiego, który z tym zespołem święcił w maju zdobycie tytułu mistrza Polski. Jednak niezadowalający początek sezonu w wykonaniu drużyny, mimo dobrej gry w pucharach, poskutkował zwolnieniem szkoleniowca. <em>- Na dzień przed meczem z Manchesterem City,  dowiaduję się, że mnie nie  ma, że to spotkanie z ławki trenerskiej  poprowadzi ktoś inny. Na taki  mecz czeka się całe życie, a mi to  zabrano. I o to mam pretensje, i  pewnie będę miał zadrę w sercu do końca  życia -</em> mówi Zieliński w rozmowie z Markiem Lubawińskim.</p>
<p><span id="more-13171"></span></p>
<p><strong>Wygląda na to, że niedługo Pan będzie bezrobotny?</strong><br />
Chyba pan wie coś więcej niż ja.</p>
<p><strong>Czytam i słyszę, że Jacek Zieliński jest już praktycznie nowym szkoleniowcem warszawskiej Polonii&#8230;</strong><br />
Ja też czytam i słyszę, ale na tym kończy się cała sprawa. Zapewniam  pana, że nikt nie prowadzi ze mną rozmów w kwestii zatrudnienia w  Polonii, ja też z nikim na ten temat nie rozmawiałem. Powiem panu  więcej. Przynajmniej do końca grudnia postanowiłem odpocząć od futbolu.  Ten czas spędzę z rodziną w Tarnobrzegu, czyli żoną i rodzicami, bo  synowie są już dorośli i samodzielni. Jeden pracuje w Warszawie, a drugi  w Krakowie.</p>
<p><strong>Czyli jutro podczas meczu Lecha z Polonią na Bułgarskiej nie dojdzie do trenerskiego pojedynku Bakero &#8211; Zieliński?</strong><br />
Na pewno nie. Powtarzam jeszcze raz. Na razie chcę być z daleka od  piłki. Do Poznania nie wybieram się nawet prywatnie. Obejrzę środowy  mecz w telewizji. A ponadto, jakim to człowiekiem trzeba byłoby być, aby  przyjąć pracę u rywala przed bezpośrednim spotkaniem? Trzeba mieć honor  i godność. Nie można sobie, ot tak z dnia na dzień, przejść na drugą  stronę barykady. Mam za duży szacunek dla Lecha, a także dla siebie, by w  ogóle rozważać to, o czym teraz rozpisują się pańscy koledzy. Te  półtora roku spędzone w Poznaniu to dla mnie bardzo ważny czas, tutaj  odniosłem swoje największe sukcesy. I co? Z dnia na dzień miałbym o tym  wszystkim zapomnieć? To już nie jest ważne to,  co inni  sobie by  o  mnie  pomyśleli. Przede wszystkim ja chcę mieć czyste sumienie, i  zapewniam pana, że będę je miał.</p>
<p><strong>Po zwolnieniu Pana z  Lecha pojawiły się głosy, że szefowie Kolejorza rozstali się z Panem  nieelegancko, mówiąc delikatnie. Ma Pan żal do prezesów z Bułgarskiej?</strong><br />
Jestem już zbyt długo trenerem, by rozczulać się nad zwolnieniem. Nie  jestem przecież pierwszy, ani ostatni. Ale mam żal przede wszystkim za  okoliczności i czas zwolnienia. Nie muszę się wstydzić tego, co zrobiłem  w Poznaniu. A tu nagle, na dzień przed meczem z Manchesterem City,  dowiaduję się, że mnie nie ma, że to spotkanie z ławki trenerskiej  poprowadzi ktoś inny. Na taki mecz czeka się całe życie, a mi to  zabrano. I o to mam pretensje, i pewnie będę miał zadrę w sercu do końca  życia.</p>
<p><strong>Jakie było więc rozstanie z Lechem, z prezesami Lecha?</strong><br />
Poza tym wszystkim o czym mówiłem, bardzo przyzwoite. Zostałem  zaproszony na dobrą kolację, powiedzieliśmy sobie o wszystkich plusach i  minusach naszej współpracy. Na koniec otrzymałem bardzo markowy zegarek  z dedykacją.</p>
<p><strong>Wróćmy jeszcze na chwilę do meczu z  Manchesterem City? Spróbujmy pogdybać. Czy Lech wygrałby z Anglikami,  gdyby to Pan prowadził drużynę?</strong><br />
Pewnie tak. Zaangażowanie zawodników było ogromne, takie jak wcześniej w  spotkaniach z Juventusem, Salzburgiem, czy nawet przegranym pojedynku w  Manchesterze. Czy moja obecność na ławce osłabiłaby to zaangażowanie,  grę z ogromnym sercem i poświęceniem? Na pewno nie.</p>
<p><strong>Pan  został zwolniony dzień przed meczem, a w dniu starcia z Manchesterem  City rozwiązano w Lechu kontrakt z Arturem Wichniarkiem. Czy był Pan tym  zaskoczony?</strong><br />
Nie. Kiedy Artur przychodził do Poznania długo rozmawialiśmy na temat  jego roli w zespole. Powiedzieliśmy sobie wtedy szczerze, że jeśli  strony nie będą zadowolone ze współpracy, to się po prostu rozstaniemy. I  tak się stało. Przyznam, że po grze Wichniarka w Lechu spodziewałem się  znacznie więcej. Myślę, że i Artur był przekonany, że wszystko ułoży  się inaczej.</p>
<p><strong>Ponoć Wichniarek psuł atmosferę w zespole,  ponoć była też tak zwana grupa Wichniarka, do której należeli między  innymi Krzysztof Kotorowski i Jakub Wilk.</strong><br />
O żadnej grupie nic nie wiem. Oczywiście zawsze są w drużynie zawodnicy,  którzy narzekają, a wynika to głównie z tego, że grają mniej niż inni.  Ale nie przesadzajmy. Taka jest kolej rzeczy. Moim zdaniem nie było  problemów, nie było tak, że nie było nam po drodze.</p>
<p><strong>Ale Wilk przez jakiś czas nie mieścił się w składzie. To była jakaś kara?</strong><br />
Nic z tych rzeczy. Kuba był po prostu w słabej formie i dlatego nie łapał się do meczowego składu. Nie ma innych podtekstów.</p>
<p><strong>Pana  w Lechu nie ma, ale na Bułgarskiej dalej pracują wszyscy pańscy  asystenci. Nie ma Pan do nich żalu, nie uważa Pan, że zachowali się  nielojalnie?</strong><br />
Oczywiście, że nie. Rozmawiałem z nimi na ten temat. Chciałem, żeby  dalej pracowali w Lechu, nie ma się co unosić ambicją. A przede  wszystkim są to fachowcy bardzo wysokiej klasy i na pewno dla Lecha  zrobią jeszcze dużo dobrego.</p>
<p><strong>Czy trzeba już przygotowywać się na czarny scenariusz, który zakłada degradację Lecha?</strong><br />
To za dobry zespół, by martwił się spadkiem. Jestem przekonany, że Lech  będzie gonił czołówkę. Lech jest teraz w takiej sytuacji, w jakiej nie  był od dawna żaden polski zespół &#8211; gra przecież na trzech frontach. Ale  to już jest teraz problem Bakero, a nie Zielińskiego. Proszę mi wierzyć,  że wszystko odbywa się w głowach piłkarzy. Proszę porównać mecze z  Manchesterem City i Ruchem Chorzów. W czwartek grali rewelacyjnie, a w  niedzielę fatalnie. Oczywiście na pewno odczuwali zmęczenie, ale przede  wszystkim w Chorzowie zabrakło &#8222;sprężarki&#8221;, która była tak widoczna w  czwartkowym spotkaniu oraz w tych wcześniejszych w Lidze Europejskiej.</p>
<p><strong>Jak Pan będzie wspominał Poznań?</strong><br />
Mimo wszystko jak najlepiej. Dziękuję wszystkim za wspaniałe chwile.  Chcę podziękować moim wszystkim współpracownikom, a przede wszystkim  fanom Lecha. To kibicowska elita w Polsce i Europie.</p>
<p style="text-align: right;">rozmawiał Marek Lubawiński.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/zielinski-mam-zal-za-okolicznosci-i-czas-zwolnienia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>zibii: Staram się pamiętać każdą wadę i zaletę piłkarza Lecha.</title>
		<link>http://www.lech24.com/zibii-staram-sie-pamietac-kazda-wade-i-zalete-pilkarza-lecha/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/zibii-staram-sie-pamietac-kazda-wade-i-zalete-pilkarza-lecha/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2010 18:54:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>patryk11</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13155</guid>
		<description><![CDATA[Czasem warto oderwać się od rzeczywistości poświęcając się chwili wirtualnej przyjemności. Takie zapewnia nam seria gier Football Manager, dzięki której możemy poczuć się jak prawdziwy piłkarski menedżer. Na poznańskie spotkanie przy kawie zaprosiłem Dawida &#8222;zibii&#8217;ego&#8221; Czabańskiego &#8211; researchera poznańskiego Lecha z rąk Sports Interactive &#8211; twórcy serii gier Football Managera, by opowiedział nam o swojej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div>
<dl id="attachment_13157">
<dt>
<div id="attachment_13157" class="wp-caption alignleft" style="width: 199px"><a rel="attachment wp-att-13157" href="http://www.lech24.com/zibii-staram-sie-pamietac-kazda-wade-i-zalete-pilkarza-lecha/images/"><img class="size-full wp-image-13157" title="Football Manager FM 11" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/images.jpg" alt="" width="189" height="267" /></a><p class="wp-caption-text">Football Manager 2011 to kolejne wydanie najlepszego managera piłkarskiego na rynku.</p></div>
