Piłkarze pełni optymizmu
dodał: buffu dnia lip.21, 2010 8:00, kategoria Aktualności
Lechici przed meczem z Interem są pełni optymizmu. Liczą oni, podobnie jak trener rywala, na awans. Jednak tylko jednej z tych stron uda się zwyciężyć, a której okaże się dopiero po końcowym gwizdku. Lech jest faworytem tego dwumeczu, ponieważ w pierwszym, wyjazdowym, spotkaniu wygrał 1:0. Bramkę w 47. minucie zdobył Wichniarek. Dzisiaj o 20 rewanżowe spotkanie, w którym należy przypieczętować awans.
Z pierwszego meczu nie jest zadowolony Kotorowski, który uważa, że teraz należy zagrać lepiej. Bramkarz Lecha przyznaje jednak, że teraz poznańskiej drużynie zależeć będzie na tym, aby szybko strzelić bramkę.
- Zawsze pierwsze mecze nie są idealne. Zdajemy sobie sprawę, że nasza gra nie była jakaś porywająca, ale ważne, że wygraliśmy i nie straciliśmy bramki. W meczu rewanżowym ruszymy do ataku i chcemy strzelić szybko bramkę i załatwić szybko sprawę - mówi przed meczem „Kotor”.
Uważa on, ze wynik 1:0, to dobry wynik, ale nie gwarantujący sukcesu: - To bardzo dobra zaliczka, ale jeszcze to nie koniec. Trzeba być uważnym, starać się grać ofensywnie, ale nie zapominać o defensywie. Myślę, że po zdobyciu bramki mecz się uspokoi - twierdzi golkiper.
Pełen optymizmu przed meczem z Interem jest także Djurdević. - Gdy gramy u siebie nie możemy przegrać. Kibice nam w tym na pewno pomogą - mówi piłkarz. - Zdaje się, że zastąpię Bandrowskiego i będę chciał pomóc trenerowi i zespołowi w awansie. Moja dobra gra, mam nadzieję, spełni oczekiwania szkoleniowca - dodał Serb.










