<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Piotr Reiss</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/piotr-reiss/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 15:42:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jutro czwarty finał Lech-Legia. (Bilans 2:1 dla Kolejorza)</title>
		<link>http://www.lech24.com/jutro-czwarty-final-lech-legia-bilans-21-dla-kolejorza/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jutro-czwarty-final-lech-legia-bilans-21-dla-kolejorza/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 May 2011 06:37:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Częstochowa]]></category>
		<category><![CDATA[Czesław Michniewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Polski]]></category>
		<category><![CDATA[Łódź]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=16384</guid>
		<description><![CDATA[Już jutro, 3 maja o godzinie 18:30 na Stadionie im.Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy dojdzie do starcia Lech &#8211; Legia w finale Pucharu Polski. Dla warszawiaków będzie to już dwudziesty taki finał, dla Kolejorza szósty. Lechici do tej pory 5 razy sięgnęli po trofeum, Legii natomiast udało się to aż 13 razy, najwięcej w Polsce. Obie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_16385" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-16385" href="http://www.lech24.com/jutro-czwarty-final-lech-legia-bilans-21-dla-kolejorza/piotr_reiss/"><img class="size-thumbnail wp-image-16385" title="Piotr_Reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/05/Piotr_Reiss-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss strzelił obie bramki Legii w pamiętnym meczu 18 maja 2004 roku</p></div>
<p>Już jutro, 3 maja o godzinie 18:30 na Stadionie im.Zdzisława Krzyszkowiaka w Bydgoszczy dojdzie do starcia Lech &#8211; Legia w finale Pucharu Polski. Dla warszawiaków będzie to już dwudziesty taki finał, dla Kolejorza szósty. Lechici do tej pory 5 razy sięgnęli po trofeum, Legii natomiast udało się to aż 13 razy, najwięcej w Polsce. Obie drużyny trzykrotnie spotykały się w finale Pucharu Polski. I choć ogólny bilans meczów Lech &#8211; Legia jest na korzyść warszawiaków, to potyczki finałowe częściej wygrywał Lech.<span id="more-16384"></span></p>
<p>Do pierwszego finału doszło w maju 1980 roku w Częstochowie. Mecz przeszedł do historii jako jeden z najkrwawszych w dziejach polskiej piłki, z powodu zamieszek na trybunach. Na murawie zwyciężyła Legia aż 5:0, po golach Kusto(2), Okońskiego, Topolskiego i Sikorskiego.</p>
<p>Kolejna finałowa rywalizacja Lecha z Legią miała miejsce w Łodzi w 1988 roku. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1 po golach Araszkiewicza i Iwanickiego, w karnych lepsi okazali się poznaniacy 3:2. W drużynie Kolejorza celnie trafiali Kruszczyński, Jakołcewicz i Rzepka, świetnie spisywał się także bramkarz Roman Jankowski, broniąc 2 karne Legii.</p>
<p>Trzeci finał obydwu drużyn rozegrano w systemie mecz i rewanż 18 maja i 1 czerwca 2004 roku. Pierwsze spotkanie miało miejsce na wypełnionym po brzegi Stadionie przy ul.Bułgarskiej. Lech prowadzony wówczas przez młodego szkoleniowca Czesława Michniewicza nie dał szans gościom, wygrywając 2:0, po obu trafieniach Piotra Reissa. W rewanżu na Łazienkowskiej co prawda wygrała Legia 1:0, ale Puchar powędrował do Poznania.</p>
<p>W środę 2 czerwca 2004 z tej okazji odbyła się oficjalna feta. Takich tłumów Stary Rynek i okoliczne ulice nie widział od bardzo dawna. Kto był tego dnia w okolicach poznańskiego rynku, na pewno nie zapomni niesłychanej radości z sukcesu biednego Kolejorza tamtego okresu. Ilościowo wydarzenie z 2004 roku przebiła dopiero mistrzowska feta z zeszłego sezonu.</p>
<p>Jutro w Bydgoszczy dojdzie do czwartego finału Pucharu Polski pomiędzy Lechem a Legią. Będzie to tym samym dwudziesty finał Legii i szósty Lecha. Oby w 106 oficjalnym spotkaniu obydwu drużyn górą okazali się poznaniacy i zdobyli 6 Puchar Polski w historii klubu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jutro-czwarty-final-lech-legia-bilans-21-dla-kolejorza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piotr Reiss o Janie Pawle II</title>
		<link>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-janie-pawle-ii/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-janie-pawle-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 04:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Rocznica śmierci Jana Pawła II]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=14432</guid>
		<description><![CDATA[Na temat piątkowego przerwanego meczu Lech Poznań &#8211; Pogoń Szczecin o którym pisaliśmy w artykule &#8222;Najsmutniejszy stadion na świecie&#8221; wypowiedział się były kapitan Lecha Poznań oraz ulubieniec poznańskiej publiczności Piotr Reiss. Popularny Reksio był jednym z aktorów tamtego widowiska. O to co miał do powiedzenia o całej sytuacji. Tamten mecz pozostanie w mojej pamięci do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_5030" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img class="size-full wp-image-5030" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/reiss-e1301641701102.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Reiss to jeden z Lechitów na wygnaniu, którzy znaleźli swoje miejsce w Warcie.</p></div>
<p>Na temat piątkowego przerwanego meczu Lech Poznań &#8211; Pogoń Szczecin o którym pisaliśmy w artykule &#8222;Najsmutniejszy stadion na świecie&#8221; wypowiedział się były kapitan Lecha Poznań oraz ulubieniec poznańskiej publiczności Piotr Reiss. Popularny Reksio był jednym z aktorów tamtego widowiska. O to co miał do powiedzenia o całej sytuacji.<span id="more-14432"></span></p>
<p><em>Tamten mecz pozostanie w mojej pamięci do końca życia. Każdy przeżywał to na swój sposób. To był tak naprawdę trudny okres dla wszystkich polaków. Właściwie całe moje pokolenie wychowało się w trakcie pontyfikatu Jana Pawła II. Papież zmarł dzień po pojedynku z Pogonią Szczecin, jednak co chwila pojawiały się informacje z różnych źródeł o bardzo poważnym stanie zdrowia. Stanęliśmy razem z zawodnikami Pogoni na środku boisku, niejeden z nas się rozpłakał, pomodlił i w smutku opuszczał stadion. Aż się nie chce wierzyć, że minęło już tyle lat od śmierci. Ja nada mam przed oczami wypełniony, ale cichy i skupiony stadion</em> &#8211; powiedział lech24.com Piotr Reiss</p>
<p><em>Dla mnie Jan Paweł II był największym autorytetem. Zawsze wspominam również mój pobyt w wojsku w Oświęcimiu, gdyż podczas jednej z wizyt w Polsce miałem okazję znaleźć się blisko papieża, którego ochronę powierzono również wojsku podczas pobytu Ojca Świętego w rodzinnych Wadowicach </em>- dodał.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-janie-pawle-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Król&#8221; bez trofeum</title>
		<link>http://www.lech24.com/krol-bez-trofeum/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/krol-bez-trofeum/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2011 22:09:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MeWho</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=14582</guid>
		<description><![CDATA[Ciężko pogodzić mi się z faktem w jaki sposób został potraktowany Piotr Reiss w trakcie dzisiejszego turnieju Remes Cup. Tekst ten jest próbą zwrócenia uwagi na kilka, dla mnie bardzo istotnych rzeczy. Nie wiem jak regulamin tego turnieju odnosi się do przyznawania nagród indywidualnych, jednakże w kategorii &#8222;król strzelców&#8221; mieliśmy 3 zawodników, którzy strzelili po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-966" href="http://www.lech24.com/oficjalna-strona-piotra-reissa/reiss/"><img class="size-full wp-image-966 " title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss o bezpodstawnym oczernianiu przez media. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Ciężko pogodzić mi się z faktem w jaki sposób został potraktowany Piotr Reiss w trakcie dzisiejszego turnieju Remes Cup. Tekst ten jest próbą zwrócenia uwagi na kilka, dla mnie bardzo istotnych rzeczy.</p>
<p>Nie wiem jak regulamin tego turnieju odnosi się do przyznawania nagród indywidualnych, jednakże w kategorii &#8222;król strzelców&#8221; mieliśmy 3 zawodników, którzy strzelili po 4 gole.<span id="more-14582"></span></p>
<p>- Bartłomiej Dudzic &#8211; Cracovia &#8211; najlepszy piłkarz</p>
<p>- Frank Leopold Essomba Tchoungui &#8211; Jagiellonia &#8211; najlepszy strzelec</p>
<p>- Piotr Reiss &#8211; Warta Poznań &#8211; nic! &#8211; jakby go nie było!</p>
<p>Oczywiście można by stwierdzić, że drużyna Piotra Reissa nie grała w finale, a jedynie wywalczyła 5 miejsce. Jednakże czy w przypadku gdy ma się tak słabe wsparcie swoich kolegów (V miejsce o tym świadczy), czy gole strzelone nie są cenniejsze, lub przynajmniej równorzędne? Odnoszę wrażenie, że celem jest zapomnienie o tak wybitnym, nie boję się tego słowa, piłkarzu. I to gdzie? W Poznaniu! Tu gdzie przez tyle lat bronił barw Lecha, tu gdzie był uwielbiany i był jedną z największych ikon w historii klubu. Tu gdzie po raz kolejny dało mu się &#8222;kopa w d&#8230;&#8221;, tak jak w momencie gdy skorzystano z okazji pozbycia się go z klubu przy podejrzeniach o korupcję. Jeszcze trzy lata temu, wywyższany ponad wszystko dziś z taką łatwością pomijany. To wyjątkowo niesprawiedliwe.</p>
<p>Wiele razy miałem za złe Piotrowi to co robił na boisku. Uważałem, że jego lata już minęły i że należy mu się porządne, serdeczne, męskie i uczciwe dziękuję, za wszystko. Ale to w jaki sposób dziś został potraktowany, nie tylko przez organizatorów, ale również przez Was, a właściwie przez nas. Nas wszystkich Kibiców. To za duża kara.</p>
<p>Jeszcze tak niedawno jedliście mu z ręki, dziś nawet nikt słowem nie pisnął gdy strzelał 4 gole. Lech wystawił skład, który miał się ograć. I co takiego szczególnego pokazał Mikołajczak ze Ślusarskim? Reiss ma już swoje lata, i nawet gołym okiem widać że daleko mu do szczytowej formy. Mimo to jest lepszy o tych dwóch. Bo ma to czego ani Mikołajczak, ani Ślusarski nie doświadczyli nigdy. Ma tę iskrę (nazwijmy to) &#8222;bożego&#8221; talentu, by z sytuacji niemożliwych robić możliwe. Niby nic takiego, ale zawsze gdzieś dostawi, nogę, udo, głowę&#8230;</p>
<p>ps.</p>
<p>Doceniam zachowanie bezstronności w trakcie meczu Cracovia &#8211; Warta. Kibice Lecha pokazali klasę, i nie brali udziału w dopingu dla żadnej z drużyn. Jednakże w meczu z GKS Katowice, uważam że każdy szanujący się Kibic Lecha, mógł i powinien wyrazić, docenić klasę jeśli nie Warty (może przesadziłem z tą klasą), to chociaż nie tak dawnego WASZEGO BOHATERA.</p>
<p>Niestety zapomnianego Bohatera.</p>
<p>Kiedy następnym razem będziecie chcieli narzekać, że Zarząd nie pielęgnuje tradycji. Uderzcie się w piersi, Wy zapomnieliście już o Reissie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/krol-bez-trofeum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warta Poznań na Remes Cup Extra</title>
		<link>http://www.lech24.com/warta-poznan-na-remes-cup-extra/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/warta-poznan-na-remes-cup-extra/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Dec 2010 15:44:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kurupt</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Remes Cup Ekstra]]></category>
		<category><![CDATA[Warta Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13920</guid>
		<description><![CDATA[Dziś ogłoszono, iż szóstym uczestnikiem Remes Cup Extra będzie Warta Poznań. &#8222;Zieloni&#8221; ostatnio brali udział w turnieju zimą 2009. Wtedy doszli do finału, gdzie jednak ulegli Arce Gdynia. Tym samym już 14. stycznia nadarzy się okazja do przypomnienia sobie gry Piotra Reissa, który zapewne nie odpuści sobie okazji pokazania się kibolskiej społeczności.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_5912" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-5912" href="http://www.lech24.com/czy-wspolpraca-z-warta-jest-mozliwa/warta/"><img class="size-thumbnail wp-image-5912" title="warta" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/12/warta-200x200.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Warta Poznań zagra na Remes Cup Extra.</p></div>
<p>Dziś ogłoszono, iż szóstym uczestnikiem Remes Cup Extra będzie Warta Poznań. &#8222;Zieloni&#8221; ostatnio brali udział w turnieju zimą 2009. Wtedy doszli do finału, gdzie jednak ulegli Arce Gdynia. Tym samym już 14. stycznia nadarzy się okazja do przypomnienia sobie gry Piotra Reissa, który zapewne nie odpuści sobie okazji pokazania się kibolskiej społeczności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/warta-poznan-na-remes-cup-extra/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piotr Reiss o przytoczeniu nieistniejących zeznań</title>
		<link>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-przytoczeniu-nieistniejacych-zeznan/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-przytoczeniu-nieistniejacych-zeznan/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 15:27:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=10310</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu w mediach pojawiły się przecieki dotyczące śledztwa o aferę korupcyjną w polskiej piłce. Z tą sprawą związany jest były kapitan Lecha, Piotr Reiss, zatrzymany przez prokuraturą w lutym zeszłego roku. Jak sam zawodnik komentuje artykuły o ,,przeciekach&#8221; na łamach prasy? Zapraszamy do lektury. Rejsik całe zdarzenie opisuje nas swojej stronie następująco: Sprawę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a rel="attachment wp-att-966" href="http://www.lech24.com/oficjalna-strona-piotra-reissa/reiss/"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss o bezpodstawnym oczernianiu przez media. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Kilka dni temu w mediach pojawiły się przecieki dotyczące śledztwa o aferę korupcyjną w polskiej piłce. Z tą sprawą związany jest były kapitan <strong>Lecha</strong>, <strong>Piotr Reiss</strong>, zatrzymany przez prokuraturą w lutym zeszłego roku. Jak sam zawodnik komentuje artykuły o ,,przeciekach&#8221; na łamach prasy? Zapraszamy do lektury.</p>
<p><span id="more-10310"></span></p>
<p><strong>Rejsik</strong> całe zdarzenie opisuje nas swojej stronie następująco:</p>
<p><em>Sprawę zainicjował chyba Przegląd Sportowy i sports.pl (chociaż to dwie różne nazwy to z uwagi na tego samego właściciela można powiedzieć, że w zasadzie to ta sama „firma”). Niestety niektóre wątki podjęły inne media i w ten sposób plotka idzie w świat, a moje nazwisko kolejny raz jest bezpodstawnie oczerniane.</em></p>
<p><em>Na sports.pl można było przeczytać między innymi:</em></p>
<p><em>„</em>Trudniejsze było ustawienie spotkania z Lechem Poznań. W tym celu Ryszard F. i Janusz Wójcik skontaktowali się z działaczem poznaniaków Przemysławem E. &#8211; OK, działacze są na „tak&#8221; &#8211; odpowiedział po pewnym czasie E.<br />
Targu dobito w mieszkaniu legendarnego napastnika Lecha Piotra R. Kosztowało to nie mniej, niż 100 tysięcy złotych.”</p>
<p><em> </em><em>Konfabulacje, pomówienia i zwykłe chamstwo – to jedyne jak to mogę skomentować. </em><em>No bo co mam powiedzieć innego? Że nigdy nie było w moim domu R.Forbricha? Że nigdy nie było w moim domu J.Wójcika?  Że mecz ze Świtem graliśmy bez kilku podstawowych graczy w obawie przed tym, że sędzia nas wykartkuje i nie będziemy mogli w najsilniejszym składzie grać w finale Pucharu Polski z Legią? Że byłem w tym meczu najlepszy na boisku?</em></p>
<p><em>Rozumiem, że właścicielem Przeglądu Sportowego i sports.pl jest ta sama firma, która wydaje gazetę Fakt, ale w szukaniu taniej sensacji i medialnych tematów nie przekraczajmy granic absurdu.</em></p>
<p><em>Niech lepiej osoba, która wypowiada albo wypisuje takie bzdury, weźmie płytę DVD z meczu Świt-Lech Poznań i dobrze ją obejrzy.</em></p>
<p><em>Przytoczenie nieistniejących zeznań albo lepiej powiedzieć: fantazji dziennikarskiej autora, w oderwaniu od setek zeznań innych osób, stanowi – wg mnie – niedopełnienie obowiązku rzetelności dziennikarskiej.</em></p>
<p><em> Ja już zostałem skazany przez media dość dawno. Można powiedzieć, że uodporniłem się na głupoty, ale tym razem myślę, że nie zostawię postępowania tych mediów bez konsekwencji.</em></p>
<p> źródło: piotrreiss.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/piotr-reiss-o-przytoczeniu-nieistniejacych-zeznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reiss: Mam nadzieję, że apogeum formy nastąpi w środę</title>
		<link>http://www.lech24.com/reiss-mam-nadzieje-ze-apogeum-formy-nastapi-w-srode/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/reiss-mam-nadzieje-ze-apogeum-formy-nastapi-w-srode/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Aug 2010 06:48:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Kibice]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=10129</guid>
		<description><![CDATA[Już jutro Lech zagra rewanżowy mecz ze Spartą Praga o awans do IV rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Zespół Jacka Zielińskiego w pierwszym spotkaniu, co prawda przegrał z Prażanami 0:1, nadal ma szansę na promocję do kolejnej fazy rozgrywek. Podobnego zdania jest Piotr Reiss, były kapitan Lecha, obecnie występujący w Warcie Poznań. &#8211; Stać ich na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" rel="lightbox[10129]"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Reiss przed meczem ze Spartą Praga. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Już jutro Lech zagra rewanżowy mecz ze Spartą Praga o awans do IV rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów. Zespół Jacka Zielińskiego w pierwszym spotkaniu, co prawda przegrał z Prażanami 0:1, nadal ma szansę na promocję do kolejnej fazy rozgrywek. Podobnego zdania jest Piotr Reiss, były kapitan Lecha, obecnie występujący w Warcie Poznań.<em> &#8211; Stać ich na to, ponieważ Lech ma ogromny potencjał</em> &#8211; mówi.</p>
<p><span id="more-10129"></span></p>
<p>Zdaniem ikony poznańskiego zespołu piłkarze Jacka Zielińskiego wygrają mecz i stworzą sobie kilka sytuacji, które zamienią na bramki.<em> &#8211; Póki piłka w grze wszystko jest możliwe. Co prawda wynik 1:0 jest niezbyt ciekawym wynikiem, ale do odrobienia. Lech szczególnie u siebie gra bardzo ofensywnie </em>- przyznał Reiss.</p>
<p>Mocną stroną Lecha w Poznaniu są kibice. To oni mogą pomóc piłkarzom mistrza Polski w zwycięstwie. Zespół musi jednak zdobyć co najmniej dwie bramki. <em><strong>-</strong> Ja mam nadzieję, że moi byli koledzy zdobędą na Bułgarskiej dwie, może nawet trzy bramki, które będą potrzebne do awansu </em>- uważa zawodnik Warty Poznań.</p>
<p>W ostatnim czasie to właśnie zdobywanie bramek było dla zespołu Lecha dużym problemem.<em> &#8211; Myślę, że można wiele zmienić. Lech na pewno na treningach pracował nad skutecznością. Na pewno, jeśli stworzą sytuację bramkowe tutaj w Poznaniu łatwiej będzie je wykorzystać </em>- zaznacza Reiss.</p>
<p>Były zawodnik Lecha twierdzi, że zespół Zielińskiego już niedługo zacznie grać lepszą piłkę. Wierzy w to, że już w środę zagra zdecydowanie i pewnie. -<em> Myślę, że Lech z meczu na mecz będzie grał coraz lepiej i dobrze w końcu wejdzie w sezon. Mam nadzieje, że apogeum formy nastąpi już w środę -</em> dodał.</p>
<p>Reiss powiedział jednocześnie, że kibice tego klubu zasługują na to, aby ich zespół zagrał w fazie grupowej. <em>- Kibice zasługują na to, żeby klub z taką historią i tradycjami, jakie ma Lech zagrał w Lidze Mistrzów -</em> zakończył doświadczony zawodnik.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/reiss-mam-nadzieje-ze-apogeum-formy-nastapi-w-srode/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaprezentowali się kibicom i&#8230; przegrali 0:1</title>
		<link>http://www.lech24.com/zaprezentowali-sie-kibicom-i-przegrali-01/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/zaprezentowali-sie-kibicom-i-przegrali-01/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 16:20:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Gajda]]></category>
		<category><![CDATA[Czesław Owczarek]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Dziekanowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[prezentacja Lecha]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Gilewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Grobelny]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Mowlik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9757</guid>
		<description><![CDATA[Niespełna 7 tysięcy kibiców w niedzielne popołudnie pojawiło się na Stadionie Miejskim w Poznaniu, aby zobaczyć prezentację drużyny Lecha przed zbliżającym się sezonem 2010/2011. W barwach mistrza Polski zaprezentował się także nowy nabytek poznańskiego zespołu Joel Tshibamba, który wczoraj podpisał kontrakt z klubem. Po prezentacji na boisku pojawili się piłkarze Lecha, którzy zagrali mecz pokazowy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8915" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/aa.jpg" rel="lightbox[9757]"><img class="size-full wp-image-8915" title="bułgarska stadion mecz sparing" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/aa.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Piłkarze Lecha zaprezentowali się kibicom. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Niespełna 7 tysięcy kibiców w niedzielne popołudnie pojawiło się na <strong>Stadionie Miejskim</strong> w <strong>Poznaniu</strong>, aby zobaczyć prezentację drużyny<strong> Lecha</strong> przed zbliżającym się sezonem 2010/2011. W barwach mistrza Polski zaprezentował się także nowy nabytek poznańskiego zespołu <strong>Joel Tshibamba</strong>, który wczoraj podpisał kontrakt z klubem. Po prezentacji na boisku pojawili się piłkarze <strong>Lecha,</strong> którzy zagrali mecz pokazowy z dziećmi z terenów dotkniętych powodzią i&#8230; przegrali 1:0.</p>
<p><span id="more-9757"></span></p>
<p>W zespole mistrza <strong>Polski</strong> na boisku zagrało 11 zawodników, a na przeciw nich zgoła 44 chłopaków, którzy po tygodniowym obozie pojawili się na <strong>Bułgarskiej,</strong> aby zmierzyć się z drużyną <strong>Jacka Zielińskiego</strong>. W rozgrywanym 2&#215;10 minut spotkaniu sędziom głównym był <strong>Ryszard Grobelny</strong>, a na liniach asystował mu m.in <strong>Łukasz Mowlik</strong>, kierownik drużyny.</p>
<p>Mimo tego to młodzi adepci piłki nożnej wygrali spotkanie 1:0. Jeszcze w pierwszej połowie po faulu <strong>Dimitrije Injaca </strong>rzut karny na bramkę zamienił <strong>Bartek Gajda</strong>. Bezradny w tej sytuacji był <strong>Krzysztof Kotorowski.</strong> Piłkarzom Lecha trudno było odpowiedzieć na bramkę młodych chłopaków, którzy wysokim pressingiem atakowali mistrzów Polski. Nie byli oni wstanie stworzyć groźnej sytuacji pod bramką czterech golkiperów, którzy pojawili się na boisku.</p>
<p>W drugim pokazowym meczu na boisku zaprezentowali się Piłkarze Minionych Lat, czyli byli zawodnicy <strong>Lecha</strong> oraz reprezentacja artystów Polski. W barwach byłych zawodników Kolejorza na boisku pojawił się Piotrek Reiss, owacyjnie przywitany przez poznańską publiczność. To spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a bramki strzelali <strong>Dziekanowski, Gilewicz </strong>dla artystów i <strong>Reiss</strong> oraz <strong>Owczarek</strong> dla <strong>Lechitów.</strong></p>
<p>Podczas prezentacji zbierano pieniądze na dzieci z terenów dotkniętych powodziami. Z tego miejsca należy pochwalić działania naszego sponsora tytularnego, który zorganizował taką akcję i dał niezapomniane wrażenia, dla dzieci, które miały możliwość spotkać się na boisku z drużyną <strong>mistrza Polski.</strong></p>
<p>Na stadionie przy <strong>Bułgarskiej </strong>przez blisko trzy godziny kibice Lecha mogli nie tylko obejrzeć prezentację drużyny, ale także rosnący w oczach stadion. Na trybunach bocznych pojawiły się już nowe krzesełka, a nad bramkami zawisły telebimy. Przedostatni raz zapalono dzisiaj jupitery, które po meczu z<strong> Interem</strong> zostaną zdemontowane. Od meczu ze Spartą Praga murawę oświetlać będzie już nowe oświetlenie.]</p>
<p><strong>Lech Poznań &#8211; Chłopcy z obozu S. Olivera 0:1</strong></p>
<p>Bartosz Gajda</p>
<p><strong>Piłkarze Minionych Lat &#8211; Reprezentacja Artystów Polskich 2:2</strong></p>
<p>Piotr Reiss, Czesław Owczarek &#8211; Dariusz Dziekanowski, Radosław Gilewicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/zaprezentowali-sie-kibicom-i-przegrali-01/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sportowe Wakacje z byłymi Lechitami</title>
		<link>http://www.lech24.com/sportowe-wakacje-z-bylymi-lechitami/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/sportowe-wakacje-z-bylymi-lechitami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 02:35:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9172</guid>
		<description><![CDATA[Na dworze coraz cieplej, a pogoda pozwala już na aktywne spędzanie wolnego czasu. Już niedługo, bo za dwa tygodnie, rozpoczną się wakacje. W związku z tym mamy dla Państwa propozycję. Sportowy wypoczynek dla Waszych pociech w towarzystwie wielu znakomitych szkoleniowców oraz trenerów, którzy byli, bądź nadal są związani z Lechem Poznań. Sportowe wakacje, organizowane m.in. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss zachęca do udziału w Sportowych Wakacjach. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Na dworze coraz cieplej, a pogoda pozwala już na aktywne spędzanie wolnego czasu. Już niedługo, bo za dwa tygodnie, rozpoczną się wakacje. W związku z tym mamy dla Państwa propozycję. Sportowy wypoczynek dla Waszych pociech w towarzystwie wielu znakomitych szkoleniowców oraz trenerów, którzy byli, bądź nadal są związani z<strong> Lechem Poznań. </strong>Sportowe wakacje, organizowane m.in. przez <strong>Piotra Reissa</strong> to świetny sposób na wakacyjny wypoczynek.</p>
<p><span id="more-9172"></span></p>
<p>W organizowanych wakacjach udział wezmą fachowcy w zakresie sportu, przede wszystkim piłki nożnej, którzy swoją wiedzę przekażą dzieciom w wieku 8-13 lat. W trakcie pobytu na obozie jego uczestnicy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w takich dziedzinach sportowych jak siatkówka, piłka nożna plażowa (beachsoccer), jazda konno, bowling,  pływanie, tenis ziemny oraz oczywiście piłka nożna.</p>
<p>Celem wakacji jest promowanie aktywności wśród młodych oraz zapoznanie ich z podstawową wiedzą sportową. Podczas zakończenia obozu rodzice zostaną zaproszeni do zapoznania się z postępami jakie ich pociechy zrobiły podczas wakacji.</p>
<p>Nad ich rozwojem czuwać będą tacy piłkarze jak <strong>Piotr Reiss, Piotr Świerczewski, Tomasz Kuszczak</strong>, a także <strong>Maciej Żurawski</strong> czy <strong>Marcin Wasilewski.</strong></p>
<p><em>- Celem projektu jest promowanie aktywności wśród najmłodszych oraz  zapoznanie z tajnikami profesjonalnej piłki. Wspólny trening i rozmowa z  reprezentantami Polski będzie na pewno wyjątkowym przeżyciem dla  uczestników obozu. Pragniemy podzielić się swoim doświadczeniem oraz  wrażeniami związanymi z zawodowym uprawianiem sportu &#8211; </em>przyznał Piotr Reiss, jedna z gwiazd projektu.<em></em></p>
<p>Podstawowe zagadnienia dotyczące taktyki oraz zachowania na boisku opracowywać będą uznani trenerzy &#8211; <strong>Czesław Michniewicz, Przemysła Bereszyński </strong>oraz <strong>Wojciech Tomaszewski.</strong></p>
<p>Uczestników podczas trwania obozu odwiedzi także drużyna Mistrza Polski, czyli Lech Poznań. To kolejna z atrakcji, które przygotowali dla dzieci organizatorzy.</p>
<p>Zajęcia ze znanymi sportowcami oraz trenerami zostaną uzupełnione o lekcje zdrowego odżywiania, fitnessu, a także liczne badania &#8211; sylwetki, postawy, a także ogólnego zdrowia.</p>
<p>Więcej informacji na temat wakacji można uzyskać pod adresem <a href="http://www.sportowewakacje.pl" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.sportowewakacje.pl?referer=');">www.sportowewakacje.pl</a>, a także kontaktując się z Panem <strong>Konradem Mławińskim</strong>, koordynatorem projektu, pod numerem telefonu 502 692 042. Skontaktować z nim można się także za pomocą maila &#8211; <a href="mailto:m.mlawinski@sportwin.pl">m.mlawinski@sportwin.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/sportowe-wakacje-z-bylymi-lechitami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dekada Lecha: Sezon 2003/2004</title>
		<link>http://www.lech24.com/dekada-lecha-sezon-20032004/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/dekada-lecha-sezon-20032004/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 08:02:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Dekada Lecha]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Polski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7407</guid>
		<description><![CDATA[Ten sezon bez wątpienia zalicza się do wyjątkowych. Lech, mimo nie najlepszej sytuacji klubu, spowodowanej problemami finansowymi, zaledwie w drugim sezonie po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, dokonał czegoś, co wydawało się z pozoru nierealne. Bo zdobycie Pucharu Polski w tamtych warunkach do takiego wyczynu należało, podnosząc morale zespołu i kibiców po kilku latach posuchy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a rel="attachment wp-att-1913" href="http://www.lech24.com/mniej-gadania-wiecej-grania/portal-2/"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Wspominamy ostatnią dekadę w wykonaniu Lecha Poznań</p></div>
<p>Ten sezon bez wątpienia zalicza się do wyjątkowych. <strong>Lech</strong>, mimo nie najlepszej sytuacji klubu, spowodowanej problemami finansowymi, zaledwie w drugim sezonie po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, dokonał czegoś, co wydawało się z pozoru nierealne. Bo zdobycie <strong>Pucharu Polski</strong> w tamtych warunkach do takiego wyczynu należało, podnosząc morale zespołu i kibiców po kilku latach posuchy.</p>
<p><span id="more-7407"></span></p>
<p>O miejsce między słupkami niebiesko-białych walczyli wtedy <strong>Krzystof Kotorowski, Waldemar Piątek, Norbert Tyrajski i Łukasz Radliński</strong>. Zdecydowanie zwycięstwo z tej rywalizacji wyszedł ten drugi, spędzając 2520 minut na boisku (złapał także dwie żółte kartki).  Z kolei 450 minut<strong> Tyrajskiego</strong>, były jego ostatnimi w <strong>Lechu</strong>, bo po rundzie jesiennej odszedł do<strong> Widzewa Łódź</strong>. Łącznie do poznańskiej siatki rywale trafiali 34 razy.</p>
<p>Przedstawiciele defensywy to: <strong>Bartosz Bosacki, Arkadiusz Kaliszan, Waldemar Kryger, Rafał Lasocki, Mariusz Mowlik, Błażej Telichowski i Zbigniew Wójcik</strong>. Najwięcej minut na placu gry spędzili <strong>Bartosz Bosacki</strong> (2880), <strong>Rafał Lasocki</strong> (2310), <strong>Mariusz Mowlik</strong> (1549), oraz <strong>Zbigniew Wójcik</strong> (1430). Najlepszym bramkostrzelnym obrońcą zespołu był <strong>Rafał Lasocki</strong> ze swoimi dwoma trafieniami, a po jednym dołożyli <strong>Wójcik, Telichowski</strong> i <strong>Bosacki.</strong> Ten ostatni zebrał 5 żółtych kartek. Dwoma czerwonymi kartonikami ukarany został <strong>Waldemar Kryger</strong>.</p>
<p>Pomocnicy <strong>Poznańskiej Lokomotywy</strong> z tamtego okresu prezentują się następująco: bracia <strong>Michał </strong>i<strong> Mirosław Goliński</strong>, <strong>Rafał Grzelak, Piotr Jacek, Paweł Kaczorowski, Łukasz Madej, Tomasz Magdziarz, Krzysztof Piskuła, Maciej Scherfen, Dariusz Stachowiak</strong> i <strong>Piotr Świerczewski</strong>. Zimą <strong>Piotr Jacek</strong> przeniósł się do <strong>Świtu Nowy Dwór Mazowiecki</strong>, a <strong>Tomasz Magdziarz</strong> do drużyny <strong>II zespołu Lecha</strong>.</p>
<p>Najwięcej czasu na boisku spędzili: <strong>Łukasz Madej</strong> (2477) <strong>Maciej Scherfen</strong> (2370) <strong>Paweł Kaczorowski</strong> (2288) <strong>Rafał Grzelak</strong> (2229)</p>
<p>Najlepsi strzelcy: <strong>Michał Goliński</strong> (3),<strong> Łukasz Madej</strong> (3).</p>
<p>Kartkowicze: <strong>Maciej Scherfen</strong>(7) i <strong>Piotr Świerczewski</strong> (7 + jedna czerwona)</p>
<p>Ze swojego zadania po raz kolejny wywiązali się napastnicy, strzelając bramki jak na zawołanie, zdobywając 28 z wszystkich 43 goli <strong>Lecha</strong>, co daje 65,1% skuteczności. Bardzo dobrą formę prezentował <strong>Piotr Reiss</strong> z 14 trafieniami na koncie (z tego dwa karne). Sześć razy do siatki rywala trafiał <strong>Zbigniew Zakrzewski</strong>, pięć <strong>Damian Nawrocik, </strong>a trzy <strong>Bartosz Ślusarski</strong> i tylko <strong>Krzysztof Gajtkowski</strong> został z pustym kontem (zimą przeszedł do GKSu <strong>Katowice).</strong> Jak nietrudno się domyślić najwięcej minut na murawie spędził <strong>Piotr Reiss</strong> (3025) i Zbigniew <strong>Zakrzewski</strong> (1340). Najwięcej razy karany żółtymi kartonikami był <strong>Bartosz Ślusarski</strong> (3 razy).</p>
<p>Osiągnięcia:</p>
<p>W lidze <strong>Lech</strong> zajął szóste miejsce z 37 punktami (o 28 mniej, niż ówczesny lider), wygrywając 10 spotkań, o jedno mniej przegrywając i siedem remisując.</p>
<p>Niespodziewany dobrze <strong>Lech </strong>poradził w<strong> Pucharze Polski</strong>. Na drodze do tytułu pokonał <strong>Karkonosze Jelenia Góra, Polonię Warszawa, Górnik Polkowice</strong> i <strong>GKS Katowice</strong>. W finałowym starciu z <strong>Legią Warszawa</strong> najpierw po dwóch bramkach <strong>Reissa</strong> w <strong>Poznaniu</strong>, a potem po porażce 1:0 w<strong> Warszawie</strong>, mogliśmy na wrogim terenie cieszyć się z tego sukcesu, bo niewątpliwe był on ogromny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/dekada-lecha-sezon-20032004/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lewy goni najlepszych</title>
		<link>http://www.lech24.com/lewy-goni-najlepszych/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lewy-goni-najlepszych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 07:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Podbrożny]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Żurawski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Teodor Anioła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7341</guid>
		<description><![CDATA[Zamieszanie wokół Lecha oraz jego dobra gra sprawiły, że coraz mniej zaczęto mówić o tytule mistrzowskim. Jednak to nie jedyny tytuł, który pod koniec obecnego sezonu może trafić do Poznania. Bliski zdobycia innego jest Robert Lewandowski, który po wczorajszej, już trzynastej bramce, ma pięć przewagi nad kolejnych zawodnikami. W sezonie 2009/2010 Lechowi udało się zdobyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4761" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-thumbnail wp-image-4761" title="bramka - lewy peszko" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/bramka-lewy-peszko-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Robert Lewandowski trafia nadzwyczaj regularnie. (fot. buffu/lech24.com)</p></div>
<p>Zamieszanie wokół <strong>Lecha</strong> oraz jego dobra gra sprawiły, że coraz mniej zaczęto mówić o tytule mistrzowskim. Jednak to nie jedyny tytuł, który pod koniec obecnego sezonu może trafić do <strong>Poznania</strong>. Bliski zdobycia innego jest <strong>Robert Lewandowski</strong>, który po wczorajszej, już trzynastej bramce, ma pięć przewagi nad kolejnych zawodnikami.</p>
<p><span id="more-7341"></span></p>
<p>W sezonie 2009/2010<strong> Lechowi</strong> udało się zdobyć trzydzieści sześć bramek i obecnie żaden ligowy zespół nie ma ich więcej. Najlepszym strzelcem <strong>Lecha</strong> jest <strong>Robert Lewandowski</strong>, który podczas półtorarocznego pobytu w <strong>Poznaniu </strong>zdobył dwadzieścia cztery bramki.</p>
<p>Kolejnym piłkarzem, którego aspiracji nie należy odrzucać jest <strong>Sławek Peszko</strong> z siedmioma trafieniami. Do grona najlepszych strzelców<strong> Kolejorza</strong> po ostatnim meczu powinniśmy dopisać <strong>Tomka Mikołajczaka</strong>, który ma już cztery trafienia na swoim koncie. Całej trójce brakuje jednak do najlepszych zawodników<strong> Lecha </strong>w historii.</p>
<p>Świetny  strzelcem był wciąż wspominany przez kibiców<strong> Teodor Anioła</strong>. Trafił od do bramek przeciwników aż 141 razy. Bardzo dobry wynik osiągnął również <strong>Jerzy Podbrożny</strong>, który na swoim koncie ma 122 trafienia. Bliski tego rezultatu jest również <strong>Maciej Żurawski</strong> – strzelec 120 bramek.</p>
<p>Do niedawna kibice liczyli na skuteczność <strong>Piotra Reissa</strong>. Symbol <strong>Kolejorza</strong> trafiał do bramki rywala 102 razy, ale tego wyniki już niestety nie poprawi. Kibice nadal pamiętają sezon 2006/2007, w którym <strong>Piotr</strong> został królem strzelców – zdobył wtedy 15 bramek i to wystarczyło, aby zostać najlepszym napastnikiem nie tylko zespołu z <strong>Bułgarskiej</strong>, ale również całej ligi.</p>
<p>Królami strzelców w barwach <strong>Lecha</strong> zostali do tej pory wyróżnieni – Mirosław Okoński – w 1983 roku, kiedy udało mu się zdobyć 15 goli. <strong>Andrzej Juskowiak</strong> w 1990 roku &#8211; aż 18 bramek. <strong>Jerzy Podbrożny</strong> zdobył tytuł dwukrotnie – w 1992 i 1993 roku, kiedy zdobył kolejno 20 i 25 goli. Jako ostatni ten cel osiągnął <strong>Piotr Reiss</strong> trzy lata temu.</p>
<p>Kolejnym piłkarzem może być <strong>Robert Lewandowski</strong>. Trzynaście trafień po dwudziestu jeden kolejkach to świetny rezultat. Tym bardziej, że przewaga nad rywalami jest spora. Osiem bramek na swoim koncie ma co prawa kilku zawodników, jednak w ostatnim czasie żaden z nich nie punktuje.</p>
<p>W poprzednich dwóch sezonach triumfowali dwukrotnie<strong> Paweł Brożek </strong>i raz <strong>Takesure Chinyama</strong>. W tym sezonie pora na piłkarza <strong>Kolejorza</strong>. Najmłodszym królem <strong>Lecha </strong>był<strong> Andrzej Juskowiak</strong>, który zdobywał tytuł w wieku 20 lat. Jednak nie wiek, a skuteczność jest najlepszym wykładnikiem jakości napastnika.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lewy-goni-najlepszych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niechciani piłkarze mile widziani&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/niechciani-pilkarze-mile-widziani/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/niechciani-pilkarze-mile-widziani/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 11:35:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Marciniak]]></category>
		<category><![CDATA[Droga Dębińska]]></category>
		<category><![CDATA[Marek Czerniawski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bekas]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Magdziarz]]></category>
		<category><![CDATA[Warta Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7257</guid>
		<description><![CDATA[W Lechu rozkochany jest nie tylko cały Poznań, ale i Wielkopolska. To wszystko sprawia, że na dużo słabszą i gorzej zorganizowaną Wartę przychodzi mniej kibiców, a więc zainteresowanie  i sukcesy są mniejsze. Jeśli chodzi o transfery Zielonych do Lecha, i Lechitów do Warty to tu sprawa wygląda podobnie. Zapraszam do lektury tekstu, będącego odpowiedzią na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss to jeden z lechitów na wygnaniu, którzy znaleźli swoje miejsce w Warcie. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>W <strong>Lechu </strong>rozkochany jest nie tylko cały <strong>Poznań</strong>, ale i<strong> Wielkopolska</strong>. To wszystko sprawia, że na dużo słabszą i gorzej zorganizowaną <strong>Wartę </strong>przychodzi mniej kibiców, a więc zainteresowanie  i sukcesy są mniejsze. Jeśli chodzi o transfery<strong> Zielonych</strong> do <strong>Lecha</strong>, i <strong>Lechitów</strong> do <strong>Warty</strong> to tu sprawa wygląda podobnie. Zapraszam do lektury tekstu, będącego odpowiedzią na komentarz jednego z naszych Czytelników.</p>
<p><span id="more-7257"></span></p>
<p>Obecnie przeglądając kadrę <strong>Kolejorza </strong>trudno znaleźć zawodnika, który podczas swojej kariery miałby, choć mały epizod w ekipie <strong>Zielonych</strong>. Zupełnie inaczej sprawa wygląda u naszych sąsiadów, gdzie miejsce znalazła zdecydowana większość piłkarzy, którzy w<strong> Lechu</strong> nie byli już potrzebni.</p>
<p>Najpopularniejszym przypadkiem jest oczywiście <strong>Piotr Reiss</strong>, symbol <strong>Lecha Poznań</strong>, który oskarżony o korupcję stał się pewnego rodzaju zagrożeniem. Klub najpierw zawiesił wieloletniego kapitana, poźniej w niemiłych okolicznościach nie przedłużono umowy i na tym się skończyła wieloletnia przygoda obu stron. Efekt? Rejsik otrzymał ofertę współpracy z <strong>Wartą</strong> i nie trudno się dziwić, że ją przyjął, bo nie zmieniając adresu zamieszkania nadal mógł promować sport w <strong>Poznaniu</strong>. Teraz jest jedną z sił napędowych<strong> Zielonych</strong> i strzela bramkę za bramką.</p>
<p>Oczywiście nie tylko<strong> Reissa, Warta</strong> przyjęła do siebie z otwartymi ramionami, bowiem w klubie przy <strong>Drodze Dębińskiej</strong> miejsce znalazło także dziewięciu innych piłkarzy, którzy wcześniej mieli styczność z<strong> Lechem</strong>.</p>
<p>Jednym z tych, którzy uznania na <strong>Bułgarskie</strong>j nie zdobyli był na pewno <strong>Artur Marciniak</strong>. Młody zawodnik, kapitan młodzieżowej reprezentacji U-20, w<strong> Lechu</strong> rozegrał kilka spotkań, ale szału nie zrobił, po czym pozbyto się go najpierw do <strong>GKSu Bełchatów</strong>, a zimą 2009 trafił do <strong>Warty.</strong> Doceniony w<strong> Lechu</strong> nigdy nie był i tak naprawdę nigdy się poznano się na jego rzekomo dużym talencie.</p>
<p>Z postaci bardziej znanych nie można zapomnieć o dwóch <strong>Tomaszach</strong>: <strong>Magdziarzu</strong> i <strong>Bekasie</strong>, którzy w <strong>Kolejorzu </strong>osiągnęli więcej, niż wyżej przytoczony <strong>Marciniak,</strong> a mimo to gdy okazali się już nieprzydatni, przyjęto ich w <strong>Warcie</strong> i reprezentują ją już od kilku sezonów. Ten sam los podzielił <strong>Arkadiusz Miklosik</strong>, który w <strong>Lechu </strong>udany miał swój ostatni sezon, o której wspominałam we wcześniejszym artykule, ale jeśli chodzi o niego to powrócił w miejsce, gdzie zaczynał, bo jest jednym z wychowanków <strong>Zielonych.</strong></p>
<p><strong>Błażej Jankowski</strong>, a więc obrońca <strong>Warciarzy</strong>, choć niewielu może to pamiętać, najpierw piłarski kunszt trenował w<strong> SKS 13 Poznań</strong>, a potem przez cztery sezony od 1998 do 2002 roku ( z przerwą w sezonie 2000/2001) przebywał na <strong>Bułgarskiej.</strong></p>
<p>Cztery mecze w pierwszym zespole, z czego jeden w <strong>Pucharze Polski</strong> i trzy w <strong>Ekstraklasie</strong> w niebiesko-białej koszulce zaliczył <strong>Krzysztof Strugarek</strong>, obecnie  także obrońca <strong>Warty</strong>. Krótkie epizody w <strong>Lechu</strong> mieli także <strong>Łukasz Radliński</strong> i <strong>Marcin Mazurek</strong>, obecnie też reprezentanci <strong>Zielonych.</strong></p>
<p>Na podsumowanie nie można zapomnieć, o tym, że obecny trener<strong> Warty</strong>, a więc <strong>Marek Czerniawski</strong> także miał powiązanie z <strong>Lechem</strong>! Otóż rozegrał w jego barwach 64 spotkania, zdobywając nawet dwie bramki. Do 2009 roku grał także w Oldboyach kolejowego klubu.</p>
<p>Dopóki <strong>Lech </strong>będzie klubem silniejszym, bogatszym i lepszym, możemy spodziewać się, że sytuacja, gdzie w <strong>Warcie</strong> mamy pełno piłkarzy niebiesko-białych, szybko nie ulegnie zmianie, bowiem przy <strong>Drodze Dębińskiej</strong> niemile widzianych piłkarzy sąsiadów przyjmuje się z otwartymi ramionami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/niechciani-pilkarze-mile-widziani/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Peszko najlepszym piłkarzem Wielkopolski!</title>
		<link>http://www.lech24.com/peszko-najlepszym-pilkarzem-wielkopolski/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/peszko-najlepszym-pilkarzem-wielkopolski/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 21:31:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bal piłkarza]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Rumak]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5985</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj w hotelu &#8222;Andersia&#8221; odbywa się &#8222;Bal piłkarza&#8222;, podczas którego, jak co roku, wybierany jest najlepszy piłkarz Wielkopolski. W tym roku najlepszym zawodnikiem okazał się Sławek Peszko, który dominował głównie podczas rundy jesiennej. O pierwsze miejsce rywalizował on z Robertem Lewandowskim, którego pokonał o ponad 2000 głosów. Trenerem roku został Mariusz Rumak &#8211; który jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4769" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/peszko-wywiad.jpg" rel="lightbox[5985]"><img class="size-thumbnail wp-image-4769" title="peszko wywiad" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/peszko-wywiad-200x200.jpg" alt="Sławek Peszko zdobywa kolejną nagrodę. (fot. buffu/lech24.com)" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Sławek Peszko zdobywa kolejną nagrodę. (fot. buffu/lech24.com)</p></div>
