KKS Lech Poznań

Peszko: Jeśli jutro w meczu będzie taka sytuacja też to zrobię!

dodał: dnia gru.04, 2009 20:44, kategoria Aktualności

Sławek ukarany przez trenera, nagrodzony przez kibiców. (fot.buffu/lech24.com)

Sławek ukarany przez trenera, nagrodzony przez kibiców. (fot.buffu/lech24.com)

Podczas ostatniego meczu Kolejorza to właśnie Sławek Peszko był najbardziej nieobliczanym zawodnikiem zespołu. Z bohatera  – zdobywcy bramki – mógł stać się antybohaterem – po czerwonej kartce, którą otrzymał pod koniec spotkania. Zawodnik ma na swoim koncie już sześć żołtych kartek i dwie czerwone. W „nagrodę” za swoje dokonania dzisiaj na konferencji prasowej otrzymał okolicznościowy plakat, zapowiadający film „Wejście smoka” z udziałem właśnie Peszkina.

Film w najbliższym czasie oczywiście nie powstanie, ale niespodzianka zorganizowana przez Wiarę Lecha sprawiła, mimo nieciekawej sytuacji kartkowej Sławka, wiele radości zawodnikowi. Za to zagranie piłkarz otrzymał karę finansową od trenera, jednak jej wysokość jest nieznana:

-  Regulamin to jest tajemnica klubowa. – mówił na konferencji trener.

Po chwili rozwiano wątpliwości zgromadzonych: - Wszystko zostaje w drużynie. - skomentował Sławek Peszko.

Popularny „Peszkin” był krytykowany przede wszystkim za drugą żółtą kartkę, ale:

- Mam do siebie pretensję o tę pierwszą kartkę, gdzie ewidentnie byłem spóźniony i mogłem tego wślizgu nie robić, a druga to sytuacyjna po prostu. - mówił na konferencji pomocnik Kolejorza.

Sam za zagranie do siebie większych pretensji nie ma. Jak mówi była to piłka sytuacyjna, a szansa na zdobycie bramki też nie mała:

- Może to wyglądało agresywnie, ale z mojej perspektywy tam były trzy metry do bramki, więc ja chciałem zdobyć bramkę. Nie wiem czy inny zawodnik by się tak odważył. Może gdybym głową próbował to by to inaczej wyglądało, ale miałem myśl, żeby wejść i strzelić bramkę. Jeśli jutro w meczu będzie taka sytuacja też to zrobię. – kontynuował wątek czerwonej kartki Sławek Peszko.

Dla piłkarzy najważniejsze są jednak trzy punkty w następnym meczu i awansowanie do pierwszej trójki w ligowej tabeli:

- Pierwsza trójka jest naszym głównym celem i przede wszystkim ten mecz z Piastem jest najważniejszy, bo później o Koronie będziemy myśleć od poniedziałku. Jeśli wygramy ten mecz nastawienie na kolejny będzie o wiele łatwiejsze. – mówił o planach na najbliższe dni Peszkin.

Przede wszystkim, jednak piłkarze chcą wygrać swoje mecze, a następnie patrzeć na wyniki innych rywalizacji:

- Pierwsza trójka to plan minimum. Możemy zdobyć sześć punktów, a że jest taka sytuacja, że drużyny grają między sobą to możemy wskoczyć nawet jeszcze wyżej. Tak więc poczekajmy, zobaczymy co czas pokaże. Patrzymy najpierw na siebie, wygramy te dwa mecze, bądźmy dobrej myśli, później będziemy mieć spokojną zimę. – zakończył Sławek.


1

1 Napisano komentarzy

UWAGA: Obraźliwe komentarze, wulgaryzmy oraz nie wnoszące nic do dyskusji wpisy będą usuwane! Prosimy o nie używanie drukowanych liter bez powodu. Nie ograniczamy wolności. Jedynie staramy się utrzymać poziom dyskusji.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl