<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Mateusz Możdżeń</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/mateusz-mozdzen/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Możdżeń wykorzystuje szansę od Bakero!</title>
		<link>http://www.lech24.com/mozdzen-wykorzystuje-szanse-od-bakero/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mozdzen-wykorzystuje-szanse-od-bakero/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Oct 2011 14:44:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=18260</guid>
		<description><![CDATA[To się nazywa wejście smoka! Jakiś czas temu był jeszcze nikomu nieznanym zawodnikiem drużyn młodzieżowych &#8222;Kolejorza&#8221;, a dziś zaś młody piłkarz Lecha, krok po kroku wyrasta na jednego z wiodących ofensywnych pomocników w całej T-Mobile Ekstraklasie Mowa oczywiście o Mateuszu Moźdżeniu. Talent młodego gracza rodem z Warszawy odkrył jeszcze poprzedni szkoleniowiec &#8222;Dumy Wielkopolski&#8221; Jacek Zieliński. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_17782" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-thumbnail wp-image-17782" title="krivets i możdżeń" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/08/krivets-i-mo%C5%BCd%C5%BCe%C5%84-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Krivets i Możdżeń</p></div>
<p>To się nazywa wejście smoka! Jakiś czas temu był jeszcze nikomu nieznanym zawodnikiem drużyn młodzieżowych &#8222;Kolejorza&#8221;, a dziś zaś młody piłkarz Lecha, krok po kroku wyrasta na jednego z wiodących ofensywnych pomocników w całej T-Mobile Ekstraklasie<span id="more-18260"></span></p>
<p>Mowa oczywiście o Mateuszu Moźdżeniu. Talent młodego gracza rodem z Warszawy odkrył jeszcze poprzedni szkoleniowiec &#8222;Dumy Wielkopolski&#8221; Jacek Zieliński. Dziś z dość ryzykownej wówczas decyzji popularnego &#8222;Zielka&#8221; skrzętnie korzysta jego następca Jose Marii Bakero, który obiecał szefom byłych już mistrzów Polski, że w obecnym sezonie częściej stawiać będzie na młodzież. I słowa trzeba przyznać &#8211; przynajmniej na tą chwilę dotrzymuje. Jakby nie patrzeć przecież obok wychowanka Ursusa Warszawa, dość często pojawiają się na placu gry jego koledzy z Młodej Ekstraklasy, czyli Marcin Kamiński oraz Kamil Drygas.</p>
<p>Mateusz wraz z Dimitrije Injacem i Rafałem Murawskim już tworzą zgrane trio pomocników, często nie do przejścia dla przeciwnika. W szczególności dla napastników rywali. Chwilami  gra wręcz jak bardzo doświadczony zawodnik.</p>
<p>- Widać postępy na boisku w grze i poczynaniach tego piłkarza. Procentuje jego wcześniejsza ciężka praca. Myślę, że on wkrótce będzie jednym z bardziej wartościowych graczy całego Lecha &#8211; podkreśla prawie zawsze i przy każdej możliwej okazji opiekun jedenastki z Poznania.</p>
<p>Sam zainteresowany do swojej dobrej postawy oraz większego zainteresowania swoją osobą podchodzi z dużą rozwagą.</p>
<p>- Oczywiście, że zamierzam powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, sądząc po sparingach to mam na to całkiem duże szanse. Pragnę zauważyć, że mam już 20 lat, a w tym wieku najwyższy czas zacząć regularne występy. To czy moje plany uda się zrealizować okaże się w najbliższej przyszłości &#8211; mówił serwisowi LECH24.COM tuż przed rozpoczęciem sezonu skromny reprezentant młodzieżówki. Jak obiecał słowa dotrzymał. Wypada tylko powiedzieć: aby tak dalej. I życzyć: powodzenia!</p>
<p>Powód do radości to nie tylko dobra postawa wspomnianych już wcześniej Moźdźenia, Kamińskiego, czy wreszcie Drygasa, ale również, a może przede wszystkim fakt, że piłkarskich talentów w Poznaniu i Wielkopolsce nie brakuje. Co przy obecnej bardzo oszczędnej, skąpej polityce transferowej oraz oszczędnościowej klubu, może mieć bardzo duże znaczenie w ciągu najbliższych kilku miesięcy, a kto wie może i najbliższych lat.</p>
<p><strong><span style="text-decoration: underline;">Możdżeń</span></strong> do tej pory na boiskach T-Mobile Ekstraklasy pojawiał się 25 razy. Póki co tylko raz pokonując bramkarza rywali. Jego największym sportowym osiągnięciem jest zdobycie z ekipą prowadzoną wówczas przez trenera Zielińskiego, mistrzostwa Polski w sezonie 2009/2010. Wcześniej zaś w swoim piłkarskim CV mógł zapisać zaledwie występy w juniorach Ursusa Warszawa i Lechu Poznań (ME)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mozdzen-wykorzystuje-szanse-od-bakero/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lokomotywa pędzi dalej! Lech-Ruch 3:0!</title>
		<link>http://www.lech24.com/lokomotywa-pedzi-dalej-lech-ruch-30/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lokomotywa-pedzi-dalej-lech-ruch-30/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Aug 2011 20:30:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Artiom Rudnev]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch Chorzów]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile Ekstraklasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17654</guid>
		<description><![CDATA[W swoim pierwszym w tym sezonie domowym spotkaniu, piłkarze Lecha Poznań pokonali chorzowski Ruch 3:0. Kolejorz kontynuuje więc świetną passę rozpoczętą w Bełchatowie na inaugurację sezonu i do swojego dorobku dopisuje kolejne 3 punkty, dzięki czemu utrzymuje się na pozycji lidera T-Mobile Ekstraklasy. 2 bramki dla Lecha w 16 i 47 minucie zdobył lider klasyfikacji strzelców [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_16937" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/ekstraklasa-lech-poznan-korona-kielce-40/ivan-djurdjevic/" rel="attachment wp-att-16937"><img class="size-thumbnail wp-image-16937" title="ivan djurdjevic" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/05/ivan-djurdjevic-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Kolejorz ponownie zagrał koncertowo!</p></div>
<p>W swoim pierwszym w tym sezonie domowym spotkaniu, piłkarze Lecha Poznań pokonali chorzowski Ruch 3:0. Kolejorz kontynuuje więc świetną passę rozpoczętą w Bełchatowie na inaugurację sezonu i do swojego dorobku dopisuje kolejne 3 punkty, dzięki czemu utrzymuje się na pozycji lidera T-Mobile Ekstraklasy. 2 bramki dla Lecha w 16 i 47 minucie zdobył lider klasyfikacji strzelców Artiom Rudnev, swojego gola dołożył po pięknym strzale także Mateusz Możdżeń w 32 minucie meczu. W następnej kolejce 26 sierpnia „Poznańska Lokomotywa” pojedzie do Zabrza na mecz z Górnikiem.<span id="more-17654"></span></p>
<p><strong></strong> </p>
<p><strong>T-Mobile Ekstraklasa: Lech Poznań – Ruch Chorzów 3:0</strong></p>
<p><strong>bramki:</strong> Rudnev 16&#8242;, 47&#8242;, Możdżeń 32&#8242;</p>
<p><strong>Lech:</strong> Kotorowski – Injac, Wołąkiewicz, Djurdjević, Henriquez – Murawski, Możdżeń (72&#8242; Kamiński) – Tonev (58&#8242; Krivets), Stilić (86&#8242; Ślusarski), Wilk – Rudnev, TRENER – JOSE MARI BAKERO<br />
rezerwowi: Burić, Drygas, Drewniak, Ubiparip </p>
<p><strong>Ruch:</strong> Perdijić &#8211; Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski – Zieńczuk (72&#8242; Smektała), Malinowski, Grzyb (46&#8242; Janoszka), Straka – Abbott (83&#8242; Olszar), Jankowski, TRENER – WALDEMAR FORNALIK<br />
rezerwowi: Pesković, Komac, Piech, Burliga</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lokomotywa-pedzi-dalej-lech-ruch-30/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zagłębie lepsze od ŁKS-u, jednak Lech nie powinien się obawiać</title>
		<link>http://www.lech24.com/zaglebie-lepsze-od-lks-u-jednak-lech-nie-powinien-sie-obawiac/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/zaglebie-lepsze-od-lks-u-jednak-lech-nie-powinien-sie-obawiac/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2011 23:22:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedź Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Urban]]></category>
		<category><![CDATA[Jose Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Zagłebie Lubin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17549</guid>
		<description><![CDATA[Dziś o godzinie 20:30 na lubińskiej Dialog Arenie miejscowe Zagłębie w ramach 2 kolejki T-Mobile Ekstraklasy podejmie Lecha Poznań. Kolejorz po efektownym zwycięstwie nad Łódzkim Klubem Sportowym jest liderem tabeli, podopieczni Jana Urbana swojego pierwszego meczu jeszcze nie rozegrali. Faworytem meczu wydają się poznaniacy, jednak w oczach wielu zespół Zagłębia może być „czarnym koniem” rozgrywek. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4468" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/mateusz-mozdzen-wazne-jest-zeby-grac/attachment/4/" rel="attachment wp-att-4468"><img class="size-thumbnail wp-image-4468" title="mozdzen mateusz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/10/4-200x200.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Czy Mateusz Możdżeń zagra dziś równie dobrze jak przed tygodniem?</p></div>
<p>Dziś o godzinie 20:30 na lubińskiej Dialog Arenie miejscowe Zagłębie w ramach 2 kolejki T-Mobile Ekstraklasy podejmie Lecha Poznań. Kolejorz po efektownym zwycięstwie nad Łódzkim Klubem Sportowym jest liderem tabeli, podopieczni Jana Urbana swojego pierwszego meczu jeszcze nie rozegrali. Faworytem meczu wydają się poznaniacy, jednak w oczach wielu zespół Zagłębia może być „czarnym koniem” rozgrywek.<span id="more-17549"></span></p>
<p>Lubinianie byli bardzo aktywni w letnim okienku transferowym, pozyskali Darvydasa Sernasa, Macieja Małkowskiego, Patryka Rachwała, Janusza Gancarczyka i Błażeja Telichowskigo. Trenerem Zagłębia jest doświadczony Jan Urban, który do dyspozycji ma także m.in. Szymona Pawłowskiego i Mouhamadou Traore. Kadrowo gospodarze jutrzejszego spotkania są więc silni, jednak ich dyspozycja stanowi sporą niewiadomą.</p>
<p>Lech do Lubina pojechał w wiadomym celu, zdobycia 3 punktów i umocnienia się na pozycji lidera. Trener Bakero na przedmeczowej konferencji zapowiedział, że nie zamierza dokonywać zmian w składzie, w myśl zasady, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Na mecz z Zagłębiem Hiszpan zabrał dokładnie tych samych zawodników, którzy znaleźli się w kadrze meczowej przed tygodniem.</p>
<p>Bez wątpienia drużyna Jana Urbana będzie trudniejszym rywalem dla Kolejorza niż beniaminek z Łodzi. Lubinianie zresztą postawili sobie zupełnie inne cele przed sezonem niż ŁKS. Zamierzają sporo namieszać w czołówce tabeli, a przy odrobinie szczęścia sami zakotwiczyć w niej na stałe. Dla drużyny Bakero ten mecz powinien być realnym sprawdzeniem możliwości u progu sezonu i w pewnym stopniu także zweryfikowaniem zapowiedzi: „Idziemy na Championa”.</p>
<p>Początek spotkania na Dialog Arenie pomiędzy Zagłębiem Lubin a Lechem Poznań zaplanowano na godzinę 20:30. Sędzią meczu będzie pan Włodzimierz Bartos z Łodzi. Bezpośrednią transmisję z Lubina przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Przypomnijmy, że obydwa zespoły zmierzyły się ze sobą w trakcie letnich przygotowań i wówczas górą okazali się lechici, którzy wygrali 1:0 po bramce Kamila Drygasa. Oby był to dobry prognostyk przed dzisiejszym spotkaniem!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/zaglebie-lepsze-od-lks-u-jednak-lech-nie-powinien-sie-obawiac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Możdżeń: Naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka</title>
		<link>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 12:34:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[sezon 2011/12]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17383</guid>
		<description><![CDATA[Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani. – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa. – dodaje z nadzieją. Trener [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13149" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/mozdzen-3/" rel="attachment wp-att-13149"><img class="size-thumbnail wp-image-13149" title="mozdzen możdżeń mateusz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/mozdzen-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Mateusz Możdżeń zamierza w nowym sezonie częściej pojawiać się w wyjściowej jedenastce</p></div>
<p>Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; <em>Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani.</em> – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – <em>Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa.</em> – dodaje z nadzieją.<span id="more-17383"></span></p>
<p>Trener Lecha, Jose Mari Bakero w poprzednim sezonie do drużyny dołączył 3 listopada, nie miał więc okazji uczestniczyć w letnich przygotowaniach. Jaka jest różnica pomiędzy Hiszpanem, a polskimi szkoleniowcami? &#8211; <em>Przygotowania u trenera Bakero na pewno różnią się nieco od wcześniejszych z polskimi trenerami. Różnice są widoczne, trener ma swoją wizję i stara się ją realizować. Jest to inne podejście, inna mentalność, całkowicie inna szkoła. A czy lepsza, to wyjdzie w praniu.</em> – mówi Możdżeń.</p>
<p>Kibice Lecha mają sporo pretensji to zespołu za niezadowalającą postawę w meczach sparingowych. Bilans Kolejorza to 2 zwycięstwa (Zagłębie Lubin, Rubin Kazań), 1 remis (Manisaspor) i aż 4 porażki (Panathinaikos, VfR Aalen, Sivasspor, AEL Limassol). &#8211; <em>Liczy się przede wszystkim praca jaką wykonujemy na treningach, sparing jest tylko i wyłącznie jednostką treningową, która ma pozwolić nam dojść do optymalnej formy.</em> – uważa strzelec kapitalnej bramki w meczu z Manchesterem City &#8211; <em>Najczęściej graliśmy dwoma różnymi składami, każdy po 45 minut, na pewno to nie jest wykładnik tego co czeka nas w lidze.</em> – podkreśla.</p>
<p>Dla samego Mateusza Możdżenia zbliżający się sezon ma być przełomowy. Liczy na większą ilość występów, chciałby odgrywać ważniejszą rolę w zespole, niż miało to miejsce w ubiegłym roku. &#8211; <em>Oczywiście, że zamierzam powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, sądząc po sparingach to mam na to całkiem duże szanse. Pragnę zauważyć, że mam już 20 lat, a w tym wieku najwyższy czas zacząć regularne występy. To czy moje plany uda się zrealizować okaże się w najbliższej przyszłości. Na pewno będę mądrzejszy po kilku pierwszych kolejkach.</em></p>
<p>- <em>Myślę, że naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka, z niej jesteśmy znani i nie możemy tego zmieniać. Najpoważniejszy rywal to bez wątpienia Wisła, myślę jednak, że tylko i wyłącznie oni.</em> – mówi Mateusz Możdżeń – <em>Chcemy aby ten sezon już się zaczął, brakuje nam tych meczów o stawkę. Wierzę, że na koniec sezonu to my staniemy na najwyższym stopniu podium</em> – kończy optymistycznie pomocnik Kolejorza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Murawski zagrał z Litwą, a Możdżeń z Niemcami</title>
		<link>http://www.lech24.com/murawski-zagral-z-litwa-a-mozdzen-z-niemcami/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/murawski-zagral-z-litwa-a-mozdzen-z-niemcami/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2011 10:22:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Wołąkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Litwa]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Murawski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15894</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj reprezentacja Polski przegrała w Kownie z Litwą 0:2. Gole dla naszych wschodnich sąsiadów zdobyli Saulius Mikoliūnas i Edgaras Česnauskis. Całą pierwszą połowę wśród biało-czerwonych rozegrał pomocnik Kolejorza, Rafał Murawski. Drugi z powołanych z Lecha piłkarzy, Hubert Wołąkiewicz nie pojawił się na murawie. Mecz Litwa &#8211; Polska niestety dostosował się poziomem do fatalnej jakości murawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10879" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-10879" href="http://www.lech24.com/na-otwarcie-stadionu-z-wks/adam-ciereszko-2/"><img class="size-thumbnail wp-image-10879" title="ludovic obraniak smuda kadra reprezentacja polski " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/08/adam-ciereszko1-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Reprezentacja Polski przegrała w Kownie 0:2</p></div>
<p>Wczoraj reprezentacja Polski przegrała w Kownie z Litwą 0:2. Gole dla naszych wschodnich sąsiadów zdobyli Saulius Mikoliūnas i Edgaras Česnauskis. Całą pierwszą połowę wśród biało-czerwonych rozegrał pomocnik Kolejorza, Rafał Murawski. Drugi z powołanych z Lecha piłkarzy, Hubert Wołąkiewicz nie pojawił się na murawie.<span id="more-15894"></span></p>
<p>Mecz Litwa &#8211; Polska niestety dostosował się poziomem do fatalnej jakości murawy stadionu w Kownie. W polskim zespole kilka niezłych okazji zmarnował Robert Lewandowski, nieskuteczni byli także pozostali Ludovic Obraniak, Jakub Błaszczykowski czy Roger. Litwini z kolei byli tego dnia bardzo skuteczni i zasłużenie wygrali.</p>
<p>Kolejny mecz podopieczni Franciszka Smudy rozegrają we wtorek 29 marca w Pireusie z Grecją. Początek rywalizacji o godzinie 20:30.</p>
<p>Lepiej od seniorskiej reprezentacji poradzili sobie młodzi piłkarze kadry. Reprezentacja Polski U-20 zremisowała z Niemcami 1:1. Spotkanie rozegrano w ramach Turnieju Czterech Narodów. 45 minut w tym meczu rozegrał lechita, Mateusz Możdżeń.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/murawski-zagral-z-litwa-a-mozdzen-z-niemcami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po meczu: W szatni na pewno nie jest do śmiechu</title>
		<link>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Nov 2010 10:48:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Sobiech]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13328</guid>
		<description><![CDATA[Oba zespoły z przebiegu spotkania nie mogą być zadowolone z wyniku wczorajszego spotkania. Polonia zagrała bardzo dobrze w pierwszej części gry, a Lech odpowiedział jej na to w drugiej połowie spotkania. Mimo tego obie drużyny zdołały zdobyć dwie bramki, które zapewniły im zaledwie jeden punkt. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi zawodników. Wojtkowiak (Lech [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13329" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13329" title="peszko brzyski sławek peszkin polonia walka mecz " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/aaaa.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Wypowiedzi po meczu z Polonią. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Oba zespoły z przebiegu spotkania nie mogą być zadowolone z wyniku wczorajszego spotkania. Polonia zagrała bardzo dobrze w pierwszej części gry, a Lech odpowiedział jej na to w drugiej połowie spotkania. Mimo tego obie drużyny zdołały zdobyć dwie bramki, które zapewniły im zaledwie jeden punkt. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami pomeczowymi zawodników.</p>
<p><span id="more-13328"></span></p>
<p><strong>Wojtkowiak (Lech Poznań)</strong>: &#8211; <em>Moja zmiana podyktowana była decyzją trenera tylko i wyłącznie. Na pewno nasza sytuacja jest nieciekawa i nie ma, co się oszukiwać. Musimy nadrabiać i grać w każdym meczu o kolejne punkty i nie ma możliwości, żeby one nam gdzieś uciekały, bo jakby nie patrzeć musimy patrzeć do przodu. Myślę, że w drugiej połowie zagraliśmy zdecydowanie lepiej, nastawiliśmy się na grę do przodu, Polonia szukała gry z kontry. Było dużo miejsca, żeby rozegrać piłkę i to zaowocowało zdobyciem dwóch fajnych bramek.</em></p>
<p><strong>Możdżeń (Lech Poznań): -</strong> <em>W drugiej graliśmy, jak w pucharach, ale pierwsza połowa to totalne dno w naszym wykonaniu. Dla nas to jest porażka, a nie remis i co to dużo mówić, jedziemy dalej. Przy 2:0 musieliśmy się odkryć, nie mogliśmy zrobić nic innego, graliśmy swoją piłkę, którą zawsze graliśmy i to jest dziwne, że dopiero w drugiej połowie. Nie wiem, co trener mówił w przerwie, bo byłem na rozgrzewce. To trener decyduje kto gra, a kto nie. Rozumiem, że musi tasować składem i trzeba wierzyć, że będę dostawał od niego kolejne szanse. Ten zdobyty punkt w tej chwili nam nic nie daje i w szatni na pewno nie jest do śmiechu. Oczywiście szanujemy go, bo gdyby Sobiech trafił to byłaby porażka.</em></p>
