Młodzież na remis!
dodał: buffu dnia paź.27, 2009 23:24, kategoria Po Meczu

Młodzież także nie potrafiła pokonać Lechii.
Zespół Młodej Ekstraklasy w poniedziałek zmierzył się ze swoimi rówieśnikami z Gdańska. Po porażce w zeszłym tygodniu z Wisłą Kraków (1:0) podopieczni Jerzego Cyraka zremisowali 1:1. W wyjściowej jedenastce zabrakło tym razem Hernana Rengifo, którego zastąpił młodszy zawodnik. Po tym spotkaniu młodzi piłkarze Lecha zajmują 3 miejsce w ligowej tabeli, ustępując jedynie Zagłębiu Lubin i Ruchowi Chorzów.
Poznaniacy z wysokiego C weszli w to spotkaniu. Już w drugiej minucie podanie Luisa Henriqueza, powracającego po kontuzji, wykorzystał Peruwiańczyk Cueto, pokonując bramkarza gości. Piłkarz Lecha kontrolowali to spotkania, zagrażając jeszcze kilka razy bramce Lechii. To jednak właśnie zespół z Gdańska, pod koniec pierwszej połowy, zdobył druga bramkę meczu, a jej autorem został Korzępa.
W drugiej połowie oba zespołu otworzyły się, chcąc zdobyć w meczu komplet punktów, jednak żadnemu z zespołów to się nie udało. Pod koniec spotkania dwukrotnie lechici byli bliscy zdobycia bramki, ale akcje zakończyły się niecelnymi strzałami.
Po meczu, o krótką jego ocenę, pokusił się Jerzy Cyrak:
Troszeczkę brakowało mi takiej gry do przodu, zwłaszcza odbioru po stracie, wysokiego odbioru, tam miałem dużo zastrzeżeń w przerwie do drugiej linii, że nie było takiego zdecydowanego pójścia za piłką, gdzieś na połowie przeciwnika. Tego tak brakowało i być może pozwoliłoby to stworzyć więcej sytuacji bramkowych.
Próbowaliśmy szukać tego zwycięstwa. Więcej błędów popełniali obrońcy, może nie tyle w ustawieniu, co w wyprowadzeniu piłki. To niecelne wyprowadzenie przy naszym wysokim ustawieniu i przy wysokim ustawieniu Lechii powodowało, że później, jakieś takie, sytuacje były, które mogły zagrażać. - kontynuował trener zespołu ME.
Pracował bramkę strzelił na początku. Starał się naprawdę dużo i pobiegać i pograć. Może więcej mógłby w niektórych sytuacjach zespołowo to rozwiązywać. - ocenił trener grę Andersona Cueto.
Starał się, zaangażowany był, natomiast może gdzieś tam czasem, brakuje dokładnego, celnego podania, dokładnego zgrania. – a także Harisa Handzića.
Lech Poznań ME – Lechia Gdańsk ME 1:1
Bramki: 2. Cueto (Lech) – 45. Korzępa (Lechia)
Sędziował: Dawid Matyniak (Kalisz)
Żółta kartka: Wolkiewicz (Lech)
Lech: Matysiak- Łoziński, Walasek, Kamiński, Henriquez (72. Ratajczak) – Wolkiewicz, Drygas, Zapotoka (62. Handzić), Szałek (46. Jasiński) – Cueto, Wicher (56. Wicberger).
Lechia: Małkowski – Weber (69. Kowalkowski), Rosiński, Osłowski, Prusaczek (46. Zbrzyzny) – Kądziela, Tofil, Preizner (46. Duda), Stępień, Włodkowski (76. Wiśniewski) - Korzępa.







Październik 28th, 2009 on 13:38
a gdzie był wtedy czołowy napastnik ME Hernan Rengifo????????
Październik 28th, 2009 on 16:18
Rengifo nie grał, ponieważ trener Cyrak chciał dać szansę młodym piłkarzom.