<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; bramkarze w Lechu</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/bramkarze-w-lechu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Portal kibiców Lecha, dla kibiców Lecha</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Sep 2010 07:40:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=1968</generator>
		<item>
		<title>Felieton: Fenomen Kotorowskiego</title>
		<link>http://www.lech24.com/felieton-fenonem-kotorowskiego/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/felieton-fenonem-kotorowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:37:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Buffu]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[bramkarze w Lechu]]></category>
		<category><![CDATA[Emilian Dolha]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Kasprzik]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Turina]]></category>
		<category><![CDATA[Jasmin Burić]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Kotorowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6608</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu Profesor rozwodził się na temat dobrej gry Buricia, wskazując że jego postawa jest największą niespodzianką poprzedniej rundy. Owszem, kto by się spodziewał, że ten niedoświadczony bramkarz będzie stanowił o sile zespołu. Coraz częściej dobra gra Jasmina sprawiała, że pojawiały się głosy dotyczące braku bojaźni o tę pozycję. W końcu. Po kilku latach. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_6609" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-thumbnail wp-image-6609" title="kotorowski" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/02/kotorowski-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Słowa piosenki &quot;Niezwyciężony&quot;, znanej dobrze kibicom Lecha świetnie pasują do postawy bramkarza Lecha. (fot. gosiek/lech24.com)</p></div>
<p>Kilka dni temu Profesor rozwodził się na temat dobrej gry <strong>Buricia</strong>, wskazując że jego postawa jest największą niespodzianką poprzedniej rundy. Owszem, kto by się spodziewał, że ten niedoświadczony bramkarz będzie stanowił o sile zespołu. Coraz częściej dobra gra <strong>Jasmina</strong> sprawiała, że pojawiały się głosy dotyczące braku bojaźni o tę pozycję. W końcu. Po kilku latach. Jednak nie o <strong>Bośniaku</strong> będzie ten tekst, a jego w tej chwili największym konkurencie. Na czym polega fenomen tego bramkarza?</p>
<p><span id="more-6608"></span></p>
<p><strong>Krzysiek Kotorowski</strong> trafił do<strong> Lecha </strong>w 2004 roku. Od tego czasu nieprzerwanie broni barw zespołu z Poznania, choć kilka razy był już na wylocie. Przyjście do <strong>Lecha Emiliana Dolhy, Ivana Turiny</strong>, a teraz <strong>Grzegorza Kasprzika </strong>wydawało się, że będą końcem kariery <strong>Kotorowskiego</strong> w <strong>Lechu. </strong></p>
<p>W praktyce jednak okazało się, że mimo trudnej sytuacji <strong>Krzyśka </strong>na początku sezonu w ostatecznym rozrachunku wygrywał pojedynki ze swoimi najgroźniejszymi konkurentami. <strong>Emilian Dolha</strong> swoimi słabymi występami przekreślił szansę na dłuższy pobyt w<strong> Poznaniu. Bałkański</strong> charakter <strong>Ivana Turiny </strong>sprawił mu nie lada kłopotów i również zmuszony był szukania sobie nowego pracodawcy.</p>
<p>Analogicznie sytuacja wyglądała z <strong>Grzegorzem Kasprzikiem</strong>. Jego można stawić na wespół z <strong>Emilianem Dolhą, </strong>który po licznych błędach zasiadł na ławce.<strong> Kasprzik</strong> na początku sezonu był, jak mogło się wydawać, pewnym punktem <strong>Lecha.</strong> Jednak coraz częstsze pomyłki sprawiły, że w połowie września jego miejsce zajął <strong>Burić. </strong></p>
<p>Dla <strong>Kotorowskiego </strong>do tej pory jest to najgorszy sezon w <strong>Lechu.</strong> Po siedemnastu kolejkach ma on na swoim koncie zero występów w seniorskiej drużynie. Owszem występował w sparingach oraz w meczach <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>, jednak dla bramkarza takiego jakim jest <strong>Kotorowski</strong> nie jest to chyba szczyt marzeń i ambicji.</p>
<p>W styczniu z gry o miejsce w bramce wypadł <strong>Grzegorz Kasprzik</strong>, którego czeka półroczna przerwa w treningach i zobaczymy go prawdopodobnie dopiero na jesień. Na obozach w<strong> La Mandze</strong> i <strong>Belek</strong> na dwójkę <strong>Burić &#8211; Kotorowski </strong>sumiennie stawiał sztab szkoleniowy. Właśnie ta dwójka rywalizuje o miejsce w bramce. Wydawać mogło się, że lepszą pozycję wyjściową miał <strong>Jasmin Burić,</strong> który w tym sezonie spisuje się naprawdę nieźle.</p>
<p>We wczorajszym treningu doznał on jednak kontuzji. Nie wiadomo na razie jak długa przerwa czeka Bośniaka. Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że nad <strong>Krzyśkiem Kotorowskim</strong> czuwa jego anioł stróż. Po raz kolejny dostaje on szansę. Już kilka razy kończą się kontrakt miał być jego ostatnim, jednak w nadzwyczajnych sytuacjach wracał on na <strong>Bułgarską</strong>. Dziś przed rundą wiosenną czeka bramkarza <strong>Kolejorza </strong>walka o miejsce w składzie. Pytanie czy znów anioł stróż pomoże temu zawodnikowi i zobaczymy go w bramce na wiosnę.</p>
<p><strong>Krzyśkowi</strong> zarzucić można wiele. Popełniał on w swojej karierze niezliczone ilości błędów, jednak zdarzają się one nie tylko jemu. Przykładem może być wczorajszy występ Łukasza Fabiańskiego w <strong>Lidze Mistrzów</strong>. Ważne jest jednak, aby nie poddawać się i walczyć o odzyskanie swojego miejsca. To właśnie ambicja jest największą zaletą <strong>Kotorowskiego</strong>, którego można nie lubić, jednak powinno się docenić. Jaki bramkarz, nie zważając na to czy gra w ukochanym klubie, tak wytrwale trenowałby, chcąc stanąć w bramce drużyny, którą ma w sercu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/felieton-fenonem-kotorowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
