Lech Poznań – Ruch Chorzów: 3-1!
dodał: Lech24.com dnia lis.21, 2009 22:32, kategoria Po Meczu

Lech dzisiejszym zwycięstwem pokazał, że nadal chce się liczyć w walce o najwyższe cele.
W dzisiejszym spotkaniu Lech Poznań pokonał Ruch Chorzów 3:1 w meczu 14 kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. Bramki dla poznańskiej lokomotywy zdobywali Robert Lewandowski dwie oraz Ivan Djurdjević. Po tym, niezwykle ważnym spotkaniu Lech zniwelował swoją stratę do Ruchu oraz Legii Warszawa do trzech punktów i, choć zajmuje dopiero piątą pozycję, znalazł się w ścisłej grupie pościgowej za liderującą Wisłą Kraków, która swój mecz w ramach 14 kolejki rozegra dopiero jutro.
Od początku spotkania do ataków ruszył zespół z Poznania. Już w pierwszych kilku minutach piłkarze Kolejorza stworzyli sobie kilka świetnych sytuacji bramkowych, jednak żadna z nich nie została wykorzystana. W 12 minucie spotkania prawą stroną przedarł się Sławek Peszko, zacentrował piłkę w pole karne, a jego podanie wykorzystał Robert Lewandowski.
Po bramce Lech przygasł, wtedy do ataków przystąpił wicelider piłkarskiej Ekstraklasy. Jednak bardzo dobra gra w obronie, podopiecznych Jacka Zielińskiego, sprawiła że do goście nie potrafili zaskoczyć dobrze spisującego się dzisiaj Jasmina Burića. Wtedy swoją szansę poczuli poznaniacy, którzy przed przerwą przeprowadzili jeszcze dwie groźne kontry. Jedną z nich podopieczni trenera Zielińskiego zamienili na bramkę. Po dośrodkowaniu – znów – z prawej strony piłkę głową strącił Kuba Wilk, a następnie Robertowi Lewandowskiemu wyłożył Tomasz Mikołajczak. Lewy bez najmniejszych kłopotów po raz drugi pokonał bramkarza Ruchu Chorzów.
Zaraz po wznowieniu gry do ataku ruszyli podopieczni trenera Fornalika i już w 48 sekundzie drugiej połowy Artur Sobiech znalazł drogę do bramki Jasmina Burića. Błąd w kryciu popełnili środkowi obrońcy, których niezrozumienie wykorzystał napastnik wicelidera. W drugiej połowie Ruch starał się zaskoczyć Lecha, jednak dobra gra w defensywie oraz świetna postawa bramkarza Kolejorza, uniemożliwiły gościom stworzenie groźnych sytuacji.
Lech jednak nie odpuszczał. Na boisku w 59 minucie pojawił się Cueto, który początkowo stał na szpicy, później jednak przesunął się wgłąb pola. W 75 minucie mecze dośrodkowanie z rzutu rożnego Kuby Wilka wykorzystał Ivan Djurdević, który przytomnie zachował się w polu karnym i uderzeniem z półobrotu pokonał Pilarza.
Lech Poznań – Ruch Chorzów 3:1
Bramki: 1:0 Robert Lewandowski (12), 2:0 Robert Lewandowski (44), 2:1 Artur Sobiech (46-głową), 3:1 Ivan Djurdević (76).
Żółta kartka – Ruch Chorzów: Maciej Sadlok, Gabor Straka, Łukasz Janoszka.
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 3 000.
KKS Lech Poznań: Jasmin Burić – Marcin Kikut, Grzegorz Wojtkowiak, Ivan Djurdević, Seweryn Gancarczyk – Sławomir Peszko, Tomasz Bandrowski, Dimitrije Injac, Jakub Wilk (90+2. Marcin Kamiński) – Tomasz Mikołajczak (59. Anderson Cueto), Robert Lewandowski (90. Mateusz Możdżeń).
Ruch Chorzów: Krzysztof Pilarz – Krzysztof Nykiel, Rafał Grodzicki, Maciej Sadlok, Tomasz Brzyski – Wojciech Grzyb (85. Michał Pulkowski), Grzegorz Baran, Gabor Straka, Łukasz Janoszka (73. Patryk Stefański) – Marcin Zając (46. Ariel Jakubowski), Artur Sobiech.
własne/PAP










Listopad 22nd, 2009 on 01:31
uff!! nareszcie wiecej niz jeden gol no i wygrana z nie byle jaka druzyna!
Listopad 23rd, 2009 on 18:30
Śliczny mecz,Lewy to po prostu klasa światowa