Chrapek odpocznie przez kilka miesięcy!
dodał: buffu dnia paź.14, 2009 0:11, kategoria Aktualności
Krzysztof Chrapek – nadzieja poznańskich kibiców na poprawę gry ofensywnej Kolejorza – z powodu kontuzji zmuszony będzie odpocząć od piłki nożnej przez kilka miesięcy. Występujący coraz częściej na ligowych boiskach Chrapek był niezwykle blisko wyjściowego składu, ale uraz zatrzymał jego ambitne wejście do zespołu.
Wszystko za sprawą sobotniego spotkania w Młodej Ekstraklasie z kielecką Koroną, które, wykorzystując przerwę na mecze reprezentacji, zostało rozegrane awansem. W tym właśnie meczu od pierwszej minuty wystąpił Krzysztof Chrapek. W trakcie pierwszej połowy zdołał jeszcze pokonać bramkarza rywali, ale chwilę później zmuszony został opuścić boisko.
Wstępne diagnozy nie były tak niekorzystne dla piłkarza, jak to okazały się później. Konsekwencją zerwania wiązadeł krzyżowych będzie operacja, którą zawodnik przejdzie w najbliższym czasie. Następnie czeka go niezwykle wyczerpująca rehabilitacja, po której będzie mógł on wrócić na boisko. Na pewno jednak nie zobaczymy już 24-letniego piłkarza na boisku jesienią.
Wobec absencji Chrapka oraz braku Hernana Rengifo w pierwszym zespole wielka szansa otwiera się przed młodym Tomaszem Mikołajczakiem, który powinien zostać partnerem Roberta Lewandowskiego.











Październik 14th, 2009 on 07:59
Ani porzadnej obrony (starzeje sie lotem błyskawicy) ani porzadnego srodka pola ( Muras sprzedany Stilic zamiast podan uczy sie wślizgów) ani porzadnego ataku (Chrapek out, Renifer ME, chucherka Mikołajczka nie licze).
Generalnie obraz nedzy i rozpaczy i tyle.
Lech rozsypał sie jak domek z kart w niecałe pół roku.
Październik 14th, 2009 on 16:32
i pomyśleć że wystarczyło wyjąć góra 2 klocki z układanki :( pierwszym może się ze mną nie zgodzicie ale był Piotrek Reiss a drugim Muraś na dobicie mam nadzieję że w zimowym okienku nie sprawdzi się wyrzucenie Henriqueza a staną się faktem prawdziwe wzmocnienia składu przez DOŚWIADCZONYCH graczy nawet kosztem nie mocy ich później sprzedać
szkoda również Mikołajczaka miałby chłopak szanse od początku a też załapał kontuzje pech
Październik 14th, 2009 on 17:59
TAAA Reisik był klockiem ale do tej układanki to on już nie pasował tyle w temacie;)
Październik 14th, 2009 on 20:19
może pod względem gry rzeczywiście nie pasował ale pod względem podejścia gry w Kolejorzu jak najbardziej chyba że potrafisz mi pokazać teraz piłkarza który bez wahania został by w Lechu na dobre i złe.Do głowy przychodzi mi tylko Ivan Kotor i ewentualnie Peszko któremu zaangażowania w grę
i utożsamiania się z Lechem nie można odmówić … tego typu piłkarzy z charakterem brakuje w składzie oddanych klubowi takimi byli właśnie Reiss i Murawski a wcześniej również i Szeryf oraz Świerczewski z których moim zdaniem zbyt łatwo zrezygnowano
szczerze nie mogę się doczekać kto przyjdzie w zimie do Lecha
to takie moje przemyślenie pozdrawiam
Październik 24th, 2009 on 22:56
Niech wejdzie Mikołajczak.Udowodni,co potrafi.Hej Lech!!!