<p><strong>Sobiech (Polonia Warszawa): </strong>- <em>Myślę, że za bardzo w drugiej połwoie się cofnęliśmy. Lech zdobył kontaktowego gola, grali umiejętnie i zdobyli wyrównującą bramkę. Oczywiście, że sytuacja na 3:0 mogła być decydująca, ale jej nie wykorzystałem i mecz zakończył się tak, a nie inaczej. Piłka odbiła mi się od pięty i źle w nią trafiłem.<br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/po-meczu-w-szatni-na-pewno-nie-jest-do-smiechu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Możdżeń: Trzeba szybko zejść na ziemię</title>
		<link>http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2010 10:46:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13148</guid>
		<description><![CDATA[Kontuzja Kamila Drygasa, a także niedyspozycja Tomasza Bandrowskiego otworzyły przed niespełna dwoma tygodniami szansę na występ w spotkaniu Pucharu Polski Mateuszowi Możdżenowi, który dość niespodziewanie zasygnalizował sztabowi szkoleniowemu, że jest mocnym elementem drużyny. Zdobył w czterech występach, aż wie bramki w tym bardzo ważną w czwartkowym meczu z Manchesterem City. - W tym momencie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13149" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13149" title="mozdzen możdżeń mateusz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/mozdzen.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Mateusz Możdżeń ponownie zaczął walkę o wyjściową jedenastkę. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Kontuzja Kamila Drygasa, a także niedyspozycja Tomasza Bandrowskiego otworzyły przed niespełna dwoma tygodniami szansę na występ w spotkaniu Pucharu Polski Mateuszowi Możdżenowi, który dość niespodziewanie zasygnalizował sztabowi szkoleniowemu, że jest mocnym elementem drużyny. Zdobył w czterech występach, aż wie bramki w tym bardzo ważną w czwartkowym meczu z Manchesterem City.</p>
<p><span id="more-13148"></span></p>
<p><em>- W tym momencie na pewno robię tyle ile mogę. Strzeliłem dwie ważne bramki ostatnio w lidze i w europejskich pucharach. Na razie wszystko jest pięknie, ale wiadomo jak jest w piłce, raz się jest do góry, a raz na dole. Nie ma, co się na razie podniecać, bo trzeba szybko zejść na ziemię -</em> tłumaczy pomocnik poznańskiego Lecha.</p>
<p>Jego zdaniem w &#8222;Kolejorz&#8221; jest kilku ciekawych młodych piłkarzy, którzy powoli przebijają się do pierwszego składu i coraz odważniej radzą sobie na boisku. -<em> Jednym z nich jest Kamil Drygas, ale doznał on niestety poważnej kontuzji i  gdyby nie ona to, kto wie, może by ze mną cieszył się podczas meczu z  City </em>- zaznaczył Możdżeń.</p>
<p>Mateusz, choć w Ekstraklasie zadebiutował ponad rok temu teraz ma szansę podkreślić, że praca jaką wykonał przez ten czas przynosi oczekiwani efekt. W przyszłości piłkarz chciałby być w Lechu tak ważną postacią, jaką jeszcze do niedawna był Robert Lewandowski. <em>- Jak najbardziej chciałbym żeby tak było. To trochę inne pozycje, ale ja też chce być jakąś ważną postacią w tym zespole i będę się starał to czyn</em>ić &#8211; mówi piłkarz.</p>
<p>Teraz jednak przede wszystkim chce, żeby życzyć mu: <em>- Kolejnych bramek w Lechu</em> &#8211; przyznaje. W ostatnim tygodniu w Lechu nastąpiła zmiana szkoleniowca, ale Możdżeń na razie nie chce oceniać nowego trenera. -<em> Na razie za wcześnie, żeby mówić coś o Jose. Na razie nie ma co się wypowiadać na ten temat</em> &#8211; kończy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech – City: Trzy ciosy świetnego “Kolejorza”</title>
		<link>http://www.lech24.com/lech-city-trzy-ciosy-swietnego-kolejorza/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lech-city-trzy-ciosy-swietnego-kolejorza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Nov 2010 23:30:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Arboleda]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12985</guid>
		<description><![CDATA[Lech niespodziewanie pokonał Manchester City na własnym stadionie i po czterech seriach spotkań jest liderem grupy A. W dzisiaj rozegranym spotkaniu piłkarze Jose Marii Bakero pokonali &#8222;The Citizens&#8221; 3:1. Bramki dla Lecha zdobywali Injac, Arboleda oraz Możdżeń, który w niedzielę zdobył swoją pierwszą bramkę dla &#8222;Kolejorza&#8221; w Ekstraklasie, a kilka dni później w Lidze Europejskiej. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13061" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13061" title="injac dima dimitrije gol bramka lechici" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/injac.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Dimitrije Injac kolejny raz pokazał, że jego strzał z dystansu są zabójczą bronią Lecha. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Lech niespodziewanie pokonał Manchester City na własnym stadionie i po czterech seriach spotkań jest liderem grupy A. W dzisiaj rozegranym spotkaniu piłkarze Jose Marii Bakero pokonali &#8222;The Citizens&#8221; 3:1. Bramki dla Lecha zdobywali Injac, Arboleda oraz Możdżeń, który w niedzielę zdobył swoją pierwszą bramkę dla &#8222;Kolejorza&#8221; w Ekstraklasie, a kilka dni później w Lidze Europejskiej.</p>
<p><span id="more-12985"></span></p>
<p>Groźnie pod bramką Lecha było już w 4. minucie meczu, kiedy Milner wbiegł w pole karne, ale na szczęście dla poznańskich kibiców, jego strzał został zablokowany. Po chwili spod nóg Adebayora piłkę musieli wybijać defensorzy Lecha. Trzy minuty później na rzut rożny uderzenie Adebayora sparował Burić. Pierwszy raz ciekawie pod bramką City zrobiło się w 14 minucie, gdy Henriquez zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka jednak minęła słupek z prawej strony.</p>
<p>Po chwili kolejną kontrę wyprowadził Lech. Kriwiec zagrał do środka pola do Rudnevsa, ten do Stilicia, który natychmiast odegrał do Peszko. Pomocnik Lecha był jednak na spalonym. W 18. minucie zadrżały serca poznańskich kibiców. Dwukrotnie Vieira przerzucał futbolówkę wzdłuż bramki i dwa razy z linii bramkowej wybijali ją obrońcy Lecha. Po chwili Johnson dośrodkował w pole karne, a głową uderzał Adebayor. Ten strzał z trudem wybronił Burić.</p>
<p>Na stadionie rozległy się głośne gwizdy, gdy Rudnevs wychodzący na czysto pozycję był nieprzepisowo zatrzymywany przez Boyatę. Arbiter spotkania dopatrzył się jednak faulu Łotysza i grę wznowili gości. W 22. minucie bardzo groźnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Peszko, ale jego strzał o centymetry minął słupek. Chwilę później na uderzenie z 20. metrów zdecydował się Stilić, ale i jemu zabrakło szczęścia.</p>
<p>Z czasem poznański zespół coraz chętnie przechodził do ofensywy i długimi fragmentami przeważał na boisku. Efekty przyniosło to w 31. minucie. Piłkę spod bramki Givena wybijali defensorzy &#8222;The Citizens&#8221;, ta trafiła pod nogi Injaca, który huknął z 25. metrów i uderzeniem po długim rogu pokonał bramkarza gości. Stadion przy Bułgarskiej oszalał. A ta bramka zdecydowania dodała Lechowi skrzydeł.</p>
<p>Od tego momentu mistrz Polski grał jeszcze odważniej, prowadząc tak naprawdę długimi fragmentami grę. W 37. minucie do piłki zagranej między dwóch obrońcy Manchesteru nie dobiegł Peszko, który wychodził na bardzo dobrą pozycję. Podopieczni Manciniego przestali sobie zupełnie radzić na boisku i przerywali akcje częstymi faulami, po których sędzia wyciągnął dwukrotnie kartonik.</p>
<p>W 45. minucie spotkania Lech wyprowadził groźną kontrę. Peszko zagrał wzdłuż linii bocznej, a obrońcy City wybili futbolówkę na rzut rożny. Ten wykonał z narożnika boiska Stilić, piłka trafiła przed pole karne pod nogi piłkarza Lecha i w tym momencie arbiter zakończył pierwszą część meczu. Lechici mieli pretensję do sędziego, a najbardziej przed Norwegiem gestykulował Rudnevs, który otrzymał żółtą kartkę.</p>
<p>Druga połowa nie rozpoczęła się najlepiej dla Lecha. Już w 51. minucie spotkania Adebayor z bliskiej odległości pokonał Buricia, wykorzystując zagapienie obrońców &#8222;Kolejorza&#8221;, którzy nie wybili futbolówki po instynktownej obronie golkipera Lecha. Od tego momentu spotkanie się otworzyło, więcej miejsca zrobiło się w środku pola.</p>
<p>W 66. minucie sędzia powinien podyktować jedenastkę za faul na Sławku Peszko. Djurdević przerzucił piłkę na prawą stronę do pomocnika Lecha, który ściął akcję do środka pola, powstrzymywany nieprzepisowo przez obrońcę &#8222;The Citizens&#8221;.</p>
<p>Dwie minuty później na indywidualną akcję zdecydował się Kiełb, który minął dwóch zawodników gości i uderzył z 20. metrów na bramkę Givena, jednak ten bramkarz bez problemów złapał piłkę. Po chwili miała miejsce bliźniacza sytuacja, jednak tym razem strzał Kiełba został zablokowany przez Kompanego, a do piłki dopadł Kriwiec, który uderzył z większej odległości. Jednak i uderzenie Białorusina odbiło się od piłkarza City.</p>
<p>W 72. minucie bardzo dobrą akcję przeprowadzili gości. Adebayor dopadł do piłki zagranej ze środka pola i wrzucił ją na 16. metr spod linii końcowej boiska. Sprzed pola karnego z woleja uderzał Silva, futbolówka odbiła się od murawy i wysokim lobem leciała w kierunku bramki Lecha. Na szczęście świetnym refleksem w tej sytuacji popisał się Burić, który sparował uderzenie nad poprzeczkę.</p>
<p>W 87. minucie rzut wolny z 35. metra wykonywał Kriwiec. Wrzucił on futbolówkę w pole karne, tę wybijał Boyata, ale zdążyła się ona odbić od głowy Arboledy i po słupku wylądowała w bramce Givena. Stadion w Poznaniu drugi raz oszalał. Tę euforię utrzymał jeszcze w 91. minucie Możdżeń, który zdobył trzecią tego dnia bramkę dla Lecha i przypieczętował zwycięstwo Poznaniaków.</p>
<p>W środku pola trwała walka o piłkę, Rudnevs wybił ją spod nóg Kompanego, pomógł mu w tym Możdżeń, który piłkę odegrał do Kriwca. Białorusin natychmiast mu ją oddał. Młody pomocnik Lecha odwrócił się i uderzył z 25. metra w samo okienko bramki strzeżonej przez Givena, zapewniając mistrzowi Polski zwycięstwo w dzisiejszym meczu.</p>
