<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Hieronim Barczak</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/hieronim-barczak/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Hieronim Barczak: Zawsze i wszędzie&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/hieronim-barczak-zawsze-i-wszedzie/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/hieronim-barczak-zawsze-i-wszedzie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 13:12:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Biografie]]></category>
		<category><![CDATA[Hieronim Barczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6004</guid>
		<description><![CDATA[Dla Lecha był taką osobą, jaką jeszcze do niedawna był Piotrek Reiss. Piłkarzem został właściwie z przypadku, ale ciężką pracą doszedł na same szczyty. Całe swoje życie spędził grając w niebiesko-białej koszulce, wszędzie tam, gdzie Kolejorz miał szansę się pokazać. Zapraszamy do zapoznania się z biografią Hieronima Barczaka. Zarówno dziś, jak i w tamtych czasach, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1986" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1986" title="Logo Lech Poznań 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Hieronim Bartczak był jednym z elementów ABC.</p></div>
<p>Dla <strong>Lecha</strong> był<strong> </strong>taką osobą, jaką jeszcze do niedawna był <strong>Piotrek Reiss</strong>. Piłkarzem został właściwie z przypadku, ale ciężką pracą doszedł na same szczyty. Całe swoje życie spędził grając w niebiesko-białej koszulce, wszędzie tam, gdzie <strong>Kolejorz </strong>miał szansę się pokazać. Zapraszamy do zapoznania się z biografią <strong>Hieronima Barczaka</strong>.</p>
<p><span id="more-6004"></span></p>
<p>Zarówno dziś, jak i w tamtych czasach, jeśli zawodnik zaczyna treningi w wieku 14 lat, trudno się spodziewać, że będzie w stanie osiągnąć coś wielkiego. Mimo wszystko udało mu się, a zaczęło się właściwie… przez przypadek. Podczas zimowych przygotowań trampkarzy <strong>Polonii Poznań</strong>, za namową brata wypełnił lukę z powodu braku zawodników. Już wtedy widziano w nim talent, bo niejednokrotnie podpatrywano,  jak kopał piłkę ze znajomymi na podwórku.</p>
<p>Kolejne szczeble piłkarskiej kariery przechodził bardzo szybko. W  końcu trafił do Przemysława <strong>Poznań </strong>i chociaż nie wymagano od niego więcej niż 45 minut gry w meczu, to zadomowił się w składzie na dobre i pokazał, że stać go na więcej. Jednak nie uchroniło to jego drużyny przed spadkiem, a on sam musiał powrócić do swojego pierwszego klubu.</p>
<p>Trochę wcześniej, bo przy okazji spotkania<strong> Lecha</strong> z <strong>Przemysławem</strong>, <strong>Barczak </strong>pokazał się z dobrej strony i nie minęło pół roku, a już był z<strong> Kolejorzem</strong>. Początki były bardzo trudne, bo czasy wyglądały wtedy trochę inaczej i młodzi piłkarze nie odgrywali wtedy jeszcze kluczowych ról w nowych klubach.</p>
<p>Czekanie się opłaciło. Młodemu<strong> Hieronimowi</strong> dał szansę <strong>Janusz Pekowski</strong> i mimo porażki w debiucie, trenerski nos go nie zawiódł. Już na wiosnę trudno było wyobrazić sobie <strong>Lecha</strong> bez <strong>Barczaka </strong>w defensywie. Jako jeden z nielicznych, pomimo ciągłych rotacji kadrowych, miał pewne miejsce w zespole.</p>
<p>Fala sukcesów zaczęła się w sezonie 1977/78, wtedy to <strong>Barczak</strong> wraz z takimi gwiazdami jak <strong>Okoński, Mowlik</strong>, czy <strong>Justek,</strong> stanął na podium <strong>Mistrzostw Polski</strong>. Potem niestety pojawiły się problemy, ale filigranowy obrońca, nigdy nie zawiódł kibiców.</p>
<p>Minęło kilka lat i <strong>Barczakowi</strong> już niewiele mogło przeszkodzić w świętowaniu sukcesów. Najpierw wywalczony w 1982 roku <strong>Puchar Polski</strong>, następnie w 1983 r.<strong> mistrzostwo Polski</strong>, a w 1984 r. jedno i drugie. Jeśli<strong> Lech</strong> grał jakiś mecz, to trudno było go sobie wyobrazić bez <strong>Barczaka</strong>. Jego dorobek to spotkania w <strong>Pucharze Polski, Pucharze Ligi, Superpucharze Polski, Pucharze Intertoto, Pucharze UEFA, Pucharze Zdobywców Pucharów</strong>, a nawet <strong>Pucharze Mistrzów</strong>!</p>
<p>Nie miał problemów, żeby przekonać do swojej osoby ówczesnego trenera reprezentacji <strong>Ryszarda Kuleszy</strong>. Niestety, krótko potem nastąpiła zmiana selekcjonera, a w kadrze na Mundial w <strong>Hiszpanii,</strong> <strong>Antoni Piechniczek</strong> nie widział dla niego miejsca.</p>
<p>Pomimo tych wszystkich sukcesów, nigdy nie dbał o to, by być gwiazdą drużyny. Zawsze po cichu szedł do przodu. Cieszył się zainteresowaniem wielu klubów, zarówno polskich, jak i zagranicznych, ale <strong>Kolejorzowi</strong> był wierny przez 14 sezonów, co daje 436 spotkań! Jest jedną z tych postaci, które włożyły całe serce w sukcesy <strong>Lecha</strong>. To kolejna z legend <strong>Lecha</strong>, której boiskowe poczynania zostawiają tak piękny i trwały ślad w historii naszego ukochanego klubu. Barczak zakończył swoją karierę w półamatorskim<strong> FF Soedertoelje</strong> w 1988 roku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/hieronim-barczak-zawsze-i-wszedzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

