<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Mateusz Szałek</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/mateusz-szalek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Analiza formacji cz.2 &#8211; obrońcy</title>
		<link>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-2-obroncy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-2-obroncy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2010 10:42:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bosacki]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdević]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Ratajczak]]></category>
		<category><![CDATA[Luis Henriquez]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Arboleda]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kikut]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9601</guid>
		<description><![CDATA[Dziś prezentujemy Wam analizę drugiej formacji zespołu poznańskiego Lecha. Defensywa mistrza Polski w porównaniu z poprzednim sezonem nie zmieniła się znacząco. Warto wspomnieć jedynie o odejściu do GKS-u Bełchatów Zlatko Tanevskiego. On w poprzednim sezonie na boisku pojawił się zaledwie dwa razy, więc osłabieniem Lecha nazwać tego nie można. Jednak w kontekście ewentualnych urazów brak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7843" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/wojtkowiak.jpg" rel="lightbox[9601]"><img class="size-full wp-image-7843" title="wojtkowiak" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/wojtkowiak.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Rywalizacje na pozycjach skrajonych obrońców mogą w tym sezonie ekscytować kibiców Lecha. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Dziś prezentujemy Wam analizę drugiej formacji zespołu <strong>poznańskiego</strong> <strong>Lecha. </strong>Defensywa <strong>mistrza Polski</strong> w porównaniu z poprzednim sezonem nie zmieniła się znacząco. Warto wspomnieć jedynie o odejściu do <strong>GKS-u Bełchatów</strong> <strong>Zlatko Tanevskiego</strong>. On w poprzednim sezonie na boisku pojawił się zaledwie dwa razy, więc osłabieniem<strong> Lecha </strong>nazwać tego nie można. Jednak w kontekście ewentualnych urazów brak <strong>Macedończyka</strong> może być znaczący. Zapraszamy do lektury analizy formacji obronnej <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p><span id="more-9601"></span>W porównaniu z ubiegłą, tak udaną, rundą nic nie zmieniło się w wyjściowym ustawieniu linii obrony<strong> Lecha</strong>. Formacja w składzie<strong> Wojtkowiak – Bosacki – Arboleda &#8211; Gancarczyk</strong> powinna być sporym atutem <strong>Kolejorza</strong>. Defensywa kierowana jest przez <strong>„Bosego</strong>”, który powoli zbliża się do zakończenia swej bogatej kariery. To pewnie ostatni sezon, w którym <strong>Lech</strong> będzie mógł na boisku skorzystać z ogromnego doświadczenia wychowanka <strong>poznańskiej</strong> 13-tki.</p>
<p>Jednak nie od dziś wiadomo, że strzelec jedynych bramek dla <strong>Polski</strong> na mundialu w 2006 roku spełnia w zespole inną, bardzo ważną rolę. Ma on dużo do powiedzenia w szatni, jest prawdziwym kapitanem nie tylko na boisku, ale przede wszystkim poza nim.</p>
<p>Razem z <strong>Bosackim</strong> parę stoperów powinien tworzyć<strong> Manuel Arboleda</strong>. Twardy jak skała <strong>Kolumbijczyk</strong> jest jednym z ulubieńców poznańskiej publiczności. Środek obrony <strong>Lecha</strong> przedstawia się więc imponująco.</p>
<p>Martwi natomiast brak zmienników. Z konieczności bez problemów może zagrać tam uniwersalny<strong> Ivan Djurdjević. </strong>Tacy piłkarze jak on są drużynie bardzo potrzebni. <strong>Serb </strong>z powodzeniem może grać w każdym miejscu obrony oraz drugiej linii. Nie zmienia to jednak faktu, że <strong>mistrz</strong> <strong>Polski</strong> pilnie poszukuje dużej klasy stopera.</p>
<p>Rywalizacja po bokach obrony jest na szczęście większa. Na papierze pewniakami do gry w wyjściowej jedenastce wydają się byli lub obecni reprezentanci naszego kraju:<strong> Grzegorz Wojtkowiak</strong> i <strong>Seweryn Gancarczyk.</strong></p>
<p>Na prawym skrzydle zajmowanym przez Wojtkowiaka swoje aspiracje do gry zgłasza także Marcin Kikut, który już na dobre wyleczył kontuzję. Rywalizacja pomiędzy byłymi piłkarzami Amiki Wronki zapowiada się ciekawie.</p>
<p>Nie mniej interesująco jest jednak po drugiej stronie bloku defensywnego. Tam o miejsce walczą wspomniany <strong>Gancarczyk</strong> i <strong>Panamczyk Luis Henriqez</strong>. Zarząd klubu postanowił dać mu jeszcze jedną szansę zachęcony jego dwoma dobrymi występami w rundzie wiosennej. Gdy z powodu kontuzji i kartek nie mogli zagrać <strong>Gancarczyk</strong> i <strong>Djurdjević</strong>, występujący w tych meczach<strong> Henriqez</strong> zaprezentował się poprawnie.</p>
<p>Analizując sytuację kadrową<strong> Lecha Poznań</strong> należy wspomnieć również o młodych i perspektywicznych zawodnikach. Już niedługo w pierwszym zespole powinni na stałe zagościć tacy piłkarze jak <strong>Mateusz Szałek, Jarosław Ratajczak</strong> czy <strong>Marcin Kamiński. Szałek </strong>i<strong> Kamiński</strong> zdążyli już przecież zadebiutować w polskiej <strong>Ekstraklasie.</strong></p>
<p>Trener<strong> Kolejorza Jacek Zieliński </strong>chciałby mieć po dwóch wyrównanych piłkarzy na każdą pozycję. Na prawej i lewej stronie obrony tego problemu nie ma. Może on się jednak pojawić na środku. Po odejściu <strong>Zlatko Tanevskiego</strong> do <strong>Bełchatowa </strong>potrzeba tam świeżej krwi. Przypomnijmy, że okienko transferowe w polskiej lidze zamyka się wraz z końcem sierpnia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-2-obroncy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felieton: Problem młodzieży</title>
		<link>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jun 2010 05:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Globisz]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9100</guid>
		<description><![CDATA[Cieszymy się, gdy kolejny młody piłkarz trafia z drużyny juniorskiej do pierwszego zespołu i debiutuje w rozgrywkach ligowych. W ostatnim sezonie miało miejsce kilka takich sytuacji. Jesienna sytuacja kadrowa Lecha poniekąd zmusiła trenera Zielińskiego do zmian personalnych. Te mogły zaskoczyć. W meczu z liderem wystąpił Możdżeń, a za kontuzjowanego, w trakcie meczu z Zagłębiem, Wojtkowiaka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Kilka słów o juniorskich poczynaniach w kontekście rozwoju piłkarza i reprezentacji.</p></div>
<p>Cieszymy się, gdy kolejny młody piłkarz trafia z drużyny juniorskiej do pierwszego zespołu i debiutuje w rozgrywkach ligowych. W ostatnim sezonie miało miejsce kilka takich sytuacji. Jesienna sytuacja kadrowa <strong>Lecha</strong> poniekąd zmusiła trenera <strong>Zielińskiego</strong> do zmian personalnych. Te mogły zaskoczyć. W meczu z liderem wystąpił <strong>Możdżeń</strong>, a za kontuzjowanego, w trakcie meczu z <strong>Zagłębiem, Wojtkowiaka</strong> na boisku pojawia się młody<strong> Kamiński.</strong></p>
<p><span id="more-9100"></span></p>
<p>Gdyby zliczyć wszystkich piłkarzy, którzy w zakończonych niedawno rozgrywkach zadebiutowali w <strong>Ekstraklasie</strong> moglibyśmy być zaskoczeni. To nie tylko <strong>Szałek, Bereszyński</strong>, czy wcześniej wspomniani <strong>Możdżeń</strong> i <strong>Kamiński</strong>. W Lechu debiutowali jeszcze ściągnięci przed sezonem do zespołu<strong> Chrapek, Mikołajczak, Zapotoka,</strong> a także <strong>Kriwiec.</strong> Grać w lidze zaczął również <strong>Burić</strong>. Tych zawodników było więc aż dziewięciu.</p>
<p>Poza kilkoma przypadkami można być zadowolonym z tego, jak wprowadzili się oni do zespołu. <strong>Mikołajczak </strong>w końcu odpalił, a<strong> Kriwiec</strong> miał duży wpływ na ostateczny sukces zespołu. Dziś jednak nie o tym. Zaczynam zastanawiać się jaką rolę w przyszłym sezonie w barwach <strong>Lecha</strong> będą mieć Ci młodzi, którzy debiutowali jesienią.</p>
<p>Liczba zgrupowań i konsultacji reprezentacji młodzieżowych jest tak duża, że znaczną część czasu, dobrze prosperujący zawodnicy, tracą na podróżach. Tylko na wiosnę <strong>Mateusz Możdżeń</strong> odbył kilka takich wizyt. Cenne jest oczywiście doświadczenie zdobyty podczas gier reprezentacyjnych, jednak w nadmiernej ilości zaniedbują one cykl treningowy piłkarza.</p>
<p>Trener wiosną nie stawiał często na młodzież<strong> Lecha</strong>. Właśnie wyżej wspomniany aspekt był był jednym z powodów. Bo choć ławka była podczas drugiej części sezonu znacznie mocniejsza, niż jesienią, to przywoływany właśnie <strong>Możdżeń,</strong> zasiadał na niej regularnie. W całym sezonie na boisku pojawił się 12 razy, więc w prawie co trzecim spotkaniu. Jednak łatwiej postawić na kogoś kogo na treningach widzi się codziennie, niż zawodnika, który często zajęcia opuszcza.</p>
<p>Nie negują oczywiście faktu istnienia, i zasadności funkcjonowania, kadr młodzieżowych. One są oczywiście potrzebne, bo gra z orzełkiem na piersi, jest kwestią ważna dla młodego piłkarza. To przede wszystkim aspekt motywacji i piłkarskiej ambicji. Zastanawia mnie tylko ilość tych gier oraz ich terminy.</p>
<p>Sytuacja ciekawa miała miejsce zimą, podczas przygotowań <strong>Kolejorza </strong>do rundy wiosennej. Obóz przygotowawczy <strong>poznańskiego </strong>zespołu odbywał się w <strong>La Mandze</strong>, gdzie piłkarze spędzili dwa tygodnie. Wśród nich byli <strong>Mateusz Szałek</strong> oraz<strong> Marcin Kamiński.</strong> Obaj po zakończeniu przygotowań <strong>Lecha</strong>, w tej miejscowości zostali, ponieważ właśnie wtedy swoje zgrupowanie rozpoczynała kadra <strong>Michała Globisza.</strong> Te trwało również dwa tygodnie. To łącznie ponad miesiąc poza domem.</p>
<p>Efektem tego zdarzenia, poza rozbratem z domem, który dla młodego piłkarza może mieć istotne znaczenie, był brak możliwości treningu od początku kolejnego wyjazdu <strong>Lecha</strong> do <strong>Belek</strong>. <strong>Kamiński </strong>w trakcie reprezentacyjnej konsultacji nabawił się dodatkowo kontuzji. Na ten obóz jechać miał również <strong>Mateusz Możdżeń, </strong>jednak ze względu na względy szkolne wrócił do Poznania.</p>
<p>Gra w zespole ligowym jest ważna. Ta w reprezentacji również. I chyba nawet bardziej. Jej prestiż jest dla młodego chłopaka ważny. To docenienie jego umiejętności. Jednak zastanawia fakt terminów oraz ilości tych zgrupowań. Naruszają one cykl treningowy piłkarzy, którzy więcej czasu spędzają na lotniskach, niż boiskach treningowych. A piłkarz, który nie trenuje, nie rozwija się. A właśnie o rozwój młodych chłopaków zabiegamy cały czas.</p>
<p>(Tekst jest polemiką i próbą zwrócenia uwagi na problem terminów oraz ilość zgrupowań w kontekście rozwoju piłkarza.)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/felieton-problem-mlodziezy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Statystycznie rzecz biorąc: Piłkarze</title>
		<link>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 15:49:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bosacki]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[piłkarze]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9049</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z obietnicą prezentujemy drugą część podsumowania. Ta dotyczyć będzie już tylko piłkarzy. Wiemy oczywiście, który z nich najczęściej strzelał do bramki gości, ale który zawodnik najczęściej wchodził na boisku, który je opuszczał? Zapraszamy do lektury. W walce o Mistrzostwo Polski, zespół Lecha Poznań na boisku reprezentowała 29 zawodników. Najmłodszym zawodnikiem jest Bartosz Bereszyński, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8441" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8441" title="peszko peszkin słąwek sławomir śląsk" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/peszko.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Tym razem kilka danych statystycznych dotyczących zawodników. (fot. Gosia/Lech24.com)</p></div>
<p>Zgodnie z obietnicą prezentujemy drugą część podsumowania. Ta dotyczyć będzie już tylko piłkarzy. Wiemy oczywiście, który z nich najczęściej strzelał do bramki gości, ale który zawodnik najczęściej wchodził na boisku, który je opuszczał? Zapraszamy do lektury.</p>
<p><span id="more-9049"></span></p>
<p>W walce o <strong>Mistrzostwo Polski</strong>, zespół <strong>Lecha Poznań</strong> na boisku  reprezentowała 29 zawodników. Najmłodszym zawodnikiem jest <strong>Bartosz  Bereszyński</strong>, który 12 lipca skończy 18 lat. Najstarszym natomiast został  jego imiennik &#8211; <strong>Bartosz Bosacki</strong>. Kapitan<strong> Lecha</strong> 20 grudnia skończy 35  lat.</p>
<p>Wbrew pozorom tylko 3,76 % udziału w wyniku<strong> Lecha</strong> mają piłkarze  poniżej 21 roku życia. Spędzili oni na murawie łącznie 1113 minut. Znacznie większy procent, bo aż 38, 29 % zasługi w zdobyciu  mistrzostwa mają obcokrajowcy. Na boisku spędzili oni 11333 minut.</p>
<p>Najczęściej, bo aż 18 razy na boisko delegowany był <strong>Tomasz Mikołajczak.</strong> W roli jokera sprawdził się szczególnie podczas meczu z <strong>Koroną</strong> we <strong>Wronkach</strong>. Wtedy po jego wejściu zespół wyszedł na prowadzenie i ostatecznie wygrał 2:0. Obie bramki strzelił właśnie<strong> Mikołajczak.</strong></p>
<p>Dwadzieścia razy boisko opuszczał <strong>Semir Štilić</strong>. Warto mieć na uwadze, że w czterech spotkaniach w ogólnie nie wystąpił, a tylko trzy razy na boisku spędził całe 90 minut.</p>
<p><strong>Lewandowski</strong> w ligowych meczach zdobył, jak wiemy, 18 bramek. 8 z nich padło w pierwszej, a 10 w drugiej połowie. Kolejny w klasyfikacji strzeleckiej piłkarz <strong>Lecha &#8211; Sławek Peszko </strong>- zdobył łącznie 8 bramek. Jego trafienia równomiernie się rozłożyły. Po cztery na obie z połów.</p>
<p>Ciekawym zestawieniem jest miejsce zdobywania bramek. <strong>Lewandowski</strong> osiem z nich zdobył, grając w roli gospodarza, a 10 jako gość. <strong>Peszkin,</strong> podobnie jak przed chwilą, po cztery u siebie i na wyjeździe.</p>
<p>Równomiernie na jesień i wiosnę swoje trafienia rozłożył <strong>Robert Lewandowski</strong>. Trafiał on 9 razy jesienią i 9 razy wiosną. <strong>Sławek Peszko</strong> lepszą skuteczność miał w pierwszej rundzie, gdy trafił 6 razy. Dwie bramki dołożył wiosną.</p>
<p>Na bramkę króla strzelców musieliśmy czekać średnio 135 minut. dla porównania, najlepszy w tej kategorii,<strong> Vuk Sotirović</strong> strzelał co 115 minut.</p>
<p>Najmłodszym strzelcem bramki w <strong>Lechu</strong> jest <strong>Robert Lewandowski</strong>, a najstarszym<strong> Bartosz Bosacki. </strong></p>
<p>Najwięcej minut na boisku w <strong>Lechu</strong> spędził <strong>Dimitrije Injac.</strong> Zagrał on 2507 minut. W całym sezonie tylko raz, z powodu pauzy za kartki, nie pojawił się na boisku. Miało to miejsce w meczu z <strong>Odrą Wodzisław.</strong> Nie zagrał<strong> Dima </strong>również w spotkaniu o <strong>Superpuchar Polski.</strong> To jedyne dwa mecze, w których ani na minutę nie pojawił się na boisku <strong>Serbski</strong> pomocnik.</p>
<p>Najmniej, bo minutę, na boisku wystąpił<strong> Mateusz Szałek.</strong></p>
<p>Najbrutalniejszym piłkarzem <strong>Lecha,</strong> ale i całej ligi, jest <strong>Sławek Peszko. </strong>Zebrał on 11 żółtych i 2 czerwone kartki. W tej klasyfikacji nie ustępuje pomocnikowi <strong>Lecha, Seweryn Gancarczyk,</strong> który otrzymał 10 żółtych kartek.</p>
<p>Łącznie<strong> Lech</strong> otrzymał 61 żółtych i 4 czerwone kartki, co daje w klasyfikacji Fair Play aż 69 punktów. Daje to dopiero 12 pozycję w tym zestawieniu. Dla porównania pierwsza <strong>Polonia Bytom</strong> otrzymała 42 żółte i żadnej czerwonej kartki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Znana przyszłość piłkarzy Kolejorza</title>
		<link>http://www.lech24.com/znana-przyszlosc-pilkarzy-kolejorza/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/znana-przyszlosc-pilkarzy-kolejorza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 14:31:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Luis Henriquez]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[Zlatko Tanevski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=8967</guid>
		<description><![CDATA[Choć do rozpoczęcia okna tran ferowego pozostał ponad miesiąc już dzisiaj znamy przyszłość kilku zawodników Lecha. Kilka dni temu swoją umowę z zespołem Kolejorza przedłużył Ivan Djurdević. Ofertę przedłużenia kontraktu otrzymał Sławomir Peszko, a Robert Lewandowski czeka na porozumienie Lecha z Borussią. Jednak w zespole ze stolicy Wielkopolski jest kilku zawodników, których przyszłość jeszcze kilka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8970" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8970" title="zlatko tanevski" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/zlatko.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Zlatko jest jednym z piłkarzy, który ma zgodę klubu na wybór nowego klubu. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Choć do rozpoczęcia okna tran ferowego pozostał ponad miesiąc już dzisiaj znamy przyszłość kilku zawodników <strong>Lecha. </strong>Kilka dni temu swoją umowę z zespołem<strong> Kolejorza </strong>przedłużył<strong> Ivan Djurdević</strong>. Ofertę przedłużenia kontraktu otrzymał <strong>Sławomir Peszko,</strong> a <strong>Robert Lewandowski</strong> czeka na porozumienie <strong>Lecha</strong> z <strong>Borussią.</strong> Jednak w zespole ze stolicy <strong>Wielkopolski</strong> jest kilku zawodników, których przyszłość jeszcze kilka dni temu była nieznana.</p>
<p><span id="more-8967"></span></p>
<p>Trudno w kadrze Kolejorza znaleźć piłkarza, który nie wystąpił w tym sezonie w choć jednym meczu. <strong>Mateusz Szałek </strong>spędził na boisku tylko minutę, a Bartek Bereszyński zagrał łącznie 9 minut. Jednym z zawodników, którzy zagrali niewiele jest <strong>Zlatko Tanevski</strong>. Mimo licznych problemów w defensywnie, szczególnie jesienią, nie przekonał on <strong>Jacka Zielińskiego </strong>do siebie. W czerwcu kończy mu się umowa z B i prawdopodobnie opuści on zespół <strong>Mistrza Polski.</strong></p>
<p><em>- Wygląda na to, że odejdzie</em> &#8211; komentuje tę sytuację, trener poznańskiego zespołu.</p>
<p>Nowy kontrakt zapewnił sobie natomiast<strong> Luis Henriquez.</strong> I choć najdłużej czekał na pierwszy występ w tym sezonie, zrobił wrażenie na <strong>Jacku Zielińskim.</strong></p>
<p><em>- Przyglądałem się Luisowi i jego zaangażowanie zrobiło na mnie wrażenie. Jego gra, choć tylko w dwóch meczach, mimo wszystko zagrał w bardzo ważnych meczach. Zagrał w nich dobrze. Ma umiejętności piłkarskie wysokie i nie ma powodów, żeby rezygnować z jego usług </em>- przyznaje szkoleniowiec Kolejorza.</p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że <strong>Macedończyk</strong> będzie jednym zawodnikiem, z którego usług zrezygnujeB. Piłkarz, który w poprzednich sezonach okazał się solidnym uzupełnieniem składu, w niedawno zakończonym, na boisku spędził zaledwie 94 minuty.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/znana-przyszlosc-pilkarzy-kolejorza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentarz: Przyglądają się przez szybę&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 19:09:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Wolkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Mikołajczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6937</guid>
		<description><![CDATA[Wychodząc na przeciw naszym czytelnikom, już nie raz proponowaliśmy Wam, abyście dzielili się z nami swoimi opiniami dotyczącymi meczów, stadionu, a także sytuacji w klubie. Dzisiaj swój tekst przesłał nam waldas, który podjął często pojawiającą się w kontekście Kolejorza tematykę. Chodzi oczywiście o młodych zawodników Lecha coraz częściej przewijających się przed pierwszą drużynę. Czy aby [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Jeszcze raz o młodych.</p></div>
<p>Wychodząc na przeciw naszym czytelnikom, już nie raz proponowaliśmy Wam, abyście dzielili się z nami swoimi opiniami dotyczącymi meczów, stadionu, a także sytuacji w klubie. Dzisiaj swój tekst przesłał nam waldas, który podjął często pojawiającą się w kontekście <strong>Kolejorza</strong> tematykę. Chodzi oczywiście o młodych zawodników <strong>Lecha</strong> coraz częściej przewijających się przed pierwszą drużynę. Czy aby na pewno? Nasz czytelnik w swoim tekście stawia dość ciekawą hipotezę.</p>
<p><span id="more-6937"></span></p>
<p>Ostatnio sporo pisze się o <strong>Mikołajczaku</strong>, jak to mu dobrze &#8222;idzie&#8221;. Tomek jest jednak klasycznym przykładem piłkarza, który pokazuje jak często polityka kadrowa &#8222;goni w piętkę&#8221;. Niby zdolny, niby skuteczny, ale i tak wciąż trzymany na ławce, w &#8222;cieplarni&#8221;. Nic z tego, że strzela w 32 minuty 3 bramki, w tym 2 decydujące o zwycięstwie , w końcówce meczu z <strong>Koroną. </strong></p>
<p>Cały czas kibice, forumowicze jęczą, że nie mamy napastników. Ale oni &#8211; Ci młodzi, &#8222;nieobecni&#8221; muszą grać mecze ligowe by zaistnieć, &#8222;dojrzeć&#8221; przy bardziej &#8222;doświadczonych&#8221; (niekoniecznie starszych) kolegach. Bo popatrzmy jak to jest &#8222;na dzisiaj&#8221;.</p>
<p>Mikołajczak nie &#8222;łapie się&#8221; do 11-stki, bo nie ma dla niego miejsca, przy tym systemie jakim grał<strong> Lech</strong>, na przykład ,w Warszawie. <strong>Możdżeń, Szałek, Kamiński, Wolkiewicz</strong> regularnie &#8222;obijają piłkę&#8221; w jakiś tam &#8222;U&#8221; , ale mogą się &#8222;tylko cieszyć&#8221;, jak ktoś z &#8222;podstawowych&#8221; graczy złamie (odpukać!) nogę.</p>
<p>Nam kibicom tylko &#8222;kalafa&#8221; się śmieje, ale w/wym młodzianom pewnie nie do śmiechu. Na jesieni dostali &#8222;ciastko&#8221; teraz mogą się tylko przyglądać &#8222;przez szybę&#8221;. Kółko się zamknęło. Nie grają, ponieważ są inni, lepsi (niby, a pewnie dlatego, że i mają wyższe kontrakty), a nie są lepsi, bo nie grają. Treningi to &#8222;pikuś&#8221;. Prawdę i doświadczenie można zobaczyć, zdobyć tylko w otoczeniu kolegów, w meczu ligowym , w &#8222;ogniu walki&#8221;.</p>
<p><strong>Smuda</strong>, co by nie powiedzieć nie miał tego &#8222;kłopotu&#8221; bo grał tylko &#8222;żelazną&#8221; 11-stką praktycznie (jak Wisła) bez ławki rezerwowych. Należy więc postępować ostrożnie, bo to ciągłe trzymanie &#8222;w dojrzewalni&#8221; zrodzi gorycz frustracji. Niby jest dobrze, ale temat &#8222;młodych&#8221; tak wcale nie wygląda. Rozwiązania tej &#8222;kwadratury koła&#8221; pewnie na razie nie ma. A problem się powiększy gdy (podobno) przyjdzie paru grajków w lecie. Podobno takich gotowych do gry &#8222;od zaraz&#8221;.</p>
<p>Za przesłanie swojej opinii dziękujemy <strong>waldasowi.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/komentarz-przygladaja-sie-przez-szybe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszyscy obrońcy gotowi do gry</title>
		<link>http://www.lech24.com/wszyscy-obroncy-gotowi-do-gry/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/wszyscy-obroncy-gotowi-do-gry/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 20:27:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bosacki]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdjević]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Arboleda]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kikut]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6750</guid>
		<description><![CDATA[W czasie rundy jesiennej po kolei ze składu Lecha wypadali obrońcy. W pewnym momencie doszło do sytuacji, że trener Zieliński z trudem wystawiał zawodników do tej formacji, a kibice drżeli o to, co z tego wyjdzie. Na całe szczęście kontuzjowani zawodnicy czują się już dużo lepiej i mają ogromne chęci do gry, a to bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Mistrzostwo - pewnie mówi Arboleda u progu rundy wiosennej. </p></div>
<p>W czasie rundy jesiennej po kolei ze składu <strong>Lecha </strong>wypadali obrońcy. W pewnym momencie doszło do sytuacji, że trener <strong>Zieliński</strong> z trudem wystawiał zawodników do tej formacji, a kibice drżeli o to, co z tego wyjdzie. Na całe szczęście kontuzjowani zawodnicy czują się już dużo lepiej i mają ogromne chęci do gry, a to bardzo dobrze wróży na przyszłość.</p>
<p><span id="more-6750"></span></p>
<p>Pod koniec rundy wszystkich kibiców, a także sztab szkoleniowy zaskoczył, a przede wszystkim napędził niezłego stracha niefortunny upadek ze schodów <strong>Marcina Kikuta.</strong> Jednak jak sam zawodnik przyznaje, po tamtym wypadku nie ma już śladu:<br />
-<em> Z głową lepiej, niż wcześniej &#8211; </em>żartował obrońca <strong>Kolejorza.</strong><em> </em>Po chwili dodając:</p>
<p><em> &#8211; Jestem pełnym optymistą i po kontuzji nie ma już śladu. Trenuje z drużyną od tego tygodnia, wcześniej unikałem gier kontrolnych i gierek wewnętrznych. Teraz jestem już zdrowy. </em></p>
<p>Piłkarz, tak jak wcześniej zapowiadano będzie musiał występować przez jakiś czas w kasku, który zmniejszy ryzyko kolejnego urazu:</p>
<p>-<em>Będę występował na razie w ochronnym kasku, który zminimalizuje ryzyko urazu głowy. Przekonałem się, że uraz głowy to bardzo poważna sprawa i na pewno tego nie zlekceważę</em> – zakończył <strong>Kiki</strong>.</p>
<p>Z pewnością cieszy zapewnienie <strong>Seweryna Gancarczyka</strong>, że ze <em>zdrowiem wszystko w porządku.</em></p>
<p>-<em>Oczywiście brakuje jeszcze jednostek treningowych, ogrania, bo na wszystkich meczach zagrałem raptem 90-100 minut. Myślę, że jest jeszcze czas i zaległości można nadrobić indywidualnymi treningami</em> – zapowiada piłkarz.</p>
<p>Wielką nadzieję, na to, że kontuzje opuszczą, nie tylko jego ale i całą drużynę, ma pechowy w zeszłym roku <strong>Grzegorz Wojtkowiak</strong> -<em>Na chwilę obecną cieszę się zdrowie, bo po tej kontuzji czuję się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że przez całą rundę kontuzje będą nas omijały, bo mamy fajną drużynę żeby coś osiągnąć, ale kontuzje nam przeszkadzają w osiągnięciu celu. &#8211; </em>mówił obrońca <strong>Lecha.</strong></p>
<p>Bojowo jak zawsze nastawiony jest <strong>Manuela Arboleda</strong> także wracający po bardzo długiej przerwie w grze:<br />
-<em>W tej chwili czuje się bardzo dobrze i mam wielką ochotę na grę. Chcę zdobyć mistrzostwo</em>. – nie owija w bawełnę <strong>Manu</strong>.</p>
<p>A jak ma się reszta naszych defensorów? Gotowość do gry zapowiada <strong>Luis Henriquez</strong>:<br />
-<em>Zawsze jestem gotowy na to, żeby zagrać. Oczywiście wszystko zależy do decyzji trenera. Najważniejsze jest dobro drużyny. Ja jestem chętny do gry i do tego, aby walczyć na boisku.</em></p>
<p>Z powodu tak licznych kontuzji jesienią, szansę do pokazania swoich umiejętności mieli młodzi zawodnicy, którzy pewnie po ciuchu liczą, że być może tym razem trener na nich postawi, ale zdają sobie sprawę, że umożliwi im to tylko ciężka praca.</p>
<p>-<em>Wszystko zależy od nas. Jeśli ciężko będziemy trenować i dawać z siebie wszystko to być może trener to zauważy i dam nam szansę w meczach punktu</em> – mówi <strong>Mateusz Szałek</strong>. Młody obrońca docenia fakt, że może trenować z pierwszą drużyną -<em>Dzięki pracy z doświadczonymi zawodnikami mamy okazję stawać się lepszymi zawodnikami, coraz lepiej rozwijać się i kształcić &#8211; </em>zakończył.<em><br />
</em></p>
<p>W jednej z wcześniejszych wypowiedzi <strong>Krzysztof Kotorowski</strong> podkreślał, że przygotowania do kolejnej rundy, u trenera <strong>Zielińskiego</strong> wyglądają inaczej, niż za czasów <strong>Franciszka Smudy</strong>. To samo zauważa kapitan <strong>Lecha, Bartosz Bosacki</strong>: -<em>Tak jak <strong>Krzysiek</strong> mówił, cykl przygotowań u trenera <strong>Zielińskiego</strong> jest odmienny od tego, który przechodziliśmy u trenera  <strong>Smudy</strong>. Myślę, że myciężko pracowaliśmy w przerwie, a państwo będziecie mogli zweryfikować, który okres przygotowawczy był lepiej przepracowany. Wierzę, że zmiana wyjdzie nam na dobre.</em></p>
<p>Prywatne sprawy na razie na boku zostawia <strong>Ivan Djurdjević</strong>, który uczęszcza do szkoły trenerskiej. Sytuację widzi jasno i wie, co w tej chwili jest dla niego priorytetem:</p>
<p>-<em>Przed nami bardzo ważna runda, dlatego nie myślę o szkole trenerskiej. Na razie jestem zawodnikiem i gra w piłkę jest dla mnie najważniejsza.</em></p>
<p>Patrząc na wypowiedzi naszych obrońców, widać, że nie brakuje im woli walki i chęci do gry. Miejmy nadzieję, że wiosną pokażą, na co ich stać, a kontuzje tym razem ominą ich szerokim łukiem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/wszyscy-obroncy-gotowi-do-gry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Felieton: Budować zespół na wychowankach&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 14:18:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Profesor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Machaj]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6730</guid>
		<description><![CDATA[Przez długi czas Lech Poznań postrzegany był przez swoich kibiców jako polski Athletic Bilbao — zespół, który swoją potęgę opiera w pierwszym rzędzie na wychowankach. W takiej polityce kadrowej można dostrzec wiele dobrego. Zawodnik, który od juniora związany jest z klubem, lepiej rozumie, ile klub znaczy dla jego kibiców, dla środowiska, w którym funkcjonuje, i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Dopiero trener Zieliński odważniej postawił na młodzież. Miejmy nadzieję, że przyniesie to w przyszłości efekty, a Ci piłkarze będą siłą poznańskiego zespołu.</p></div>
