Ekstraklasa: Lech Poznań – Ruch Chorzów 1:0
dodał: kierzol dnia maj.14, 2011 20:26, kategoria Aktualności, Po Meczu
W meczu 27 kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Lech Poznań na własnym boisku podopiecznych Waldemara Fornalika, piłkarzy Ruchu Chorzów 1:0. Bramkę dla Kolejorza zdobył strzałem z 14 metrów Jacek kiełb w pierwszej połowie spotkania. Lech po dzisiejszym zwycięstwie ma 39 punktów i przesunie się o kilka miejsce w tabeli. Nadal jednak poznaniacy plasują się poza ligowym podium, na miejscu nie dającym prawa gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Kolejne spotkanie w Ekstraklasie Lech rozegra w niedzielę, 22 maja w Gdańsku z Lechią.
Ekstraklasa: Lech Poznań – Ruch Chorzów 1:0
bramka: Jacek Kiełb 37′
Lech: Krzysztof Kotorowski – Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević. Luis Henriquez – Dimitrije Injac, Rafał Murawski – Jacek Kiełb (62. Sergei Krivets), Semir Stilić, Jakub Wilk (83. Tomasz Mikołajczak) – Vojo Ubiparip (73. Bartosz Ślusarski)
Ruch: Matko Perdijić – Ariel Jakubowski, Piotr Stawarczyk, Rafał Grodzicki, Marek Szyndrowski – Marek Zieńczuk (80. Paweł Abbott), Andrej Komac, Paweł Lisowski (62. Marcin Malinowski), Łukasz Janoszka – Maciej Jankowski (56. Sebastian Olszar), Arkadiusz Piech








Maj 14th, 2011 on 20:38
Styl gry=Beznadzieja
Bramka fart jakich mało
Bakero Wyjdz
Maj 14th, 2011 on 20:40
meczenia buły ciag dalszy. ciekawe jak to sie skonczy.
Maj 14th, 2011 on 20:45
Kolejne drewno i to sosnowe.Bolą mnie oczy,kiedy patrzę na grę i styl Lecha.Vojo-rewelacja,oddał aż cztery strzały na kastę(-; I ta beznadziejna cisza na trybunach.Ciekawe komu nasi kibole robią na złość,bo na pewno nie PZPN-owi.Starszych kiboli nazywają piknikami,a sami dziś zachowali się jak błazny.Mogli wcale nie przychodzić,niż siedzieć cicho,tylko te małe dzieci robiły atmosferę.Bakero-won.
Maj 15th, 2011 on 21:10
Gra Kolejorza to tragedia. Po przygotowaniach w zimie każdy piłkarz gra gorzej , taktyka nastawiona na 0-0 i ewentualny fuks na 1-0 . Rotacja dla rotacji sprawia że drużyna nie wie co i jak ma grać a zawodnik po dobrym meczu może być pewien tylko tego że albo usiądzie na ławie albo na trybunach ( np Stilić). Fizycznie drużyna źle przygotowana . Brak wyćwiczonych schematów, gra łatwa do odczytania przez przeciwnika . Wnioski : Bakero natychmiast won – zanim do reszty zepsuje Kolejorza ! Nie ma szans na wyciągnięcie z BVB trenera Kloppa – więc ktoś z Polski> opcje tylko dwie :
_ Fornalik – po każdym osłabieniu umie na nowo stworzyć grożną drużynę która gra fajny futbol
- Lenczyk – trener który z kiepskiego materiału tworzy zespół na podium. Z nim jednak kłopot dla władz Kolejorza-
Lenczyk chce ( i musi by były trałe sukcesy) menadżerem na wzór Fergusona – chce decydować o transferach i kształcie drużyny a też i o funkcjonowaniu szkolenia. Na to na pewno nie zgodzą się Pogo i niesławnej pamięci komitet transferowy z Rutkowskim i jego synem.
Konkluzja : zapomnijmy chłopaki o sukcesach – po sezonie sprzedadzą zawodników i w 2011/2012 będziemy walczyć o utrzymanie !!! No chyba że ktoś mądry kupi Kolejorza od nieudaczników z Wronek !