KKS Lech Poznań

Lech nie będzie wisieć przy telewizorze

dodał: dnia maj.07, 2010 10:09, kategoria Aktualności

Piłkarze Lecha będą znali wynik Wisły przed rozpoczęciem swojego meczu. (fot. Cyran/Lech24.com)

Do końca ligi pozostały trzy spotkania. Jednak to ta najbliższa, ze względu na mecz Legii z Wisłą, emocjonuje kibiców szczególnie. Właśnie to spotkanie, które zakończy się 45 minut przed pierwszym gwizdkiem w Poznaniu, może mieć bardzo duże znaczenie dla układu sił przed ostatnią prostą w biegu po tytuł.

- W komfortowej sytuacji jest Wisła. Ona jako jedyna jest panem swojego losu. Jeśli wygra swoje mecze to ma mistrza. My musimy wygrać do końca i liczyć na jej potknięcie – zaznacza trener Zieliński.

Na Bułgarskiej podkreśla się, że mimo takiej sytuacji liczy się tylko Lech. To właśnie spotkania tej drużyny są dla piłkarzy kluczowe, a wyniki Wisły, choć cieszą się zainteresowaniem, to schodzą na dalszy plan.

- Nawet jeśli w tym meczu Wisła coś zgubi to będziemy musieli patrzeć na siebie, bo zostaną nam dwa mecze. Wynik meczu Legii z Wisłą jest dla nas ważny, ale nie zmieni on naszego podejścia do gry. Jeśli będzie od dla nas korzystny to będziemy się cieszyć, ale dopiero po zakończeniu naszego meczu – mówi przed sobotnim meczem Robert Lewandowski.

Jacek Zieliński podkreśla jednak, że siłą rzeczy trudno uniknąć rozmów na temat wyników meczów, które rozgrywane są spotkaniami Kolejorza. Taka sytuacja spotka Lecha właśnie w sobotę. Legia swój mecz z Wisłą rozpocznie o godzinie 16, a jego wynik piłkarze będą znali jeszcze przed wyjściem na przedmeczową rozgrzewkę.

- Ciężko jest odcinać zawodników od takich informacji. Sami swoimi kanałami dowiedzą się o wyniku, stale ktoś się kręci i ktoś newsa puści. Na pewno nie będziemy wisieć po telewizorem. Najważniejszy jest mecz z Polonią. W podświadomości będzie kołatała myśl o wyniku, ale będziemy spychać ją na bok – przyznaje szkoleniowiec Lechitów.

Do końca sezonu pozostały trzy spotkania. To trzy szanse na to, aby Wisła straciła punkty. W ostatnich trzech kolejkach zmierzy się z Legią, Cracovią i Odrę. Trener Lecha uważa, że jest to terminarz zbliżony trudnością do tego, który czeka Kolejorza.

- Kalendarz jest dodatkiem do tego co prezentuje się na boisku. Jeszcze niedawno słyszałem, że najłatwiejszy ma Ruch. Stale zmieniają się dywagacje, a jeśli dobrze gra się w piłkę to kalendarz nie przeszkadza. Podejrzewam, że to zbliżony stan trudności – kończy Zieliński.


1

Comments are closed.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl