Kuźma: Jeśli dyktujemy warunki to nie może nam się nic stać
dodał: buffu dnia lis.13, 2010 21:19, kategoria Konferencje, Publikacje

Kuźma po meczu.
Ryszard Kuźma mógł być zadowolony z przebiegu spotkania oraz jego wyniku. – Zacznę od środy, bo wtedy powiedziałem,że życzyłbym sobie, aby w kolejnych spotkaniach graliśmy tak, jak w drugiej połowie meczu z Polonią i dzisiaj było widać, że graliśmy równo przez cały mecz – zauważył drugi trener Lecha.
- Drużyna kontrolowała grę, panowała nad tym, co dzieje się na boisku. W życiu nie jest lekko i trzeba się natrudzić, żeby zdobyć pierwszą i drugą bramkę, później było z górki. Gdybyśmy byli skuteczniejsi, wygralibyśmy więcej – podkreślił asystent szkoleniowca.
- Nie ulega wątpliwości, że po środkowym spotkaniu analizowaliśmy grę zawodników m.in. Grześka. Trener uznał, że nie jest on jeszcze w rytmie meczowym i z tego tytułu podjął taką, a nie inną decyzję - zauważył Kuźma.
Zdaniem trenera Lech zagrał z pełnym zaangażowaniem i to był klucz do zwycięstwa. – Myślę, że to kwestia kontroli i panowania nad tym, co się dzieje na boisku. Jeżeli drużyna chce kontrolować wydarzenia na boisku i panuje nad tym, co się dzieje na boisko – przyznał drugi trener „Kolejorza”. - Jeśli dyktujemy warunki to nie może nam się nic złego stać. Jesteśmy suwerenni i dobrze sobie radzimy. Jednak jeśli wkradnie się brak koncentracji i indywidualne błędy to się wszystko rozmowa - dodaje.
- mysle, ze to kwestia kontroli i panowania nad tym, co się dzieje na boisku. Jeżeli druzyna chce kontrolować wydarzenia na bisku i panuje nad tym, co się dzieje. Ona dyktuje warunki to jej nie może się stać nic zlego. Ona jest suweren a i dobrze sobie radzi. Jednak jeśli wkradnie się brak koncentracji i idnywidualne bledy to się wszystko rozmywa.







Listopad 13th, 2010 on 21:35
Brawo – tylko ciekawe co teraz napiszą – pewnie, że Bakero wygrał, a nie Kuźma – to taka dygresja odnośnie poprzednich artykułów bo na pewno to Kuźma był wpisany jako pierwszy trener Lecha i jemu statystycy to zwycięstwo zaliczą – teraz przynajmniej nikt nie napisze „Kuźma w Ekstraklasie jeszcze nie wygrał”. :) Brawo dla Lecha za pewne zwycięstwo i teraz już tylko 6 pkt do Wisły i 3 miejsca :) dziwna w tym roku ta liga i tabela
Listopad 14th, 2010 on 11:53
To prawda.I myślę,że Lech nadal może mieć mistrza lub chociaż miszcza.
Listopad 14th, 2010 on 11:54
Wszystko w głowach i nogach piłkarzy! Obrona majstra wciąż realna mimo 15 pozycji!Nie pamiętam takiego sezonu ekstraklasy!
Listopad 14th, 2010 on 20:00
Rzeczywiście , dziwny ten sezon ale dla nas to lepiej , może zdążymy się pozbierać !!!!
Listopad 16th, 2010 on 11:55
na mistrza jakos nie licze. bede zadowolony z 3 m-ca na koniec sezonu ktore gwarantuje start w LE (bedziemy mieli mega wspolczynnik i swietne rozstawienie bodajze do 4 rundy)
no i licze po cichu na PP moze znowu bedziemy w finale????