Trenerski dwugłos po meczu z Ruchem Chorzów…
dodał: Lech24.com dnia lis.21, 2009 22:37, kategoria Konferencje

Po dzisiejszym meczu Jacek Zieliński był bardzo zadowolony z gry swoich podopiecznych. (fot. buffu/lech24.com)
Na wczorajszej konferencji prasowej trener Kolejorza sprawiał wrażenie osoby wiedzącej czego po swoim rywalu może się spodziewać, zdającej sobie sprawę z atutów jakie przywiezie do Wronek zespół wicelidera. Dzisiaj jednak już po zdobyciu pierwszej bramki na jego twarzy pojawił się uśmiech, który pozostał do końcowego gwizdka. Trener Fornalik natomiast po meczu nie miał tęgiej miny i był zdenerwowany. Zapraszamy do zapoznania się z ich wypowiedziami na konferencji tuż po zakończeniu meczu.
To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Moi chłopcy pokazali, że potrafią grać w piłkę. Mecz mógł się podobać, oba zespoły zagrały ofensywnie, ale boisko było śliskie i nie ułatwiało gry. Naszym problemem jest to, że nie potrafimy utrzymać dobrego poziomu przez pełne 90 minut. Strata bramki wybiła nas z rytmu, ale generalnie kontrolowaliśmy przebieg gry. Trzeba pamiętać, że musieliśmy dziś wystąpić w mocno przetrzebionym składzie. Jak wszyscy wrócą do drużyny, stać nas będzie na jeszcze lepszą grę. – powiedział po meczu Jacek Zieliński.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu) – Szybko stracona bramka nie pozostała bez wpływu na naszą grę. Ogólnie zbyt łatwo straciliśmy bramki w pierwszej połowie. Staraliśmy się grać ofensywnie, ale niewiele mieliśmy sytuacji. Ostrzegałem przed meczem swoich zawodników, że Lech jest wciąż klasową drużyną, a Robert Lewandowski potwierdził moją opinię, że jest w tej chwili najlepszym polskim napastnikiem. Przegrać z Lechem, który na pewno będzie walczył o najwyższe laury, to nie wstyd.
/PAP









