Reiss: Mam nadzieję, że apogeum formy nastąpi w środę
dodał: buffu dnia sie.03, 2010 8:48, kategoria Artykuły Tematyczne, Publikacje, Wywiady
Już jutro Lech zagra rewanżowy mecz ze Spartą Praga o awans do IV rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Zespół Jacka Zielińskiego w pierwszym spotkaniu, co prawda przegrał z Prażanami 0:1, nadal ma szansę na promocję do kolejnej fazy rozgrywek. Podobnego zdania jest Piotr Reiss, były kapitan Lecha, obecnie występujący w Warcie Poznań. – Stać ich na to, ponieważ Lech ma ogromny potencjał – mówi.
Zdaniem ikony poznańskiego zespołu piłkarze Jacka Zielińskiego wygrają mecz i stworzą sobie kilka sytuacji, które zamienią na bramki. – Póki piłka w grze wszystko jest możliwe. Co prawda wynik 1:0 jest niezbyt ciekawym wynikiem, ale do odrobienia. Lech szczególnie u siebie gra bardzo ofensywnie - przyznał Reiss.
Mocną stroną Lecha w Poznaniu są kibice. To oni mogą pomóc piłkarzom mistrza Polski w zwycięstwie. Zespół musi jednak zdobyć co najmniej dwie bramki. - Ja mam nadzieję, że moi byli koledzy zdobędą na Bułgarskiej dwie, może nawet trzy bramki, które będą potrzebne do awansu - uważa zawodnik Warty Poznań.
W ostatnim czasie to właśnie zdobywanie bramek było dla zespołu Lecha dużym problemem. – Myślę, że można wiele zmienić. Lech na pewno na treningach pracował nad skutecznością. Na pewno, jeśli stworzą sytuację bramkowe tutaj w Poznaniu łatwiej będzie je wykorzystać - zaznacza Reiss.
Były zawodnik Lecha twierdzi, że zespół Zielińskiego już niedługo zacznie grać lepszą piłkę. Wierzy w to, że już w środę zagra zdecydowanie i pewnie. - Myślę, że Lech z meczu na mecz będzie grał coraz lepiej i dobrze w końcu wejdzie w sezon. Mam nadzieje, że apogeum formy nastąpi już w środę - dodał.
Reiss powiedział jednocześnie, że kibice tego klubu zasługują na to, aby ich zespół zagrał w fazie grupowej. - Kibice zasługują na to, żeby klub z taką historią i tradycjami, jakie ma Lech zagrał w Lidze Mistrzów - zakończył doświadczony zawodnik.











Sierpień 3rd, 2010 on 14:42
i właśnie takiego zawodnika nam w Lechu brakuje
Sierpień 3rd, 2010 on 16:47
Ale czy po to,aby opylił jakiś mecz ?
Sierpień 3rd, 2010 on 21:50
widze robi ze jestes troche inny …narazie nie postawiono mu ani jednego zarzutu wiec albo jestes policjantem albo kibicem legi
Sierpień 4th, 2010 on 16:15
do Marcin… to dlaczego jest w grupie piłkarzy i działaczy którzy dobrowolnie poddali się karze ( 80 osób ma do zapłaty ok 3 mln zł do skarbu Państwa), skoro ie ma zarzutów to dlaczego przyznał się do winy i dlaczego chce dobrowolnie sie poddac karze???