KKS Lech Poznań

Dekada Lecha: Sezon 2004/2005

dodał: dnia kwi.08, 2010 9:34, kategoria Artykuły Tematyczne, Historia, Lech Poznań, Publikacje

Wspominamy ostatnią dekadę w wykonaniu Lecha Poznań.

Lech po zdobyciu Pucharu Polski w poprzednim sezonie, 2003/2004, miał okazję walczyć o grę w Pucharze UEFA. Wspomnijmy, co wydarzyło się w kolejnym, 2004/2005, i jak prezentowali się nasi zawodnicy. Zapraszamy do lektury czwartej części „Dekady Lecha”.

Tak jak w poprzednim sezonie cały czas bramki Kolejorza strzegł Waldemar Piątek, który w tym sezonie spędził na boisku 2649 minut. Drugi bramkarz Lecha to Krzysztof Kotorowski, ze swoimi 681 minutami. W tamtym okresie szeregi golkiperów uzupełniał jeszcze Łukasz Fabiański (90 min) i Sławomir Janicki.

Ten pierwszy w Poznaniu spędził tylko rundę jesienną i na wiosnę przeniósł się do zespołu Legii Warszawa. Formację obronną tworzyli: Arkadiusz Czarnecki, Dariusz Imbiorowicz, Ariel Jakubowski, Rafał Lasocki, Mariusz Mowilk, Wojciech Plich, Krzysztof Strugarek, Błażej Telichowski, David Topolski, Paweł Wojtala i Zbigniew Wójcik.

Wiosną drużynę opuścił Wojciech Plich i Paweł Wojtala, oraz Dariusz Imbriowicz, a wzmocnieniem był Marcin Kuś.

Najdłużej na boisku: Mariusz Mowlik (2969), Zbigniew Wójcik (2439), Rafał Lasocki (2305),

Najbardziej bramkostrzelny: Błażej Telichowski (1)

Żółte kartki: David Topolski (7), Ariel Jakubowski (6), Mariusz Mowlik (6), Zbigniew Wójcik (6)

Poznańska pomoc to: Michał i Mirosław Golińscy, Paweł Kaczorowski, Łukasz Madej, Adam Majewski, Paweł Sasin, Maciej Scherfen i Dariusz Stachowiak. Zimą nastąpiła mała rewolucja i w konsekwencji z zespołu wiosną nie zobaczyliśmy już: Michała Golińskiego, Pawła Kaczorowskiego, Łukasza Madeja, Adama Majewskiego, czy Dariusza Stachowiaka. Z kolei drużynę wzmocnili: Paweł Bugała, Matías Ezequiel Favano Otermín (Argentyńczyk z Club Deportivo Español, jedna runda w Lechu), młody Artur Marciniak i Jakub Wilk, Łukasz Paulewicz, czy Piotr Świerczewski.

Najwięcej minut: Maciej Scherfen (2037), Adam Majewski (1426) Paweł Kaczorowski (1207)

Najwięcej bramek: Michał Goliński (5)

Najwięcej żółtych kartek: Maciej Scherfen (10)

Czerwone kartki: Paweł Kaczorowski (1)

Wśród napastników nadal przewodził Piotr Reiss, w tym sezonie z dziewięcioma bramkami w lidze ( w tym dwie z karnego). Tuż za nim z kolejno 4 golami był Zbigniew Zakrzewski, oraz z trzema trafieniami Krzysztof Gajtkowski i Damian Nawrocik. Atak uzupełniali jeszcze: Łukasz Łukasik i Marcin Pontus. Tych dwóch wiosną już nie zobaczyliśmy, ale za to w ich miejsce do Poznania sprowadzono Marcina Wachowicza (z ŁKSu Łódź) i Gambijczyka Ebrahima Ibou Sawaneha. Najwięcej czasu na boisku spędził nie kto inny jak Rejsik (3145), Zaki (1667) oraz Gajtek (1524) Sześć żółtych kartoników nazbierał również Reiss, a o jedną mniej Zbigniew Zakrzewski.

Osiągnięcia:

Lech ze swoimi 34 punktami zebranymi w lidze, zajął ósmą pozycję, ze stratą 28 oczek do liderującej Wisły. Kolejorz 10 razy z boiska schodził zwycięsko, a 12 razy pokonany, a cztery spotkania zakończyły się podziałem punktów. Łącznie niebiesko-biali zdobyli 34 bramki, tracąc o sześć więcej. W tym sezonie ekipę z Poznania wzmocnili dwaj obcokrajowcy, czyli wcześniej wspomniany Argentyńczyk i Gambijczyk, którzy wielkiej kariery, co prawda nie zrobili, ale pierwszy raz od kilku rund do stolicy Wielkopolski sprowadzono kogoś z zza granicy.

Sukcesu w Pucharze Polski nie udało się tym razem powtórzyć, choć do celu było całkiem blisko, ale tym razem skończyło się na ¼ finału. Kolejorz najpierw pokonał KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, potem uległ Drwęsie Nowe Miasto Lubawskie i tym razem również KSZO, by potem zremisować z Arką Gdynia, a następnie wysoko pokonać Drwęcę 5:0. W parze 1/8 finału z Amicą Wronki, najpierw zwycięstwo 2:1, a później remis 1:1 pozwolił Lechowi grał dalej. Poznańską Lokomotywę zatrzymała dopiero Legia Warszawa, bo po bezbramkowym remisie w Poznaniu, Kolejorz w Warszawie uległ miejscowym 2:1.

W związku ze zdobyciem wcześniej Pucharu Polski, Lech miał okazję walczyć o występ w Pucharze UEFA. Niestety dwie porażki 1:0 i 0:1 z zespołem Teriek Grozny już na początku przekreśliły marzenia o dalszej grze.


1

Comments are closed.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl