Kartkowy problem Sławka Peszko
dodał: buffu dnia lip.08, 2010 3:16, kategoria Artykuły Tematyczne
To prawdziwy wojownik zespołu Mistrza Polski. Piłkarz, który swoją dobra grą potrafi przechylić szalę zwycięstwa na korzyść drużyny, której barw broni. To przede wszystkim góral, a jego charakter często uwydatnia się na boisku. Sławomir Peszko, bo o nim mowa, to dla Jacka Zielińskiego nie lada ból głowy.
Pod koniec poprzedniego sezonu, gdy Peszkin był zagrożony kolejną pauzą, tym razem na dwa mecze, znaleziono na niego sposób. Założył się on z Andrzejem Kasprzakiem, odpowiedzialnym za przygotowania fizyczne, że kartki już nie otrzyma. I taka forma zabawy efekt przyniosła, bo Sławek kartki do końca sezonu nie otrzymał.
Rozpoczęły się przygotowania do kolejnego, ale problem powrócił. W meczach towarzyskich, jakie Lech rozgrywa na obozie w Austrii, Sławek regularnie otrzymuje kartki. W spotkaniu z Dinamem piłkarz otrzymał nawet czerwoną kartkę, już po trzydziestu minutach gry.
Problem związany z usposobieniem Peszko starał się rozwiązać trener Lecha i ukarał piłkarza karą pieniężną. Mimo, że było to spotkanie kontrolne, Zieliński zdecydował się na taki ruch, aby zawodnik odczuł na własnej skórze karę. Bo choć teraz za Peszko na boisku mógł pojawić się Kiełb, to w meczach ligowych będzie to niemożliwe.
Jednak kara finansowa nie pomogła i już w kolejnym spotkaniu piłkarz otrzymał kolejną kartkę. Problem więc pozostał, a czasu do jego rozwiązania coraz mniej. Bo o ile w polskiej lidze brak Peszko w składzie będzie do zastąpienia, to w europejskich pucharach taki zawodnik jak Sławek będzie nam niezwykle potrzebny.
Ciekawe, jaki sposób na prawego pomocnika Lecha miał Franciszek Smuda. Gdy on był trenerem poznańskiego zespołu, Peszko nie otrzymywał tak wielu kartek. Ba, cały zespół grał solidnie i czysto w obronie, a problemów związanych z pauzami zawodników nie było tak wiele.











Lipiec 8th, 2010 on 04:28
„o ile siła rażenia w polskiej lidze w przypadku bramka Peszko będzie do zastąpienia, to w europejskich pucharach taki zawodnik jak Sławek będzie nam niezwykle potrzebny.”
Droga redakcjo, czy możecie przetłumaczyć to zdanie na język polski? Niestety, język, w którym spłodzono ten artykuł jest mi całkowicie nieznany. Pewne podobieństwo do ojczystego, pozwala przypuszczać, że mam do czynienia z jakimś językiem słowiańskim, ale jakim – nie jestem w stanie odgadnąć.
Lipiec 8th, 2010 on 10:49
O co Ci chodzi lamusie? Nie możesz się chociaż domyślić o czym mowa w tym zdaniu? Jesteś aż tak mało inteligentny? Mamy większe zmartwienia dotyczące transferów i tego co odpierdalają Pogo i spółka (do których straciłem już całkowite zaufanie i szacunek), a Ty czepiasz się jednego, czy dwóch źle napisanych słów!!!
Lipiec 8th, 2010 on 21:46
@Kolejowy myślę, że nie możesz mieć zarzutów do całej treści artykułu, że nie jest napisany po polsku. Zdanie, którego nie rozumiałeś zostało poprawione i mam nadzieję, że w takiej formie jest zupełnie zrozumiałe. Jako Lech24 dziękujemy za tak uważne czytanie naszych artykułów :)
@ GW nie czytam i marcin – myślę, że nie ma sensu się sprzeczać, skoro, jak już wspomniałam, zdanie poprawione i problemu nie ma ;)