<p><strong>Lech Poznań &#8211; Manchester City 3:1<br />
</strong></p>
<p>Bramki: Injac &#8217;31, Arboleda &#8217;86, Możdżeń &#8217;91 &#8211; Adebayor &#8217;51</p>
<p>Żółte kartki: Djurdević, Rudenvs, Możdżeń &#8211; Richards, Bridge</p>
<p><strong>Lech Poznań: </strong>Burić &#8211; Kikut, Bosacki, Arboleda, Henriquez &#8211; Peszko (73. Wilk), Injac (50. Kiełb), Djurdević, Kriwiec, Stilić (63. Możdżeń) &#8211; Rudnevs</p>
<p><strong>Manchester City: </strong>Given &#8211; Zabaleta, Richards, Boyata, Lescott &#8211; Wright-Phillips (46. Silva), Bridge (70. Kolarov), Vieira, Johnson &#8211; Milner (78. Kompany), Adebayor</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lech-city-trzy-ciosy-swietnego-kolejorza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lechici: Czuliśmy na sobie presję</title>
		<link>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Nov 2010 14:38:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Kotorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12870</guid>
		<description><![CDATA[Mimo zwycięstwa Lech po wczorajszym meczu nie zmienił pozycji w ligowej tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego mają jednak za sobą niezwykle udany tydzień. Dwukrotnie pokonali zawodników z Krakowa i to takim samym rezultatem &#8211; 4:1.- Ten tydzień na pewno można zaliczyć na plus. Zdobyliśmy osiem bramek, a straciliśmy tylko dwie. Ważne jest też to, że gramy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12871" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12871" title="lechici semir stilić joel tshibamba mamba " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/d.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Semir Stilić jeszcze nigdy nie przegrał z Wisłą. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Mimo zwycięstwa Lech po wczorajszym meczu nie zmienił pozycji w ligowej tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego mają jednak za sobą niezwykle udany tydzień. Dwukrotnie pokonali zawodników z Krakowa i to takim samym rezultatem &#8211; 4:1.-<em> Ten tydzień na pewno można zaliczyć na plus. Zdobyliśmy osiem bramek, a straciliśmy tylko dwie. Ważne jest też to, że gramy dalej w Pucharze Polski -</em> mówił po meczu Krzysztof Kotorowski.</p>
<p><span id="more-12870"></span></p>
<p>Zadowolony z obrotu sprawy był także Sergiej Kriwiec, który chwilę przed opuszczeniem boiska zdobył bramkę, dającą prowadzenie zespołowi z Poznania. <em>- Takie mecze są dla nas niezwykle ważne i trzeba je po prostu wygrywać </em>- tłumaczył po spotkaniu Białorusin. <em>- Nie spodziewaliśmy się takiego spotkania, bo Wisła nas rozczarowała. Grała jednak tak, jak jej na to pozwoliliśmy </em>- dodał.</p>
<p>Do udanych niedzielny mecz mógł zaliczyć również Semir Stilić. Bośniak wykorzystał rzut karny i podwyższył prowadzenie Lecha na 3:1. -<em> Każdy mecz, który gram przeciwko Wiśle jest dla mnie dobry. Z tym zespołem jeszcze nie przegrałem </em>- mówił pomocnik poznańskiego zespołu. &#8211; <em>Graliśmy, jak drużyna i to było widać na boisku. W drugiej części gry pokazaliśmy konsekwencję. Chcieliśmy bardzo wygrać i wynik, jaki zrobiliśmy jest naprawdę super &#8211; </em>kontynuuował.</p>
<p>Swoją pierwszą bramkę w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył Mateusz Możdżeń, który w 99. minucie spotkania dobił Wisłę. &#8211; <em>To zaczyna być mój ulubiony zespół</em> &#8211; mówi piłkarz, który rok temu zadebiutował w lidze właśnie przeciwko wicemistrzowi Polski. <em>- Czekałem na swoją szansę. Ja także czułem na sobie presję, jaka towarzyszyła zespołowi. Każdy kolejny mecz był dla nas niezwykle ważny. Zaczęło się od Pucharu Polski i powoli wracamy na właściwe tory -</em> dodał młody zawodnik Lecha.</p>
<p>Lech wygrywając w poprzednim tygodniu dwa mecze spowodował, że na chwilę wydostał się z dołku, ale potrzeba jeszcze kilku spotkań, aby obiektywnie stwierdzić, że kryzys został już zażegnany. -<em> Myślę, że powoli krok po kroku będziemy szli do przodu. Straciliśmy już dużo punktów, a takie zwycięstwa są bardzo ważne dla naszego samopoczucia. Powoli zaczynamy patrzeć na kolejne spotkania </em>- podkreślał Stilić.</p>
<p>Czy Lech ma więc jeszcze szanse na tytuł? Wiele w ostatnim czasie mówi się o jego sytuacji, która choć coraz lepsza to jednak pozostawia wiele do życzenia. -<em> Myślę, że szansa jest matematyczna, czysto teoretyczna, ale wiele tak naprawdę zależy od nas </em>- tłumaczy Kotorowski.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech &#8211; Wisła: Wysokie zwycięstwo z wicemistrzem</title>
		<link>http://www.lech24.com/lech-wisla-wysokie-zwyciestwo-z-wicemistrzem/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lech-wisla-wysokie-zwyciestwo-z-wicemistrzem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Nov 2010 00:00:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gosiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Brożek]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Stilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12855</guid>
		<description><![CDATA[Jak wygląda sytuacja Kolejorza w lidze, wie każdy. Tak samo, jak każdy zdawał sobie sprawę, że Lecha dzieliło tylko jedno oczko od pozycji spadkowej. Mecz z Wisłą był więc bardzo ważnym spotkaniem nie tylko dla zawodników, ale także dla trenera, który, gdyby dzisiaj przegrał, prawdopodobnie musiałby pożegnać się z drużyną z Poznania. Tymczasem wygląda na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7068" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7068" title="wisla wisła kraków krakow" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/10/wisla.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Lech rozgromił Wisłę 4:1.</p></div>
<p>Jak wygląda sytuacja Kolejorza w lidze, wie każdy. Tak samo, jak każdy zdawał sobie sprawę, że Lecha dzieliło tylko jedno oczko od pozycji spadkowej. Mecz z Wisłą był więc bardzo ważnym spotkaniem nie tylko dla zawodników, ale także dla trenera, który, gdyby dzisiaj przegrał, prawdopodobnie musiałby pożegnać się z drużyną z Poznania. Tymczasem wygląda na to, że Lech na chwilę uciął dywagacje o zwolnieniu Jacka Zielińskiego i ewentualnym nowym trenerze…</p>
<p><span id="more-12855"></span></p>
<p>Początek spotkania Lech – Wisła spokojny. Jednak to właśnie Poznaniacy próbowali narzucić Wiśle swój styl gry i już w 2. minucie Lech był bliski strzelenia gola. Po dobrze skonstruowanej akcji, z wysokości pola karnego próbował trafić do bramki Peszko, jednak Pawełek pewnie złapał piłkę.</p>
<p>W 7. minucie Lech po raz kolejny próbował stworzyć sobie dogodną sytuację do strzelenia bramki.  Injać podawał do Peszko, ten z kolei uderzył z dystansu, ale niestety piłka nie wpadła do bramki. Po tej sytuacji Kolejorz nabrał już zupełnej pewności siebie i przy Bułgarskiej mogliśmy oglądać kolejne próby pokonania bramkarza Wisły przez Peszko, który w pierwszej połowie był jednym z bardziej widocznych zawodników, Kikuta, który w dzisiejszym spotkaniu również kilka razy miał szansę na zdobycie gola i chociażby Kriwca, który w 11. i 13. minucie mógł być tym, dzięki komu Lech objąłby prowadzenie.</p>
<p>Niestety, pomimo tego , że Lechici cały czas naciskali i coraz częściej rozgrywali piłkę na połowie Wisły, to jednak brakowało trochę dokładności i skuteczności w strzałach na bramkę. I chociaż Lech z każdą minutą atakował coraz agresywniej, za każdym razem brakowało odpowiedniego wykończenia akcji, kogoś, kto definitywnie pokonałby świetnie broniącego w pierwszej połowie Pawełka.</p>
<p>Mimo to, oglądając dzisiejszy mecz można było odnieść wrażenie, że dzisiejsze spotkanie rozgrywa zupełnie inna drużyna, niż ta, którą oglądaliśmy do tej pory i która zupełnie nie radziła sobie w meczach ligowych. Dzisiejszy Lech w kilka początkowych minut pokazał więcej, niż przez cale 90 minut w innych spotkaniach Ekstraklasy.</p>
<p>Brakowało tylko zwieńczenia tej dobrej formy, a mianowicie gola. W 26 .minucie, z ok. 15. metrów próbował Stilić, ale niestety bardzo niecelnie. Chwilę później sytuacji nie wykorzystał także Kikut, a w 29. minucie po raz kolejny Stilić, który tym razem zbyt długo przetrzymał piłkę, a w końcu ją stracił.</p>
<p>Chociaż Wisła co jakiś czas próbowała skonstruować dobrą akcję i zagrozić bramce Kotorowskiego, to jednak była w tym spotkaniu zdecydowanie słabszą drużyną. Dowodem na to jest kolejna sytuacja Lecha z 37. i 40. minuty, kiedy po raz kolejny niewiele brakowało, aby Lech zdobył prowadzenie w tym meczu i po raz kolejny Wisłę uratował Pawełek. Tak samo, jak zrobił to pod koniec pierwszej połowy, kiedy bezproblemowo złapał wrzutkę Stilicia z rzutu wolnego.</p>
<p>Drugą połowę Lech rozpoczął tak samo agresywnie, jak pierwszą. W chwilę po gwizdku sędziego sytuację podbramkową mógł wykorzystać Rudnevs. Niestety jego strzał był bardzo niecelny. I chyba nikt nie spodziewał się, patrząc na walczącego Lecha, że pierwszy gol w tym meczu padnie dla Wisły. A to właśnie „Biała Gwiazda” w 49. minucie wykorzystała chwilę nieuwagi Lecha i Brożek po podaniu Sobolewskiego pokonuje Krzysztofa kotorowskiego.</p>
<p>Kolejorz nie kazał jednak zbyt długo czekać Wiśle na swoją kontrę i w 52. minucie Mariusza Pawełka pokonał we wspaniałym stylu Injać .</p>
<p>W 58. minucie Arboleda przejął piłkę w środku pola i mijając obrońców Wisły wbiegł w pole karne rywali. Zdecydował się na strzał, ale niestety bardzo niecelnie. W 62. minucie Lech po raz kolejny nie wykorzystał sytuacji, ale odrobił to w 67. minucie, kiedy ostatecznie zamieszanie w polu karnym Wisły wykorzystał Kriwiec i umieścił futbolówkę w siatce. A 79. minucie Kolejorz podwyższył wynik bramkowy jeszcze bardziej, kiedy to rzut karny za faul na Tshibambie wykorzystał Stilić.</p>
<p>Niestety, w 87. minucie doszło do groźnego zderzenia między Peszko, Cleberem i Tshibambą, który dodatkowo wpadł na Wiślaka. Przez długi czas żaden z piłkarzy nie podnosił się z murawy. Peszko w końcu zniesiono na noszach, jednak sytuacja Clebera była o wiele poważniejsza, ponieważ doznał urazu karku. Okazało się, że niezbędna będzie karetka, która ze względu na bandy nie mogła wjechać na murawę. Całe zamieszanie trwało dobre kilka minut, zanim zawodnik Wisły mógł zostać odwieziony do szpitala. W tym czasie doszło także do przepychanek słownych między kibicami Wisły i Lecha. W ruch poszły także plastikowe butelki, zapalniczki itp.</p>
<p>W końcu, po bardzo długiej przerwie sędzia wznowił mecz i w tym bardzo długim doliczonym czasie gry, 4. z kolei gola dla Lecha strzelił Mateusz Możdżeń, który wszedł na boisko za Sławomira Peszko.</p>
<p>Tym sposobem Lech przy Bułgarskiej rozgromił Wisłę 4:1 i zdobył, od dawna wyczekiwane 3 punkty. Czy te dwa wysokie zwycięstwa Kolejorza pod rząd oznaczają przełamanie złej passy drużyny z Poznania? Oby rzeczywiście tak było, bo właśnie za takim Lechem, jak dzisiaj tęsknili chyba wszyscy kibice, którzy dali temu wyraz w bardzo głośnym dopingu. Miejmy nadzieję, że teraz Lecha czeka już 3-punktowa passa.</p>
<p><strong>Lech Poznań – Wisła Kraków 4:1<br />
</strong></p>
<p>Bramki: Injac ’53, Kriwiec ’68, Stilić ’80, Możdżeń’ 98 – Brożek ’49</p>
<p>Żółte kartki: Henriquez – Sobolewski, Wilk, Cleber, Chevez</p>
<p><strong>Lech Poznań: </strong>Kotorowski – Kikut, Djurdević,  Arboleda, Henriquez – Peszko (90. Możdżeń), Bandrowski, Stilić, Injac,  Kriwiec – Rudnevs (78. Tshibamba)</p>
<p><strong>Wisła Kraków: </strong>Pawełek – Cikos, Chavez, Cleber,  Pajlic – Małecki (73. Brożek), Sobolewski, Wilk, Boukhari (57. Garguła),  Kirm – Brożek (82. Żurawski)</p>
<p>WIDZÓW: 23 792</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lech-wisla-wysokie-zwyciestwo-z-wicemistrzem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bandrowski i Kiełb w kadrze, bez Wichniarka</title>
		<link>http://www.lech24.com/bandrowski-i-kielb-w-kadrze-bez-wichniarka/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/bandrowski-i-kielb-w-kadrze-bez-wichniarka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Oct 2010 12:46:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Wichniarek]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Arboleda]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bandrowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12620</guid>
		<description><![CDATA[Zaledwie siedemnastu piłkarzy zabrał do Krakowa szkoleniowiec Lecha Poznań, Jacek Zieliński. W kadrze na jutrzejszy mecz znaleźli się Tomasz Bandrowski, a także Jacek Kiełb. Na mecz z Cracovią pojechał również Mateusz Możdżeń, który ostatnio nie pojawiał się w osiemnastce. Z zespołem nie pojechali Artur Wichniarek, Manuel Arboleda, a także Seweryn Gancarczyk. Pierwszy został przesunięty do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10584" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-10584" title="trening zajęcia lech bułgarska kadra skład" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/08/11111.jpg" alt="" width="200" height="197" /><p class="wp-caption-text">Lech wyjechał do Krakowa. (fot. gosiek/Lech24.com)</p></div>
<p>Zaledwie siedemnastu piłkarzy zabrał do Krakowa szkoleniowiec Lecha Poznań, Jacek Zieliński. W kadrze na jutrzejszy mecz znaleźli się Tomasz Bandrowski, a także Jacek Kiełb. Na mecz z Cracovią pojechał również Mateusz Możdżeń, który ostatnio nie pojawiał się w osiemnastce. Z zespołem nie pojechali Artur Wichniarek, Manuel Arboleda, a także Seweryn Gancarczyk. Pierwszy został przesunięty do Młodej Ekstraklasy, a pozostała dwójka pauzuje za czerwone kartki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/bandrowski-i-kielb-w-kadrze-bez-wichniarka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ME: Lech przegrał z Polonią</title>
		<link>http://www.lech24.com/me-lech-przegral-z-polonia/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/me-lech-przegral-z-polonia/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Sep 2010 12:15:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Brodawski]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=11541</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Lecha Poznań przegrali z Polonią Warszawa 2:0. Na szczęście nie chodzi o pierwszy zespół, a Młodą Ekstraklasę. Bramki dla rywali zdobyli w 15. minucie Gliński z rzutu karnego oraz w 90. minucie Rawski. Dla podopiecznych Karola Brodawskiego to pierwsza porażka w tym sezonie. W składzie Lecha wystąpił Seweryn Gancarczyk oraz Bartosz Bereszyński i Mateusz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_11068" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-11068" title="piłka puma powercat 1.1 ekstraklasa termin terminarz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/09/a.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Młoda Ekstraklasa Lecha przegrała pierwszy mecz w sezonie. (fot. gosiek/Lech24.com)</p></div>
<p>Piłkarze Lecha Poznań przegrali z Polonią Warszawa 2:0. Na szczęście nie chodzi o pierwszy zespół, a Młodą Ekstraklasę. Bramki dla rywali zdobyli w 15. minucie Gliński z rzutu karnego oraz w 90. minucie Rawski. Dla podopiecznych Karola Brodawskiego to pierwsza porażka w tym sezonie. W składzie Lecha wystąpił Seweryn Gancarczyk oraz Bartosz Bereszyński i Mateusz Możdżeń, którzy także występują w pierwszym zespole Kolejorza.</p>
<p><span id="more-11541"></span></p>
<p><strong>Polonia Warszawa ME &#8211; Lech Poznań ME 2:0</strong></p>
<p>Bramki: 15. Gliński (k), 90. Rawski</p>
<p>Lech: Frąckowiak &#8211; Gajda, Ankudowicz, Walasek, Gancarczyk &#8211; Drewniak (74. Kędziora), Golla &#8211; Bereszyński (46. Byszewski), Możdżeń (66. Chromiński), Olejniczak (46. Marynowicz) &#8211; Jurga (66. Bagiński)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/me-lech-przegral-z-polonia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grały reprezentacje &#8211; grali lechici</title>
		<link>http://www.lech24.com/graly-reprezentacje-grali-lechici/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/graly-reprezentacje-grali-lechici/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Sep 2010 21:53:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kurupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Luis Henriquez]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Stilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=11003</guid>
		<description><![CDATA[Kolejna tura występów reprezentacyjnych za nami. Również i tym razem piłkarze Lecha reprezentowali swoje narody. Trudno wskazać jakieś większe pozytywy z tym faktem związane, jednakże możemy być dumni, że nasi gracze znajdują również uznanie u szkoleniowców danego państwa. Z pewnością największym zaskoczeniem było zwycięstwo drużyny Polski U20 z rówieśnikami z Włoch. A oto podsumowanie występów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10599" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a rel="attachment wp-att-10599" href="http://www.lech24.com/lech-zagra-z-gks-em-tychy-w-pp/ddd/"><img class="size-full wp-image-10599" title="sławek sławomir peszko peszkin" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/08/ddd.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Peszko zagrał przyzwoity mecz przeciwko Australii. (fot. gosiek/Lech24.com)</p></div>
<p>Kolejna tura występów reprezentacyjnych za nami. Również i tym razem piłkarze Lecha reprezentowali swoje narody. Trudno wskazać jakieś większe pozytywy z tym faktem związane, jednakże możemy być dumni, że nasi gracze znajdują również uznanie u szkoleniowców danego państwa. Z pewnością największym zaskoczeniem było zwycięstwo drużyny Polski U20 z rówieśnikami z Włoch.</p>
<p><span id="more-11003"></span>A oto podsumowanie występów piłkarzy Lecha w swoich reprezentacjach:</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Białoruś &#8211; Rumunia 0:0</strong></p>
<p style="text-align: left;">Sergiey Krivets wszedł na boisko w 87. minucie zmieniając Witaly&#8217;a Kutuzova.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Malta &#8211; Łotwa 0:2</strong></p>
<p style="text-align: left;">Artjoms Rudnevs rozpoczął mecz w pierwszym składzie i został zmieniony na 20 minut przed końcem przez Girtsa Karlsonsa.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Polska &#8211; Australia 1:2</strong></p>
<p style="text-align: left;">Sławomir Peszko grał 75 minut, po czym zastąpił go Kamil Grosicki. Grzegorz Wojtkowiak zaliczył całe spotkanie.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Polska U20 &#8211; Włochy U20 1:0<br />
</strong></p>
<p style="text-align: left;">Kamil Drygas wszedł w 54. minucie za Adriana Błęda, a Mateusz Możdżeń kwadrans przed końcem zmienił Mateusza Szczepaniaka.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Polska U19 &#8211; Norwegia U19 3:3</strong></p>
<p style="text-align: left;">Bartosz Bereszyński i Wojciech Golla grali od 46. minuty zmieniając kolejno Szymona Sołtyńskiego i Damiana Rysiewskiego. Marcin Kamiński zaliczył pełne spotkanie i zdobył samobójczą bramkę.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Bośnia i Hercegowina &#8211; Francja 0:2</strong></p>
<p style="text-align: left;">Semir Štilić nie znalazł się w kadrze meczowej na to spotkanie.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Panama &#8211; Trynidad i Tobago 3:0 </strong></p>
<p style="text-align: left;">Luis Henriquez wszedł na boisko w 53. minucie. Zastąpił na nim Martina Gomeza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/graly-reprezentacje-grali-lechici/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analiza formacji cz.3 &#8211; pomocnicy</title>
		<link>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 13:10:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dima Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kiełb]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Zapotoka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9729</guid>
		<description><![CDATA[Kluczowe dla siły drugiej linii Kolejorza było pozostanie w Poznaniu Sławomira Peszko. Jest on jednym z motorów napędowych Lecha i bardzo ważną postacią drużyny. Przez ostatni sezon zrobił wyraźny krok do przodu, stając się etatowym reprezentantem Polski. Przed nowym sezonem Peszko stanął przed niemałym dylematem. Miał bowiem kilka ciekawych, kuszących ofert transferowych. Mówiło się wtedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7842" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stilic-semir1.jpg" rel="lightbox[9729]"><img class="size-full wp-image-7842" title="stilic semir" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stilic-semir1.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Semir stanowi ważne ogniwo w funkcjonowaniu pomocy Lecha Poznań. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Kluczowe dla siły drugiej linii <strong>Kolejorza</strong> było pozostanie w <strong>Poznaniu Sławomira Peszko.</strong> Jest on jednym z motorów napędowych <strong>Lecha</strong> i bardzo ważną postacią drużyny. Przez ostatni sezon zrobił wyraźny krok do przodu, stając się etatowym reprezentantem <strong>Polski.</strong> Przed nowym sezonem <strong>Peszko</strong> stanął przed niemałym dylematem.</p>
<p><span id="more-9729"></span></p>
<p>Miał bowiem kilka ciekawych, kuszących ofert transferowych. Mówiło się wtedy o zainteresowaniu <strong>niemieckiego Wolfsburga</strong> oraz najsłynniejszej drużyny z <strong>Półwyspu Bałkańskiego, Panathinaikosu. </strong>Pojawiło się pytanie – Wyjechać i zarobić nieporównywalnie większe pieniądze w bogatszym kraju, nie mając przy tym pewnego miejsca w składzie czy też pozostać w zespole mistrza Polski i zapukać do bram<strong> Champions League</strong> wraz z poznańskim <strong>Lechem</strong>? Ku uciesze Wielkopolan<strong> Sławek</strong> wybrał tę drugą opcję.</p>
<p>Jednym z nielicznych ruchów transferowych było sprowadzenie perspektywicznego <strong>Jacka Kiełba </strong>z <strong>Korony</strong>. Jest to uniwersalny piłkarz czasami wystawiany w ataku, choć jak sam podkreśla jego nominalną pozycją jest rola prawoskrzydłowego. Ciekawie więc zapowiada się rywalizacja o miejsce w składzie między <strong>Peszką </strong>a<strong> Kiełbem.</strong></p>
<p>W środku pola podczas letniego okienka transferowego nie doszło do żadnych zmian. Jeżeli <strong>Jacek Zieliński</strong> nadal będzie korzystał z preferowanej wiosną taktyki to nadal kreować grę i nadawać tempo akcjom<strong> Lecha </strong>powinien<strong> Bośniak Semir Stilić</strong>. Za nim operować będą dwaj defensywni pomocnicy <strong>Dimitrije Injac </strong>i <strong>Tomasz Bandrowski</strong>. Przy bardziej ofensywnym ustawieniu z dwoma napastnikami w składzie zabraknie miejsca dla jednego z nich. W ubiegłej rundzie zazwyczaj na ławce siadał Bandrowski.</p>
<p>Aspiracje do gry zgłasza także mający za sobą nieudaną wiosnę <strong>Jan Zapotoka</strong> oraz młodzi <strong>Mateusz Możdżeń</strong> i <strong>Kamil Drygas.</strong> Sądząc po sparingach rozegranych w <strong>Austrii </strong>najbliżej gry jest ten ostatni. Jego dobrą postawę podkreśla także pierwszy trener <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Na lewym skrzydle walka toczy się między <strong>Siergiejem Kriwcem</strong> a <strong>Jakubem Wilkiem</strong>. Bliższy gry, co oczywiste jest <strong>Białorusin </strong>i być może, dlatego <strong>Wilk</strong> próbowany był również na pozycji ofensywnego pomocnika. Porównując z ubiegłą rundą pomoc <strong>Lecha </strong>wzmocniona<strong> Jackiem Kiełbem</strong> prezentuje się lepiej, choć po działaczach spodziewano się znacznie więcej.</p>
<p>Trener <strong>Zieliński</strong> w posezonowym wywiadzie przyznał, że potrzebuje w drużynie nowego środkowego pomocnika potrafiącego zagrać kluczową piłkę do atakujących, ale takiego, któremu nie jest obca także gra w destrukcji.</p>
<p>Szkoleniowiec musi jednak korzystać z tych piłkarzy, których posiada w zespole i dlatego właśnie szuka różnych rozwiązań takich jak choćby przesunięcie do środka <strong>Wilka.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felieton: Problem młodzieży</title>
		<link>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 05:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Globisz]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9100</guid>
		<description><![CDATA[Cieszymy się, gdy kolejny młody piłkarz trafia z drużyny juniorskiej do pierwszego zespołu i debiutuje w rozgrywkach ligowych. W ostatnim sezonie miało miejsce kilka takich sytuacji. Jesienna sytuacja kadrowa Lecha poniekąd zmusiła trenera Zielińskiego do zmian personalnych. Te mogły zaskoczyć. W meczu z liderem wystąpił Możdżeń, a za kontuzjowanego, w trakcie meczu z Zagłębiem, Wojtkowiaka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Kilka słów o juniorskich poczynaniach w kontekście rozwoju piłkarza i reprezentacji.</p></div>
<p>Cieszymy się, gdy kolejny młody piłkarz trafia z drużyny juniorskiej do pierwszego zespołu i debiutuje w rozgrywkach ligowych. W ostatnim sezonie miało miejsce kilka takich sytuacji. Jesienna sytuacja kadrowa <strong>Lecha</strong> poniekąd zmusiła trenera <strong>Zielińskiego</strong> do zmian personalnych. Te mogły zaskoczyć. W meczu z liderem wystąpił <strong>Możdżeń</strong>, a za kontuzjowanego, w trakcie meczu z <strong>Zagłębiem, Wojtkowiaka</strong> na boisku pojawia się młody<strong> Kamiński.</strong></p>
<p><span id="more-9100"></span></p>
<p>Gdyby zliczyć wszystkich piłkarzy, którzy w zakończonych niedawno rozgrywkach zadebiutowali w <strong>Ekstraklasie</strong> moglibyśmy być zaskoczeni. To nie tylko <strong>Szałek, Bereszyński</strong>, czy wcześniej wspomniani <strong>Możdżeń</strong> i <strong>Kamiński</strong>. W Lechu debiutowali jeszcze ściągnięci przed sezonem do zespołu<strong> Chrapek, Mikołajczak, Zapotoka,</strong> a także <strong>Kriwiec.</strong> Grać w lidze zaczął również <strong>Burić</strong>. Tych zawodników było więc aż dziewięciu.</p>
<p>Poza kilkoma przypadkami można być zadowolonym z tego, jak wprowadzili się oni do zespołu. <strong>Mikołajczak </strong>w końcu odpalił, a<strong> Kriwiec</strong> miał duży wpływ na ostateczny sukces zespołu. Dziś jednak nie o tym. Zaczynam zastanawiać się jaką rolę w przyszłym sezonie w barwach <strong>Lecha</strong> będą mieć Ci młodzi, którzy debiutowali jesienią.</p>
<p>Liczba zgrupowań i konsultacji reprezentacji młodzieżowych jest tak duża, że znaczną część czasu, dobrze prosperujący zawodnicy, tracą na podróżach. Tylko na wiosnę <strong>Mateusz Możdżeń</strong> odbył kilka takich wizyt. Cenne jest oczywiście doświadczenie zdobyty podczas gier reprezentacyjnych, jednak w nadmiernej ilości zaniedbują one cykl treningowy piłkarza.</p>
<p>Trener wiosną nie stawiał często na młodzież<strong> Lecha</strong>. Właśnie wyżej wspomniany aspekt był był jednym z powodów. Bo choć ławka była podczas drugiej części sezonu znacznie mocniejsza, niż jesienią, to przywoływany właśnie <strong>Możdżeń,</strong> zasiadał na niej regularnie. W całym sezonie na boisku pojawił się 12 razy, więc w prawie co trzecim spotkaniu. Jednak łatwiej postawić na kogoś kogo na treningach widzi się codziennie, niż zawodnika, który często zajęcia opuszcza.</p>
<p>Nie negują oczywiście faktu istnienia, i zasadności funkcjonowania, kadr młodzieżowych. One są oczywiście potrzebne, bo gra z orzełkiem na piersi, jest kwestią ważna dla młodego piłkarza. To przede wszystkim aspekt motywacji i piłkarskiej ambicji. Zastanawia mnie tylko ilość tych gier oraz ich terminy.</p>
<p>Sytuacja ciekawa miała miejsce zimą, podczas przygotowań <strong>Kolejorza </strong>do rundy wiosennej. Obóz przygotowawczy <strong>poznańskiego </strong>zespołu odbywał się w <strong>La Mandze</strong>, gdzie piłkarze spędzili dwa tygodnie. Wśród nich byli <strong>Mateusz Szałek</strong> oraz<strong> Marcin Kamiński.</strong> Obaj po zakończeniu przygotowań <strong>Lecha</strong>, w tej miejscowości zostali, ponieważ właśnie wtedy swoje zgrupowanie rozpoczynała kadra <strong>Michała Globisza.</strong> Te trwało również dwa tygodnie. To łącznie ponad miesiąc poza domem.</p>
<p>Efektem tego zdarzenia, poza rozbratem z domem, który dla młodego piłkarza może mieć istotne znaczenie, był brak możliwości treningu od początku kolejnego wyjazdu <strong>Lecha</strong> do <strong>Belek</strong>. <strong>Kamiński </strong>w trakcie reprezentacyjnej konsultacji nabawił się dodatkowo kontuzji. Na ten obóz jechać miał również <strong>Mateusz Możdżeń, </strong>jednak ze względu na względy szkolne wrócił do Poznania.</p>
<p>Gra w zespole ligowym jest ważna. Ta w reprezentacji również. I chyba nawet bardziej. Jej prestiż jest dla młodego chłopaka ważny. To docenienie jego umiejętności. Jednak zastanawia fakt terminów oraz ilości tych zgrupowań. Naruszają one cykl treningowy piłkarzy, którzy więcej czasu spędzają na lotniskach, niż boiskach treningowych. A piłkarz, który nie trenuje, nie rozwija się. A właśnie o rozwój młodych chłopaków zabiegamy cały czas.</p>
<p>(Tekst jest polemiką i próbą zwrócenia uwagi na problem terminów oraz ilość zgrupowań w kontekście rozwoju piłkarza.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentarz: Przyglądają się przez szybę&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 19:09:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Wolkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Mikołajczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6937</guid>
		<description><![CDATA[Wychodząc na przeciw naszym czytelnikom, już nie raz proponowaliśmy Wam, abyście dzielili się z nami swoimi opiniami dotyczącymi meczów, stadionu, a także sytuacji w klubie. Dzisiaj swój tekst przesłał nam waldas, który podjął często pojawiającą się w kontekście Kolejorza tematykę. Chodzi oczywiście o młodych zawodników Lecha coraz częściej przewijających się przed pierwszą drużynę. Czy aby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Jeszcze raz o młodych.</p></div>
