KKS Lech Poznań

Komentarz: Wpierw słowa, później czyny…

dodał: buffu dnia gru.08, 2009 21:00, kategoria Buffu, Felietony

Myśli, słowa - a transfery?

Myśli i słowa - a transfery?

Słowa są ważne. To właśnie one potwierdzają myśli, ale je potwierdzają czyny. Z drugiej jednak strony, jeżeli słowa zostały wypowiedziane, a żaden w kierunku ich realizacji kroki nie zostały poczynione wtedy wiarygodność osoby, która je wypowiedziała spada. Trudno takiej osobie uwierzyć później, kiedy sytuacja się powtarza. Podobnie jest w przypadku Kolejorza. Zapowiedzi zarządu odnośnie transferów to na razie tylko słowa. Pora na czyny!

Pieniądze na transfery są – zapowiada szumnie Andrzej Kadziński, prezes Lecha Poznań. Pieniądze jednak nie gwarantują transferów, a te nie gwarantują, że zakupieni piłkarze będą wzmocnieniami zespołu. Kolejorz właśnie takich piłkarzy szuka. Potrzebujemy, w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, zawodników, którzy pomogą wzmocnić Lechowi siłę ofensywną, a także pomóc w poprawieniu gry w defensywie.

Przerwa między rundami trwa przeszło dwa miesiące, jednak dopiero od początku stycznia można kupować zawodników. To właśnie styczeń jest kluczowym miesiącem dla przygotowań – wtedy zespoły wyjeżdżają na obozy kondycyjne, a po nich rozpoczynają się zgrupowania, których głównym zadaniem będzie zabawa z piłką i zgrywanie się drużyny. Ewentualne transfery powinny więc być przygotowane w pierwszej części tego miesiąca, aby nowi gracze z całym zespołem przyszli okres przygotowawczy. Biorąc pod uwagę, że wyjazd na pierwsze zgrupowanie w przypadku Lecha zazwyczaj ma miejsce po turnieju Remes Cup, to właśnie do tego czasu powinniśmy mieć skompletowany skład.

Kolejorz, a raczej jego władze, zapowiadają wzmocnienia na trzech pozycjach. Szukamy obrońcy, pomocnika i napastnika. Nie od dziś wiadomo, że te szczególnie w obronie i napadzie są dla nas niezwykle ważne. Po rezygnacji z usług Rengifo, jeśli tak można nazwać jego zesłanie do ME, i licznych kontuzjach w defensywie nasza sytuacja kadrowa stała się trudna. Wszystko jednak trzeba robić z rozwagą, bo co jeśli kupimy kilku graczy, a tych, których mamy obecnie wyzdrowieją?


16 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.
  • rob

    Moja propozycja obrońca-Glik pomocnik-Jodłowiec napastnik-Smolarek.

  • buffu

    Zastanawiałem się ostatnio nad Smolarkiem. Facet chce solidną pensję – zgoda. Można jednak zainwestować w gracza, który nie ma klubu – rozwiązać kontrakt z Rengifo i jego pensję przeznaczyć na pensję Smolarka. Nie jestem zwolennikiem talentu Ebiego, ale na polskie warunki to super napastnik. Jest w takim wieku, że można na nim jeszcze nieźle też zarobić. Udany sezon w klubie i może z powrotem spadać na zachód, a my potrzebujemy napastnika.

  • charlee

    Że pieniądze na transfery są to słyszmy od 3 sezonów, a tylko jeden wypad “do marketu” był udany Arboleda, Stilić, Lewy czy Peszko. Potem długo długo nic. Co roku włodarze Kolejorza mówią o tym że transfery są i co roku opowiadają za wczasu te same bzdury :) Potem się okazuje, że jeden z drugim są za drodzy i transferów nie było, a przychodziły uzupełnienia kadry.

    Mam nadzieję, że nie będę musiał wspominać swoich słów po okienku transferowym i słuchać tłumaczeń bo polscy piłkarze są za drodzy, zresztą już teraz się Zieliński asekuruje “że w ramach możliwości klubu”.

    Co roku powinno przychodzić minimum dwóch piłkarzy do pierwszego składu jeżeli chce się myśleć o sprzedaży jednego. Odejście lidera Murasia to uświadomiło. Nie zabezpieczyli ławki przed sprzedażą (nawet gdy to była dżentelmeńska umowa) a tak nie powinien robić profesjonalny klub.

    W każdym razie trzeba wierzyć bo nic innego nie pozostało.

  • buffu

    Akurat Zieliński w kwestii transferów jest pionkiem. On mówi o przydatności zawodnika, a decyduje głównie dyrektor sportowy i właściciel – który rzuca flotę. Gorzej jak kupują kogoś bez wiedzy trenera..

  • mateo

    taaa transfery. W styczniu znowu powiedza ze nie beda przepłacac. To juz robi sie nudne jak serial brazylijski.

  • buffu

    Narzekasz na fabułę w brazylijskich serialach? Przecież one są interesujące niezwykle ;)

  • kris

    lepiej zielinski niech nie oglada pilkarzy, zapotoka to jego transfer co widac golym okiem. Jaki pan taki kram!

  • buffu

    Zapotoki bym nie oceniał po pół roku – tym bardziej po kontuzji. Zobacz jak po urazie wygląda Semir. Transfer i jego przydatność można ocenić wydaje mi się po sezonie. To jednak moja subiektywna opinia. Mam nadzieję, że ten chłopak jeszcze pokaże swoje umiejętności – to na pewno gracz o innej specyfice niż Bośniak, ale wydaje mi się, że może grać na niezłym poziomie – na boisku widzi dużo.

  • minister12

    ale mało czyni

  • farys1

    Mam nieodparte wrazenie,ze Kolejorz obniza loty z kazdym miesiacem,i placi za brak dawnej konsekwencji w podnoszeniu poziomu sportowego,finansowego itd.Decydenci pogubili sie,a juz decydujacym faktem bylo zwolnienie Smudy.Obecny ma slabe rokowania na nastepne miesiace,moze byc na lige,ale pietro dla niego to juz za wysoko.Potrzebny jest od zaraz super-napastnik,podobny charakterem do S.Peszki,ktory walczy za dwoch i strzela bramki.Jezeli zakupy Kolejorz bedzie robil w “biedronce a nie np. w auchan” to stanie sie to- czego sie spodziewam-najgorsze,dobrzy zostana sprzedani a zostana “kopacze” na warunki polskie.Szkoda !Pozdrawiam !

  • tomek

    co ma byc to bedzie. my mozemy sobie tylko pogdybać…

  • robi

    Transfery już powinny być dokonane,a w styczniu,tylko ogłoszone.

  • tomek

    na plus od fuzji injac tanevski djurdjevic rengifo bandro stilic lewy maniek peszko garnek i burić. na razie rozczarowuja kasprzik mikolajczak chrapek cueto…na minus niestety golik handzic zapotoka … jak widac nie jest tak tragicznie z transferami jak niektorzy to postrzegaja. trzy niewypaly na 3 lata to moim zdaniem nie dużo a takie zdarzaja się w każdym klubie….

  • Fakinrool

    Moim zdaniem oprócz piłkarzy klub powinien zainwestować z porządnego trenera od przygotowania fizycznego i to takiego który naprawdę zna się na rzeczy i będzie na lata…jako jeden z nielicznych klubów w Polsce mamy lekarza znającego się na rzeczy a nie ginekologa czy pediatrę i podpisaną umowę z kliniką specjalizującą się w medycynie sportowej teraz czas na trenera który przygotuje fizyczne.

  • waldas

    @fakinrool- 100 trafna myśl. Opieka medyczna +, informatyczna (Małowiejski, strona klubu) +, baza+ (stadion-będzie+, boiska treningowe, baza we Wronkach), obozy+. Brakuje więc pzrygotowania fizycznego by piłkarze “zabiegali” przeciwnika, byli cały czas w ruchu, a nie grali “ataku pozycyjnego” wszerz boiska. To podstawowa podstawa obecnie.Gra wysokim pressingiem. Do tego (niewiele mam przeciw Zielińskiemu) chyba przydałaby sie próba z trenerem z Niemiec . Zauważcie że tam większośc trenerów to Niemcy. W przeciwieństwie do Anglii. Ot by ” wymieszć krew”, łyknąć nawe pomysły, zamącić nieco w tej zastałej wodzie. Ta “inność” mogłaby przynieść niezłe efekty.

  • minister12

    popieram trener do przygotowania i trener glowny to podstawowe wzmocnenia

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

darmowe liczniki