Czy Zieliński postawi na Wichniarka?
dodał: buffu dnia lip.13, 2010 8:37, kategoria Artykuły Tematyczne

Wichniarek, choć jeszcze nie jest gotowy do gry, ma szansę na wystąpienie w meczu z Interem. (fot. buffu/Lech24.com)
Od niespełna dwóch tygodni z zespołem Lecha trenuje Artur Wichniarek. 33-letni napastnik podczas obozu w Austrii nadrabiał zaległości treningowe. To na razie jedyny dobrej klasy napastnik, który może być odpowiedzialny w dużej mierze za siłę ofensywną zespołu ze stolicy Wielkopolski. Po sprzedaży Lewandowskiego Lechowi brakowało klasowego napastnika, a Wichniarek ma być właśnie następcą utalentowanego piłkarza. Czy jednak będzie gotowy do gry we dzisiejszym meczu?
- Mam nadzieję, że już niedługo będziemy silniejsi. To wiąże się również z tym, że Artur Wichniarek będzie lepiej przygotowany do gry. Póki co, on nadrabiał zaległości w ekspresowym tempie. Nie wygląda on jeszcze tak, jak byśmy tego chcieli - mówi trener Lecha.
Wichniarek w optymalnej formie ma być za trzy tygodnie. Zawodnik skończył rozgrywki Bundesligi w połowie mają i do momentu wyjazdu na zgrupowanie Lecha trenował tylko indywidualnie.
- Oczywiście nadrabialiśmy zaległości i gry zespół miał wolne on trenował, trenował dodatkowo, ale to też się skumulowało. U niego widać teraz zmęczenie. Nie mamy czasu do tego, żeby kombinować i teraz w grach będzie dochodził do optymalnej formy – przyznał Zieliński.
Czy zatem Wichniarek będzie gotowy do gry w dzisiejszym meczu? Do Baku z drużyną poleciał także Tomasz Mikołajczak. W ataku ewentualnie może zagrać również Jacek Kiełb. Kto ma największe szanse na występ w spotkaniu z Interem?
- Rozważam wystawienie Wichniarka we wtorek. On nadal ma bardzo wysokie umiejętności, z których mam nadzieję, będziemy czerpać radość. Będziemy się do wtorku zastanawiać odnośnie tego, jak będzie wyglądać atak. Nie należy zapominać o Tomku Mikołajczaku – podkreśla szkoleniowiec.










Lipiec 13th, 2010 on 08:40
Wichniarek nie jest jeszcze optymalnie przygotowany i może wejść wg mnie jedynie w drugiej połowie gdyby wynik był nie taki na jaki wszyscy liczymy…
Lipiec 13th, 2010 on 10:59
Dokładnie , zgadzam się . Mam też nadzieję , że jeśli Mikołajczak dostanie szanse to pokaże się z bardzo dobrej strony :)
Lipiec 13th, 2010 on 11:35
zapomniec to nie należało kupic napastnika gotowego do gry a nie teraz martwic się kto ma strzelac bramki …
Lipiec 13th, 2010 on 14:20
jest wichniarek nie ma arboledy, uwazam ze rozstrzygajaca dla wyniku dzisiejszego spotkania bedzie gra skrzydlowych: peszki i kriwieca to sa nasi napastnicy, czesto beda schodzic do srodka, wazne beda stale fragmenty gry, licze na stilica, mam nadzieje ze w 2 czesci spotkania zielinski da pograc wilkowi i kielbowi, aha ciesze ze zagra kikut jego dosrodkowania beda grozne moge juz mu dopisac asyste
DO BOJU KOLEJORZ – W GORE SERCA!!!