<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cueto ma szanse na powrót do pierwszej drużyny?</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sun, 12 Feb 2012 08:21:38 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Kham</title>
		<link>http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/comment-page-1/#comment-2375</link>
		<dc:creator>Kham</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 09:29:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6915#comment-2375</guid>
		<description>Oj a miałbyć taką gwiazdą ... To już lepiej sprzedać za jakieś tam pieniążki i dać szansę możdżeniowi. Wychowankowie to podstawa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj a miałbyć taką gwiazdą &#8230; To już lepiej sprzedać za jakieś tam pieniążki i dać szansę możdżeniowi. Wychowankowie to podstawa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: minister12</title>
		<link>http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/comment-page-1/#comment-2373</link>
		<dc:creator>minister12</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 17:56:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6915#comment-2373</guid>
		<description>matka cueto z ojcem i bratem mieszkaja w poznaniu :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>matka cueto z ojcem i bratem mieszkaja w poznaniu :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: waldas</title>
		<link>http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/comment-page-1/#comment-2370</link>
		<dc:creator>waldas</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 11:45:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6915#comment-2370</guid>
		<description>Po pierwsze- Cueto musiałby być NAPRAWDĘ taki dobry. A nie jest. Gral wcześniej w ME , która jest przecież slabsza o pare klas od Ekstraklasy z definicji. Widzialem pare takich meczów. Na tle kolegów i rywali powinien (poslugujac sie tą swoją mityczną już techniką i &quot;drzemiacym&quot; od lat... he he talentem) być najlepszy na boisku, podawać, asystować, biegać, strzelać CELNIE NA BRAMKĘ. a JAK BYŁO? Jakaś przebieżka, dryblingi, podania na bardzo wolne pole, strzaly .... no było parę... Każdy trener mający dobrego piłkarza , nawet robiącego problemy, nieco &quot;nieuczesanego&quot; na niego postawi ( ostatnio- jesienią np. Stilić co sie  snuł po boisku szukając grzybów.., ale który zgrał kilkanaście dobrych spotkań). Widocznie Cueto brakuje charakteru, jest leniwy, niereformowalny nawet gdybyście znależli mu niańkę dającą mu cycka. A porównanie Cueto do Fabregasa akurat trafne. Do Fabregasa opłacało się zatrudnić nawet rodzinę zastępczą, dla Cueto nie. Na  dziś czekanie na &quot;trzęsienie ziemi&quot; to strata czasu i Cueto tylko zabiera miejsce wychowankom Lecha, nawet teoretycznie, Nie oszukujmy się!Nawet forumowicze to zrozumieli bo Cueto zniknął z łamów netowskich, popadł w zapomnienie i nie jest już dyżurnym wyrzutem sumienia (dla Wilka czy Kriwieca na przykład).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze- Cueto musiałby być NAPRAWDĘ taki dobry. A nie jest. Gral wcześniej w ME , która jest przecież slabsza o pare klas od Ekstraklasy z definicji. Widzialem pare takich meczów. Na tle kolegów i rywali powinien (poslugujac sie tą swoją mityczną już techniką i &#8222;drzemiacym&#8221; od lat&#8230; he he talentem) być najlepszy na boisku, podawać, asystować, biegać, strzelać CELNIE NA BRAMKĘ. a JAK BYŁO? Jakaś przebieżka, dryblingi, podania na bardzo wolne pole, strzaly &#8230;. no było parę&#8230; Każdy trener mający dobrego piłkarza , nawet robiącego problemy, nieco &#8222;nieuczesanego&#8221; na niego postawi ( ostatnio- jesienią np. Stilić co sie  snuł po boisku szukając grzybów.., ale który zgrał kilkanaście dobrych spotkań). Widocznie Cueto brakuje charakteru, jest leniwy, niereformowalny nawet gdybyście znależli mu niańkę dającą mu cycka. A porównanie Cueto do Fabregasa akurat trafne. Do Fabregasa opłacało się zatrudnić nawet rodzinę zastępczą, dla Cueto nie. Na  dziś czekanie na &#8222;trzęsienie ziemi&#8221; to strata czasu i Cueto tylko zabiera miejsce wychowankom Lecha, nawet teoretycznie, Nie oszukujmy się!Nawet forumowicze to zrozumieli bo Cueto zniknął z łamów netowskich, popadł w zapomnienie i nie jest już dyżurnym wyrzutem sumienia (dla Wilka czy Kriwieca na przykład).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: charlee</title>
		<link>http://www.lech24.com/cueto-ma-szanse-na-powrot-do-pierwszej-druzyny/comment-page-1/#comment-2368</link>
		<dc:creator>charlee</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 22:00:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6915#comment-2368</guid>
		<description>No właśnie ja zadam pytanie co mnie nurtuje. Zawodnicy przychodzą młodzi i są narażeni na różne pokusy. Fabregas miał oprócz swojej rodziny zastępczej jeszcze opiekuna, który go prowadził. Pytanie co zrobili włodarze Lecha by pokierować zawodnikiem w taki sposób jak trzeba. Czy go potraktowali jak produkt który musi sobie dać radę i on pozostał wierny swoim przyzwyczajeniom. Czy nalegali na niego, próbowali wpłynąć jako na młokosa którym jeszcze można pokierować i starali się mu wpoić pracę, a mu nie wyszło?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No właśnie ja zadam pytanie co mnie nurtuje. Zawodnicy przychodzą młodzi i są narażeni na różne pokusy. Fabregas miał oprócz swojej rodziny zastępczej jeszcze opiekuna, który go prowadził. Pytanie co zrobili włodarze Lecha by pokierować zawodnikiem w taki sposób jak trzeba. Czy go potraktowali jak produkt który musi sobie dać radę i on pozostał wierny swoim przyzwyczajeniom. Czy nalegali na niego, próbowali wpłynąć jako na młokosa którym jeszcze można pokierować i starali się mu wpoić pracę, a mu nie wyszło?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