<p>Czasem warto oderwać się od rzeczywistości poświęcając się chwili wirtualnej przyjemności. Takie zapewnia nam seria gier Football Manager, dzięki której możemy poczuć się jak prawdziwy piłkarski menedżer. Na poznańskie spotkanie przy kawie zaprosiłem Dawida &#8222;zibii&#8217;ego&#8221; Czabańskiego &#8211; researchera poznańskiego Lecha z rąk Sports Interactive &#8211; twórcy serii gier Football Managera, by opowiedział nam o swojej pracy i nie tylko&#8230;</p>
</dt>
</dl>
</div>
<p><strong><span id="more-13155"></span>- W zeszły czwartek swoją premierę miał Football Manager 2011. Twoim zdaniem ta wersja to krok w przód Milesa Jacobson i spółki?</strong></p>
<p>- Moim skromnym zdaniem jest to krok w przód jeśli chodzi o serie Football Managera. Wprowadzeni agenci do gry, większa interakcja z piłkarzami, zarządem, trenerami &#8211; dla mnie bomba. Również istotna jest sprawa elastycznego systemu zmiany reputacji lig i klubów.</p>
<p><strong>- No właśnie &#8211; dynamiczna reputacja. Na to czekało wiele osób. Teraz można rozpoczynać grę drużynami choćby z szóstej ligi angielskiej. Ty też lubisz grać wielosezonowe kariery i doprowadzać kompletnych amatorów do mistrzostwa?</strong></p>
<p>- Szczerzę, nie lubię grać jedną drużyną kilku sezonów, bo po prostu szybko nudzi mi się rozgrywka. Moja najdłuższa kariera trwała bodajże 4 sezony PSG w FM-ie 2008. Co roku próbuję grać jak najdłużej karierę Lechem, a potem PSG bo to moje ulubione drużyny, ale szybko mój zapał kończy się na połowie sezonu i szukam innych rozwiązań w postaci nowych karier.</p>
<p><strong>- Wiadomo, swoimi grać najlepiej. Zatrzymując się przy Lechu, to jesteś zadowolony ze swojej pracy, którą wykonałeś przy researchingu ekipy? Może komuś zaniżyłeś umiejętności, bądź bezpodstawnie podniosłeś?</strong></p>
<p>- Ja jestem zadowolony, ale to nie o to chodzi. Najważniejsze jest to, by gracze byli zadowoleni z mojej pracy. Na razie słyszę opinie, że Lech jest dobrze wykonany. Przy kolejnej sesji researchingu trzeba będzie dużo popracować. Co do zaniżeń i zawyżeń to nie mogę sobie pozwolić na bezpodstawne ruchy. Wszystko musi być obiektywne i zgodne z widełkami. Nikt nie został mocno zaniżony, a niestety niektórych zawodników to czeka w styczniu. O zawyżaniu nie było mowy i raczej nie będzie. (śmiech)</p>
<p><strong>- W zeszłym sezonie największym talentem z Lecha okazał się Mateusz Olszak, pomijając najlepszych zawodników, jak Lewandowski czy Stilić, oczywiście. W FM 09 &#8211; w moim odczuciu &#8211; perełką był Anderson Cueto, którego już w Lechu nie ma. Możesz zdradzić, w kim upatrujesz w tym roku największe nadzieje?</strong></p>
<p>- Mateusz Olszak to ciągle talent, trzeba czekać co pokaże. Co do FM 11 to największy potencjał z młodych Lechitów ma Drygas i to w nim upatruję &#8222;perełkę&#8221;. Oby wrócił szybko do formy po fatalnej kontuzji.</p>
<p><strong>- W związku z Twoim zadaniem, na każdym meczu Lecha siedziałeś z notesikiem w ręce i zapisywałeś wszelkie uwagi, czy może znasz Lecha na tyle, żeby każdy atrybut wszystkim piłkarzom ocenić z uwagi?</strong></p>
<p>- Staram się pamiętać każdą wadę i zaletę piłkarza Lecha. Poza tym mam kilka zaufanych osób, które zawsze pomogą mi w ocenie gry Kolejorza jak i poszczególnych zawodników. To pomaga obiektywnie spojrzeć na to jak gra zawodnik. Równie mocno pożyteczne jest ForumCM gdzie dużo osób może zgłaszać niedopatrzenia, błędy w bazie czy też oceniać piłkarzy. Gorąco zachęcam do interakcji w temacie o Lechu w FM-ie.</p>
<p><strong>- Jakie jest Twoje największe osiągnięcie w FM-ie, bądź poprzedniku tej gry &#8211; Championship Managerze?</strong></p>
<p>- Moim konikiem jest Ligue 1 i właśnie tam święciłem największe sukcesy. 4 Mistrzostwa Francji Paris Saint-Germain pod rząd w serii FM-a z 2008 roku. Natomiast w &#8222;dziesiątce&#8221; w drugim sezonie zdobyłem również Mistrza Francji ale drużyną Le Mans. W polskiej lidze gram tylko Kolejorzem i wygrywanie nimi ligi też jest sukcesem, jednak dla mnie nie takim ja te z PSG czy prowincjonalnym Le Mans, które niestety gra już w L2. W Championship Managerze głównie grałem wyżej wymienionym Paris SG oraz Groclinem. Nie pamiętam sukcesów bo byłem bardzo młody. (śmiech)</p>
