Lech pomógł Żylinie pokonać Spartę Praga?
dodał: buffu dnia sie.27, 2010 1:41, kategoria Publikacje
W środę nieoczekiwanie z piłkarską Ligą Mistrzów pożegnał się pogromca Lecha Poznań, Sparta Praga. Czesi przegrali dwumecz ze słowackim zespołem, a zdaniem trenera Zielińskiego duży udział w takim przebiegu spraw miał mistrz Polski.
W meczu rozgrywanym przy Bułgarskiej, na początku sierpnia, doszło do przepychanki pomiędzy piłkarzami Lecha oraz Sparty. W jej wyniku czerwonymi kartkami ukarani zostali Bartosz Bosacki, którego karę później anulowano, oraz Marek Matejovsky. Chwilę później wykluczony został także Libor Sionko.
Trener Zieliński zwrócił uwagę, że po dwumeczu pomiędzy mistrzem Polski i Czech zespół Jozefa Chovanca stracił czołowych piłkarzy, którzy stanowią o sile jego zespołu. – Wszyscy Spartę oceniają przez pryzmat meczu z Żyliną, a nie zwracają uwagę na osłabienia tego zespołu przed walką o fazę grupową Ligi Mistrzów – mówił wczoraj po meczu szkoleniowiec poznańskiego zespołu.
W pierwszym spotkaniu z MTK Żylina w wyniku indywidualnych kar nie mogli wystąpić Kladrubsky, Sionko, Matejovsky, a także Wilfired. W spotkaniu rewanżowym nie zagrało dwóch środkowych obrońców – Brabec oraz Repka, a także zawieszony, podobnie jak Peszko, na trzy meczem Matejovsky.
Szkoleniowiec mistrza Polski przyznał, że Lech pomógł Słowakom w pokonaniu Sparty Praga. – Prawda jest taka, że wykonaliśmy dobrą robotę Żylinie. Wywaliliśmy Spartę, jeśli chodzi o żółte, czerwone kartki oraz zawieszenia – powiedział Zieliński. – Moim zdaniem Sparta w pełnym składzie osobowym jest zespołem podobnej klasy, co Dnipro – dodał.
MTK Żylina pokonała dwukrotnie Spartę – 2:0 oraz 1:0. W fazie grupowej Ligi Mistrzów zespół Pavla Hapala zagra z Chelsea Londyn, Olimpique Marsylia oraz Spartakiem Moskwa.










