Felieton: Okiem Legionisty
dodał: Barman-L dnia lip.17, 2009 0:50, kategoria Felietony
Nowy cykl felietonów zatytułowanych „Okiem legionisty”, który, mam nadzieję, będzie publikowany w co tygodniowym cyklu. W dużym stopniu od Was, od kibiców „Kolejorza” – Waszych opinii i ewentualnych sugestii, zależy czy publikacje prosto z Warszawy zagoszczą na portalu na dłużej. W cyklu tych tekstów, postaram się oceniać posunięcia zarządu, trenera jak i samych piłkarzy widzianych z dwóch perspektyw. Pierwszą z nich będzie kibic Ekstraklasy, drugą perspektywą jest oko kibica znienawidzonego przez Was klubu w Polsce – Legii Warszawa. Może być ciekawie, prawda?
Na początku chciałbym poruszyć dwa, jakże odmienne, zagadnienia. Pierwszym jest transfer Krzysztofa Chrapka, a drugim odejście Rafała Murawskiego.
Krzysztof Chrapek to ciekawy, 24 letni zawodnik. Fajnie, że chłopak trafił do najwyższej klasy rozgrywkowej. 18 bramek w poprzednim sezonie to zdaje się, że o jedną mniej niż wyczyn Roberta Lewandowskiego, który strzelał dla Znicza Pruszków. Lech powinien mieć z niego dużo radości i pożytku. Przyznaję, że nigdy go nie widziałem jak gra, więc ciężko mi go oceniać, jednak artykuły pisane na jego temat pozwalają sądzić, że jest to zawodnik, który bez większego problemu powinien poradzić sobie w Ekstraklasie.
Drugim tematem, jak już wcześniej wspomniałem jest przyjście Rafała Murawskiego do Rubinu Kazań. Kapitan i podpora całego Lecha. Facet od czarnej roboty. Wielkie osłabienie Lecha, ale także i całej ligi. Ciężko mi zrozumieć zarząd. Przed meczami o Ligę Europejską, zdecydował się sprzedać kluczowego zawodnika dla zespołu. Z drugiej strony 3,3 mln Euro to kwota kusząca. Aby zastąpić Rafała na pozycji defensywnego pomocnika i aby Lech nie stracił na sile, konieczny jest transfer doświadczonego zawodnika. Takim transferem miał być Arkadiusz Radomski, jedna jego transfer nie dojdzie do skutku. Szkoda, bo liga by zyskała kolejnego doświadczonego zawodnika.
Jako kibica Legii cieszą mnie osłabienia, zwłaszcza sprzedaż Rafała Murawskiego i fiasko rozmów z Arkadiuszem Radomskim. Odejście Rafała jest tak samo osłabieniem Lecha jak i wzmocnieniem Legii. Na szczęście nie widać godnego następcy kapitana „Kolejorza”. Z drugiej strony boję się, że Chrapek okaże się taką bombą na polskich boiskach jak Robert Lewandowski, choć ciężko będzie mu się przebić do pierwszego składu. W nim przecież swoich miejsc zawzięcie bronić będą Lewandowski i Rengifo.




Lipiec 17th, 2009 on 06:56
Cieszę się że do jaskini Lwa wstąpił króliczek. :)
Mam nadzieję że nie będzie pożarty:).
Osobiście uważam że to spojrzenie z zewnątrz może być czasem otrzeźwiające ale i irytujące, jednak bardzo ważne. Jeśli Lech24.com ma być obiektywnym źródłem informacji potrzebuje takiego głosu z serca Stolicy. Zdecydowanie poświęcając się informowaniu o swoim ulubionym klubie można zatracić się w pochlebstwach, głos z zewnątrz może pokazać inne spojrzenie, pewien dystans.
Zatem serdecznie witam kolegę kibica z Warszawy. Nic tu Ci nie grozi :).
Tylko pisz uczciwie i od serca, bo napuszczę na Ciebie moje jamniki. :)
Lipiec 17th, 2009 on 10:21
Jak zawsze do wypowiedzi warszowiaków jestem sceptycznie nastawiony (i do dziennikarzy jak i kibiców – ci drudzy są często tak samo zaślepieni w tą swoją eLke jak My w Naszego Kolejorza), ale to może być interesujące doświadczenie.
tylko liczę, że nie będzie to pole do wyładowania swoich frustracji.
Dyskusja może być ciekawa.
Lipiec 17th, 2009 on 11:15
Do dyskusji i polemiki z kibicem Legii oczywiście zapraszamy, mając nadzieję, że rozwinie się w sposób ciekawy i będzie dobrze przyjęta – jakkolwiek to brzmi ;)
Lipiec 17th, 2009 on 16:55
Śmiesznie bo niedawno zamieściłem tu posty ludzi z Warszawy i Krakowa na temat własnych klubów i transferów. Jak nas widzą wystarczy poczytać na ich stronach albo czasami na “schabowcach” typu onet czy gazeta ( tam są ci z płaskim czołem głównie). Myślę że rubryka średnio potrzebna. Wystarczy wpisać w Google i jest miliony informacji, a nie słuchać jednego klienta. Mnie interesuje co sie dzieje w Klubie bardziej niż to co inni o tym sądzą. Niech Legia robi swoje eksperymenty z Paluchowskim, Ostrowskim czy Szałachowskim, Wisła martwi się o brak transferów. Mnie tu interesuja wieści, niekoniecznie oficjalne z Lecha i po to tu bywam :-). Czyli ocena 2/10.
Lipiec 18th, 2009 on 11:33
…nie pałam sympatią do Warszawiaków to zrozumiałe, ale jeżeli opinie, spostrzeżenia i komentarze Pana Barmana-L będą na dobrym poziomie i podejdzie do sprawy profesjonalnie to może być, tylko nie chciałbym aby z naszej poznańskiej strony zrodziło się coś na miarę forum papinaczy wylewających swoje flustrację. Poza tym to nasza strona więc to proszę mieć to na uwadze, mam nadzieje,że warszawskie spojrzenie na futbol ten Nasz poznański oraz stworzenie tego felietonu nie spowoduje wzrostu antypatii na linii Poznań-Warszawa.
“Only we can hold`em down – Lech Poznań”
Lipiec 18th, 2009 on 12:25
Nie ma takiej szansy żeby narodziły się tu napinki aczkolwiek nie ukrywam że trochę ożywić dyskusje nie zaszkodzi. Barman to porządny człowiek z normalnym spojrzeniem, a że znamy się kilka dobrych lat to stwierdziłem że nasze inteligentne docinki można przenieść i pisać felietony.
Lipiec 23rd, 2009 on 02:20
Choc kibicuje zupelnie innej druzynie, to uwazam, ze glos z zewnatrz jest istotny. Znam tez Barmana osobiscie i moge zapewnic, ze facet nie jest z tych z gatunku onet czy wp. Moze byc to dla Was – Poznaniakow, dobre doswiadczenie. I inteligentna czesc kibicow bedzie mogla wejsc w polemike ze zdaniem osoby, ktora kibicuje stolecznemu klubowi.
Pozdrawiam