Lech Poznań – Legia Warszawa 1:0
dodał: Lech24.com dnia kwi.16, 2011 17:58, kategoria Aktualności

Lech - Legia 1:0!
Lech Poznań pokonał Legię Warszawa 1:0 po golu Artjomsa Rudnevsa. Święta Wojna zakończona zwycięstwem. Piłkarze Poznańskiej Lokomotywy niesieni dopingiem swoich kibiców grali ładnie i nie odpuszczali żadnej piłce. Więcej informacji już niebawem.
1
14 Napisano komentarzy
UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.







Kwiecień 16th, 2011 on 18:29
Wielkie gratulacje dla RUDNEVSA to jest gosc, klasa… jeszcze raz gratulacje z narodzin coreczki. Bakero nie wstawil go od poczatku meczu, bo pewnie myslal, ze to on rodzil… Wojna wygrana ale nie moge spokojnie spac, co robil na boisku mikolajczak? Przed podbeskidziem, moja nadzieja: powrot KALASZNIKOWA, KIKIEGO, RYBY I SEMIRA to atuty na gre do przodu.
Oczywiscie ciesze sie ze zwyciestwa!!!
Kwiecień 16th, 2011 on 19:39
Co robił Djurdjević i cała reszta to woła o pomstę do nieba.Ciesze się tylko z pokonania starej kurw. ( nie ma przekleństwa-staram się) Poziom taki sam,czyli sosnowe drewno.Nistety trener musi odejść.Ile znaczy Rudi? 2kasty w kilka minut.
Kwiecień 16th, 2011 on 20:11
Praktycznie komentarze mozna przeklejac z meczu na mecz bo nic nowego nasz mag trenerski nie wymyslił i raczej do konca sezonu nie wymysli.Jedno co rzuca sie w oczy to kompletny brak szybkosci u wszystkich zawodnikow a przykladem niech bedzie akcja Mikolajczaka ,kiedy mial kilka metrow przewagi na obronca a do pilki dobiegl jako drugi i wszystko w temacie.Moze i kondycyjnie daja rade ale to wszystko jest gra w jednym wolnym tempie a tak sie przeciwnika nie zaskoczy.Jedyny pozytyw po meczu dla Rutkowskiego ze mu sie wrescie kasa zgadza.
Kwiecień 16th, 2011 on 20:44
Wisła z tygodnia na tydzień odpływa… jeszcze 2 okienka transferowe Masskanta – Valxsa, i będziemy mogli śmiało mówić, że w walce o MP jest Wisła a potem długo długo nikt..
Kwiecień 16th, 2011 on 20:58
P…
Kwiecień 16th, 2011 on 20:58
Przestanmy gloryfikowac Skisle ,bo popadniemy w kompleksy jakie to transfery zrobiła Skisła -zydka z 8 druzyny ligi izraelskiej i paletajacego sie po europie wschodniej Genkova.
Jak nasz emalier zrozumie co to skrzydłowy i sciagnie latem dwoch takich i nie sprzedajac nikogo plus zatrudni jakiegos ogarniete trenera to my bedziemy wymiatac w tej lidze.
Skisla jedzie na takim farcie jak my rok temu ,widzialem kilka ich meczy w tv i powiem ze jakies mega pilki nie widzialem i pod wodza Masskanta nikt jej nie zobaczy w Krakowie.
Lechowi naprawde do szczecia duzo nie potrzeba
-OGARNIETY TRENER
-DWOCH SKRZYDŁOWYCH
Kwiecień 18th, 2011 on 18:19
Człowieku Wisła na farcie? Zobacz sobie wszystkie mecze od początku obecnej rundy Wisły a zrozumiesz że zespół ten stwarza sobie około 10 bardzo dobrych sytuacji w każdym meczu. Sporo jeszcze partaczy Genkow, Małecki i spółka, ale i to kiedyś zacznie im funkcjonowac.
Meliksson jest obecnie najbardziej wartościowym piłkarzem ekstraklasy. Wskaż mi proszę który inny gracz w naszej lidze potrafi minąć 2-3 piłkarzy, lub też przebiec na pełnym biegu 60m i podać w punkt? Mam okazję rozmawiać z kibicami różnych ekstrklasowych drużyn i większość przyznaje że to piłkarz formatu Błaszczykowskiego.
Pereiko, Siwaków, Jaliens, Genkow, który z nich to nietrafiony transfer? Wszyscy dają jakość drużynie i to niestety są suche fakty.
A jeśli nie widzisz tego że Masskant odwalił już kawał dobrej roboty, to przytocze fakty. Przejmował drużynę, pozbawioną Diaza, Głowackiego i Marcelo, czyli z obrońcami pokroju Kowalskiego. Wisłę prowadzi okolo 6-7miesięcy, na dzień dzisiejszy ma 6pkt przewagi nad Jagielonią i 12 nad kolejną drużyną. To mało jak na pół roku pracy? Dodam że Wisła to obecnie drużyna która jako jedyna potrafi poklepać piłką a nie tylko wybijać ją na oślep do przodu.
Widziałeś ile Smuda pracował aby Lech miał styl i miał go…
Kwiecień 16th, 2011 on 23:12
Ja uważam że z boiska gra wyglądała lepiej. Ja uważam, że warto poczekać z „siekierą”. Kiedyś tak samo ochrzaniano Zielińskiego. Wiem byłem „zmienno cieplny” jednak wstrzymuje się z ocenianiem Bakero.
W wtorek wygramy iiiiii…..
W tej chwili trzecie miejsce i we wtorek final PP
dobra perspektywa
Kwiecień 17th, 2011 on 01:07
Teoretycznie bakero nie ma złych wyników
Pamiętajcie ze startowaliśmy z przedostatniego miejsca w tabeli!
Natomiast gra jak wygląda tak wygląda. Oglądając real barca prawie pomyślałem ze to dogrywka lech legia ;-)
Kwiecień 17th, 2011 on 07:34
Najwazniejsze 3 punkty z k*, bo juz komu jak komu, ale im sie nalezy.
Jesli ktos mowi ze bask nie ma, „az tak zlych wynikow” to ja chyba tu czegos nie rozumiem. Taki zespol jak lech powinien rzadzic i dzielic w tej lidze, bo kadrowo Lech przewyzsza wszystkie zespoly o klase, a tu prosze… Przeciez mimo tego ze braga jest w polfinale EL, to nie wyeliminowala Kolejorza, tylko zrobil to hiszpan. W lidze klapa, nie ma widowiskowej, kombinacyjnej i skladnej gry, tylko chaos, kontry, chaos i tak na przemian. Nie ma juz pewnosci siebie, tylko drzenie o wynik w kazdym meczu. Jesli wg. Bakero tak ma wygladac futbol, to co to k* ma byc? Bo chyba nie rozrywka, radosc z gry , a obrabianie panszczyzny, przykry obowiazek wynikajacy z bycia w strukturach ligi.
Kwiecień 17th, 2011 on 07:39
Wypier…. z Bakero, nie ma litości dla tego gamonia. Może nawet zdobyć Puchar i zaliczić podium w lidze i tak wylot. Czekać tylko na jego potknięcie i out.
To jak ustawia zespół, brak zgrania, nie wiedzą co mają grać przeciwnik nas tłamsi nie możemy sobie poradzić w środku pola. i tak dalej BAKERO OUT PRZY NAJBLIŻSZEJ NADAŻAJĄCEJ SIĘ OKAZJI !
Kwiecień 17th, 2011 on 07:40
NADARZAJĄCEJ OCZYWIŚCIE
Kwiecień 17th, 2011 on 10:21
Lech jest słabszy z rundy na rundę i nie ma już zespołu, który każdego rozjedzie. Kiełb, Mikołajczak, Wilk, Ślusarski to zawodnicy na dół tabeli (mikołajczak nie łapał się do składu w Bytomiu!). Zarząd zrobił świetny z ruch z Bakero, bo teraz cała wina skupia się na nim tak jak poprzednio na Zielińskim. O sprowadzaniu piłkarzy do Lecha decydują Pogo, Kadzinski, Rutkowski, Rutkowski jr, a jak wiadomo oni na piłce raczej się nie znają. Dyrektor sportowy w czerwcu zamiast podpisywać kontrakt jak co roku pojedzie na 3 tygodniowy urlop by po raz kolejny urządzić łapankę pod koniec okienka transferowego. Ten sezon uratowano w ostatniej chwili sprowadzając Rudnevsa (zaliczając wpadki z Wichniarkiem i Tschibambą). Odpuszczenie skrzydłowego w zimie to prawdziwe kuriozum. Pogo próbował wmówić kibicom, że następcą Peszki jest Kiełb, zapomniał wspomnieć, że chłopak przez pól roku choruje a przez kolejne pół dochodzi do formy. Pierwsza połowa tego wczorajszego widowiska pokazała jak będzie wyglądać gra Lecha po sprzedaniu Stilicia (koniec kontraktu – prawo Webstera) oraz Rudnevsa (jeszcze tylko na nim można zarobić większe pieniądze).
Kolejorz wskoczył na obecny poziom po wyśmienitym okienku trasferowym w lecie 2008 roku, kiedy sprowadzono Peszkę, Lewego, Arboledę i Stilicia przy dużym udziale Andrzeja Czyżniewskiego. Już niedługo z tej drużyny zostaną tylko zawodnicy, których nikt w Europie nie chce, czyli Wilki, Kikuty, Wojtkowiaki, Wołąkiewicze czy emeryci typu Bosy, Djurdevic czy Kotor.
Kwiecień 18th, 2011 on 15:41
Szczęśliwa wygrana…to na pewno nigdy kibiców nie zadowoli. Jak długo jeszcze potrwa ten horror w Kolejorzu pod dyktando Baska? Jak długo jeszcze zarząd będzie igrał z kibicami? Jak długo Rutkowscy, Kadziński i spółka myśleć będą, że są nie omylni? Czy tak ma wyglądać już gra Lecha którego stać nawet w tym składzie na lepszą sensowniejszą grę? Te pytania powtarzają wszyscy którym leży na sercu dobra, z polotem gra Kolejorza – WSZYSCY TYLKO NIE „BETON” ZARZĄDZAJĄCY KLUBEM!!!