Co dalej z BetClicem?
dodał: buffu dnia paź.28, 2009 21:28, kategoria Artykuły Tematyczne

Czy ustawa zapowiadana przez Donalda Tuska może pokrzyżować szyki sponsorowi Lecha oraz samemu klubowi?
Afera hazardowa, która od kilku tygodni znajduje się na pierwszych stronach gazet, znalazła się także w centrum zainteresowania kibiców Lecha. Nie chodzi tutaj o obstawienie wyników drużyny, ale problem z ustawą dotyczącą także firm bukmacherskich. Zakaz prowadzenia zakładów bukmacherskich przez Internet, w konsekwencji spowodowałby brak obopólnej korzyści z umowy sponsorskiej, a w konsekwencji rozwiązanie takiej umowy. Choć to wysoce nierealne, mogłoby stać się tak, że swoich sponsorów strategicznych straciłyby trzy duże klubu piłkarskie w Polsce: Wisła, Legia, Lech oraz I liga polska, a także reprezentacja.
BetClick to firma, która oferuje swoim klientom usługę nazywającą się BetClic. To właśnie ten produkt stał się sponsorem strategicznym Lecha i od początku lipcu znajduje się na koszulkach poznańskich piłkarzy. W związku z zapowiadaną przez premiera Donalda Tuska reformą ustawy o grach i zakładach wzajemnych pojawiła się możliwość zakazu reklamowania oraz korzystania z zakładów bukmacherskich przez Internet. To mogłoby spowodować, że umowa sponsorska Lecha z BetClickiem musiałaby być rozwiązana ze względu na brak korzyści jakie mogłaby przynieść firmie bukmacherskiej. Czy jednak projekt ustawy na prawdę może zagrozić ustawie?
Ewentualne przegłosowanie ustawy spowodowałoby, że miałaby on charakter państwowy i obowiązywałaby na jego terenie. Ponad prawem państwowym istnieje, jednak prawo Unii Europejskiej, które blokuje wszystkie niezgodne z jej założeniami ustawy. Co to oznacza? Ustawa zapowiadana przez Donalda Tuska może ograniczyć prawo wolnego rynku, które jest przez UE promowane. Póki co, na podstawie licencji wydanej BetClicowi przez UE, działa on na terenie Unii legalnie i dopiero podtrzymanie decyzji, polskiego rządu, przez Unię firma będzie musiała zaprzestać działania na terenie Polski.
Podobnego typy problemy pojawiały się już w innych państwach. Niemcy oraz Francuzi próbowali zwalczyć problem internetowych bukmacherów, jednak na przeszkodzie stanęła właśnie UE. We Włoszech natomiast pojawiły się licencje hazardowe i obstawianie u jednego z popularniejszych internetowych bukmacherów bwina jest możliwe tylko przez domenę bwin.it.
Trudno przewidzieć jak potoczą się losy ustawy, jednak nie powinna ona zagrozić umowie sponsorskiej pomiędzy Lechem, a BetCliciem.










Październik 29th, 2009 on 10:01
Wcale mi was nie żal sknerusy wronieckie!
I nie płaczcie ze kasy nie bedziecie mieli-po prostu mniej napchacie
swoje kieszenie!
A Tusk dobrze robi bo bukmacherka w sporcie smierdzi na kilometr
nawet dziecko to wie.
Październik 29th, 2009 on 11:09
@mateo zakłady w sporcie były od zawsze pojawiły się tak dawno temu jak rywalizacji i pewnie są starsze od prostytucji
pewnie już twój „pradziadek” zakładał się z ziomkiem o to który doskoczy do następnego drzewa
Październik 29th, 2009 on 11:40
mylisz sie kolego oto cytat:
zakłady sportowe mają swoją długą historię sięgającą ponad stu lat. Pierwsze zakłady sportowe zawierane były, z pominięciem bukmacherów, pomiędzy samymi kibicami piłkarskimi chodzącymi na mecze angielskich lig piłkarskich.
Październik 29th, 2009 on 11:54
Przecież już w starożytności pojawiły się zakłady. Głównie z Cesarstwie Rzymskim, gdzie organizowano wyścigi rydwanów i walki gladiatorów ;)