Dwumecz towarzyski reprezentacji
dodał: buffu dnia lis.18, 2009 22:56, kategoria Aktualności
Podczas gdy piłkarze Lecha przygotowują się do spotkania z wiceliderem ligi, trójka ich kolegów walczyła o uznanie w oczach nowego selekcjonera kadry – Franciszka Smudy. Po pierwszym, nieciekawym w wykonaniu reprezentacji spotkaniu, przegranym meczu przeciwko Rumunii dzisiaj Polska wygrała z, niżej notowaną, Kanadą. Zwycięstwo, na zakończenie słabego w wykonaniu kadrowiczów roku, cieszy ale styl gry pozostawia jeszcze wiele do życzenia.
W sobotnim spotkaniu od początku zagrał tylko Robert Lewandowski. Sławek Peszko zagrał tylko 11 minut, ale miał w tym czasie dwie świetne sytuacje na zmianę niekorzystnego rezultatu. W dzisiejszym meczu zagrali wszyscy powołani z Kolejorza zawodnicy – Gancarczyk, Lewandowski i Peszko. Co może cieszyć jeszcze bardziej, wszyscy w pełnym wymiarze czasowym.
Do kadry Franciszka Smudy cały czas puka Kuba Wilk, który być może w najbliższym czasie dostanie szansę zaprezentowania się w meczu kadry. Najbliższa szansa już w styczniu, kiedy to na towarzyski turniej trener powoła po jednym zawodniku z każdego ligowego klubu.
Jeszcze do niedawna trener zespołu z Bułgarskiej powołał trójkę lechitów, którzy dzisiaj zmierzyli się w wygranym meczu z Kanadą.











Listopad 19th, 2009 on 01:34
trzeba powiedzieć że cała trójka zaprezentowała się słabo. Myślałem ze wiecej polarze Garncarczyk, ale robil takie same błędy jak w Lechu. Gubil krycie, pozostawiał dziury pod polem karnym. Mam wrażenie ze gra coraz gorzej. Dośrodkowania i strzały niecelne… Niestety na dziś nie jest to klasa reprezentacyjna, podobnie jak Piotr Brożek. Peszko próbuje ale celownik rozregulowany. Lewandowski bezproduktywny . Ot walczy ale zagrożeniem dla bramki rywali raczej nie jest. Czyli nasi Panowie ciągną za sobą grzeszki z Lecha. Nic lepiej.