<p><strong>- Nie mogę nie zapytać o postawę Lecha, ale już tego prawdziwego. Fantastyczna gra w Lidze Europy, ale już wręcz katastrofalna w Ekstraklasie. Mistrz Polski po 12. kolejkach jest przedostatni! Nie pomogła &#8211; jak na razie &#8211; zamiana trenera. Wydaje się, że to &#8222;siedzi&#8221; w głowach zawodników. Też masz takie odczucia?</strong></p>
<p>- Wydaję mi się, że zawodnicy mają w głowie syndrom małych klubów z mocnych lig, którzy dostali się do europejskich pucharów. W lidze grają marniutko lecz w Europie prezentują się zadziwiająco dobrze. Śmiem twierdzić, że rezerwowi powinni wybiegać na boisko w meczach ligowych. Zobaczymy co pokaże hiszpański trener &#8211; Bakero. Nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem tego ruchu działaczy poznańskiego klubu. Dajmy czas Hiszpanowi i graczom a na pewno jeszcze wyjdą z tego dołka w lidze. Jestem tego więcej niż pewien.</p>
<p><strong>- Wszyscy trzymamy kciuki. Tobie życzę powodzenia i jak najlepszego odwzorowywania umiejętności graczy Lecha oraz dziękuję bardzo za wywiad.</strong></p>
<p>- Również dziękuję za wywiad, a stronie Lech24.com życzę ciągłego rozwoju oraz jak najwięcej czytelników.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/zibii-staram-sie-pamietac-kazda-wade-i-zalete-pilkarza-lecha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Djurdević: Oby City po tym meczu było w większym kryzysie</title>
		<link>http://www.lech24.com/djurdevic-oby-city-po-tym-meczu-bylo-w-wiekszym-kryzysie/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/djurdevic-oby-city-po-tym-meczu-bylo-w-wiekszym-kryzysie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Nov 2010 14:49:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdević]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Europejska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12963</guid>
		<description><![CDATA[Za kilka godzin na murawę Stadionu Miejskiego wyjdą jedenastki &#8222;Kolejorza&#8221; i &#8222;The Citizens&#8221;. Oba zespoły mają duże szanse na awans, bowiem zajmują kolejno &#8211; drugie i pierwsze miejsce w grupie A Ligi Europejskiej. Przed spotkaniem Lecha z Manchesterem City na temat spotkania porozmawialiśmy z Ivanem Djurdeviciem, obrońcą poznańskiego zespołu. Lech24.com: Można się dzisiaj spodziewać zdecydowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12970" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12970" title="djuka djurdević ivan" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/Bez tytułu2.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Ivan przed meczem z City. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Za kilka godzin na murawę Stadionu Miejskiego wyjdą jedenastki &#8222;Kolejorza&#8221; i &#8222;The Citizens&#8221;. Oba zespoły mają duże szanse na awans, bowiem zajmują kolejno &#8211; drugie i pierwsze miejsce w grupie A Ligi Europejskiej. Przed spotkaniem Lecha z Manchesterem City na temat spotkania porozmawialiśmy z Ivanem Djurdeviciem, obrońcą poznańskiego zespołu.</p>
<p><span id="more-12963"></span></p>
<p><strong>Lech24.com: Można się dzisiaj spodziewać zdecydowanie innego meczu, niż przed dwoma tygodniami. Zgodzisz się z tą opinią? </strong></p>
<p><strong>Ivan Djurdević: </strong><em>- Myślę, że będzie to bardzo ciekawy mecz. Będziemy mieli pełny stadion, dużo kibiców, co jest dla piłkarza wielką motywacją. Dla nich to będzie jednak inny, jak mówisz, mecz. </em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Tym bardziej, że City po spotkaniu z wami nie potrafiło wygrać w lidze i do lidera tracą już osiem punktów?</strong></p>
<p><em>Mają duże problemy w lidze, ale obojętnie jak to wielki zespół i przechodzą kryzys. Oby się udało i może po czwartkowym meczu znajdą się w jeszcze większym kryzysie. Jeśli Lech wygra. Jesteśmy drużyną i mamy obowiązek grać i wygrywać w każdym meczu i w czwartek jesteśmy zmotywowani i mam nadzieję, że ten dobry klimat z ostatniego meczu przeniesie się na czwartek.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Lech w tegorocznej edycji Ligi Europejskiej potwierdza, że jest zespołem, który potrafi walczyć o awans w rozgrywkach grupowych?</strong></p>
