KKS Lech Poznań

Lech Poznań pokonał Koronę Kielce 1:0

dodał: dnia paź.14, 2011 22:39, kategoria Aktualności

Grzegorz Wojtkowiak

Grzegorz Wojtkowiak

Lech Poznań pokonał Koronę Kielce 1:0 i jest liderem przynajmniej do  15:00 w Sobotę kiedy zakończy się mecz GKSu Bełchatów z Śląskiem Wrocław. Gola na wagę trzech punktów zdobył kapitan Kolejorza Grzegorz Wojtkowiak, który wykorzystał świetne podanie z rzutu rożnego Bośniaka Semira Stilicia.

14 października 2011, 20:30 – Poznań (Stadion Miejski)
Lech Poznań 1-0 Korona Kielce
Grzegorz Wojtkowiak 64

KKS Lech Poznań: Jasmin Burić – Marciano Bruma, Grzegorz Wojtkowiak, Hubert Wołąkiewicz (wszedł Marcin Kamiński), Luis Henríquez – Semir Štilić, Dimitrije Injac, Rafał Murawski, Mateusz Możdżeń (59 wszedł Aleksandyr Tonew), Siergiej Kriwiec (87 wszedł Kamil Drygas) – Artjoms Rudņevs.

Żółte kartki: Henríquez, Wołąkiewicz, Injac – Sobolewski, Jovanović, Korzym, Vuković, Staňo.
Czerwona kartka: Maciej Korzym (90. minuta za drugą żółtą).

Sędziował: Robert Małek (Zabrze).


1

5 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.
  • Bartas

    ważne 3pkt zdobyte. brawo. cały mecz pod kontrolą ale jakoś porywającego stylu i klarownych sytuacji nie było. no ale liczy się zwycięstwo .

  • max61

    Brawo za zwycięstwo bo gra jeszcze dość słaba……i tylko to dopingowanie…jakby się oglądało niemy film !!!

  • Korsarz

    W pełni zasłużone zwycięstwo,brawo oby tak dalej.Doping nie był porywający,ale nie było przynajmniej ciszy.Zresztą fajnie było trochę pokrzyczeć no i teraz czuje się znacznie lepiej.

  • robi

    Korona zagrała przyzwoicie,ale tylko siłowo i chamsko,a Lech tak sobie,ale ważne że udało się rozmontować obronę scyzoryków choć raz.Nadal nie rozumiem dlaczego Tonev nie gra od początku? Dla mnie jest geniuszem.

  • semiś

    Ogromnie ciesze się ze zwycięstwa, bo już myślałam, że przegramy. Burić na bramce się spisał, chociaż zbyt wielu bezpośrednich akcji na bramkę Korona nie miała. Też nie rozumiem dlaczego Tonev nie gra od 1. minuty, tylko Możdżenia zmienia, który tak na marginesie jak dla mnie popełnił okropnie dużo błędów w tym meczu.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl