KKS Lech Poznań

Felieton: Problem młodzieży

dodał: dnia cze.08, 2010 7:28, kategoria Felietony

Kilka słów o juniorskich poczynaniach w kontekście rozwoju piłkarza i reprezentacji.

Cieszymy się, gdy kolejny młody piłkarz trafia z drużyny juniorskiej do pierwszego zespołu i debiutuje w rozgrywkach ligowych. W ostatnim sezonie miało miejsce kilka takich sytuacji. Jesienna sytuacja kadrowa Lecha poniekąd zmusiła trenera Zielińskiego do zmian personalnych. Te mogły zaskoczyć. W meczu z liderem wystąpił Możdżeń, a za kontuzjowanego, w trakcie meczu z Zagłębiem, Wojtkowiaka na boisku pojawia się młody Kamiński.

Gdyby zliczyć wszystkich piłkarzy, którzy w zakończonych niedawno rozgrywkach zadebiutowali w Ekstraklasie moglibyśmy być zaskoczeni. To nie tylko Szałek, Bereszyński, czy wcześniej wspomniani Możdżeń i Kamiński. W Lechu debiutowali jeszcze ściągnięci przed sezonem do zespołu Chrapek, Mikołajczak, Zapotoka, a także Kriwiec. Grać w lidze zaczął również Burić. Tych zawodników było więc aż dziewięciu.

Poza kilkoma przypadkami można być zadowolonym z tego, jak wprowadzili się oni do zespołu. Mikołajczak w końcu odpalił, a Kriwiec miał duży wpływ na ostateczny sukces zespołu. Dziś jednak nie o tym. Zaczynam zastanawiać się jaką rolę w przyszłym sezonie w barwach Lecha będą mieć Ci młodzi, którzy debiutowali jesienią.

Liczba zgrupowań i konsultacji reprezentacji młodzieżowych jest tak duża, że znaczną część czasu, dobrze prosperujący zawodnicy, tracą na podróżach. Tylko na wiosnę Mateusz Możdżeń odbył kilka takich wizyt. Cenne jest oczywiście doświadczenie zdobyty podczas gier reprezentacyjnych, jednak w nadmiernej ilości zaniedbują one cykl treningowy piłkarza.

Trener wiosną nie stawiał często na młodzież Lecha. Właśnie wyżej wspomniany aspekt był był jednym z powodów. Bo choć ławka była podczas drugiej części sezonu znacznie mocniejsza, niż jesienią, to przywoływany właśnie Możdżeń, zasiadał na niej regularnie. W całym sezonie na boisku pojawił się 12 razy, więc w prawie co trzecim spotkaniu. Jednak łatwiej postawić na kogoś kogo na treningach widzi się codziennie, niż zawodnika, który często zajęcia opuszcza.

Nie negują oczywiście faktu istnienia, i zasadności funkcjonowania, kadr młodzieżowych. One są oczywiście potrzebne, bo gra z orzełkiem na piersi, jest kwestią ważna dla młodego piłkarza. To przede wszystkim aspekt motywacji i piłkarskiej ambicji. Zastanawia mnie tylko ilość tych gier oraz ich terminy.

Sytuacja ciekawa miała miejsce zimą, podczas przygotowań Kolejorza do rundy wiosennej. Obóz przygotowawczy poznańskiego zespołu odbywał się w La Mandze, gdzie piłkarze spędzili dwa tygodnie. Wśród nich byli Mateusz Szałek oraz Marcin Kamiński. Obaj po zakończeniu przygotowań Lecha, w tej miejscowości zostali, ponieważ właśnie wtedy swoje zgrupowanie rozpoczynała kadra Michała Globisza. Te trwało również dwa tygodnie. To łącznie ponad miesiąc poza domem.

Efektem tego zdarzenia, poza rozbratem z domem, który dla młodego piłkarza może mieć istotne znaczenie, był brak możliwości treningu od początku kolejnego wyjazdu Lecha do Belek. Kamiński w trakcie reprezentacyjnej konsultacji nabawił się dodatkowo kontuzji. Na ten obóz jechać miał również Mateusz Możdżeń, jednak ze względu na względy szkolne wrócił do Poznania.

Gra w zespole ligowym jest ważna. Ta w reprezentacji również. I chyba nawet bardziej. Jej prestiż jest dla młodego chłopaka ważny. To docenienie jego umiejętności. Jednak zastanawia fakt terminów oraz ilości tych zgrupowań. Naruszają one cykl treningowy piłkarzy, którzy więcej czasu spędzają na lotniskach, niż boiskach treningowych. A piłkarz, który nie trenuje, nie rozwija się. A właśnie o rozwój młodych chłopaków zabiegamy cały czas.

(Tekst jest polemiką i próbą zwrócenia uwagi na problem terminów oraz ilość zgrupowań w kontekście rozwoju piłkarza.)


1

6 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl