Co o Lechu? Przede wszystkim kadrowicze!
dodał: buffu dnia lis.12, 2009 22:12, kategoria Przegląd prasy

Przegląd prasy.
Ostatnie dni upływały przede wszystkim pod znakiem reprezentacji. Podczas, gdy Robert Lewandowski, Seweryn Gancarczyk i Sławek Peszko walczą o uznanie w oczach trenera Smudy, reszta drużyny wykorzystuje ten czas na jak najlepsze przygotowanie się na najbliższy mecz ligowy. Zobacz jakie informacje przyniosły mijające dni.
Młody Lech co prawda po golu Dawida Łozińskiego pokonał Polonię Bytom 1:0, ale Komisja Ligi zadecydowała o walkowerze dla zespołu gospodarzy. Wynika, to z faktu, że w poznańskim zespole wystąpił nieuprawniony do gry Przemysław Królak, który pod koniec meczu zmienił Wojciecha Gollę.
Wszyscy mówią o zbliżających się spotkaniach reprezentacji pod wodzą nowego trenera, my tym czasem nie zapominamy, o młodym narybku, który o sile tej kadry za jakiś czas może stanowić. Tym bardziej, że regularne powołania otrzymują młodzi Lechici. Tym razem szansę na zgrupowanie U-17 pod wodzą trenera Władysława Żmudy stawią się Krystian Anioła, Gerard Bieszczad, Bartosz Machaj i Patryk Piotrowski.
Z kolei Jarosław Ratajczak, Krzysztof Wolkiewicz, Marcin Kaminski i Mateusz Możdżeń wystąpili w przegranym 0:1 meczu z Francją. Podczas towarzyskiego turnieju, który odbywa się w Limoges zmierzą się jeszcze ze Szwajcarią i Grecją.
To co tak irytowało wielu kibiców Kolejorza powraca jak bumerang. Chodzi oczywiście o wypowiedzi Roberta Lewandowskiego na temat jego ewentualnego odejścia z klubu. Po okresie słabszej gry na młodego napastnika spłynęła fala krytyki. Nie zmienia to faktu, że to właśnie Lewy jest królem strzelców, a skoro znów jest o nim głośno, nie może zabraknąć spekulacji transferowych na jego temat.
Sam zawodnik po raz kolejny nie owija w bawełnę w zapowiada, że chciałby opuścić klub z ulicy Bułgarskiej. Nie powinien jednak zapominać, że już wcześniej jego wypowiedzi wywoływały wiele emocji wśród kibiców Lecha, a do okienka transferowego jest jeszcze daleko. W wywiadzie dla Gazety Wyborczej snajper odważnie wypowiada się o słabym poziomie polskiej ligi. Zapowiada też, że nie ma zamiaru być królem własnego podwórka, a naszą ligę traktuje raczej jako okazję do wypromowania się i wyjazd. Lewandowski chce odejść już zimą i ma nadzieje, że tym razem klub nie będzie robił mu w tej sprawie przeszkód.


