Komentarz: I co teraz?
dodał: Paulina dnia maj.29, 2010 9:49, kategoria Felietony
O możliwym transferze Roberta Lewandowskiego mówiło się już od dawna. Nic, więc dziwnego, że w Poznaniu pogodzono się już z jego odejściem. Jednocześnie jakby ciszej rozstrzyga się również, czy w Wielkopolsce zostanie jeden z czołowych zawodników zespołu – Sławek Peszko.
Coraz częściej daje się słyszeć głosy, że Peszkinem zainteresowanych jest kilka klubów. Sam piłkarz już kiedyś zapowiadał, że świetnie czuje się w Poznaniu, a jeśli będzie możliwość gry w europejskich pucharach nie ma zamiaru nigdzie się wybierać.
Z drugiej strony cały czas odwlekana jest ostateczna decyzja tego zawodnika, co dalej z jego karierą. I chociaż jedno nie wyklucza drugiego, to Peszko cały czas się waha. A jeśli ktoś się waha to oznacza, że nie wie, co zrobić. A powodów może być kilka.
Być może pomocnik podjął już decyzję, ale nie chce się do tego przyznać. Być może trwają ostateczne rozmowy dotyczące kontraktu, a tu jak wiadomo każdy chce skorzystać. I poniekąd to też może w jakiś sposób być kość niezgody.
Podjęta decyzja może dotyczyć także zostania w klubie przy ulicy Bułgarskiej. Bo właściwie Peszko jest tu czołową postacią, tak jak wspomniano wyżej dobrze się tu czuje, a przede wszystkim ma, o co jeszcze walczyć.
Choć cała sytuacja rozgrywa się w kuluarach, w przeciwieństwie Lewandowskiego, to każdy kibic niewątpliwe jest zainteresowany jej zakończeniem. Trudno powiedzieć cokolwiek więcej, bo tak naprawdę nie wiadomo, o co w tym wszystkim chodzi. Z jednej strony jeśli ktoś zapowiada, że chce zostać, to albo naprawdę wie, co mówi, albo po prostu blefuje. Z drugiej strony niepokoić może ciągłe odkładanie ostatecznej decyzji przez zawodnika.
I tylko jedno jest pewne – skończyć się to może całkowicie niespodziewanie (tak jak boiskowe wyczyny Peszkina) jednak te słowo można interpretować na wiele sposobów. Cokolwiek się nie stanie nam pozostaje to co zawsze – cierpliwe czekanie.











Maj 29th, 2010 on 13:38
jak zwykle czekac czekac czekac
Maj 29th, 2010 on 18:55
Według mnie najwięcej w sprawie tego transferu ma do powiedzenia…pani Annna Peszko. Państwo Peszko mają malutkie dziecko i raczej nie będą się w tej sytuacji palić do wyjazdu z kraju. Ściskajmy więc kciuki za panią Anię, aby udało się jej wybić z głowy męża myśli o zagranicznych wojażach :D
Maj 30th, 2010 on 02:01
Zaprawdę powiadam Wam – Sławek zostanie :) Na pewno chodzi o zapisy w kontrakcie dotyczące odstępnego i prowizji (patrz casus Lewego), ale cóż, chcemy mieć bogaty, zdrowy finansowo klub, to musimy przyjąć do wiadomości, że to jest biznes, gdzie sentymentów nie ma. To nie spółka skarbu państwa, gdzie szafuje się podatników (czyli także, w tym przypadku kibiców) pieniędzmi. Wierzę, że Sławek, sympatyczny narwaniec na boisku, ma poukładane w głowie, i za rok będziemy, po następnym mistrzostwie skandować Peszkinowi „dziękujemy, dziękujemy”. I będziemy się cieszyć z dużego przypływu gotówki do klubu, by wzmacniać nadal siłę Wielkiego Lecha bez długów. Howgh! Marzę???
Maj 30th, 2010 on 02:10
I skoro dorwałem się do klawiatury, to proszę, błagam, nalegam, żądam – przestańcie układać głupie sondaże, bo mi w końcu serce pęknie z rozterki „Najlepszym zawodnikiem sezonu jest Twoim zdaniem?”, albo „kto jest więcej wart dla Lecha”, albo, diabli wiedzą co jeszcze. Cała drużyna jest „the best”!!! Można, by jeszcze przyjąć sondaże „od tyłu” typu „kto był najmniej przydatnym zawodnikiem”, czy „kiks sezonu” itp. Inne podważają morale zespołu. A tego na pewno nie chcemy, nie? Rzekłem! :)
Maj 30th, 2010 on 02:14
To znowu ja :), korzystając, że nie ma za dużo chętnych do pisania, proponuję, by od następnego meczu, wprowadzić system oceny występów zawodników, np. wg ocen 1-10. Dobra, dobra, już milknę ;) Jamen.
Maj 30th, 2010 on 10:28
ale ocena brala by sie z sondy czy wedle oceny buffu(ja jestem za sonda)
Maj 30th, 2010 on 10:36
Moja ocena byłaby subiektywna, więc wydaje mi się, że to czytelnicy musieliby decydować o ocenach. Zobaczę co da się zrobić w tym kierunku, aby ocenianie piłkarzy było możliwe. Na zasadzie głosowania.
Maj 30th, 2010 on 22:15
co do zamieszania wokól Peszki: mam nadzieję, że Sławek tak długo milcząc próbuje po prostu wywalczyć jeszcze większą podwyższkę w Poznaniu. Po prostu testuje Pogo, jak bardzo mu na nim zależy.
A co do ocen piłkarzy – jest to dobry pomysł. Myślę, że dobrym pomysłem jest stworzenie takiej sondy umieszczanej w każdym podsumowaniu meczu, w której czytelnicy mogliby ocenić każdego grającego w spotkaniu piłkarza. Te dane nie powinny służyć tylko do przedstawienia wyników tego jednego meczu tylko dawać okazję do podsumowań miesiąca, rundy, pucharów itd. (takie małe 90minut się robi ;))
Maj 31st, 2010 on 12:53
A mnie denerwuje taka postawa peszki niech sie decyduje bo bez niego tez damy rade nie ma ludzi nie zastapionych…choc czuje ze jednak zostanie..
Maj 31st, 2010 on 17:24
Peszko jest narazie bardziej potrzebnym piłkarzem niz lewandowski peszko stanowi ok 65% całej naszej siły ofensywnej