KKS Lech Poznań

Dobre nastroje na Bułgarskiej

dodał: dnia maj.06, 2010 10:31, kategoria Artykuły Tematyczne, Publikacje

W sobotę kolejny mecz Lecha. Wcześniej jednak kibiców z Poznania interesować będzie wynik spotkania Legii z Wisłą. (fot. Łukasz Cyraniak/lech24.com)

Za dwa dni kolejny mecz Lecha. W Poznaniu już czekają na ten mecz. Jednak nie tylko na to spotkanie z zainteresowaniem patrzą kibice Kolejorza. Również rywalizacja pomiędzy Legią i Wisłą emocjonuje kibiców ze stolicy Wielkopolski. Wynik tego meczu będzie miał duży wpływ na końcowe rozstrzygnięcia w lidze i może zwiększyć szanse Lecha na tytuł. Kilkadziesiąt minut po zakończeniu hitu 28 kolejki, na stadionie przy Bułgarskiej pojawią się piłkarze Kolejorza.

- Teraz liczy się tylko Polonia Bytom. Kandydatów do walki o tytuł jest de facto czterech. Tabela może teraz się różnie układać. Nie traktujemy Wisły jako głównego rywala, bo jeszcze w to wszystko wmieszał się Ruch. Jesteśmy na drugim miejscu, ale mimo wszystko spoglądamy za plecy. Robimy swoje. 15 maja okaże się czy punkt zdobyty w Krakowie na wagę złota czy płaczu - mówi trener Kolejorza.

Atmosfera w Poznaniu jest świetna. Na ten fakt ma wpływ dobra gra Lecha w ostatnim meczu, dobre wyniki w kontekście walki o mistrzostwo. Sławomir Peszko ma jednak jeszcze jeden powód do radości.

- Dobra gra i świetny mecz, ale dlatego, że nie dostałem kartki. Trener mnie zmienił w niedzielę, bo nigdy nie wiadomo co na boisku może mi odbić - komentował.

Kibiców z Poznania cieszyć może również fakt powrotu do kadry meczowej Semira Štilicia. Bośniacki pomocnik w ostatnim meczu pauzował po zgromadzeniu czterech żółtych kartek. Teraz, przed meczem z Polonią, jest do dyspozycji trenera.

- Semir w ostatnich meczach był naszym bardzo mocnym punktem. Gra na wiosnę bardzo dobrze. Byłem ciekaw jak będzie nasza gra wyglądała bez niego i muszę przyznać, że było całkiem nieźle. Zawsze można znaleźć kilka uwag, ale nie narzekajmy – mówi Zieliński.

Szkoleniowca Kolejorza cieszy również dobra dyspozycja w ostatnim meczu Lewandowskiego. Po przeszło 440 minutach nieskuteczności młody napastnik zdobył bramkę. Co więcej w drugiej połowie strzelił kolejną i na swoim koncie ma w tym sezonie już 15 trafień.

- Poza zwycięstwem, drugim plusem tego meczubyło przełamanie Roberta. Ma już spokojną głowę i wie gdzie będzie grał. Myślę, że tak to właśnie wygląda, bo nie zawracamy sobie głowy rozmowami i dmuchać balon. Natomiast pokazał, że jest zawodnikiem klasowym i trzeba było się spytać obrońców Śląska ile mieli z nim problemów – twierdzi trener Lecha.


1

Comments are closed.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl