KKS Lech Poznań

Felieton: Nowy stadion będzie świecić pustkami?

dodał: dnia lis.25, 2009 14:05, kategoria Felietony

Lech, nowy stadion, i co dalej?

Lech, nowy stadion, i co dalej?

Już latem 2010 Lech Poznań będzie rozgrywał swoje mecze na zmodernizowanym stadionie przy ulicy Bułgarskiej, który pomieści ok. 46 tys. widzów.  Liczba ta na pewno robi wrażenie, ale zapełnienie takiego „molocha” nie jest wcale łatwe.  Już teraz należy się zastanowić, co zrobić, aby frekwencja była wysoka.

Lech to klub wyjątkowy. Kibice nie tylko domagają się zwycięstw, ale także dobrego stylu. Ten sezon nie jest udany dla Kolejorza: szybkie odpadnięcie z pucharów ( zarówno z LE jak i PP), kilku-punktowa strata do lidera i dopiero 5 miejsce w lidze powodują spadek zainteresowania kibiców. Jest to zjawisko jak najbardziej normalne. Ktoś może powiedzieć, że drużynę trzeba wspierać w dobrych, jak i złych chwilach.  To prawda, ale nie wszyscy tak myślą. Samymi fanatykami stadionu nie wypełnimy.  Potrzebny jest bodziec. Jaki ? Sukces w postaci zdobycia mistrzostwa lub dobra gra w pucharach, jak jesienią 2008.

Sytuacja Lecha w tabeli nie jest jeszcze tragiczna. Do 3 miejsca (premiowanego grą w eliminacjach LE) tracimy tylko 3 punkty.  A jak wiemy miejsce na podium na koniec sezonu to absolutne minimum.  Co zrobić, żeby nie było to tylko pobożne życzenie? Przede wszystkim w zimowym okienku transferowym trzeba znacząco się wzmocnić. Zarząd musi w końcu zrozumieć, że jeśli chce się mieć wyniki, to należy najpierw zainwestować. A nie odwrotnie. I mam na myśli tutaj klasowych i doświadczonych piłkarzy – takich jak choćby Jodłowiec. Tylko takie ruchy mogą zagwarantować stały progres drużyny.

Moim zdaniem Lech powinien kupić napastnika, skrzydłowego i środkowego obrońcę.  Ten sezon dobitnie pokazuje, że Lewandowski jest bardzo osamotniony z przodu, szczególnie po odsunięciu od składu Rengifo i kontuzji Chrapka. Natomiast Mikołajczak to jedynie melodia przyszłości. Duży deficyt jest także na środku obrony: tylko Arboleda trzyma jednakowy, wysoki poziom przez cały czas, a inni miewają częste wahania formy (np. Bosacki). Trener Zieliński również chciałby mieć w drużynie jakąś alternatywę dla Peszki i Wilka.  Mecze w Brugii i Bytomiu dowiodły, że jest to prawda. Kiedy Peszko ma kontuzję lub pauzuje za kartki, to Lech traci połowę swojej siły ofensywnej. Wilk ciągle nie potrafi ustabilizować formy: świetne mecze przeplata z beznadziejnymi.

Pozostała jeszcze jedna kwestia: ceny biletów. Tutaj też należy wykazać się wyrozumiałością i ustalić takie ceny biletów, żeby przeciętny kibic mógł je bez problemu kupić. Nie można traktować kibiców jak worek z pieniędzmi bez dna.

Tylko w ten sposób można sprawić, że na mecze Lecha bedą przychodzić rzesze kibiców. Czy zarząd jest tego samego zdania? Przyszłość to pokaże. Nadzieja umiera ostania. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku, a moje pesymistyczne wizje się nie spełnią.


1

2 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.
  • charls

    Ja uważam, że Lech Poznań będzie jak w niemczech Borussia Dortmund. Najwieksza stała frekwencja i nikt jej w życiu nie przebije. A stadion z czasem potrzeba będzie rozbudować. Oczywiście to są założenia hurraoptymistyczne jednak kila lat po Euro 2012. Lech z sukcesami lub ciągle w czołówce. Myślę że się da to osiągnąć

  • Daniel

    And the prophecy for the next year are … Na poczatku wystapi wielkie boom 70-90% stadionu zapelnione. Nastepnie liczba odwiedzajacych stadion na mecze przyjmie tendencje spadkowa, az do 40% . Sytuacja sie zmieni, gdy lech zacznie odnosic sukcesy, zmieni styl gry, badz na stadionie odbedzie sie masowa orgia napalonych szympansow. Najpierw zmieniajmy program w telewizji, a potem caly telewizor.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl