Lech Poznań – Inter Baku 0:1 (k. 9:8)
dodał: Lech24.com dnia lip.21, 2010 23:44, kategoria Aktualności

Lech Poznań - Inter Baku
Piłkarze Lecha Poznań przegrali 0:1 z Interem Baku w rewanżowym meczu II Rundy Eliminacyjnej do Ligi Mistrzów. Pomimo przegranej to poznaniacy cieszą się z awansu gdyż w karnych pokonali Azerów 9:8. Beż wątpienia bohaterem tego spotkania był Krzysztof Kotorowski, który strzelił karnego oraz sam pewnie obronił strzał bramkarza Interu.
Więcej informacji niebawem
1
12 Napisano komentarzy
UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.










Lipiec 22nd, 2010 on 00:19
Ależ wstyd… Rutkowscy, Pogo, Kadziński, Zieliński (taktyczne beztalencie) i cała reszta „menedżerskiej” hołoty- TO WASZA WINA! Przypomnijcie sobie przypowiastkę z „Chłopów”, ten o złotym rogu… DO ROBOTY!!! POBUDKA!!!!
Lipiec 22nd, 2010 on 00:20
Zrąbali sprawę bo potraktowali mecz jako okres przygotowawczy i oddychali rekawami co przełożyło się na to, że piłka im się nie kleiła. Moim zdaniem będzie lepiej.
Lipiec 22nd, 2010 on 00:27
A moim zdaniem to dupa…. z LM jak mamy coś wygrać jak się z takim zespołem męczymy?? Konkretnych transferów brak tylko ściąganie pseudo gwiazdeczek za 300-400 tys max co to ma być ?? Starczy to ale na polską lige(mam nadzieje) a nie na LM , ale oczywiście dziadki oszczędzają jak się da … !! A kibice robieni są w balona i chodzą na te mecze i się cieszą wygraną z Interem ;| a rutkowski tylko kase z biletów liczy.
Lipiec 22nd, 2010 on 00:44
E tam pobudka, przecież w niedziele trzeba było pograć z dziećmi, potańczyć makarenę z cheerleaderkami i zrobić jeszcze kilka „odpowiednich rzeczy” w odpowiednim czasie. Klub profesjonalny, scauting również, no i podejście trenera i zawodników do zawodu.
Kadziński-Rutkowski-Zieliński od odejścia Smudy z dnia na dzień coraz „lepiej”. Jeszcze taktyki w głowach piłkarzy zostało na mecz z Fredrikstad, taktyki Smudy…
Najlepsze było jak Rutkowski powiedział że Wichniar (defacto dobry mecz zagrał) będzie lepszy na eLM od Lewego, równie dobrze mógłby powiedzieć że Krzynówek jest lepszy od Messiego.
A Wy dalej kupujcie bilety i napędzajcie tę zgraję nieudaczników, którym wydaje się że zawojują Europę Tchibambą czy Rudnevsem. Słoma z butów wystaje a na salony się pcha hołota… a stwierdzenie że lepiej byłoby wylosować Salzburg niż Spartę, dowodzi tylko „profesjonalizmowi” wyżej wymienionej trójki panów. Salzburg 4-krotnie wyższy budżet.. od Lecha i Sparty.
Ciekawe co Smuda sobie myślał oglądając ten „spektakl”, ciekawe czy wierzył w to co widzi…
Borek też chyba czegoś się nałykał… Czy oni wszyscy ślepi są czy jak? Bronią ten zarząd, który raz po raz daje dupska… i na siłę szukają plusów. A prawda jest taka, to Inter Baku potrafił długimi momentami zdominować Lecha. A wina właśnie leży po stronie zarządu…
Gdzie 3mil euro za Murawskiego? Gdzie 4,5 za Lewego? Ile z tego poszło na transfery? 800tys? 1mil? a reszta gdzie? Odchodzą kluczowi gracze a przychodzą zapachajdziury…
Lech skończył się na Smudzie. A taki styl jaki dziś zaprezentował, to wstyd w ekstraklasie prezentować, co dopiero Europie.
System 1-4-6… „polska myśl szkoleniowa”!
