KKS Lech Poznań

Mikołajczak: Tak wyglądała murawa w II lidze

dodał: dnia mar.25, 2010 12:02, kategoria Publikacje, Wywiady

Tomasz Mikołajczak zpotwierdza swoje aspiracje. (fot. gosiek/lech24.com)

Jednym z lepszych zawodników Lecha, który miał bezpośredni wpływ na wynik niedzielnego meczu był Tomek Mikołajczak. Ściągnięty do Lecha latem z Nielby zawodnik coraz częściej puka do pierwszego składu i udało mu się ten cel osiągnąć. Jednak na tym piłkarz nie poprzestał i w meczu z Jagiellonią zdobył bramkę oraz asystował przy trafieniu Lewandowskiego. Zapraszamy do lektury rozmowy z Tomkiem.

W niedzielę nie zagra z Odrą Robert Lewandowski. Szykujesz się powoli do gry na szpicy?

Wiadomo, że nie będzie mógł zagrać Robert, ale jest jeszcze trochę czasu i nie wiemy jeszcze jak zagramy w Wodzisławiu. Trener może zastosować różne warianty, ale wydaje mi się, że będę szykowany, bo po kontuzji wraca dopiero Krzysiu Chrapek i myślę, że jednak będę tam grał.

Do tej pory zdobywałeś bramki jako joker. Teraz zagrałeś od początku i stajesz się powoli wyróżniającym strzelcem Lecha…

Bramki zdobywam kiedy gram jako prawy pomocnik, więc wynika z tego, że na Odrze powinienem zagrać na prawej stronie.  Jest na tej pozycji trochę  więcej pracy, ale zdobywam bramki, a to właśnie się w piłce liczy. Jeśli trener postawi na mnie w ataku będę chciał również zdobyć bramkę.

Przychodzi trener i mówi, że zagrasz jako pomocnik. Jak czuje się zawodnik, który jest typowym napastnikiem?

Trener już mnie szykował na obozach i w sparingach grałem na tej pozycji. Byłem więc trochę na taką ewentualność przygotowany, ale całe swoje życie grałem na ataku i to jest moja pozycja. Przestawienie się było trudne, ale wydaje mi się, że jest coraz lepiej.

W ostatnich pięciu meczach zdobyłeś już cztery bramki. Pierwsze trafienie pomogło?

Tak, dokładnie. Najważniejsze było strzelnie pierwszej bramki. Kiedy się przełamałem poszło już z górki i mam nadzieję, że uda się jeszcze kilka bramek dołożyć. Trema zeszła kiedy zdobyłem pierwszą bramkę.

Gra przy Bułgarskiej to dla Ciebie nowość. Jak się czułeś na boisku?

W niedzielę również było trochę tremy, bo był to mój pierwszy mecz od początku na Bułgarskiej. Z pierwszym gwizdkiem jednak wszystko ze mnie zeszło i było łatwiej.

Transfer do Lecha był dla Ciebie dość znaczący. Trudno było się przystosować?

Potrzebowałem trochę czasu, bo przeskok z Nielby do Lecha jest dość duży. Musiałem się przystosować do piłki granej w Ekstraklasie i do tych kibiców. W Wągrowcu grało się przy 400-500 w porywach do 1000 kibiców. Tutaj od razu ponad 10 tysięcy osób na trybunach.

Fizycznie czujesz się już lepiej?

Na jesień obrońcy mnie przepychali, a teraz wygląda to zdecydowanie korzystniej. Teraz już twardo stoję na nogach i nie daję się przepychać.

Dużo mówiło się o murawie podczas meczu z Cracovią i teraz Jagiellonią. Faktycznie było trudno?

Murawa była ciężka. Nogi bolały, ale chyba nie możemy narzekać, bo sprzyjała nam. Muszę powiedzieć, że dla mnie takie warunki to żadna nowość. Tak wyglądała murawa w II lidze, może ciut lepsze. Mi grało się mimo wszystko dobrze.

Starasz się pomóc Krzysztofowi Chrapkowi z zdobyciu bramki? Służysz radą?

Najtrudniej jest strzelić pierwszy raz. Jestem młodszy od niego, więc nie będę służył radą. Każdy chce strzelić bramkę, a ja szczerze mu jej życzę. Mam nadzieję, że już niedługo się przełamie.

W przyszłym sezonie prawdopodobnie w Lechu nie będzie grał już Lewandowski. O co będzie walczył od nowego roku Tomek Mikołajczak?

Na pewno podejmę walkę o miejsce w składzie. Zależy w jakim będziemy grali ustawieniu, ale będę chciał występować od pierwszej minuty. Jeśli Robert odejdzie zostanie ściągnięty nowy napastnik. Rywalizacja będzie, a ja będę robił wszystko, żeby trener postawił właśnie na mnie.

Który mecz był dla Ciebie ważniejszy? Ten z Koroną czy Jagiellonią?

Oba mecze były ważne. Tutaj debiut, asysta i bramka. Dobry występ, tak jak ten z Koroną. Myślę, że porównywalnie można je ocenić.


1

Comments are closed.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl