Lechici w dobrych i bojowych nastrojach! „Bander” się powoli kuruje!
dodał: Lech24.com dnia kwi.22, 2011 10:16, kategoria Aktualności

(fot. Lech24.com)
Radość i twarze pełne uśmiechu. W wyśmienitych nastrojach zawodnicy poznańskiego Lecha wychodzili wczoraj na wczorajszy poranny, krótszy niż zwykle i nieco luźniejszy trening. Poprzedniego dnia trener Jose Marii Bakero dał wyjątkowo swoim podopiecznym chwilę oddech (dzień wolny). Wszystko z powodu zwycięskiego rewanżowego pojedynku 1/2 finału Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko – Biała (3:2).
Piłkarze w towarzystwie słonecznej aury trenowali wczoraj na jednym z pocznych boisk poznańskiego stadionu. Zawodnicy trochę biegali. Wykonywali też typowe ćwiczenia rozciągające. Oczywiście na zajęciach nie mogło zabraknąć tradycyjnej popularnej gry w „dziadka”. Na samo zakończenie jednostki treningowej, trener Jose Marii Bakero, nakazał swoi chłopakom intensywny trening strzelecki. Sporo roboty mieli więc wszyscy bramkarze Lecha. I to poczynając od Krzysztofa Kotorowskiego, a kończąc na Grzegorzu Kasprziku. Podczas „ostrzału” obu bramkarzy nie zabrakło ciekawych sytuacji i zakładów np., o to kto postawi komu abiad, ewentualnie kolację.
We środowych zajęciach udziału nie tylko brali dwaj gracze. Byli nimi od kilkunastu dni nowy tata w ekpie ze stolicy Wielkopolski, czyli Artjoms Rudnevs, który z konieczności pojechał załatwić kilka spraw urzędowych w rodzinnej Łotwie. A także od dłuższego czasu kontuzjowany Tomasz Bandrowski, który obecnie przechodzi intensywną rehabilitację w jednej z klinik w Berlinie. Dziś zawodnicy odbędą tylko jeden trening, po jego zakończeniu zaś wspólnie autokarem udadzą się do jednego z podpoznańskich hoteli na tradycyjne już przedmeczowe mini zgrupowanie. Natomiast przed rozpoczęciem zajęć szkoleniowiec „Dumy Wielkopolski” spotka się na krótkim brifingu prasowym z poznańskimi dziennikarzami.
A początek spotkania Lech Poznań – PGE GKS Bełchatów, już w Wielką Sobotę, o godzinie 19:15.






