Komentarz: Poznańska Lokomotywa pędzi dalej!
dodał: Lech24.com dnia lip.22, 2010 11:34, kategoria charlee

Lech Poznań - Inter Baku
Każdego poznańskiego kibica krew zalewa na myśl o meczu z Interem Baku i nie ma w tym nic dziwnego. Nawet ja uległem emocjom i w pewnym momencie chciałem wydrzeć się w niekonwencjonalny sposób na piłkarzy. Powstrzymałem się i dobrze zrobiłem.
Jestem przekonany, że słaba gra Lecha była spowodowana przygotowaniami do sezonu, a błędem decydentów w poznańskiej drużynie było to, że nie przewidzieli takiego rozstrzygnięcia przed meczem. Piłkarze oddychali rękawami, stali w miejscu, piłka przez to im się nie kleiła. Nie wierzę, że Krivets, Peszko czy Stilić mogli tak pudłować i przestrzeliwać wydawałoby się łatwe piłki.
Poznańska Lokomotywa jedzie dalej. Na Pragę Kolejorz będzie lepiej przygotowany, a kibice niech się cieszą, że są takie mecze w Poznaniu. W końcu od czasu pamiętnego meczu z Pogonią Szczecin w Pucharze Polski, gdzie Tyrajski też strzelił zwycięskiego karnego dogrywki i rzutów karnych, a przede wszystkim takich emocji nie było.
PS: Kotorowski powiedział, że gwizdać kibice mogą po meczu, a nie w jego trakcie. Ma racje.










Lipiec 22nd, 2010 on 11:55
stary czy ty sie dobrze czujesz???
ile Pogo zapłacił ci za te wypociny???
Mam dziekowac za taka padline???
Mecz ze Sparta jest we wtorek człowieku!!!
Nic sie nie da zmienic, ewentualnie mozna zamurowac brame zeby uniknac pogromu o ile Czesi nas totalnie nie zlekcewaza po tym co wczoraj zobaczyli.
KOLEJORZ zamienił sie w KULEJORZ.
Wieśniacki zarzad zarznał te druzyne swoim skapstwem i chciejstwem.
Tego wspaniałego Lecha sprzed 2 lat juz nie ma kolego. Jest szara zwykła druzyna bez jaj i ambicji.
Lipiec 22nd, 2010 on 12:05
Trochę więcej optymizmu.
W piłce wszystko jest możliwe, dostali nauczkę, więcej już takiego samego błędu nie popełnią.
„Jest szara zwykła druzyna bez jaj i ambicji.”
W drużynę trzeba wierzyć do końca, a nie obrażać po 1 słabym meczu…. Ty siebie nazywasz kibicem?
W tamtym sezonie też było gadanie, że nie mają jaj, że jak będa grali w pucharach to będzie cud… Piłka w grze więc trzeba wierzyć.
Lipiec 22nd, 2010 on 12:19
Przecież ta lokomotywa ledwo się doczłapała do III rundy, taka jest niestety prawda i zgadzam się w pełni na dzień dzisiejszy z „mateo”
Lipiec 22nd, 2010 on 12:26
Szkoda ze Pogo mi nie płaci :) Przynajmniej nie pisał bym w czynie społecznym :)
Za chwilę emocje opadną. Lech będzie grał lepiej a ci wszyscy co teraz się denewrują. Szybko zapomną o tym i będą kibicować. Swoją drogą ciekawe czy ci co się napinają pamiętają jak się cieszyli z mistrzostwa polski
Lipiec 22nd, 2010 on 12:41
Ludzie spokojnie Sparta to nie jest Manchester United czy Barcelona nie trzeba się obawiać ich.
Trzeba poprawić skuteczność,uważacie że wczorajszy mecz to katastrofa,makabra itd. NIE!! Mecz był bardzo dobry w naszym wykonaniu pierwsze 10 minut to już 3:0 powinno być po prostu czasem brak szczęścia.
Teraz zagra Tshibamba w końcu Wichniarek będzie miał wsparcie.
Spokojnie Sparta jest do ogrania jak będziecie się tak bali to niedługo będziemy przegrywali z Maltańczykami a to jest dopiero tragedia
Lipiec 22nd, 2010 on 12:45
nie dało by sie choc na troche zbanować mateo? moze oduczyłby sie ciagle wylgarnego jezyka, po co na poczatku jest to ostrzezenie?
co do meczu…fakt…padaka straszna…ale mamy Kocia choc mialo go nie byc…i dobrze, bo to pilkarz calym sercem oddany Lechowi! A ze Spartą moze byc tylko lepiej Hej Lech!!