<p><em>- Na początku mówiłem, że Lech zawsze gra o najwyższe cele. Po losowaniu dużo ludzi mówiło, że będzie źle i nie zrobimy punktów i będą to w naszym wykonaniu słabe mecze. Wcześniej dwa lata temu graliśmy w Pucharze UEFA i zrobiliśmy dobre wrażenie. W tym roku to także jest możliwe i będziemy się o to starać.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>O tym, jakie umiejętności piłkarskie mają zawodnicy Manchesteru przekonaliście się ostatnio. Pora na rewanż?</strong></p>
<p><em>- Wiadomo, że każdy zawodnik to dobry zawodnik, ale z Juventusem pokazaliśmy i ile możemy zrobić na boisku oraz jaką jesteśmy drużyną. Razem z kibicami damy radę.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/djurdevic-oby-city-po-tym-meczu-bylo-w-wiekszym-kryzysie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piłkarze: Trzeba ten mecz po prostu wygrać</title>
		<link>http://www.lech24.com/pilkarze-trzeba-ten-mecz-po-prostu-wygrac/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/pilkarze-trzeba-ten-mecz-po-prostu-wygrac/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Oct 2010 09:42:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdević]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12547</guid>
		<description><![CDATA[Spotkanie 5. zespołu piłkarskiej Ekstraklasy z 14, czyli mecz Górnika Zabrze z Lechem Poznań. I chyba mało kto przed tym sezonem powiedziałby, że to mistrz Polski będzie na 14. pozycji, a beniaminek polskie ligi będzie na wyższej lokacie. Sytuacja Kolejorza przed każdym kolejnym meczem jest coraz bardziej skomplikowana. - Ten grunt nie jest ciepły, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_11069" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-11069" title="trening piłka zajęcia mecze ćwiczenia lechici" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/09/b.jpg" alt="" width="200" height="199" /><p class="wp-caption-text">Lech w niedzielę stanie przed szansą przerwania swojej złej passy. (fot. gosiek/Lech24.com)</p></div>
<p>Spotkanie 5. zespołu piłkarskiej Ekstraklasy z 14, czyli mecz Górnika Zabrze z Lechem Poznań. I chyba mało kto przed tym sezonem powiedziałby, że to mistrz Polski będzie na 14. pozycji, a beniaminek polskie ligi będzie na wyższej lokacie. Sytuacja Kolejorza przed każdym kolejnym meczem jest coraz bardziej skomplikowana. -<em> Ten grunt nie jest ciepły, bo to jest lekko powiedziane. Jest ogień i nie widzę innej rzeczy, niż zwycięstwo w tym meczu </em>- mówi Sławomir Peszko przed niedzielnym spotkaniem.</p>
<p><span id="more-12547"></span></p>
<p>Lech w nogach ma czwartkową konfrontację z Manchesterem City. Mimo wagi tego spotkania trener zdecydował się na kilka roszad i dał trochę odpocząć, choćby Semirowi Stilicowi oraz Artjomsowi Rudnevsowi. Inni piłkarze mogą jednak mieć problemy z utrzymaniem koncentracji przez pełne 90 minut. &#8211; <em>Nie wiem, jaka jest taktyka trenera, ale trzeba zagrać bardzo mądrze.  Górnik grał tylko mecz z Wisłą, a my w między czasie z Manchesterem.  Będziemy może nie tyle bardziej zmęczeni, co bardziej obciążeni </em>- uważa Ivan Djurdević.</p>
<p>Zdaniem Sławomira Peszko Lech może wygrać to spotkanie, jeśli zagra podobnie, jak w czwartek. &#8211; <em>Jeśli zagramy tak, jak w City to powinniśmy wygrać -</em> przyznaje pomocnik Lecha. -<em> Mam nadzieję, że czwartkowy mecz z Manchesterem będzie miał pozytywny wpływ na wynik spotkania z Górnikiem -</em> dodaje Zieliński.</p>
<p>Ivan Djurdević podkreśla, że Lech nie może pozwolić sobie na jakąkolwiek stratę punktów w niedzielnym spotkaniu. &#8211; <em>Musimy dać radę i się zmotywować. Trzeba ten mecz po prostu wygrać</em> &#8211; mówi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/pilkarze-trzeba-ten-mecz-po-prostu-wygrac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Peszko: Manchester niech uczciwie wygrywa z wszystkimi</title>
		<link>http://www.lech24.com/peszko-manchester-niech-uczciwie-wygrywa-z-wszystkimi/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/peszko-manchester-niech-uczciwie-wygrywa-z-wszystkimi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Oct 2010 18:45:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12539</guid>
