Dekada Lecha: Sezon 2003/2004
dodał: Paulina dnia mar.30, 2010 10:02, kategoria Historia, Lech Poznań
Ten sezon bez wątpienia zalicza się do wyjątkowych. Lech, mimo nie najlepszej sytuacji klubu, spowodowanej problemami finansowymi, zaledwie w drugim sezonie po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, dokonał czegoś, co wydawało się z pozoru nierealne. Bo zdobycie Pucharu Polski w tamtych warunkach do takiego wyczynu należało, podnosząc morale zespołu i kibiców po kilku latach posuchy.
O miejsce między słupkami niebiesko-białych walczyli wtedy Krzystof Kotorowski, Waldemar Piątek, Norbert Tyrajski i Łukasz Radliński. Zdecydowanie zwycięstwo z tej rywalizacji wyszedł ten drugi, spędzając 2520 minut na boisku (złapał także dwie żółte kartki). Z kolei 450 minut Tyrajskiego, były jego ostatnimi w Lechu, bo po rundzie jesiennej odszedł do Widzewa Łódź. Łącznie do poznańskiej siatki rywale trafiali 34 razy.
Przedstawiciele defensywy to: Bartosz Bosacki, Arkadiusz Kaliszan, Waldemar Kryger, Rafał Lasocki, Mariusz Mowlik, Błażej Telichowski i Zbigniew Wójcik. Najwięcej minut na placu gry spędzili Bartosz Bosacki (2880), Rafał Lasocki (2310), Mariusz Mowlik (1549), oraz Zbigniew Wójcik (1430). Najlepszym bramkostrzelnym obrońcą zespołu był Rafał Lasocki ze swoimi dwoma trafieniami, a po jednym dołożyli Wójcik, Telichowski i Bosacki. Ten ostatni zebrał 5 żółtych kartek. Dwoma czerwonymi kartonikami ukarany został Waldemar Kryger.
Pomocnicy Poznańskiej Lokomotywy z tamtego okresu prezentują się następująco: bracia Michał i Mirosław Goliński, Rafał Grzelak, Piotr Jacek, Paweł Kaczorowski, Łukasz Madej, Tomasz Magdziarz, Krzysztof Piskuła, Maciej Scherfen, Dariusz Stachowiak i Piotr Świerczewski. Zimą Piotr Jacek przeniósł się do Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, a Tomasz Magdziarz do drużyny II zespołu Lecha.
Najwięcej czasu na boisku spędzili: Łukasz Madej (2477) Maciej Scherfen (2370) Paweł Kaczorowski (2288) Rafał Grzelak (2229)
Najlepsi strzelcy: Michał Goliński (3), Łukasz Madej (3).
Kartkowicze: Maciej Scherfen(7) i Piotr Świerczewski (7 + jedna czerwona)
Ze swojego zadania po raz kolejny wywiązali się napastnicy, strzelając bramki jak na zawołanie, zdobywając 28 z wszystkich 43 goli Lecha, co daje 65,1% skuteczności. Bardzo dobrą formę prezentował Piotr Reiss z 14 trafieniami na koncie (z tego dwa karne). Sześć razy do siatki rywala trafiał Zbigniew Zakrzewski, pięć Damian Nawrocik, a trzy Bartosz Ślusarski i tylko Krzysztof Gajtkowski został z pustym kontem (zimą przeszedł do GKSu Katowice). Jak nietrudno się domyślić najwięcej minut na murawie spędził Piotr Reiss (3025) i Zbigniew Zakrzewski (1340). Najwięcej razy karany żółtymi kartonikami był Bartosz Ślusarski (3 razy).
Osiągnięcia:
W lidze Lech zajął szóste miejsce z 37 punktami (o 28 mniej, niż ówczesny lider), wygrywając 10 spotkań, o jedno mniej przegrywając i siedem remisując.
Niespodziewany dobrze Lech poradził w Pucharze Polski. Na drodze do tytułu pokonał Karkonosze Jelenia Góra, Polonię Warszawa, Górnik Polkowice i GKS Katowice. W finałowym starciu z Legią Warszawa najpierw po dwóch bramkach Reissa w Poznaniu, a potem po porażce 1:0 w Warszawie, mogliśmy na wrogim terenie cieszyć się z tego sukcesu, bo niewątpliwe był on ogromny.










