Nowa-stara pozycja dla Handzicia
dodał: Pr0znan dnia lip.16, 2009 10:10, kategoria Aktualności

Haris Handzić (fot. Mateusz Przyborski/Lech24.com)
19-letni Bośniak został zakupiony podczas zimowego okienka transferowego. Miał on być alternatywą dla Hernana Rengifo, dobrze zbudowany, z niezłą techniką oraz przyzwoitą grą głową. Niestety za kadencji Franciszka Smudy młody zawodnik nie dostał praktycznie żadnych szans do pokazania swoich umiejętności. Występował tylko w Młodej Ekstraklasie, ale i tam nie mieli o nim najlepszego zdania. Grał nieporadnie, tracił dużo piłek, nie wspierał kolegów w defensywnie. Nikt nie pamiętał, iż Handzić to tak na prawdę lewy pomocnik!
Młody zawodnik jest nadzieją bośniackiej piłki, dla Lecha miał strzelać dużo bramek. Trudno jednak o sukcesy kiedy nastoletni piłkarz, będąc w obcym kraju, gra nie tam gdzie powinien.
- Prawda jest taka, że gdy porozmawialiśmy z Harisem, okazało się że jest to jednak zawodnik drugiej linii. W FC Sarajewo grał na lewej pomocy i tylko w bośniackiej młodzieżówce trener widział go w ataku. Nie będziemy jednak zawracać Wisły kijem. Jeśli Handzić to lewy pomocnik, w Lechu próbujemy go na lewej pomocy – opowiada Zieliński.
W dwóch ostatnich sparingach zagrał już na lewej pomocy. W meczu z Iraklisem zagrał poprawnie, nie ustrzegł się błędów, ale zagrał o niebo lepiej niż na szpicy. Przesunięcie Harisa wyjdzie na zdrowie drużynie, ponieważ wzrośnie konkurencja na lewej flance.
- Handzić radzi sobie zdecydowanie lepiej, ma ciąg na bramkę, dobre warunki fizyczne, zaczyna walczyć, tak jak ja bym sobie tego życzył i ogólnie pokazuje się z niezłej strony - chwali podopiecznego opiekun poznaniaków.










Lipiec 16th, 2009 on 10:47
Nie rozumiem tego… Jak to Wilk nie ma konkurenta… Przecież jest Cueto, który pewnie jakby zagrał parę meczów w lidze i się ograł bardziej z zespołem to z Peszką stworzyliby najszybsze, najlepsze technicznie i ogólnie najlepsze skrzydła w Ekstraklasie.
Lipiec 16th, 2009 on 11:16
zgadzam się z tobą Cueto moim zdaniem byłby mocnym ogniwem w pomocy gdyby częściej występował w składzie ale może Handzic tam się własnie odbuduje.Poczekamy.Zobaczymy
Lipiec 16th, 2009 on 12:17
Anderson Cueto( 20 lat,173 cm, 62 kg, peruwiańczyk,reprezentant młodzieżówki Peru, w Lechu od września 2007) to jakby gracz z innej bajki w Lechu. Niby dobry i obiecujący ale…. dziwny stosunek do niego Smudy ( wielkiego zwolennika tego piłkarza) mówi wszystko. Niby zagrał w 18 (!?) meczach Lecha w zeszłym sezonie lecz kibice zapamiętali go jako zmiennika, ot na ostatnie 15 minut (raz zagrał całą połowę meczu!). A nie jest już nieopierzonym juniorkiem, bo ma 20 lat. Co zatem z nim nie tak? 1- sposób gry „południowoamerykański” nijak nie pasujący do walczącego i biegającego Lecha ( przykładem druga strona czyli Peszko) 2- podatność na kontuzje. cały czas „kwęka” i podświadomie chyba trener nie za bardzo na niego liczy. Po mojemu Lech miał dość czasu by przyjąć/odrzucić Cueto. To jego „zawieszenie”, ciągłe niby próby nic już konstruktywnego nie dają. Albo trzeba go wypożyczyć , aby okrzepł w ligowej kopaninie ( na przykład do Piasta Gliwice), albo rozglądać sie za kupcem. Podobno ktoś tam, na wiosnę ( Udinese bodajże) pytało o niego. dla mnie temat jasny- na ME szkoda go, na pierwszy skład niestety nie łapie się!!!!!!!
Lipiec 16th, 2009 on 12:54
Świerczewski kiedyś powiedział: „lepiej dobrze stać niż głupio biegać” (czy jakoś tak), w każdym razie ja się pod tym podpisuję, a powiedzenie wydaje się być na miejscu jeśli porównujemy Wilka i Cueto, ja bym chetnie Cueto zobaczył w całym meczu, a dopiero później go skreślał!
Lipiec 16th, 2009 on 15:37
Trzeba Cueto w końcu sprawdzić w meczach – dość gry w ME . SMUDA NAZYWAŁ GO swoim synkiem , ale tak naprawdę szansy mu nie dał, podobnie jak Golikowi, Buriciowi czy Handziciowi , oraz młodym Lechitom . A Zieliński pokazuje , że oni mogą być przyszłością Kolejorza. Przecież w Europie gracze 20-letni grają w podstawowych składach i często decydują o sile zespołu . A tych którzy nie mieszczą się jeszcze w kadrze wypożyczać do innych klubów , żeby się ogrywali !
Lipiec 16th, 2009 on 18:37
O tym, że Handzić może grać na lewym skrzydle wiedzieliśmy od pół roku, więc nie wiem na czym polega to całe zdziwienie.