<p>Przez długi czas <strong>Lech Poznań</strong> postrzegany był przez swoich kibiców jako polski <strong>Athletic Bilbao </strong>— zespół, który swoją potęgę opiera w pierwszym rzędzie na wychowankach. W takiej polityce kadrowej można dostrzec wiele dobrego. Zawodnik, który od juniora związany jest z klubem, lepiej rozumie, ile klub znaczy dla jego kibiców, dla środowiska, w którym funkcjonuje, i ów specyficzny „<em>esprit de corps</em>” nierzadko znajduje przełożenie na sukcesy odnoszone przez zespół. Prawdziwi działacze klubowi starają się budować zespół na wychowankach, doskonale rozumiejąc, że hasło „<em>més que un club</em>” sprawdza się równie dobrze w <strong>Barcelonie</strong> jak i w klubie z ligi okręgowej.</p>
<p><span id="more-6730"></span><br />
Nic więc dziwnego, że jednym z głównych powodów niechęci części trybun do <strong>Franciszka Smudy</strong> było ignorowanie przez niego zawodników <strong>Akademii Piłkarskiej,</strong> późniejszego zespołu <strong>MESA</strong>. Choć — jakby na to nie spojrzeć — budowany on był w oparciu o <strong>Mistrzów Polski juniorów starszych</strong> z 2007 roku, jego zawodnicy z rzadka pojawiali się na boisku w barwach pierwszej drużyny. Choć zarząd postawił przed ambitnym menedżerem zadanie wprowadzania do zespołu przynajmniej jednego młodego zawodnika w każdej rundzie, <strong>Smuda</strong> wolał stawiać na piłkarzy już sprawdzonych i ogranych, uważając, że z nimi łatwiej mu będzie odnieść sukces. Paradoksalnie, ten przyszedł wtedy, gdy trzonem drużyny stali się młodzi <strong>Robert Lewandowski</strong> i <strong>Semir Štilić</strong>.</p>
<p>Trudno wszakże nie oddać trenerowi <strong>Smudzie</strong> trochę racji. Gdyby spojrzeć na układ sił w polskiej ekstraklasie, zespoły z czołowych miejsc nie stawiają na wychowanków — mało tego, kluczową rolę odgrywają w nich piłkarze z zagranicy. <strong>Legia</strong> bez <strong>Muchy, Choto</strong> czy <strong>Chinyamy,</strong> <strong>Wisła</strong> bez <strong>Clébera, Marcelo i Kirma, Lech</strong> bez <strong>Buricia, Štilicia</strong> lub <strong>Djurdjevicia </strong>byłyby drużynami o klasę gorszymi. Nawet gdy hegemonię <strong>krakowsko-warszawską </strong>przełamało <strong>lubińskie</strong> <strong>Zagłębie</strong>, w dużej mierze zawdzięczało to obecnemu filarowi <strong>poznańskiej</strong> defensywy, <strong>Manuelowi Arboledzie.</strong><br />
Również i eksperymenty z opieraniem gry na wychowankach swoimi rezultatami nie napawają otuchą. Najodważniej w tym względzie postępuje <strong>Legia</strong>, zmuszona do tego specyficzną polityką transferową swojego właściciela. <strong>Rybus</strong> i <strong>Borysiuk,</strong> a wcześniej <strong>Smoliński</strong> czy <strong>Korzym</strong>, pokazywali się co prawda z niezłej strony w pojedynczych meczach, ale nie znajdowało to przełożenia na długofalowe sukcesy zespołu.</p>
<p>Przyczyny takiego stanu rzeczy upatrywać należy w ułomnym systemie szkolenia piłkarskiej młodzieży. Dobrze więc, że i pod tym względem Lech należy do polskich prekursorów nowoczesnej pracy z młodymi zawodnikami. Zainaugurowany w 2007 wielostopniowy program szkolenia oparty na współpracy z poznańskimi szkołami pozwala mieć nadzieję na to, że następcy <strong>Reissa</strong> i <strong>Bosackiego</strong> coraz chętniej będą pukać do drzwi pierwszego zespołu. Tegoroczne mistrzostwo Polski juniorów młodszych, wicemistrzostwo juniorów starszych oraz debiuty na ligowych boiskach<strong> Możdżenia, Szałka</strong> czy <strong>Kamińskiego</strong> pokazują, że klubowe plany zaczynają przynosić pierwsze owoce.</p>
<p>Wielka szkoda, że<strong> Mistrzów Polski</strong> z sezonu 2006/2007 nie udało się poprowadzić tak, by zaistnieli w dorosłym futbolu w barwach <strong>Lecha</strong> i nie ma sensu rozważać dzisiaj, kto ponosi za to największą odpowiedzialność. Trzeba natomiast wyciągnąć z tego nauczkę na przyszłość i nie dopuścić do tego, by sytuacja powtórzyła się w przypadku tegorocznych wicemistrzów.<strong> Białożyt</strong> czy <strong>Machaj</strong> póki co to nazwiska znane niestety jedynie fanom gry<strong> Football Manager</strong>, dobrze by było, gdyby nazwiska <strong>Olejniczaka</strong> czy <strong>Marynowicza</strong> już za rok, za dwa poznała kibicowska Polska.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/budowac-zespol-na-wychowankach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak hartować stal?</title>
		<link>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 16:31:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Profesor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[Adrian Cierpka]]></category>
		<category><![CDATA[Arkadiusz Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Marciniak]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Filip burkhardt]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Gerard Bieszczad]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Sobol]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Ratajczak]]></category>
		<category><![CDATA[jędrzej Łągiewka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Linetty]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Strugarek]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Frąckowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Sadowski]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Drewniak]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Witt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6485</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie Lecha otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla. Dwaj nasi obrońcy, Mateusz Szałek oraz Marcin Kamiński, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław Frąckowiak i Wiktor Witt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1986" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1986" title="Logo Lech Poznań 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Oby piłkarze Lecha wychowywali się z tym herbem w sercu.</p></div>
<p>W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie <strong>Lecha </strong>otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla.</p>
<p><span id="more-6485"></span></p>
<p>Dwaj nasi obrońcy, Mateusz <strong>Szałek </strong>oraz Marcin <strong>Kamiński</strong>, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław <strong>Frąckowiak </strong>i Wiktor <strong>Witt </strong>zostali zaproszeni do Grodziska Wlkp. na konsultacje szkoleniowe reprezentacji U-16. W szerokiej kadrze drużyny U-17 znaleźli się Gerard <strong>Bieszczad</strong>, Szymon <strong>Drewniak</strong>, Jędrzej <strong>Łągiewka </strong>i Przemysław <strong>Sadowski</strong>, a do reprezentacji U-15 powołani zostali Adrian <strong>Cierpka</strong>, Karol <strong>Linetty </strong>i Jakub <strong>Sobol</strong>.</p>
<p>Zeszłoroczne wyniki naszych drużyn juniorskich nie były więc przypadkowe i możemy mieć nadzieję, że powrócą jeszcze czasy, kiedy o obliczu <strong>Lecha </strong>decydowali jego wychowankowie.</p>
<p>Niestety występy w reprezentacjach młodzieżowych nie zapewniają automatycznie kariery w dorosłym futbolu. W 2006 roku w ówczesnej drużynie U-19 Lech miał aż czterech reprezentantów &#8211; Filipa <strong>Burkhardta</strong>, Arkadiusza <strong>Czarneckiego</strong>, Artura <strong>Marciniaka </strong>i Krzysztofa <strong>Strugarka</strong>. <strong>Burkhardt </strong>długo tułał się na wypożyczeniach, aż w tym sezonie zasilił słabiutką Arkę Gdynia, gdzie póki co nikogo na kolana nie rzucił. <strong>Czarnecki </strong>zakotwiczył ostatecznie w drugoligowym Ruchu Wysokie Mazowieckie. <strong>Marciniak </strong>nie zrobił furory ani w Lechu, ani w Bełchatowie, zaś wiosną będzie próbował zaistnieć po sąsiedzku w Warcie Poznań. <strong>Strugarek </strong>wreszcie już od kilku sezonów przenosi się z jednego klubu do drugiego, a obecnie reprezentuje barwy Polonii Bytom.</p>
<p>Nie oznacza to zarazem, że ci czterej zawodnicy na ekstraklasę byli za słabi, czy też że brakowało im umiejętności lub talentu. Zwłaszcza w przypadku <strong>Marciniaka </strong>znajdą się na trybunach tacy, którzy o zmarnowanie jego potencjału do dziś mają pretensje do trenera <strong>Smudy</strong>. Nie zmienia to faktu, że przeskok między zespołami juniorskimi a pierwszą drużyną nie jest łatwy, i nie każdy jest Robertem <strong>Lewandowskim </strong>czy Semirem <strong>Štiliciem</strong>; niektórzy piłkarze po prostu potrzebują pomocy ze strony sztabu szkoleniowego, by odnaleźć się na wyższym szczeblu rozgrywek. Nasz poprzedni trener tego nie potrafił, więc także i za to zapłacił latem głową. Trener <strong>Zieliński </strong>ma zupełnie inne podejście w tej kwestii — w pierwszym zespole zadebiutowali już <strong>Możdżeń </strong>i <strong>Kamiński</strong>; <strong>Bieszczad</strong>, <strong>Szałek</strong>, <strong>Ratajczak</strong>, <strong>Drygas </strong>i <strong>Bereszyński </strong>pojechali na zgrupowanie do Belek, a, patrząc na sytuację kadrową Lecha, najbliżsi debiutu wiosną będą <strong>Bereszyński </strong>i któryś z pary młodych obrońców. Do obecnego trenera Kolejorza można mieć pretensje o wiele, ale za to jedno zasługuje na wielkie słowa uznania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy młodzi piłkarze wykorzystają swoją szansę?</title>
		<link>http://www.lech24.com/czy-mlodzi-pilkarze-wykorzystaja-swoja-szanse/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/czy-mlodzi-pilkarze-wykorzystaja-swoja-szanse/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 10:53:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Sito</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Gerard Bieszczad]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Młoda Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Remes Cup Ekstra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6367</guid>
		<description><![CDATA[Na tegorocznym zgrupowaniu Lecha Poznań w Hiszpanii wyjechało dwudziestu pięciu piłkarzy – a wśród nich Gerard Bieszczad, Kamil Drygas i Bartosz Bereszyński. Jest to dla nich niezwykła szansa jaką dostali od trenera Jacka Zielińskiego, który dostrzegł w tych młodych zawodnikach talent. Czy Bieszczad, Drygas i Bereszyński wykorzystają tę szansę? Czy uda im się dojść w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4767" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-thumbnail wp-image-4767" title="lewy mozdzen" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/lewy-mozdzen-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Czy do Możdżenia, Kamińskiego i Szałka dołączą kolejni zawodnicy ME? (fot. buffu/lech24.com)</p></div>
<p>Na tegorocznym zgrupowaniu <strong>Lecha Poznań</strong> w <strong>Hiszpanii</strong> wyjechało dwudziestu pięciu piłkarzy – a wśród nich <strong>Gerard Bieszczad, Kamil Drygas</strong> i <strong>Bartosz Bereszyński</strong>. Jest to dla nich niezwykła szansa jaką dostali od trenera<strong> Jacka Zielińskiego</strong>, który dostrzegł w tych młodych zawodnikach talent.</p>
<p><span id="more-6367"></span></p>
<p>Czy <strong>Bieszczad</strong>, <strong>Drygas</strong> i <strong>Bereszyński</strong> wykorzystają tę szansę? Czy uda im się dojść w tak młodym wieku równie daleko jak dojrzałym i doświadczonym piłkarzom?</p>
<p><strong>Bartosz Bereszyński</strong> jest jednym z piłkarzy <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>. Niespełna siedemnastoletni zawodnik z pewnością będzie kontynuował swoje treningi wraz z pierwszą drużyną <strong>Jacka Zielińskiego</strong>, lecz na początku rundy wiosennej występować będzie w rozgrywkach ME.</p>
<p>Dla kibiców <strong>Lecha</strong> nazwisko Bereszyński nie powinno być obce. Kiedy na świat przyszedł <strong>Bartek</strong> (12.07.1992r), jego ojciec grał w niebiesko – białych barwach. <strong>Przemysław Bereszyński</strong> występował w <strong>Lechu</strong> do 1995 roku, i w tym czasie został trzykrotnie <strong>Mistrzostwem Polski</strong> oraz dwukrotnie udało mu się sięgnąć po <strong>Superpuchar</strong>.</p>
<p>Doświadczony piłkarz – obecnie trener młodzieży <strong>Kolejorza</strong> – pragnął przekazać synowi zamiłowanie do boiska. Udało mu się „zarazić” syna miłością do futbolu, ale czy przekazał mu również umiejętność gry na boisku?</p>
<p><strong>Bartosz Bereszyński</strong> swoją przygodę z piłką nożną zaczął w wieku sześciu lat, jednak w odróżnieniu od swojego ojca nie zaczynał kariery w barwach <strong>poznańskiego Lecha</strong>, co spowodowane było jego wiekiem.</p>
<p>- <em>Bartek miał 6 lat i nigdzie nie mogłem znaleźć naboru dla dzieci w tak młodym wieku. Wreszcie udało mi się znaleźć miejsce w TPS-ie, gdzie pod okiem Mariana Rogowskiego stawiał pierwszego kroki –</em> mówi ojciec zawodnika.</p>
<p>Młody <strong>Bereszyński</strong> trafił do<strong> Lecha </strong>dopiero w 2008 roku, gdy miał 16 lat. Wcześniej oprócz w <strong>TPS-ie Winogrady, </strong>trenował także w <strong>poznańskiej Warcie</strong>. Ojciec<strong> Bartka</strong> w czasie swojej kariery był obrońcą poznańskiego <strong>Lecha</strong> i jednym z podstawowych zawodników poznańskiej defensywy, natomiast jego syn ma zamiar nękać defensorów przeciwnej drużyny jako napastnik.</p>
<p>Dalsze losy nastoletniego piłkarza toczyły się w barwach <strong>Kolejorza</strong>. I jak widać jego praca była bardzo owocna. Udało mu się wywalczyć awans do pierwszej drużyny Kolejorza przed rundą wiosenną sezonu 2009/2010.</p>
<p>Pokazał się z najlepszej strony i ciężko na to pracował. Jego praca została doceniona, ale chcąc osiągnąć sukces taki jak – <strong>Kamiński </strong>czy<strong> Możdżeń</strong> musi się jeszcze wiele nauczyć. Czeka na niego jeszcze bardzo dużo pracy.</p>
<p>Jego cel to nie tylko reprezentacja swojego klubu, dobra gra i osiągnięcie wielu zwycięstw, ale także godna kontynuacja gry własnego ojca.</p>
<p>Na zgrupowanie do <strong>Hiszpanii</strong> oprócz <strong>Bartosza Bereszyńskiego</strong> pojechał również <strong>Kamil Drygas</strong>. Ci dwaj młodzi piłkarze, którzy do tej pory występowali jedynie w <strong>ME</strong>, bez żadnych problemów weszli do zespołu i mają za sobą już grę w sparingach z nieco starszymi kolegami.</p>
<p><strong>Kamil Drygas</strong> mimo, że jest o rok starszy od swojego kolegi – <strong>Bartka</strong> – swoją piłkarską karierę rozpoczął nieco później. Jest wychowankiem <strong>Marcinków Kępno</strong>. Lecz w 2008 roku stał się zawodnikiem drużyny młodzieżowej <strong>poznańskiego Lecha</strong>. Aktualnie ten wysoki zawodnik z dobrą głową do gry oraz mocnym strzałem z lewej nogi należy do <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>. Uwagę wielu kibiców oraz trenerów przyciągnął po rozegranych meczach w rundzie jesiennej, w której jako pomocnik w 15 spotkaniach udało mu się strzelić dwa gole.</p>
<p>Piłkarz jest bardzo dumny z tego, że może trenować pod okiem trenera<strong> Jacka Zielińskiego</strong>. Chciałby jak najlepiej wykorzystać ten czas, ponieważ nie wie jak potoczą się jego dalsze losy w życiu piłkarskim.</p>
<p><em>- Bardzo się cieszę z tego powodu, ale na razie podchodzę do tego bardzo spokojnie. </em>- podsumowuje piłkarz okazję, którą dostał od <strong>Lecha.</strong></p>
<p><strong>Lechita</strong> wykazał się również na treningach w <strong>La Mandze</strong>. Tam podczas treningu strzelił swoją pierwszą bramkę.</p>
<p>Od doświadczonego bramkarza – <strong>Krzysztofa Kotorowskiego</strong> i <strong>Jasmina Burićia </strong>będzie miał okazję pouczyć się <strong>Gerard Bieszczad</strong>. Ten jakże młody siedemnastoletni zawodnik, został powołany na zgrupowanie do<strong> Hiszpanii.</strong> Jest to chłopak obdarzony niezwykłym talentem a dodatkowo ma odpowiednie warunki fizyczne – 190cm wzrostu i 83kg wagi.</p>
<p>Według trenera bramkarzy jest odpowiednim „materiałem” na bramkarza, lecz musi się jeszcze bardzo dużo nauczyć, ponieważ ma sporo braków technicznych.</p>
<p><strong>Gerard Bieszczad</strong> jest jednym z wychowanków <strong>Igloopolu Dębica</strong>. Po trzech sezonach gry w <strong>Igloopolu</strong> został zawodnikiem <strong>Lecha Poznań </strong>(2009/2010).</p>
<p>Niezwykle młodym zawodnikiem interesowały się również kluby z <strong>Premier League </strong>- <strong>Aston Villa</strong> i <strong>Arsenal Londyn</strong> gdzie piłkarz był testowany.</p>
<p>Sam <strong>Gerard</strong> podchodzi do piłki bardzo spokojnie. Według niego na wszystko ma czas, ale chce skorzystać z okazji jaką dostał od trenera<strong> Zielińskiego.</strong></p>
<p><em>- Myślę, że mam jeszcze czas. Trudno powiedzieć czy na dłużej zagoszczę w pierwszej drużynie, w dużej mierze to zależy od trenerów</em> – mówi <strong>Bieszczad.</strong></p>
<p>Podczas<strong> Remes Cup Ekstra</strong> młodego bramkarza w meczu z<strong> Legią </strong>pokonali <strong>Szałachowski</strong> i <strong>Jarzębowski.</strong> Dzięki temu <strong>Gerard Bieszczad </strong>zebrał spore doświadczenie – wystąpił przy pełnych trybunach oraz przez tysiącami ludzi, którzy przyglądali się meczu przed telewizorami.</p>
<p>Czy Ci niepozorni młodzi ludzie, kiedyś będą wielkimi gwiazdami, które miały okazję zmierzyć się nie tylko sam na sam z piłką i boiskiem, ale również samym sobą na treningach oraz zgrupowaniach z doświadczonymi piłkarzami?</p>
<p>Czy pójdą oni w ślady <strong>Szałka, Kamińskiego, Możdżenia</strong> i wiosną uda im się zadebiutować w pierwszej drużynie? Dostali odpowiednią szansę i to oni zadecydują czy ją wykorzystają i czy chcą zakończyć swoją karierę piłkarską w <strong>Młodej Ekstraklasie</strong>. Z pewnością będą mieli taką samą szansę grania w pierwszym zespole jaką mieli ich poprzednicy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/czy-mlodzi-pilkarze-wykorzystaja-swoja-szanse/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Młodzi lechici na zgrupowaniach reprezentacji</title>
		<link>http://www.lech24.com/mlodzi-lechici-na-zgrupowaniach-reprezentacji/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mlodzi-lechici-na-zgrupowaniach-reprezentacji/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jan 2010 09:13:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[jędrzej Łągiewka]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Drewniak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6063</guid>
		<description><![CDATA[Dwójka piłkarzy Kolejorza - Szymon Drewniak oraz Jędrzej Łągiewka zostali powołani na konsultację szkoleniową reprezentacji do lat 17. Podczas tygodniowego zgrupowania, zawodnicy rozegrają dwumecz z reprezentacją Turcji. Również Michał Globisz sięgnął po zawodników Lecha. Na zgrupowanie reprezentacji do lat 19 pojedzie trzech graczy Kolejorza - Marcin Kamiński, Mateusz Szałek i Mateusz Możdżeń. Podczas tego zgrupowania, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1581" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1581" title="pzpn" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/06/pzpn.gif" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Reprezentacja - PZPN.</p></div>
<p>Dwójka piłkarzy Kolejorza -<strong> Szymon Drewniak</strong> oraz <strong>Jędrzej Łągiewka</strong> zostali powołani na konsultację szkoleniową reprezentacji do lat 17. Podczas tygodniowego zgrupowania, zawodnicy rozegrają dwumecz z reprezentacją <strong>Turcji</strong>. Również <strong>Michał Globisz </strong>sięgnął po zawodników Lecha. Na zgrupowanie reprezentacji do lat 19 pojedzie trzech graczy <strong>Kolejorza </strong>-<strong> Marcin Kamiński, Mateusz Szałek</strong> i <strong>Mateusz Możdżeń</strong>. Podczas tego zgrupowania, które odbędzie się w <strong>La Mandze </strong>młodzi <strong>Polacy</strong> zagrają w turnieju, w którym rywalem reprezentacji będzie <strong>Portugalia, Niemcy, Norwegia. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mlodzi-lechici-na-zgrupowaniach-reprezentacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Debiutując u Zielińskiego&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/debiutujac-u-zielinskiego/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/debiutujac-u-zielinskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 04:23:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Gordan Golik]]></category>
		<category><![CDATA[Haris Handžić]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jasmin Burić]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5776</guid>
		<description><![CDATA[Po zmianie trenera w Lechu spodziewano się dużych zmian. Ten swoją przygodę z Lechem rozpoczął od wizyty na treningu Młodej Ekstraklasy. To z pewnością wzbudziło, nieco uśpioną, motywację tych chłopaków, którzy od trenera Smudy nie liczyli na jakiekolwiek szanse, a ten co krok dawał im to do zrozumienia. Po przyjściu nowego szkoleniowca to się jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4771" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/trening-1.jpg" rel="lightbox[5776]"><img class="size-thumbnail wp-image-4771" title="trening - 1" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/trening-1-200x200.jpg" alt="Coraz częściej trener Zieliński w rundzie jesiennej sięgał po podopiecznych Jerzego Cyraka. (fot. buffu/lech24.com)" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Coraz częściej trener Zieliński w rundzie jesiennej sięgał po podopiecznych Jerzego Cyraka. (fot. buffu/lech24.com)</p></div>
<p>Po zmianie trenera w<strong> Lechu </strong>spodziewano się dużych zmian. Ten swoją przygodę z <strong>Lechem</strong> rozpoczął od wizyty na treningu <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>. To z pewnością wzbudziło, nieco uśpioną, motywację tych chłopaków, którzy od trenera <strong>Smudy</strong> nie liczyli na jakiekolwiek szanse, a ten co krok dawał im to do zrozumienia. Po przyjściu nowego szkoleniowca to się jednak zmieniło. Na ilu piłkarzy, którzy nie dostali szans u <strong>Franza</strong> postawił trener <strong>Zieliński</strong>? Prześledźmy zatem historię debiutantów tej rundy.</p>
<p><span id="more-5776"></span></p>