		<description><![CDATA[Jacek Zieliński przed meczem zaskoczył ustawieniem wielu kibiców Lecha, ale zadowolonym z takiego obrotu sprawy mogli być nie tylko Ci piłkarze, którzy niespodziewanie znaleźli się w wyjściowej jedenastce, a więc Jakub Wilk i Joel Tshibamba, ale także Sławomir Peszko, który długo czekał na powrót na swoją nominalną, prawą stronę. Efekt było widać od razu, bowiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12540" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12540" title="peszko peszkin sławek sławomir" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/10/ddd1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Sławomir Peszko zagrał znów na prawej stronie pomocy. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Jacek Zieliński przed meczem zaskoczył ustawieniem wielu kibiców Lecha, ale zadowolonym z takiego obrotu sprawy mogli być nie tylko Ci piłkarze, którzy niespodziewanie znaleźli się w wyjściowej jedenastce, a więc Jakub Wilk i Joel Tshibamba, ale także Sławomir Peszko, który długo czekał na powrót na swoją nominalną, prawą stronę. Efekt było widać od razu, bowiem &#8222;Peszkin&#8221; był jednym z lepszych piłkarzy w barwach Kolejorza, którzy wystąpili wczoraj w Manchesterze.</p>
<p><span id="more-12539"></span></p>
<p>Sławek po spotkaniu nie był jednak zadowolony z rezultatu końcowego, jaki osiągnął razem z drużyną. -<em> Teraz po meczu można gdybać, bo po tej drugiej połowie trochę nasze oczekiwania mogłyby być inne</em> &#8211; przyznaje Peszko. <em>- Wyszli na nas bardzo wysoko, widać że potraktowali nas bardzo poważnie. Nie było więc mowy o lekceważeniu, założyli na nas pressing i nie mogliśmy w pierwszej połowie wymienić kilku podań. Strzelili szybko bramkę, osiągnęli ten cel i wygrali mecz </em>- komentuje dalej zawodnik.</p>
<p>Zdradza on także, że założenia na spotkanie z Manchesterem były zdecydowanie inne od tych, które zweryfikowało boisko. -<em> Mieliśmy zagrać tak, jak z Juventusem. Wysoko, nie dać się zamknąć, a to nastąpiło. Z takim klasowym zespołem, daliśmy się zepchnąć, zrobiło się dużo miejsca na boisku szybkie zagranie piłki do boku, wrzutka i bramka</em> &#8211; podkreśla pomocnik poznańskiego zespołu.</p>
<p>Angielska prasa była pod wrażeniem poznańskich kibiców, których aż 2 tysiące pojechało na Wyspy wspierać swoją drużynę. &#8211; <em>W Poznaniu atmosfera jest lepsza </em>- uważa Peszko. &#8211; <em>Kibice od nas byli świetni, cały czas nas dopingowali &#8211; </em>dodaje pomocnik Kolejorza. -<em> Wiedzieliśmy, że Polacy, którzy mieszkają na Wyspach będą chcieli zobaczyć mecz polskiej drużyny, a przy okazji stadion City -</em> kontynuuje Peszko.</p>
<p>Lech po 3. kolejkach zajmuje 2. miejsce w grupie A i ma realne szanse na wyjście z grupy. Na drodze do awansu staną mu jeszcze wszystkie zespoły, ale &#8222;Peszkin&#8221; uważa, że Manchester powinien wszystkie zespoły, z którymi się zmierzy traktować tak samo. -<em> Jeśli Manchester ma wygrywać z nami, to nie wygrywa z wszystkimi zespołami. Niech zajmą to pierwsze miejsce, a my walczmy o drugie </em>- kończy zawodnik.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/peszko-manchester-niech-uczciwie-wygrywa-z-wszystkimi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wojtkowiak: W czwartek będziemy chcieli sie odbić</title>
		<link>http://www.lech24.com/wojtkowiak-w-czwartek-bedziemy-chcieli-sie-odbic/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/wojtkowiak-w-czwartek-bedziemy-chcieli-sie-odbic/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 16:20:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=11760</guid>
		<description><![CDATA[Po spotkaniu z Juventusem Turyn na uraz narzekał Grzegorz Wojtkowiak. Nie zagrał on w meczu Pucharu Polski, żeby przygotować się dobrze do wczorajszego meczu. Jednak ze względu na wcześniejszy uraz opuścił on boisko w trakcie trwania meczu. &#8211; Trudy meczu oraz walka sprawiła, że poczułem ból i to przeszkadzało w grze. Nie chciałem ryzykować pogłębienia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10763" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-10763" title="wojtkowiak dyzio grzegorz " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/08/d.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Wojtkowiak w trakcie meczu z Legią narzekał na uraz. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Po spotkaniu z Juventusem Turyn na uraz narzekał Grzegorz Wojtkowiak. Nie zagrał on w meczu Pucharu Polski, żeby przygotować się dobrze do wczorajszego meczu. Jednak ze względu na wcześniejszy uraz opuścił on boisko w trakcie trwania meczu.<em> &#8211; Trudy meczu oraz walka sprawiła, że poczułem ból i to przeszkadzało w grze. Nie chciałem ryzykować pogłębienia urazu </em>- przyznał Wojtkowiak.</p>
<p><span id="more-11760"></span></p>
<p>Jego zdaniem Lech przegrał spotkanie na własne życzenie: <em>- Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy przegrać. Na pewno straciliśmy tutaj trzy punkty, bo przejechaliśmy po ich komplet </em>- podkreśla obrońca Lecha. O zwycięstwie Legii zadecydowały dwa błędy w kryciu. <em>- Prowadziliśmy grę, strzeliliśmy bramkę i gdzieś popełniliśmy dwa błędy, które nie powinny się przytrafić, niestety wyjeżdżamy bez punktu </em>- dodał.</p>
<p>Teraz zawodników mistrza Polski czeka mecz z Red Bull Salzburg. Piłkarze Lecha wrócą po ponad miesiącu meczów wyjazdowych na własny obiekt. -<em> Takie było założenie, żeby osiągnąć dobry wynik i w następnym meczu być bardziej naładowanym, ale to się nie udało </em>- zdradził Wojtkowiak. -<em> Gdybyśmy strzelili, choć jedną bramkę więcej to byśmy ten mecz wygrali. Czekamy na czwartkowy mecz, żeby tak się odbić</em> &#8211; dodał.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/wojtkowiak-w-czwartek-bedziemy-chcieli-sie-odbic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po meczu: Lech miał dogodne sytuacje</title>
		<link>http://www.lech24.com/po-meczu-lech-mial-dogodne-sytuacje/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/po-meczu-lech-mial-dogodne-sytuacje/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 12:37:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ariel Borysiuk]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Michał kucharczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=11762</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Lecha nie są zadowoleni po przegranym meczu z Legią. Rywal grał w osłabieniu jednak mimo to, potrafił się odbudować i zdobyć jedną bramkę więcej. Legioniści po spotkaniu byli w zdecydowanie lepszych nastrojach. Wygrali oni nie tylko z odwiecznym rywalem, ale także grając w osłabieniu. To na pewno pomoże im złapać wiatr w żagle. Zapraszamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7656" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7656" title="rybus maciej legia" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/2221.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piłkarze obu zespołów po meczu. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Piłkarze Lecha nie są zadowoleni po przegranym meczu z Legią. Rywal grał w osłabieniu jednak mimo to, potrafił się odbudować i zdobyć jedną bramkę więcej. Legioniści po spotkaniu byli w zdecydowanie lepszych nastrojach. Wygrali oni nie tylko z odwiecznym rywalem, ale także grając w osłabieniu. To na pewno pomoże im złapać wiatr w żagle. Zapraszamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami.</p>
<p><span id="more-11762"></span><strong>Dimitrje Injac: <em>- </em></strong><em>Przegraliśmy wygrany mecz. Musimy odbudować się, zapomnieć o tym meczu i koncentrować się na kolejnych wyzwaniach. Ciężko wytłumaczyć błędy w obronie. W pierwszej połowie graliśmy tak, jak chcieliśmy, ale po przerwie zabrakło konsekwencji w naszych poczynaniach.<br />
</em></p>
<p><em> </em></p>
<p><strong>Sergiej Kriwiec: </strong>- <em>Porażka jest dla nas przykra. Nie myślałem, że przegramy ten mecz. Rywale kończyli mecz w osłabieniu. Teraz musimy odbudować się, bo w czwartek czeka nas mecz z Red Bull Salzburg.</em></p>
<p><strong>Maciej Rybus</strong>: &#8211; <em>Pierwsza połowa była dla nas bardzo  ciężka, Lech miał kilka dogodnych sytuacji. Chciałem podziękować  zespołowi za walkę w drugiej połowie &#8211; chłopaki pokazali charakter,  grali za trzech, jeździli &#8222;na dupie&#8221;, gryźli trawę i efektem była druga  bramka. Znalazłem się w trudnej sytuacji &#8211; w meczu, w którym chce zagrać  każdy, dostałem czerwoną kartkę. Nie tacy zawodnicy byli karani w  wielkich meczach i w przyszłości na pewno nie popełnię takiego błędu.</em></p>
<p><strong>Michał Kucharczyk:</strong> &#8211; <em>Wierzyliśmy od początku w  zwycięstwo, lecz na początku nie mogliśmy złapać odpowiedniego rytmu.  Stracona bramka i czerwona kartka dla Maćka nas zmotywowała i zagraliśmy  bardzo dobry mecz. Cały czas próbowaliśmy grać jak najlepiej &#8211;  musieliśmy się zgrać, zrozumieć i teraz to wychodzi. Dzisiaj  udowodniliśmy, że jesteśmy bardzo groźni. Cały zespół zasługuje na  pochwały &#8211; graliśmy w dziesięciu, musieliśmy dać z siebie dwa razy  więcej.</em></p>
<p><strong>Ariel Borysiuk: -<em> </em></strong><em>Cieszymy się, że sprawiliśmy warszawiakom wielkie święto. Nie da się  ukryć, że Lech wyszedł w drugiej części pewny zwycięstwa, bo miał  jednego piłkarza więcej. Myśleli, że zwycięstwo samo przyjdzie, że  podane mają je na tacy. W przerwie w szatni powiedzieliśmy sobie, że  właśnie w takich momentach rodzi się drużyna i musimy to wygrać. Co  ciekawe, w drugiej połowie to my mogliśmy strzelić kilka goli, bo  mieliśmy wiele sytuacji ku temu. Choć mecz kosztował nas bardzo dużo  sił, jesteśmy szczęśliwi</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/po-meczu-lech-mial-dogodne-sytuacje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bosacki: Mieliśmy Legię na kolanach</title>
		<link>http://www.lech24.com/bosacki-mielismy-legie-na-kolanach/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/bosacki-mielismy-legie-na-kolanach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 12:20:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bosacki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=11758</guid>
		<description><![CDATA[Do składu Lecha po dłuższej przerwie powrócił kapitan Bartosz Bosacki. Zagrał on co prawda już wcześniej sparingowy mecz z Turem Turek, a ostatnio w Pucharze Polski, ale wczorajszy mecz był dla niego powrotem na ligowe boiska. Wespół z Manuelem Arboledą przyczynił się do straty pierwszej bramki, ale jego grała wyglądała nieźle. - Na boisku było [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8251" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8251" title="Bosacki bosy bartosz mecz gol bramka" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/Bez tytułu1.jpg" alt="" width="200" height="199" /><p class="wp-caption-text">Bosacki nie mógł być zadowolony z wyniku, jaki osiągnął zespół mistrza Polski. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Do składu Lecha po dłuższej przerwie powrócił kapitan Bartosz Bosacki. Zagrał on co prawda już wcześniej sparingowy mecz z Turem Turek, a ostatnio w Pucharze Polski, ale wczorajszy mecz był dla niego powrotem na ligowe boiska. Wespół z Manuelem Arboledą przyczynił się do straty pierwszej bramki, ale jego grała wyglądała nieźle. <em>- Na boisku było jedenastu zawodników i to oni powinni ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść</em> &#8211; powiedział wyraźnie rozczarowany Bosacki.</p>
<p><span id="more-11758"></span></p>
<p>Od samego początku Lech narzucił swoje tempo: &#8211; <em>Powinno tak być, że prowadzimy do przerwy 3:0.</em> Legia jednak szukała kontrataków i udało jej się zwyciężyć: &#8211; <em>Mówiliśmy, że będą szukać stałych fragmentów gry i z niego straciliśmy bramkę, która zabrała nam, chociaż jeden punkt. Piłka nożna jest takim sportem, że kiedy nie wykorzystuje się sytuacji, kiedy ma się zespół rywali na kolanach, to czasami można przegrać i tak się stało </em>- przyznał po spotkaniu kapitan Lecha.</p>
<p>Legia zagrała, zdaniem lokalnym dziennikarzy, w drugiej połowie najlepsze 45 minut w tym sezonie. -<em> Nie wiem czy z tego czy innego powodu. Te mecze są emocjonujące, wywołują dodatkowe emocje, i dzisiaj to było widać na boisku &#8211; </em>zauważa Bosacki. -<em> Na pewno ciężko było Legię dobić, bo okopała się z tyłu i kontratakowała -</em> dodał.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/bosacki-mielismy-legie-na-kolanach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

