Mowlik: Sergiej nam pomoże
dodał: buffu dnia mar.03, 2010 10:52, kategoria Publikacje, Wywiady

Łukasz Mowlik o klubie oraz zawirowaniach wokół transferów. (fot. lechpoznan.pl)
Zima to okres ciężkiej pracy nie tylko dla piłkarzy oraz sztabu szkoleniowego. Właśnie w tym okresie bardzo dużo pracy ma Łukasz Mowlik. Jego praca będzie miała duży wpływ na osiągane przez piłkarzy wyniki. To właśnie kierownik drużyny przygotowuje propozycje hoteli oraz sparingpartnerów. Jako osoba z wewnątrz obserwująca zespół i znająca zawodników wie o wiele więcej od przeciętnego kibica. Jednak nie spytaliśmy go pytać stricte o zgrupowania, bo o tym już powiedziano wiele. Co powiedział nam w krótkiej rozmowie? Zapraszamy do lektury.
Lech24.com: Na zgrupowaniu w La Mandze miał pojawić się napastnik, którego mieliście testować. Klub się zgodził na puszczenie zawodnika czy zawodnik nie był zainteresowany? Jak oceniasz działania Lecha na rynku zimą?
Łukasz Mowlik: Naszą drużynę miało wzmocnić kilku zawodników. Miało, ale nie wzmocniło. Jest jednak jedna formacja, którą należałoby w pierwszej kolejności uzupełnić – potrzebujemy napastnika. W pozostałych formacjach mamy dość dużą konkurencję.
No właśnie, to kiedy zobaczymy nowego napastnika w Lechu?
Pojawiały się plotki, że przyjdzie do nas zawodnik, będą testy, jednak do tego nie doszło.. Jak będzie miał przyjść do nas zawodnik to się zjawi. Teraz to już za późno, właśnie okienko transferowe się skończyło. Założenie było jedno – transfer tak, ale przychodzi zawodnik, który jest do gry od pierwszej minuty. Takiego nam się nie udało sprowadzić, więc nikt nie wzmocnił tej formacji. Zawodników na ławkę mamy i to całkiem, całkiem, A i nie zapomnijmy o naszej młodzieży.
Jak w drużynie czuje się Sergiej? Zaaklimatyzował się, dobrze rozumie się z kolegami czy ma jakieś trudności?
Widać że jest zawodnik wysokiej klasy, który nam pomoże. Jeżeli chodzi o szatnię to każdy nowy zawodnik ma ułatwioną aklimatyzację, jak potrafi grać. A on potrafi. Oprócz tego jest otwarty, koleżeński, więc w tej kwestii z nim nie ma problemu.
Czy jesteś zadowoleni z warunków podczas zgrupowań?
Ośrodki na zgrupowania sam osobiście wybierałem, więc jest mi trudno ocenić. Jest to normalne, że raz jednemu raz drugiemu, coś nie pasuje, tacy już po prostu jesteśmy. Ale słowa zawodników podczas pytań o obozy o przygotowania podczas prezentacji były w mojej ocenie pozytywne więc myślę że było ok.
Co z Salivinoviciem. Jest szansa na to, że kiedyś pojawi się w Poznaniu?
Salicinović u nas na razie nie zagra. Podczas swojego wypożyczenia nie zrobił wystarczającego wrażenia na naszym sztabie szkoleniowym, a był naprawdę wiele razy obserwowany.