<p>Niechciane przez <strong>Franciszka Smudę</strong> ,,<strong>Handziki i Goliki</strong>” u <strong>Zielińskiego</strong> doczekały się wreszcie debiutu. <strong>Haris </strong>zaliczył go w pierwszej kolejce, w meczu z <strong>Piastem</strong>, zmieniając pod koniec spotkania <strong>Jakuba Wilka</strong>.</p>
<p>Z kolei<strong> Gordan</strong> trzy spotkania później, w potyczce z <strong>Cracovią</strong>, co prawda zagrał od początku, ale niczym się nie wyróżniał i w 62 min został ściągnięty z boiska. Obaj zawodnicy, swoich przysłowiowych pięciu minut nie wykorzystali i zostali zesłani do zespołu <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>, ale i tam chęci im brakuje.</p>
<p>Bez wątpienia swoją szansę wykorzystał <strong>Jasmin Burić</strong>. Uważany za tego trzeciego, przy chwilowej niedyspozycji <strong>Grzegorza Kasprzika</strong>, bramkarza z meczu na mecz udowadniał swoją wartość. To on niejednokrotnie ratował zespół przed utratą punktów. Wystąpił do tej pory w dziesięciu spotkaniach, tracąc zaledwie cztery bramki.</p>
<p>Lekka konsternacja zapanowała na trybunach niewielkiego stadionu we Wronkach, gdy spiker przed meczem z<strong> Wisłą Kraków</strong> wyczytał nazwisko <strong>Mateusza Możdżenia</strong>. Szczerze mówiąc, nikt nie miał pojęcia o tym, młodym chłopaku, po za tymi, którzy interesują się rozgrywkami <strong>ME.</strong> I chociaż zadanie miał niełatwe, to bez wątpienia wykorzystał swoją szansę i szybko zdobył zaufanie trenera. W kolejnych meczach udowodnił, że można na niego liczyć i także pokazał się z dobrej strony. Mateusz pięć razy rozpoczynał mecz w pierwszej jedenastce, a trzy razy wchodził na boisko z ławki.</p>
<p>Trenerski nos <strong>Zielińskiego</strong> nie zawiódł także w przypadku <strong>Marcina Kamińskiego</strong>. Co prawda podczas kilku minut w meczu z <strong>Ruchem </strong>nie miał zbyt dużej okazji do pokazania swoich umiejętności. Natomiast, w <strong>Lubinie </strong>gdy<strong> </strong>boisko musiał opuścić <strong>Grzegorz Wojtkowiak</strong>, młody zawodnik, jeszcze do niedawna występujący w ME, godnie go zastąpił. Z dobrej strony pokazał się też w kolejnych dwóch meczach.</p>
<p>W sobotnim meczu w <strong>Ekstraklasie</strong> zadebiutował także <strong>Mateusz Szałek</strong>. Co prawda było zaledwie kilka minut, ale młody obrońca pokazał wolę walki i ambicję przedzierając się prawą stroną boiska.</p>
<p>Trener <strong>Zieliński</strong> głównie ze względów zdrowotnych zmuszony był na podjęcie ryzyka i postawienie na młodych zawodników. Trzech z nich zdobyło już zaufanie trenera. Mowa tutaj oczywiście o <strong>Możdżeniu, Kamińskim</strong>, a przede wszystkim <strong>Buriću</strong>. Cała trójka coraz częściej pojawia się na boisku i udowadnia, że szansa im dana już jakiś czas temu nie była błędem i z czasem będzie coraz bardziej procentować. Miejmy nadzieję, że w zespole pojawiać się będą kolejni chłopacy, którzy dobrymi występami w <strong>Młodej Ekstraklasie</strong> będą wstanie pokazać się na boiskach <strong>Ekstraklasy. </strong>Do tej pory tylko dwóch pierwszy &#8211; <strong>Haris</strong> i<strong> Gordan</strong> nie przekonali trenera. Pozostali gracze być może już niedługo staną się podstawowymi zawodnikami <strong>Lecha.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/debiutujac-u-zielinskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warianty obronne trenera Zielińskiego</title>
		<link>http://www.lech24.com/warianty-obronne-trenera-zielinskiego/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/warianty-obronne-trenera-zielinskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 17:03:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[kontuzje w Lechu]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[obrona w Lechu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5075</guid>
		<description><![CDATA[Za cztery dni Lech zmierzy się z Piastem walcząc o jakże ważne trzy punkty. Tymczasem sen z głowy Jacka Zielińskiego spędzają z pewnością kontuzje zawodników. Chodzi oczywiście o formację obronną, gdzie zawodnicy po kolei zostali wyeliminowani z gry. Na dzień dzisiejszy wiadomo tylko, że murowani kandydaci do składu to Ivan Djurdjević, Bartosz Bosacki i młody [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="mceTemp">
<dl>
<dt>
<div id="attachment_4688" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-4688" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/lech-poznan-4.jpg" alt="Obrona Lecha, czyli największy problem trenera Zielińskiego przed sobotnim spotkaniem z Piastem Gliwice.. (fot. lech24.com)" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Obrona Lecha, czyli największy problem trenera Zielińskiego przed sobotnim spotkaniem z Piastem Gliwice.. (fot. lech24.com)</p></div>
<p>Za cztery dni <strong>Lech</strong> zmierzy się z <strong>Piastem</strong> walcząc o jakże ważne trzy punkty. Tymczasem sen z głowy <strong>Jacka Zielińskiego</strong> spędzają z pewnością kontuzje zawodników. Chodzi oczywiście o formację obronną, gdzie zawodnicy po kolei zostali wyeliminowani z gry. Na dzień dzisiejszy wiadomo tylko, że murowani kandydaci do składu to Ivan <strong>Djurdjević, Bartosz Bosacki</strong> i młody <strong>Marcin Kamiński</strong>. Przeanalizujmy, zatem kto może uratować ustawienie formacji obronnej?</p>
</dt>
</dl>
<p><span id="more-5075"></span></p>
<p><strong>Luis Henriquez</strong>. Nominalny obrońca, ale zarazem ogromna zagadka. <strong>Panamczyk</strong> borykał się z kontuzją, po czym grał w <strong>Młodej Ekstraklasie</strong> i musiał zejść z boiska przed końcem meczu.  Jego przygotowanie i forma, mogą  więc zostawiać jeszcze wiele do życzenia.</p>
<p><strong>Dimijtrje Injać</strong>. Już kilkakrotnie w tym sezonie zastępował <strong>Marcina Kikuta</strong> na prawej stronie obrony. Wobec tak dużej ilości kontuzji bardzo możliwe, że w sobotę będzie musiał wesprzeć kolegów w defensywie.</p>
<p><strong>Jakub Wilk</strong>. W zeszłym sezonie poznaniak miał okazję grać na lewej stronie obrony. Na nowej pozycji radził sobie całkiem nieźle, więc bardzo możliwe, że trener cofnie go do tyłu, a na środku obok <strong>Bartka Bosackiego</strong> zagra <strong>Djurdjević.</strong></p>
<p><strong>Mateusz Szałek</strong>. Kolejny zawodnik z <strong>Młodej Ekstraklasy</strong>, który może dostać swoją szansę. Jak przyznaje trener <strong>Zieliński </strong>oglądał mecz wczorajszy mecz <strong>Szałka</strong> i jedną z możliwości jest sięgnięcie po tego właśnie zawodnika.</p>
<p><strong>Zlatko Tanevski</strong>. Pozycja bardzo niepewna. <strong>Macedończyk </strong>zmagał<strong> </strong>się z urazem, a więc jego przygotowanie stoi pod znakiem zapytania. Po za tym, jego przerwa jest tak długa, że nie wiadomo na ile minut starczyłoby mu sił i jak ewentualnie by się zaprezentował.</p>
<p>Sytuacja wydaje się nieciekawa, bo oprócz powyższych zawodników <strong>Jacek Zieliński</strong> nie ma już więcej alternatyw, by ustawić obronę <strong>Lecha</strong>. My, jako kibice, nie mamy innego wyjścia, niż zaufać trenerowi i uwierzyć zarówno w jego wyczucie jak i w umiejętności postawionych przez niego zawodników. A jak Wy wyobrażacie sobie ustawienie defensywy w sobotnim meczu?</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/warianty-obronne-trenera-zielinskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