Lipiec 22nd, 2010 on 06:48
wstyd wstyd i jeszscze raz wstyd ! klub który ma aspirajce żeby grać w Europie ma wielkie problemy z klubem z końca świata ! Ze Spartą takie baty dostaniemy, ze szok. Jedynie na plus Wichniarek, Bosy, Kotor (wiadomo), coś próbował Kriwiec a tragedia to Djurdjević, Injać – środek był nędzny. Arboleda z błedami ale to po kontuzji. Dalej szkoda wymieniać. Jedyne 8 min na plus. reszta to dominacja nędznego Interu xD Szkoda, ze nie odpadliśmy, bo może wtedy oczy otwarły by się rutkowskiemu co to znaczy prowadzić średni europejski klub i jak zarządzać kasą w klubie. No ale niestety szef klubu jak i cały zarząd srają tylko w stołki i mówią na spotkaniu z kibicami, że trudne były rozmowy. Patrz Cleo z Partizana (Wielki Zieliński i spółka, że w sparingu nic nie pokazał, a w dwu meczu Partizana strzelił 3 bramki, także Radionov dwumeczu coś strzelił) nie ma co dalej się rozpisywać. Tragedia do kwadratu !!!
Lipiec 22nd, 2010 on 07:36
Nie zgodzę się z wami to nie jest wstyd choć czesi nas wyśmiali graliśmy dobrze nawet bardzo gdyby nie pech to byśmy wygrali spokojnie 4:0 i nie byłoby karnych
Choć jednak to trochę siara że inter baku nas rozwalił
Czesi się smieją pokażmy że mamy jaja i ich rozwalmy
Lipiec 22nd, 2010 on 07:47
Nie chce sie pastwic nad tym meczem, szkoda ze nie odpadli.
1. Nie ma Smudy nie ma dobrej gry w Pucharach.
2. Nie ma Czyżniewskiego nie ma dobrych transferow.
I jeszcze jedno. Kiedyś się mówiło ze „pieniadze nie graja”
Otoż okazuje sie za graja.
Dobrzy zawodnicy chca zarabiac kupe kasy.
Na dobrych zawodnikow trzeba wyłożyc duzo kasy.
Za rok bez wykładania pieniedzy na transfery i pensje nie przejdziemy juz nawet mistrza Azerbejdzanu.
Lipiec 22nd, 2010 on 09:06
Zielina to mistrz taktyki. Tak ukryć potencjał zespołu przed Spartą może tylko geniusz ;) Kurcze, ale jestem wystraszony!!! Prezesie – „larum grają, a Ty śpisz!”. PS. @apik: to z „Wesela” Wyspiańskiego ;) I jeszcze jedno. Dlaczego w tym upale nasi piłkarze praktycznie nie pili napojów podczas gry?! Przy takim wysiłku w taki upał, na każdą połowę powinni uzupełnić co najmniej 0,75 litra.
Lipiec 22nd, 2010 on 10:11
coś mało kibiców Lecha na tej stronie. Wszyscy tylko plują na naszych piłkarzy. Zgadzam się z ‘adi’ w 100%. A do stęsknionych za Smudą -> mistrza nie było, a serie remisów z ‘Arkami’ były bardziej żenujące niż mecz, w którym Lechowi zabrakło szczęścia. To właśnie tylko szczęście pozwoliło Lechowi za Smudy zagrać w fazie grupowej P Uefa (120min). Teraz póki nie odpadliśmy z LM nie podsumowujmy ani transferów, ani Zielnskiego ani tym bardziej piłkarzy.
Lipiec 22nd, 2010 on 10:20
Slavus jesli dla ciebie nie ma roznicy w grze 2 lata temu i dzis to oznacza tylko jedno: udaj sie do psychiatry bo zarzad zrobil ci niezła wode z mozgu:-)
a polskich pilkarzy trzeba mocno trzymac za morde wtedy sa efekty.
wole 3 miejsce w tej naszej gównianej ekstraklasie ale za to wystepy w pucharach i mecze z Deportivo, CSKA czy Feyenordem.
Lipiec 22nd, 2010 on 10:53
Jak sami Panowie widżą mecze Ligi Mistrzów są nudne. Nie to co nasza rodzima ekstraklasa. Emocje do samego końca :) I po co nam gra w pucharach :D
Lipiec 22nd, 2010 on 11:12
jeszcze jestem w szoku, to byla potrzebna lekcja pokory dla ZARZADU nie dla pilkarzy, bo oni zagrali to samo co w baku tylko wynik odwrotny, dzieki Bogu jestesmy w nastepnej rundzie i trudno mi byc optymistom choc pilka bywa przewrotna, po tym meczu BRAWA dla KOTORA to tyle jestem zszokowany