Ciekawie na polskim rynku transferowym
dodał: buffu dnia cze.05, 2010 10:36, kategoria Artykuły Tematyczne, Publikacje

Kilku zawodników już teraz zmieniło swoje klubu. Ciekawie również w kwestii sztabów szkoleniowych. (fot. Cyran/Lech24.com)
Przed kibicami piłki nożnej największe święto. Już za kilka dni rozpoczynają się Mistrzostwa Świata. Jednak poza tymi rozgrywkami w świecie futbolu, jak zawsze, dziać będzie się wiele. I choć kluby nie będą rozgrywać oficjalnych spotkań każdy z kibiców, bacznie będzie przyglądał się swojej drużynie i obserwował jej poczynania na rynku transferowym. My, na decyzje włodarzy Lecha musimy póki co poczekać. Rywale Kolejorza z poziomu Ekstraklasy nie próżnują i już teraz rozpoczynają ofensywę transferową.
Na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o transfery, znajduje się na pewno Legia Warszawa. Klub z Łazienkowskiej nie dość, że wzmocnił zespół trzema zawodnikami to zakontraktował na najbliższe trzy lata trenera Macieja Skorżę. I to właśnie ta decyzja może mieć bardzo duże znaczenie w kontekście przyszłorocznej rywalizacji o miano Mistrza Polski.
Jednym z ciekawszych transferów zdaje się być wypożyczenie z brazylijskiego Flamengo, Bruno Mezengi. Ten zawodnik poszczycić się może zdobyciem 21 bramek w 32 meczach II ligi tureckiej. Po powrocie do Brazylii nie potrafił osiągnąć takiego rezultatu i szukać formy będzie w Warszawie.
Z kolei najdroższym ruchem transferowym na tę chwilę jest ściągnięcie do zespołu Macieja Skorży Ivicy Vrdoljaka. To defensywny pomocnik, który kosztował, według informacji prasowych, około miliona euro. Poza tym do Legii trafił Srđa Knežević.
Do Legii wróci z wypożyczenia Wojtek Skaba, który będzie walczył o miejsce w bramce. Te zwolni Jan Mucha. Będzie on od nowego sezonu bronił barw Evertonu.
Ciekawie dzieje się również w drugim klubie ze stolicy. Polonia zakontraktowała już czterech zawodników, a ich nazwiska mogą robić wrażenie na kibicach tego zespołu. Na Konwiktorskiej do nowego sezonu zagrają Onyszko, Tosik, Pietrasiak oraz Rachwał. Ostatnia trójka przeszła do Polonii z Bełchatowa, który zdaje się być w rozsypce i sporo zawodników może z tego zespołu, w przerwie między rozgrywkami, odejść.
W ostatnich dniach można było usłyszeć o dwóch, niezwykle interesujących transferach. Do Korony Kielce z Ruchu Chorzów przeszedł Andrzej Niedzielan, a Cracovię wzmocnił Arkadiusz Radomski. Obaj zapewne wzmocnią siłę tych drużyn.
Ofensywę transferową zapowiada również Jagiellonia, która do tej pory pozyskała dwóch zawodników. To Tadas Kijanskas oraz Tomasz Kupisz. Trudno wyrokować na temat ich przydatności do drużyny, ponieważ nie grali nigdy na poziomie Ekstraklasy. Umiejętności tych piłkarzy zweryfikuje boisko.
Wisła Kraków, która w tym sezonie musiała zadowolić się zdobyciem drugiego miejsca, nie zdecydowała się na wzmocnienie swojej drużyny. Z Piasta Gliwice powrócił do tej pory tylko Mateusz Kowalski.
Kluby Ekstraklasy zapowiedziały już kilka decyzji, których realizacji można oczekiwać w najbliższym czasie. Z wspomnianej przed chwilą Wisły odejdzie Mariusz Jop, a także Pablo Alvarez, który powróci do Regginy. Nie znana jest przyszłość Marcelo, o którego zabiega PSV, oraz Issy Ba, który do Wisły trafił w przerwie zimowej.
Porządki zapowiadają przedstawiciele Lechii Gdańsk, która na listę transferową wystawiła kilku swoich piłkarzy. Wśród nich są m.in. Rafał Kosznik, Maciej Kowalczyk, Arkadiusz Mysona, Jakub Zabłocki czy Karol Piątek.
Podobne działania, o czym wspomniano na początku, mają miejsce w klubie z Bełchatowa. Podziękowano za pracę Rafałowowi Ulatowskiemu, który w Cracovii zastąpił Oresta Leńczyka. Z klubu odejść chce Mateusz Cetnarski, który ma kilka ofert przejścia do klubów, także zagranicznych. W Bełchatowie ustabilizować sytuację ma Maciej Bartoszek, który nigdy w swojej karierze trenerskiej nie prowadził klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej.
To dopiero początek transferów w lidze, a już jest niezwykle interesująco. Mistrzostwa Świata na pewno nie spowodują, że na polskim rynku nie będzie się nic działo. Wręcz przeciwnie. Zapowiada się gorące lato.