Lipiec 22nd, 2010 on 12:47
Ja w nich wierze ale wzmocnienia nie tylko w napadzie by się przydały. Jak nie kupią defensywnego pomocnika i obrońcy to może być ciężko.
A co do meczu taki zimny prysznic przed Spartą może okazać się porzyteczny… chłopaki przekonali sie że z każdym trzeba walczyć w europie nikt sam im sie nie położy na murawie…
Lipiec 22nd, 2010 on 12:54
do pilkarzy za mecz nie mam zadnych pretensji grali co mogli na tym etapie przygotowan (syndrom levadii)jesli chodzi o wynik to zabraklo szczescia bo po 10 min. powinno byc 2-0 dla lecha ale nie bylo, potem poprzeczka wichniarka, lech gral to co w baku, pretensje mam do ZARZADU, ktory nie wykonal roboty transferowej, skapiac pieniadze i trwoniac czas ale o tym wszyscy wiemy i ja o tym pisalem, zostal tydzien do meczu ze sparta, dojdzie 3bamba, pilkarze musza sie zregenerowac psychicznie i fizycznie i walczyc o HONOR aby nie doszlo do kompromitacji.
pan rutkowski w studiu polsatu przed meczem zaczal sie wycofywac z obietnic transferowych:
- pieniadze z tranferu lewego w calosci przeznaczone beda na cele sportowe (sic!)
- lech dostal od borusii 2 mln. euro teraz 2 mln. za rok, a wiec lech nie ma kasy na transfery
- maja dojsc rudnevs, defensywny pomocnik i srodkowy obronca
dziekuje pilkarzom i trenerowi za wczorajszy mecz, zarzadowi i sieci tzw. skautingu nie dziekuje, jesli bedzie kompromitacja w pradze to dla was gotowe szubienice
W GORE SERCA NIECH ZWYCIEZA LECH KOLEJORZ!
Lipiec 22nd, 2010 on 13:41
jak będzie ze Spartą zobaczymy.. nie będę się zasłaniał wisłą i jej przegraną z Lewatywą Dalim, a wypowiedź pana Rutkowskiego o tym, że „Drużyna z Arturem Wichniarkiem jest mocniejsza niż z Robertem Lewandowskim” można włożyć między bajki i najlepiej kwituje sam Wichniarek, że Zieliński ściągnął go bo był zmęczony!
a cały ten skauting/transfery ile są warte przekonamy się jak przyjdzie Rudnevs! – nie oszukujmy się już dłużej – ani Kiełb, ani Wichniarek, ani 3bamba – żadnym ODKRYCIEM nie są! graliśmy bez napastnika, bo nie miał kto wejść, bo nie zdążyli na czas z uzupełnieniem „ławki”…
aha, żeby była jasność – nie mam pretensji do Wichniarka, że był zmęczony – biegał i wracał najwięcej, prędzej do Djurdjevica za te straty niepotrzebne! pozdr
Lipiec 22nd, 2010 on 14:18
Tutaj nie wiary trzeba, bo wiara to jest i kibice zawsze stają na wysokości zadania. Tu profesjonalizmu klubowi brakuje, umiejętności graczom brakuje, kondycji, pomysłu na grę trenerowi. Biegali wczoraj jakby pierwszy raz zobaczyli się na oczy. Na Czeskich stronach mają polew z Lecha i ja im się nie dziwie. Wczoraj można było porównać szybkość wyprowadzania ataków Lecha i Sparty, zobaczyć Arboledę raz po raz kiwającego się jak junior w polu karnym, jezdzca bez głowy Peszkę, mającego 10% celnych podać Djurdjewicia i zagubionego Stilicia(szkoda chłopa marnującego się u takich trenerów spod mostu).
Stadion jak się widzi, tylko grac komu nie ma na nim, ktoś wczoraj chociaż na kogoś krzyknął? Kapitan tam jakiś gra? Smudy tu trzeba a nie warchołów poklepujących się po pleckach. On by im wybił gwiazdorzenie, Peszko 1,5miesiąca zastanwiał się czy ucieknie czy nie, potem są efekty, Smuda by to w 2 dni załatwił i albo by chłop przestał marzyc o wielkiej piłce, do której się de facto nie nadaje i zaczął solidnie trenować, albo z juniorami by biegał a na jego miejsce już inny by zasuwał.
Azerbejdżan wygrywa na Lechu, ktoś chyba powinien do dymisji się podać? Czy dalej lecimy i nic się nie stało? Honor ktoś tam ma? Po mądrych wypowiedziach Rutkowskiego że ten skład starczy na Spartę, dziś jakoś już nic nie mówi…za tydzień będzie (nie daj Bóg) 0-2,0-3 i koniec marzeń. Liczę jednak na „obronę Częstochowy” i jakiś stały fragment gry, lub błysk Stilcia, bo cóż zostało?
Lipiec 22nd, 2010 on 19:09
Karol. Ja wszystko rozumiem, ale jak porównuję nasze paniczne transfery na ostatnią chwilę, z tym, co robi Wisła, która kupiła już kilku rozpoznawalnych zawodników, a lada moment będzie miała obrońcę reprezentacji Hondurasu, uczestnika ostatnich MŚ, to mi się ostatnie włosy na głowie jeżą. Nikt mi nie wmówi, że Lech jest mniej atrakcyjny od Wisły, to wyłącznie wina nieudolności naszego komitetu transferowego, że przed najważniejszą od 17 lat jesienią w historii klubu ośmieszyliśmy się brakiem wzmocnień. Bo podobno pieniądze na transfery są – chyba że ich nie ma, ale jeśli tak, to wypadałoby to powiedzieć, zamiast ściemniać kibiców.
Lipiec 22nd, 2010 on 19:24
A czego Profesor spodziewać sie od młokosa ktory nieudolnie bawi sie w FMa w wersji ‘real life’? Tatus ma pieniazki tatus da drogie zabawki…
Panie pseudo ‘szefie skautingu’ – w tej wersji nie zresetuje sie komputera ani nie wczyta stanu sprzed kompromitacji, Pana kompromitacji… za ktora to my sie musimy dzis wstydzic!!!!
Lipiec 23rd, 2010 on 00:27
Prof ja też mam tego świadomość, że konkurencja robi transfery. Jednak nie raz z nich nie wychodziło. Jak chociażby Legia. Wymieniając w całości drużynę, też się nic od razu nie zbuduje.
To prawda, że transfery są mizerne a zarząd już skąpi. Bo wierzyć w zarządu wypowiedzi można było jeden góra dwa razy.
każdy który się zna na piłce wie, że to nie była forma Lecha i na której zdobył mistrza. Odszedł jeden zawodnik, ale przepraszam cała drużyna grała źle. Czyli co nagle się wszystko posypało? Nie. Trzeba to traktować jako przygotowania do sezonu i ze Spartą sprawdzić czy tak było.
Mistrza zdobyliśmy walcząc do końca i podobnie zrobimy z LM. Po za tym Marcinie przejmujesz obowiązki Henkela: Wieczny Malkontent :)
Lipiec 23rd, 2010 on 11:43
Dobra dobra, jakoś trudno mi uwierzyć, że zbawi nas napastnik Arki Gdynia (przypominam, że Rudnevs nie wypalił), a w Polsce nie sprawdzi się koleś, który dobrze pokazał się na MŚ. Poza tym nie pojmuję, dlaczego scouting ograniczamy do rynku europejskiego?
Lipiec 23rd, 2010 on 12:25
Już wcześniej wspominałem że „z gówna bata nie ukręcisz”! A pieniądze na transfery Podobno były, więc co jest grane? Panowie toż to jest walka o LM a nie puchar Polski. Zapowiadano Wzmocnienia a nie uzupełnienia. Ech!!! Ktoś w Trąbę robi najlepszych w Polsce Kibiców!
Lipiec 23rd, 2010 on 12:50
Nie ma co tysiące razy powtarzać jakie to błędy zrobił zarząd. Bo może wcale błędów nie zrobił. To my to odbieramy jako błędy myśląc że dla nich tak jak dla nas sukces sportowy jest równie ważny jak finansowy. Ale obawiam się że tak nie jest. Coraz wyraźniej to widać. Pier*olą głupoty bo póki w to wierzą kibole to więcej im kasy wpompują.
Zwracam uwagę że kończy się czas kiedy to za stadion płacić musieli „złotówkę”. Owszem musieli coś wpompować w fuzję ale ta zwróciła im się z dotychczasowych transferów więc cała reszta (m.in. bilety) była dla nich. Teraz mieliby płacić miliony za stadion, który od razu całego potencjału zarobkowania wykazywać nie będzie? Myślę, że gdyby nie zaskakująca możliwość gry o LM to już by inaczej wszystko wyglądało. A tak to wstrzymują się bo może akurat jakimś cudem coś jeszcze sianka wpadnie.
Jak się na chwilę odstawi na bok optymistycznie myślące Lechowe serce to widać wyraźnie że coś tu jest nie hallo z podejściem tej firmy. Piękne słówka pod publikę a robią swoje – do ostatniej kropli „krwi” dobra niematerialnego „LECH”.
Oby to się jak najszybciej skończyło. Albo wóz, albo przewóz Mr Rutkowski !!