<p>Wychodząc na przeciw naszym czytelnikom, już nie raz proponowaliśmy Wam, abyście dzielili się z nami swoimi opiniami dotyczącymi meczów, stadionu, a także sytuacji w klubie. Dzisiaj swój tekst przesłał nam waldas, który podjął często pojawiającą się w kontekście <strong>Kolejorza</strong> tematykę. Chodzi oczywiście o młodych zawodników <strong>Lecha</strong> coraz częściej przewijających się przed pierwszą drużynę. Czy aby na pewno? Nasz czytelnik w swoim tekście stawia dość ciekawą hipotezę.</p>
<p><span id="more-6937"></span></p>
<p>Ostatnio sporo pisze się o <strong>Mikołajczaku</strong>, jak to mu dobrze &#8222;idzie&#8221;. Tomek jest jednak klasycznym przykładem piłkarza, który pokazuje jak często polityka kadrowa &#8222;goni w piętkę&#8221;. Niby zdolny, niby skuteczny, ale i tak wciąż trzymany na ławce, w &#8222;cieplarni&#8221;. Nic z tego, że strzela w 32 minuty 3 bramki, w tym 2 decydujące o zwycięstwie , w końcówce meczu z <strong>Koroną. </strong></p>
<p>Cały czas kibice, forumowicze jęczą, że nie mamy napastników. Ale oni &#8211; Ci młodzi, &#8222;nieobecni&#8221; muszą grać mecze ligowe by zaistnieć, &#8222;dojrzeć&#8221; przy bardziej &#8222;doświadczonych&#8221; (niekoniecznie starszych) kolegach. Bo popatrzmy jak to jest &#8222;na dzisiaj&#8221;.</p>
<p>Mikołajczak nie &#8222;łapie się&#8221; do 11-stki, bo nie ma dla niego miejsca, przy tym systemie jakim grał<strong> Lech</strong>, na przykład ,w Warszawie. <strong>Możdżeń, Szałek, Kamiński, Wolkiewicz</strong> regularnie &#8222;obijają piłkę&#8221; w jakiś tam &#8222;U&#8221; , ale mogą się &#8222;tylko cieszyć&#8221;, jak ktoś z &#8222;podstawowych&#8221; graczy złamie (odpukać!) nogę.</p>
<p>Nam kibicom tylko &#8222;kalafa&#8221; się śmieje, ale w/wym młodzianom pewnie nie do śmiechu. Na jesieni dostali &#8222;ciastko&#8221; teraz mogą się tylko przyglądać &#8222;przez szybę&#8221;. Kółko się zamknęło. Nie grają, ponieważ są inni, lepsi (niby, a pewnie dlatego, że i mają wyższe kontrakty), a nie są lepsi, bo nie grają. Treningi to &#8222;pikuś&#8221;. Prawdę i doświadczenie można zobaczyć, zdobyć tylko w otoczeniu kolegów, w meczu ligowym , w &#8222;ogniu walki&#8221;.</p>
<p><strong>Smuda</strong>, co by nie powiedzieć nie miał tego &#8222;kłopotu&#8221; bo grał tylko &#8222;żelazną&#8221; 11-stką praktycznie (jak Wisła) bez ławki rezerwowych. Należy więc postępować ostrożnie, bo to ciągłe trzymanie &#8222;w dojrzewalni&#8221; zrodzi gorycz frustracji. Niby jest dobrze, ale temat &#8222;młodych&#8221; tak wcale nie wygląda. Rozwiązania tej &#8222;kwadratury koła&#8221; pewnie na razie nie ma. A problem się powiększy gdy (podobno) przyjdzie paru grajków w lecie. Podobno takich gotowych do gry &#8222;od zaraz&#8221;.</p>
<p>Za przesłanie swojej opinii dziękujemy <strong>waldasowi.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bandrowski: To dobry zwiastun!</title>
		<link>http://www.lech24.com/bandrowski-to-dobry-zwiastun/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/bandrowski-to-dobry-zwiastun/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 06:15:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Stilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bandrowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6794</guid>
		<description><![CDATA[To właśnie w tej formacji panuje największa rywalizacja i na każdym kroku można poczuć oddech innego zawodnika, konkurującego o miejsce w pierwszym składzie. Tym bardziej, że zimą pomoc wzmocnił Sergiej Kriwec, a do drzwi pukają już młodzi zawodnicy, co nie oznacza, że inni odpuszczają, wręcz przeciwnie. Po roku słabszej gry wszyscy, wraz z samym Semirem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_6715" class="wp-caption alignleft" style="width: 221px"><a rel="attachment wp-att-6715" href="http://www.lech24.com/wybrano-pilkarza-roku-w-plebistycie-kolejorza/peszko-4/"><img class="size-medium wp-image-6715" title="peszko peszkin slawek sławek" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/02/peszko-299x300.jpg" alt="" width="211" height="202" /></a><p class="wp-caption-text">Sławomir Peszko zdaje sobie sprawę, że poprzeczka zawieszona jest wysoko. (buffu/lech24.com)</p></div>
<p>To właśnie w tej formacji panuje największa rywalizacja i na każdym kroku można poczuć oddech innego zawodnika, konkurującego o miejsce w pierwszym składzie. Tym bardziej, że zimą pomoc wzmocnił <strong>Sergiej Kriwec</strong>, a do drzwi pukają już młodzi zawodnicy, co nie oznacza, że inni odpuszczają, wręcz przeciwnie.</p>
<p><span id="more-6794"></span></p>
<p>Po roku słabszej gry wszyscy, wraz z samym<strong> Semirem Stiliciem</strong> liczą na to, że wróci na właściwie tory:</p>
<p>-<em>Myślę, że po przygotowaniach, po zgrupowaniach, teraz mogę dojść do starej formy. Złapałem pewien kryzys, który trwał prawie rok, ale myślę, że teraz dojdę do formy i będę się starał grać tak jak wcześniej. Moją główną motywacją będzie to, że wracamy na stary stadion, na którym zasiądzie dużo naszych kibiców</em>.</p>
<p> To samo tyczy się <strong>Jana Zapotoki</strong>, który po kontuzji przez rundę jesienną dochodził do siebie, przez co w pełni nie pokazał na co go stać.</p>
<p><em>-Ja myślę, że jestem w pełni sił. Reszta zależy od trenera, zobaczymy</em>. – po czym zapowiada, to na co kibice czekają: -<em>Odpale wiosną</em>!</p>
<p> Zdrowa walka o miejsce w składzie w żaden sposób nie przeszkadza Lechitom, wręcz przeciwnie – wyzwala w nic siłę i motywację:</p>
<p>-<em>Rywalizacja sprzyja każdemu, żeby się rozwijać, to jest potrzebne. Sparingi w <strong>Hiszpanii</strong> i <strong>Turcji </strong>dużo pokazały od strony zawodników, którzy nie grali wcześniej, nie mieli tej szansy, teraz to naprawdę bardzo dobrze wykorzystali. To sprzyja temu, że czuje się ten oddech i ten prestiż rywalizacji i to będzie dobrym zwiastunem, żeby powalczyć o <strong>Mistrza Polski</strong>.</em> – prorokuje <strong>Tomasz Bandrowski</strong>.</p>
<p> Całą atmosferę podgrzewa jeszcze ściągnięcie reprezentanta <strong>Białorusi, Sergieja Kriweca</strong>:</p>
<p>-<em>Jak na razie wszystko mi się bardzo podoba i jestem zadowolony i czekam na rozpoczęcie rozgrywek. Postaram się i mam nadzieję, że goli będzie jak najwięcej. Najbardziej komfortowo będę się czuł na pozycji, na której wystawi mnie trener</em>. –odpowiada nowy nabytek zapytany o pozycję, na której chciałby grać.</p>
<p> Swoją grą apetyty rozbudził <strong>Sławek Peszko</strong>, który został <strong>Ulubieńcem Kibiców</strong> i Piłkarzem z charakterem, podczas tegorocznego plebiscytu.</p>
<p>-<em>Poprzeczka jest tak wysoko, że trudno ją przeskoczyć, aczkolwiek presja w drużynie z <strong>Poznania </strong>cały czas jest, więc nie tylko na mnie ale i na całej drużynie.</em></p>
<p> Do zdrowia powoli wraca wychowanek klubu, <strong>Jakub Wilk</strong> i nie ukrywa, że chciałby wrócić jak najszybciej na boisko.</p>
<p>- <em>Sytuacja moim zdaniem wygląda nieźle, ale dopiero w marcu będę mógł wrócić do chłopaków i będę mógł trenować z nimi. Musze walczyć z czasem, żeby wrócić do pełni sił i do dyspozycji trenera.</em></p>
<p> Szansę od <strong>Jacka Zielińskiego</strong> chcą wykorzystać młodzi zawodnicy, a wśród nich Mateusz <strong>Możdzeń</strong>, bardzo dobrze spisujący się jesienią:</p>
<p> -<em>Dostaliśmy już małe szanse u trenera, chcemy kolejnych występów, pukamy do drzwi pierwszego zespołu i chcemy to kontynuować.</em></p>
<p><em> </em>Zapowiada się emocjonująca walka między poznańskimi pomocnikami, a to na pewno przełoży się na jakość gry, a więc już przed zaingerowaniem rundy możemy myśleć o tym formacie optymistycznie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/bandrowski-to-dobry-zwiastun/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felieton: Budować zespół na wychowankach&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 14:18:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Profesor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Machaj]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6730</guid>
		<description><![CDATA[Przez długi czas Lech Poznań postrzegany był przez swoich kibiców jako polski Athletic Bilbao — zespół, który swoją potęgę opiera w pierwszym rzędzie na wychowankach. W takiej polityce kadrowej można dostrzec wiele dobrego. Zawodnik, który od juniora związany jest z klubem, lepiej rozumie, ile klub znaczy dla jego kibiców, dla środowiska, w którym funkcjonuje, i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Dopiero trener Zieliński odważniej postawił na młodzież. Miejmy nadzieję, że przyniesie to w przyszłości efekty, a Ci piłkarze będą siłą poznańskiego zespołu.</p></div>
<p>Przez długi czas <strong>Lech Poznań</strong> postrzegany był przez swoich kibiców jako polski <strong>Athletic Bilbao </strong>— zespół, który swoją potęgę opiera w pierwszym rzędzie na wychowankach. W takiej polityce kadrowej można dostrzec wiele dobrego. Zawodnik, który od juniora związany jest z klubem, lepiej rozumie, ile klub znaczy dla jego kibiców, dla środowiska, w którym funkcjonuje, i ów specyficzny „<em>esprit de corps</em>” nierzadko znajduje przełożenie na sukcesy odnoszone przez zespół. Prawdziwi działacze klubowi starają się budować zespół na wychowankach, doskonale rozumiejąc, że hasło „<em>més que un club</em>” sprawdza się równie dobrze w <strong>Barcelonie</strong> jak i w klubie z ligi okręgowej.</p>
<p><span id="more-6730"></span><br />
Nic więc dziwnego, że jednym z głównych powodów niechęci części trybun do <strong>Franciszka Smudy</strong> było ignorowanie przez niego zawodników <strong>Akademii Piłkarskiej,</strong> późniejszego zespołu <strong>MESA</strong>. Choć — jakby na to nie spojrzeć — budowany on był w oparciu o <strong>Mistrzów Polski juniorów starszych</strong> z 2007 roku, jego zawodnicy z rzadka pojawiali się na boisku w barwach pierwszej drużyny. Choć zarząd postawił przed ambitnym menedżerem zadanie wprowadzania do zespołu przynajmniej jednego młodego zawodnika w każdej rundzie, <strong>Smuda</strong> wolał stawiać na piłkarzy już sprawdzonych i ogranych, uważając, że z nimi łatwiej mu będzie odnieść sukces. Paradoksalnie, ten przyszedł wtedy, gdy trzonem drużyny stali się młodzi <strong>Robert Lewandowski</strong> i <strong>Semir Štilić</strong>.</p>
<p>Trudno wszakże nie oddać trenerowi <strong>Smudzie</strong> trochę racji. Gdyby spojrzeć na układ sił w polskiej ekstraklasie, zespoły z czołowych miejsc nie stawiają na wychowanków — mało tego, kluczową rolę odgrywają w nich piłkarze z zagranicy. <strong>Legia</strong> bez <strong>Muchy, Choto</strong> czy <strong>Chinyamy,</strong> <strong>Wisła</strong> bez <strong>Clébera, Marcelo i Kirma, Lech</strong> bez <strong>Buricia, Štilicia</strong> lub <strong>Djurdjevicia </strong>byłyby drużynami o klasę gorszymi. Nawet gdy hegemonię <strong>krakowsko-warszawską </strong>przełamało <strong>lubińskie</strong> <strong>Zagłębie</strong>, w dużej mierze zawdzięczało to obecnemu filarowi <strong>poznańskiej</strong> defensywy, <strong>Manuelowi Arboledzie.</strong><br />
Również i eksperymenty z opieraniem gry na wychowankach swoimi rezultatami nie napawają otuchą. Najodważniej w tym względzie postępuje <strong>Legia</strong>, zmuszona do tego specyficzną polityką transferową swojego właściciela. <strong>Rybus</strong> i <strong>Borysiuk,</strong> a wcześniej <strong>Smoliński</strong> czy <strong>Korzym</strong>, pokazywali się co prawda z niezłej strony w pojedynczych meczach, ale nie znajdowało to przełożenia na długofalowe sukcesy zespołu.</p>
<p>Przyczyny takiego stanu rzeczy upatrywać należy w ułomnym systemie szkolenia piłkarskiej młodzieży. Dobrze więc, że i pod tym względem Lech należy do polskich prekursorów nowoczesnej pracy z młodymi zawodnikami. Zainaugurowany w 2007 wielostopniowy program szkolenia oparty na współpracy z poznańskimi szkołami pozwala mieć nadzieję na to, że następcy <strong>Reissa</strong> i <strong>Bosackiego</strong> coraz chętniej będą pukać do drzwi pierwszego zespołu. Tegoroczne mistrzostwo Polski juniorów młodszych, wicemistrzostwo juniorów starszych oraz debiuty na ligowych boiskach<strong> Możdżenia, Szałka</strong> czy <strong>Kamińskiego</strong> pokazują, że klubowe plany zaczynają przynosić pierwsze owoce.</p>
<p>Wielka szkoda, że<strong> Mistrzów Polski</strong> z sezonu 2006/2007 nie udało się poprowadzić tak, by zaistnieli w dorosłym futbolu w barwach <strong>Lecha</strong> i nie ma sensu rozważać dzisiaj, kto ponosi za to największą odpowiedzialność. Trzeba natomiast wyciągnąć z tego nauczkę na przyszłość i nie dopuścić do tego, by sytuacja powtórzyła się w przypadku tegorocznych wicemistrzów.<strong> Białożyt</strong> czy <strong>Machaj</strong> póki co to nazwiska znane niestety jedynie fanom gry<strong> Football Manager</strong>, dobrze by było, gdyby nazwiska <strong>Olejniczaka</strong> czy <strong>Marynowicza</strong> już za rok, za dwa poznała kibicowska Polska.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech &#8211; GKP: Z przodu dwa, z tyłu na zero</title>
		<link>http://www.lech24.com/lech-gkp-z-przodu-dwa-z-tylu-na-zero/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lech-gkp-z-przodu-dwa-z-tylu-na-zero/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 21:54:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdević]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6653</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnim przed inauguracją ligi spotkaniu Kolejorz wygrał na stadionie we Wronkach 2:0 z GKP Gorzów. Bramki dla Lecha zdobyli Ivan Djurdević oraz Mateusz Możdżeń. Przeciwnik do groźnych nie należał, jednak szczególnie w pierwszej połowie, kilka razy przeprowadził ciekawe akcje. Za osiem dni pierwszy ligowy mecz, a ostatnie wyniki Lecha pozwalają z optymizmem patrzeć na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4716" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-thumbnail wp-image-4716" title="pilki transfery lech boisko mecz sparing kolejorz trening" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/piłki1-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">W ostatnim meczu sparingowym Lech pewie wygrał 2:0. (fot. buffu/lech24.com)</p></div>
<p>W ostatnim przed inauguracją ligi spotkaniu <strong>Kolejorz</strong> wygrał na stadionie we <strong>Wronkach</strong> 2:0 z<strong> GKP Gorzów</strong>. Bramki dla <strong>Lecha </strong>zdobyli <strong>Ivan Djurdević </strong>oraz <strong>Mateusz Możdżeń</strong>. Przeciwnik do groźnych nie należał, jednak szczególnie w pierwszej połowie, kilka razy przeprowadził ciekawe akcje. Za osiem dni pierwszy ligowy mecz, a ostatnie wyniki <strong>Lecha </strong>pozwalają z optymizmem patrzeć na najbliższe trzynaście kolejek.</p>
<p><span id="more-6653"></span></p>
<p><strong>Lech Poznań &#8211; GKP Gorzów 2:0 </strong></p>
<p>Bramki: Djurdjević &#8217;28, Możdżeń &#8217;62</p>
<p>Żółte kartki: Truszczyński, Sing</p>
<p>Lech: Burić (46. Kotorowski) &#8211; Wojtkowiak, Bosacki (46. Szałek), Djurdjević, Gancarczyk (60. Ratajczak) &#8211; Bandrowski, Zapotoka (46. Drygas) &#8211; Peszko (46. Bereszyński), Štilić, Kriwiec (60. Możdżeń) &#8211; Mikołajczak (68. Kriwiec).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lech-gkp-z-przodu-dwa-z-tylu-na-zero/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak hartować stal?</title>
		<link>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 16:31:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Profesor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[Adrian Cierpka]]></category>
		<category><![CDATA[Arkadiusz Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Marciniak]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Filip burkhardt]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Gerard Bieszczad]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Sobol]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Ratajczak]]></category>
		<category><![CDATA[jędrzej Łągiewka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Linetty]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Strugarek]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Frąckowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Sadowski]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Drewniak]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Witt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6485</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie Lecha otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla. Dwaj nasi obrońcy, Mateusz Szałek oraz Marcin Kamiński, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław Frąckowiak i Wiktor Witt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1986" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1986" title="Logo Lech Poznań 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Oby piłkarze Lecha wychowywali się z tym herbem w sercu.</p></div>
<p>W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie <strong>Lecha </strong>otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla.</p>
<p><span id="more-6485"></span></p>
<p>Dwaj nasi obrońcy, Mateusz <strong>Szałek </strong>oraz Marcin <strong>Kamiński</strong>, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław <strong>Frąckowiak </strong>i Wiktor <strong>Witt </strong>zostali zaproszeni do Grodziska Wlkp. na konsultacje szkoleniowe reprezentacji U-16. W szerokiej kadrze drużyny U-17 znaleźli się Gerard <strong>Bieszczad</strong>, Szymon <strong>Drewniak</strong>, Jędrzej <strong>Łągiewka </strong>i Przemysław <strong>Sadowski</strong>, a do reprezentacji U-15 powołani zostali Adrian <strong>Cierpka</strong>, Karol <strong>Linetty </strong>i Jakub <strong>Sobol</strong>.</p>
<p>Zeszłoroczne wyniki naszych drużyn juniorskich nie były więc przypadkowe i możemy mieć nadzieję, że powrócą jeszcze czasy, kiedy o obliczu <strong>Lecha </strong>decydowali jego wychowankowie.</p>
<p>Niestety występy w reprezentacjach młodzieżowych nie zapewniają automatycznie kariery w dorosłym futbolu. W 2006 roku w ówczesnej drużynie U-19 Lech miał aż czterech reprezentantów &#8211; Filipa <strong>Burkhardta</strong>, Arkadiusza <strong>Czarneckiego</strong>, Artura <strong>Marciniaka </strong>i Krzysztofa <strong>Strugarka</strong>. <strong>Burkhardt </strong>długo tułał się na wypożyczeniach, aż w tym sezonie zasilił słabiutką Arkę Gdynia, gdzie póki co nikogo na kolana nie rzucił. <strong>Czarnecki </strong>zakotwiczył ostatecznie w drugoligowym Ruchu Wysokie Mazowieckie. <strong>Marciniak </strong>nie zrobił furory ani w Lechu, ani w Bełchatowie, zaś wiosną będzie próbował zaistnieć po sąsiedzku w Warcie Poznań. <strong>Strugarek </strong>wreszcie już od kilku sezonów przenosi się z jednego klubu do drugiego, a obecnie reprezentuje barwy Polonii Bytom.</p>
<p>Nie oznacza to zarazem, że ci czterej zawodnicy na ekstraklasę byli za słabi, czy też że brakowało im umiejętności lub talentu. Zwłaszcza w przypadku <strong>Marciniaka </strong>znajdą się na trybunach tacy, którzy o zmarnowanie jego potencjału do dziś mają pretensje do trenera <strong>Smudy</strong>. Nie zmienia to faktu, że przeskok między zespołami juniorskimi a pierwszą drużyną nie jest łatwy, i nie każdy jest Robertem <strong>Lewandowskim </strong>czy Semirem <strong>Štiliciem</strong>; niektórzy piłkarze po prostu potrzebują pomocy ze strony sztabu szkoleniowego, by odnaleźć się na wyższym szczeblu rozgrywek. Nasz poprzedni trener tego nie potrafił, więc także i za to zapłacił latem głową. Trener <strong>Zieliński </strong>ma zupełnie inne podejście w tej kwestii — w pierwszym zespole zadebiutowali już <strong>Możdżeń </strong>i <strong>Kamiński</strong>; <strong>Bieszczad</strong>, <strong>Szałek</strong>, <strong>Ratajczak</strong>, <strong>Drygas </strong>i <strong>Bereszyński </strong>pojechali na zgrupowanie do Belek, a, patrząc na sytuację kadrową Lecha, najbliżsi debiutu wiosną będą <strong>Bereszyński </strong>i któryś z pary młodych obrońców. Do obecnego trenera Kolejorza można mieć pretensje o wiele, ale za to jedno zasługuje na wielkie słowa uznania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