<p>Dzisiaj w hotelu &#8222;Andersia&#8221; odbywa się &#8222;<strong>Bal piłkarza</strong>&#8222;, podczas którego, jak co roku, wybierany jest najlepszy piłkarz <strong>Wielkopolski</strong>. W tym roku najlepszym zawodnikiem okazał się <strong>Sławek Peszko</strong>, który dominował głównie podczas rundy jesiennej. O pierwsze miejsce rywalizował on z <strong>Robertem Lewandowskim</strong>, którego pokonał o ponad 2000 głosów. Trenerem roku został <strong>Mariusz Rumak</strong> &#8211; który jest odpowiedzialny za prowadzenie grupy juniorów młodszych <strong>Lecha Poznań</strong>. Niewiele do pierwszego miejsca zabrakło obecnemu selekcjonerowi<strong> reprezentacji Polski</strong> &#8211; <strong>Franciszkowi Smudzie</strong>. Najlepszym piłkarzem <strong>I ligi</strong> został <strong>Piotr Reiss</strong>, który tę kategorię zdominował.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/peszko-najlepszym-pilkarzem-wielkopolski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak transfery wpływają na siłę Lecha?</title>
		<link>http://www.lech24.com/jak-tranfery-wplywaja-na-sile-lecha/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jak-tranfery-wplywaja-na-sile-lecha/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 12:25:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Anderson Cueto]]></category>
		<category><![CDATA[Dawid Kucharski]]></category>
		<category><![CDATA[Emilian Dolha]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Kasprzik]]></category>
		<category><![CDATA[Henry Quinteros]]></category>
		<category><![CDATA[Hernan Rengifo]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdjević]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Turina]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Zapotoka]]></category>
		<category><![CDATA[Jasmin Burić]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Chrapek]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Arboleda]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Drzymont]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Rafał Murawski]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Bandrowski]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Mikołajczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5968</guid>
		<description><![CDATA[Niezmiennie od kilkunastu miesięcy przed rozpoczęciem okienka transferowego Kolejorz oceniany jest jako zespół, który może najbardziej się wzmocnić. Po fuzji Lecha z Amicą Wronki zespół z Poznania stał się jednym z bogatszych klubów naszej ligi. Łatwiej oczywiście spekulować na temat wzmocnień zespołu posiadającego większe możliwości finansowe oraz takiego, którego gra wybija się ponad przeciętny poziom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4593" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/lech-poznan-3.jpg" rel="lightbox[5968]"><img class="size-full wp-image-4593" title="lech-poznan-3" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/11/lech-poznan-3.jpg" alt="Piłkarze Lecha Poznań to zawodnicy w większości zakupieni przez ostatnie trzy lata (fot. charlee/lech24.com)" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Piłkarze Lecha Poznań to zawodnicy w większości zakupieni przez ostatnie trzy lata (fot. charlee/lech24.com)</p></div>
<p>Niezmiennie od kilkunastu miesięcy przed rozpoczęciem okienka transferowego <strong>Kolejorz</strong> oceniany jest jako zespół, który może najbardziej się wzmocnić. Po fuzji<strong> Lecha</strong> z <strong>Amicą Wronki</strong> zespół z <strong>Poznania</strong> stał się jednym z bogatszych klubów naszej ligi. Łatwiej oczywiście spekulować na temat wzmocnień zespołu posiadającego większe możliwości finansowe oraz takiego, którego gra wybija się ponad przeciętny poziom <strong>polskiej Ekstraklasy</strong>. Właśnie takim zespołem przed trzema laty stał się <strong>Kolejorz</strong>, którego dobra gra potwierdzona ciekawymi transferami zaczęła coraz bardziej nakręcać transferowe spekulacje wokół<strong> Lecha. </strong></p>
<p><strong><span id="more-5968"></span></strong></p>
<p>Od samego początku powstania<strong> KKS Lecha Poznań</strong> władze nie szalały z transferami. W pierwszym oknie transferowym zakupiono co prawda <strong>Henrego Quinterosa</strong> i wypożyczono <strong>Marcina Drzymonta</strong>, ale zespół wstrzymał się przed dokonaniem wielkich transferów. <strong>Quinteros</strong> pokazał się z dobrej strony i szybko zwrócił na siebie uwagę zagranicznych klubów. W <strong>Kolejorzu</strong> grał przez dwa lata, ostatecznie przerywając za porozumieniem stron kontrakt, rzekomo z powodu choroby ojca. Piłkarz wrócił do<strong> Peru</strong> i tam do dziś kontynuuje swoja karierę.</p>
<p>Także kolejne transfery <strong>Lecha</strong> nie dawały nadziei kibicom na możliwość pokazania się przede wszystkim na polskich boiskach, bo zespół nie zakwalifikował się do <strong>europejskich</strong> pucharów. Rok później &#8211; w 2007 roku podpisano kontrakt z <strong>Rengifo</strong>. Najlepszym potwierdzeniem była dobra gra tego zawodnika, który potwierdził spekulacje dotyczące jego bramkostrzelnych predyspozycji. Do zespołu, na zasadzie wolnego transferu, przeszedł także <strong>Emilian Dolha</strong>, który w poprzednim sezonie został okrzyknięty najlepszym bramkarzem ligi. Za darmo do Lecha trafił także <strong>Ivan Djurdević</strong>. Zapowiedziano również transfer <strong>Andersona Cueto</strong>, jednak jego finalizacja zakończyła się we wrześniu i dopiero od stycznia mógł grać w oficjalnych spotkaniach.  Władze<strong> Lecha</strong> powoli wzmacniały zespół, jednak nadal nie rozpieszczano kibiców ilością transferów, a przede wszystkim kwotami. Piłkarze bądź przechodzili za niewielkie pieniądze, bądź za darmo.</p>
<p>Skutecznie jednak rezygnowano z kolejnych piłkarzy, którzy nie przekonywali do siebie trenera <strong>Smudy</strong>. Dwa lata temu, podczas zimowej przerwy między rozgrywkami zakontraktowano <strong>Sławka Peszkę</strong>, który po zakończeniu kontraktu, obowiązującego z <strong>Wisłą Płock</strong> przeszedł do <strong>Lecha</strong>. Nie udało się wynegocjować korzystnej ceny transferu, dlatego wstrzymano się z zakupem podczas zimowego okienka i poczekano do lipca. W tym samym okresie transferowym wypożyczono z<strong> Energie Cottbus Tomasza Bandrowskiego</strong>, który po kilku miesiącach gry stał się pełnoprawnym graczem<strong> Kolejorza</strong>, przechodząc do niego na warunkach transferu definitywnego.</p>
<p>Gra <strong>Lecha</strong> w tym sezonie była już lepsza niż w poprzednim, jednak znów <strong>Kolejorzowi </strong>nie udało się zakwalifikować do europejskich pucharów. Perturbacje wokół sprzedaży <strong>Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski </strong>przez <strong>Zbigniewa Drzymałę </strong>najpierw do <strong>Śląska Wrocław</strong>, a ostatecznie do <strong>Polonii Warszawa </strong>otworzyła możliwość gry w <strong>Pucharze UEFA</strong> przez <strong>Lecha</strong>, który skorzystał z tej możliwości. Niedługo po potwierdzeniu tej informacji zespół znacznie się wzmocnił. Poza kupnem zakontraktowanego pół roku wcześniej <strong>Sławka Peszki</strong>, potwierdzono przejście obiecującego <strong>Roberta Lewandowskiego</strong> oraz nieznanego nikomu wcześniej <strong>Semira Štilića </strong>i oczekiwanego w<strong> Poznaniu</strong> od dłuższego czasu <strong>Manuela Arboledy</strong>. Do <strong>Lecha</strong> przyszedł także chorwacki bramkarz <strong>Ivan Turina</strong>, który zastąpił słabego w poprzednim sezonie <strong>Emiliana Dolhę. </strong></p>
<p>Ten sezon była dla<strong> Lecha </strong>kluczowy. Dokonane wzmocnienia pomogły, a właściwie stanowiły o sile<strong> Kolejorza </strong>w sezonie 2008/2009. Od razu zaczęto zatem spekulować o sprzedaży zawodników. Mówiono o transferach wszystkich czterech piłkarzy. Najgłośniej było oczywiście o <strong>Semirze Štiliću </strong>oraz <strong>Robercie Lewandowskim</strong>, którzy okazali się wielkimi gwiazdami. Mało kto spodziewał się, że zarówno<strong> Bośniak</strong> jak i król strzelców I ligi będą wstanie na równi rywalizować z zespołami z czołowych europejskich lig. Władze <strong>Kolejorza </strong>nie uległy presji i nie sprzedały graczy.</p>
<p>Szykując się na sprzedaż kilku zawodników latem, zimą kupiono czterech bałkańskich zawodników. <strong>Salicinovića</strong> wypożyczono do razu do<strong> Norwegii,</strong> jednak do tej pory nie spełnia on oczekiwań. Pozostała trójka od początku przebywała w Poznaniu, ale nie rozpieszczała. Trener <strong>Smuda</strong> niechętnie dawał szanse tym piłkarzom. Zdecydował się na to trener<strong> Zieliński</strong> &#8211; jednak zarówno <strong>Golik</strong> jak i <strong>Handzić</strong> rozczarowali. <strong>Burić</strong> w ostatniej rundzie pokazał, że jego transfer był trafiony i dzisiaj mamy z niego dużą pociechę. Zimą, ze względu na postawienie zarzutów korupcyjnych <strong>Piotrowi Reissowi</strong> zawieszono kapitana<strong> Kolejorza</strong>. Jego kontrakt wygasł w czerwcu i rozstał się on z Lechem.</p>
<p>W ostatnim oknie transferowym sprzedano, jak zapowiadano, jednego kluczowego piłkarza. Nie był to, jak powszechnie sądzono <strong>Hernan Rengifo</strong>, a <strong>Rafał Murawski</strong>. Ten pierwszy, od dłuższego czasu nie potrafił porozumieć się w kwestii nowej umowy i został przed kilkoma dniami sprzedany do<strong> Omonii Nikozja</strong>. Ten drugi był mózgiem<strong> Kolejorza</strong> &#8211; postanowiono załatać po nim lukę, kupując<strong> Słowaka Zapotokę</strong>. <strong>Kolejorz</strong> nie rezygnował w lipcu z wzmocnień. Nie do końca oczekiwania spełnił<strong> Ivan Turina</strong>. W zamian za tego piłkarza, z którym także rozwiązano kontrakt, przyszedł do <strong>Lecha Grzegorz Kasprzik</strong>. Postanowiono kupić także obiecujących graczy, takich jak<strong> Tomek Mikołajczak</strong> oraz <strong>Krzysztof Chrapek</strong>. Najgłośniejszym transferem lata było jednak sprowadzenie do<strong> Kolejorza Seweryna Gancarczyka.</strong></p>
<p>Gra <strong>Lecha </strong>w rundzie jesiennej pokazała braki na pozycji rozgrywającego. Poniżej oczekiwań grał <strong>Semir Štilić</strong>, któremu ewidentnie brakowało pomocy w postaci mocnego środkowego pomocnika. <strong>Tomek Bandrowski</strong> oraz <strong>Dima Injac</strong> nie są rozgrywającymi i nie potrafią wziąć na siebie ciężaru rozgrywania piłki. Nie są to piłkarze klasy <strong>Murawskiego,</strong> który potrafił odciągnąć uwagę od<strong> Bośniaka</strong> i dać mu więcej miejsca w środku pola. Tuż przed rozpoczęciem kolejnego okna transferowego, tym razem zimowego, poinformowano o zakupie <strong>Sergieja Kriwieca.</strong> Piłkarza, który ma w <strong>Lechu </strong>zastąpić<strong> Rafał Murawskiego</strong>. Kolejorz jednak prawdopodobnie pożegna się z <strong>Bośniakiem</strong>, który nadal wzbudza zainteresowanie zagranicznych klubów.</p>
<p><strong>Lech </strong>od czasów fuzji wymienił cały skład. Trzy i pół roku temu w<strong> Lechu</strong> grali <strong>Krzysztof Kotorowski, Bartek Bosacki, Kuba Wilk </strong>oraz <strong>Marcin Kikut</strong> i <strong>Grzegorz Wojtkowiak. </strong>Przez ten czas rozwiązano kontrakt z trzema piłkarzami &#8211; <strong>Quinterosem, Dolhą</strong> i<strong> Turiną,</strong> dwóch wypełniło swój kontrakt po którym odeszli z klubu -<strong> Kucharski, Reiss. </strong>Z <strong>Rengifo </strong>rozstano się w nieczystej atmosferze. <strong>Kolejorz</strong> cały czas przechodzi etap budowy. Zespołowi nadal zbyt wiele transferów się nie udaje.</p>
<p>Zapowiedzi, odnośnie wielkich wzmocnień<strong> Kasprzikiem, Chrapkiem</strong> czy wcześniej <strong>Cueto </strong>okazały się błędne. Ci piłkarze nie stanowią dziś o sile zespole. Od kilku lat władze nie wyciągnęły wniosków z braku odpowiedniej ilości obrońców. Zakupieni przed sezonem napastnicy okazali się zawodnikami, którzy nie byli wstanie rywalizować o miejsce w pierwszym składzie.</p>
<p>Łatwiej wskazywać udane transfery. Obecnie siłę zespołu stanowią transferowani gracze, bez których<strong> </strong>trudno sobie wyobrazić<strong> Lecha, </strong>czyli<strong> </strong> <strong>Lewandowski, Peszko, Štilić </strong>czy <strong>Arboleda.</strong> To piłkarze kupieni właśnie półtora roku. Ich dobrym uzupełnieniem są pozostali kupieni gracze tacy jak <strong>Bandorwski, Injac </strong>czy <strong>Gancarczyk. Kolejorz</strong> dzięki dokonanym wzmocnieniom podniósł swój poziom sportowy. Dziś na starcie jest jednym z faworytów do zdobycia tytułu. Zespół osiągnął kolejny &#8222;poziom wtajemniczenia&#8221;. Pora więc kolejnymi zakupami przejść na znacznie wyższy.</p>
<p>Cieszy to, że <strong>Lech</strong> kupuje nowych graczy. Brakuje jednak w zespole piłkarzy, którzy są z <strong>Lechem</strong> związani emocjonalnie. Nie będziemy tutaj wspominać o wychowankach czy graczach, którzy w <strong>Kolejorzu</strong> występują od czasów fuzji, czy pamiętają czasy jeszcze przed połączeniem, ale o graczach kupionych. Takim niewątpliwie jest <strong>Serb Djurdević</strong>, którego przygoda z poznańskim klubem jest dla kibiców przykładem zaangażowania oraz miłości do klubu. Zawodnik niejednokrotnie powtarzał, że po zakończeniu kariery zostanie w<strong> Lechu</strong>.</p>
<p>Trudno jednak podobnego zachowania oczekiwać od <strong>Peszki</strong> czy <strong>Lewandowskiego</strong> oraz zagranicznych piłkarzy, którym cały czas w głowie wyjazd za granicę. Przemyślane transfery pomogą tym piłkarzom się rozwinąć, a <strong>Lechowi</strong> osiągać coraz to lepsze wyniki sportowe. Nie oszukujmy się, ale każdy z obecnych piłkarzy <strong>Lecha</strong> kiedyś z niego odejdzie. Przede wszystkim w kierunku zachodni. Dobrze mieć na ich miejsce godnych zastępców. Kupić tanio, drożej sprzedać. Coraz częściej pojawiać się w europejskich pucharach. Pokazać, że <strong>Lech</strong> to zespół, który zaczyna coś znaczyć w <strong>Europie.</strong> <strong>Lech</strong> to nie <strong>Real Madryt </strong>czy <strong>FC Barcelona</strong> &#8211; to zespół, który mądrą polityką transferową powinien zaznaczać swoją pozycje na rynku. Ten właśnie kierunek jako priorytetowy powinni wyznaczyć sobie działacze <strong>Lecha. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jak-tranfery-wplywaja-na-sile-lecha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy współpraca z Wartą jest możliwa?</title>
		<link>http://www.lech24.com/czy-wspolpraca-z-warta-jest-mozliwa/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/czy-wspolpraca-z-warta-jest-mozliwa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 11:47:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Warta Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5911</guid>
		<description><![CDATA[W przeprowadzonej przez Lech24.com sondzie, aż 90% naszych czytelników zaznaczyło, że chciałoby współpracy pomiędzy Kolejorzem, a Wartą Poznań. Najkorzystniejszą dla obu stron propozycją byłoby powstanie relacji na poziomie klubu patronackiego i filialnego. Lech mógłby płacić Warcie corocznie kilka tysięcy, w zamian mógłby wypożyczyć do niej zawodników i organizować mecze towarzyskie. Na takiej współpracy zyskaliby wszyscy. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img title="warta poznan" src="http://i49.tinypic.com/qp2kqu.png" alt="Lech jest silniejszy, posiada znacznie większą rzeszę kibiców. Warta jest w znacznie innej sytuacji. " width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Lech jest silniejszy, posiada znacznie większą rzeszę kibiców. Warta jest w znacznie innej sytuacji. </p></div>
<p>W przeprowadzonej przez <strong>Lech24.com</strong> sondzie, aż 90% naszych czytelników zaznaczyło, że chciałoby współpracy pomiędzy <strong>Kolejorzem</strong>, a <strong>Wartą Poznań</strong>. Najkorzystniejszą dla obu stron propozycją byłoby powstanie relacji na poziomie klubu patronackiego i filialnego.<strong> Lech</strong> mógłby płacić Warcie corocznie kilka tysięcy, w zamian mógłby wypożyczyć do niej zawodników i organizować mecze towarzyskie. Na takiej współpracy zyskaliby wszyscy.</p>
<p><span id="more-5911"></span></p>
<p>Trudno jednak uwierzyć, że obecny zarząd chciałby podjąć się takiego przedsięwzięcia. Nawet cały sztab szkoleniowy mógłby oglądać swoich piłkarzy podczas meczów I ligi w<strong> Poznaniu</strong>, na bieżąco obserwując ich postępy. Obecne władze <strong>Kolejorza </strong>niechętnie patrzą na swojego lokalnego rywala. Póki co,<strong> Warta</strong> nie jest wstanie zagrozić w żaden sposób <strong>Kolejorzowi. </strong>To właśnie<strong> Lech </strong>jest największym klubem nie tylko w<strong> Poznaniu</strong>, ale w całej <strong>Wielkopolsce</strong>. <strong>Warta</strong> to jeden z wielu zespołów, który posiada niewielką rzeszę kibiców i sympatyków.</p>
<p>Przed sezonem, <strong>Warta</strong> szczęśliwie znalazła sponsora tytularnego, który pomógł temu klubowi wystartować w rozgrywkach I ligi. W zespole od lipca 2009 roku gra <strong>Piotr Reiss</strong>, jednak mimo wszystko nie jest to kandydat do awansu. <strong>Warta</strong> to klub, który przede wszystkim chce ustabilizować swoją sytuację finansową.<strong> Lech</strong> mógłby pomóc drużynie z<strong> Drogi Dębińskiej</strong>. Nie chodzi tu już nawet o pomoc stricte finansową, ale sportową. Wypożyczenie dwóch-trzech zawodników, którzy obecnie nie mieszczą się w pierwszym zespole, a z powodzeniem mogliby rywalizować na boiskach niższej ligi, to nie tylko pomoc w uzyskaniu wyższej pozycji w tabeli, ale podniesienie umiejętności sportowych zawodnika.</p>
<p><strong>Lech</strong> broni się przed <strong>Wartą</strong> i jakimkolwiek kontaktem z tym klubem. Niechętnie zgodził się na rozegranie kilku spotkań przed dwoma laty na <strong>Bułgarskiej</strong>, a przed kilkoma tygodniami bronił się przed możliwością gry <strong>Warty</strong> na <strong>Bułgarskiej:</strong></p>
<p><em>- Czy Wartę na nie stać, skoro może się okazać, że nie stać na to będzie Lecha? </em>- mówił w rozmowie z <strong>Radosławem Nawrotem Arkadiusz Kasprzak</strong> przed kilkoma tygodniami.</p>
<p>Zniszczona murawa, problemy finansowe związane z utrzymaniem wypożyczonej trybuny i koszty organizacji spotkań. <strong>Lech</strong> będzie rozgrywał mecze nie tylko w lidze, ale także w pucharach. Trzydzieści ligowych potyczek oraz dodatkowe mecze w pucharach dają liczbę, odliczając miesiące piłkarskiej posuchy, czterech-pięciu spotkań w miesiącu. To tylko w najkorzystniejszym dla kibiców scenariuszu trzy mecze przy<strong> Bułgarskiej. Warta</strong> w lidze rozgrywa trzydzieści cztery spotkania, z czego tylko połowa meczów w <strong>Poznaniu</strong>. Zieloni nie grają w europejskich pucharach. Stadion wynajmowaliby więc siedemnaście razy do roku, tylko na dzień meczu.</p>
<p>Najczęstszym, ale jednym z najtrafniejszych, kontrargumentów Warty i jej sympatyków jest wskazanie dwóch stadionów. <strong>Allianz Arena</strong>, na której swoje mecze rozgrywają<strong> TSV</strong> oraz<strong> Bayern</strong>, oraz <strong>San Siro</strong> &#8211; gdzie grają <strong>Inter</strong> i <strong>AC Milan</strong>. Szczególnie ten drugi przykład jest niezwykle interesujący.</p>
<p><em>- Ja uważam, że gdy jest kilku użytkowników, nieuchronnie powstaje bałagan. Nie wiadomo potem, kto za co odpowiada. Kto ma płacić jakie rachunki. -</em> odpowiadał na podane przez redaktora <strong>Gazeta Wyborczej</strong> argumenty.</p>
<p>Oba kluby od przeszło sześćdziesięciu lat rozgrywają swoje spotkania na jednym stadionie. Koszt wspólnego utrzymania stadionu jest znacznie mniejszy. Jest jednak jedna i podstawowa różnica pomiędzy przedstawionym przykładem, a realiami poznańskimi. <strong>Warta</strong> nie chce współ-wynajmować stadionu, a jedynie użyczać go na czas meczu.</p>
<p>Na <strong>San Siro</strong> murawa jest wyeksploatowana, ale liczba spotkań rozgrywanych na tej murawie jest znacznie większa. W styczniu 2010 roku na tym obiekcie zostanie rozegranych tylko pięć spotkań (trzy mecze<strong> Milanu</strong>, dwa <strong>Interu</strong> &#8211; w tym jeden pomiędzy dwoma drużynami). W lutym rozpoczynają się kolejne fazy<strong> Ligi Mistrzów</strong>. Tym razem to <strong>Inter </strong>rozegra trzy ligowe mecze, a<strong> Milan</strong> dwa. Każda z tych drużyn wyjdzie na murawę <strong>San Siro</strong> w roli gospodarza w meczach <strong>Ligi Mistrzów</strong>. Dobrze przygotowany terminarz nie przeszkodzi w rozgrywaniu spotkań na pięknym stadionie.</p>
<p><strong>Reiss</strong> przełamał barierę. Po zakończeniu współpracy z <strong>Lechem</strong>, postanowił grać dla <strong>Warty</strong>. To dla wielu, szczególnie starszych kibiców klub ważniejszy. Na jego meczach nie ma atmosfery, która przypomniałaby choć tę z <strong>Wronek</strong>, ale to także klub z Poznania. Zespół, który ma dłuższą historię i jako pierwszy zdobył mistrzostwo. Dziś został zapomniany na rzecz, silniejszego obecnie <strong>Kolejorza</strong>. Kiedy<strong> Lech</strong> grał w drugiej lidze miasto wyciągnęło pomocną dłoń <strong>Kolejorzowi</strong>. Może pora na wspólną rękę <strong>Lecha</strong> z miastem w kierunku <strong>Warty? </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/czy-wspolpraca-z-warta-jest-mozliwa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reiss: Chcę robić to, co kocham&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/reiss-chce-robic-to-co-kocham/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/reiss-chce-robic-to-co-kocham/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 08:55:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[książka Reissa]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Zakrzewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5020</guid>
		<description><![CDATA[W polskiej lidze ze świecą szukać zawodników, tak jak Reiss przywiązanych do jednego klubu. Dla &#8222;Rejsika&#8221; Lech nadal jest klubem najważniejszym, w którym w przyszłości chciałby, jak sam mówi pracować. Choć &#8222;medialny show z lutego&#8221; zmienił sposób postrzegania tej osoby wśród nie tylko kibiców Kolejorza, ale także z całej polski, trudno nie przyznać mu racji, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss - wywiad specjalny. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>W <strong>polskiej</strong> lidze ze świecą szukać zawodników, tak jak <strong>Reiss </strong>przywiązanych do jednego klubu. Dla &#8222;<strong>Rejsika&#8221; Lech</strong> nadal jest klubem najważniejszym, w którym w przyszłości chciałby, jak sam mówi pracować. Choć &#8222;medialny show z lutego&#8221; zmienił sposób postrzegania tej osoby wśród nie tylko kibiców <strong>Kolejorza</strong>, ale także z całej polski, trudno nie przyznać mu racji, że dla <strong>&#8222;niebiesko-białych&#8221;</strong> zrobił wiele. Dzisiaj prezentujemy Wam obszerny wywiad z ikoną <strong>poznańskiego Lecha. </strong>Życzymy przyjemnej lektury.</p>
<p><span id="more-5020"></span></p>
<p><strong>Lech24.com: Meczem z Motorem Lublin zakończyliście rundę jesienną. Jak, Twoim  zdaniem, zaprezentowała się w niej Warta?</strong></p>
<p><strong>Piotr Reiss:</strong> <em>Miniona rundę oceniam dobrze, choć kilka meczów &#8222;przespaliśmy&#8221;, a były one zdecydowanie do wygrania. Naprawdę mogliśmy być w pierwszej trójce na  koniec rundy. Zespół docierał się po kilku zmianach kadrowych oraz po moim przyjściu. Nie ukrywam, że ja sam potrzebowałem kilku meczów po tak długiej przerwie, aby dojść do przyzwoitej formy. Zawsze może być jednak jeszcze lepiej. Celem Warty  jest wygrywanie w każdym meczu, a nie patrzenie na tabelę i kalkulowanie.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Czy jesteś zadowolony ze swojej dyspozycji i przede wszystkim  zgrania z drużyną?</strong></p>
<p><em>Nie do końca. Nasza gra &#8211; chociaż lepsza niż na początku sezonu – wymaga zdecydowanej poprawy, jeśli chcemy na stałe zagościć w czołówce tabeli.  Zbyt mało meczów zagraliśmy &#8222;dojrzale&#8221; tzn. dużą liczbą podań, grą &#8222;z klepki&#8221;, a przede wszystkim ze spokojem w wyprowadzaniu piłki. Wierzę,  że uda się to poprawić zimą, jeśli nie dojdzie do dużych  zmian, osłabiających zespół. Warta Poznań, ze swoim podejściem do szkolenia  młodzieży, to idealny klub do wypromowania młodych zawodników. Kilku chłopaków  zaczęło coraz więcej grać i od razu pojawili się przy nich „kręcić” różni menedżerowie, którzy zarabiają na  transferach. Wzmocnienie kadry pierwszego zespołu jest więc nie tylko bardzo ważne  dla przyszłości klubu, ale &#8211; jak się okazuje &#8211; będzie bardzo trudnym  zadaniem dla całego sztabu szkoleniowo-zarządzającego Warty.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Jak się Tobie współpracuje z trenerem Baniakiem, z którym już  miałeś okazję się spotkać podczas gry w Lechu. Czy współpraca przebiega na  podobnej płaszczyźnie czy jest zupełnie inaczej?</strong></p>
<p><em>Współpracuje nam się bardzo dobrze i myślę, że efekty widać było na boisku.  Rzeczywiście znamy się jeszcze od czasów Lecha Poznań. Przeżyliśmy wówczas wspólnie  miłe chwile po awansie do Ekstraklasy. Teraz również  spotykamy się na zapleczu najwyższej klasy rozgrywek, więc nie miałbym nic  przeciwko żeby finał naszej współpracy był podobny jak 7 lat temu w Kolejorzu. Trener  Baniak to na pewno emocjonalnie reagujący szkoleniowiec. Ma swój warsztat i udowodnił nieraz że potrafi pokierować  drużyną nawet jeśli jej potencjał na to nie wskazuje.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Po przejściu do Warty w prasie jest mniej Piotra Reissa. Czy gra w  ciszy i spokoju jest dla Ciebie łatwiejsza, czy wręcz przeciwnie?</strong></p>
<p><em>Nie pcham się nachalnie na pierwsze strony gazet, ale nie odnoszę wrażenia,  że media się mną mniej interesują. Wręcz odwrotnie, sądząc po liczbie  wywiadów, którą udzieliłem w ostatnich 6 miesiącach różnym mediom, z różnych  regionów kraju to chyba jest o mnie dużo więcej artykułów, niż za czasów mojej „końcówki” w Lechu. Aczkolwiek, nie ma co ukrywać, że  gra w 1 lidze, nawet na najwyższym poziomie, nie cieszy się taką popularnością  wśród kibiców jak w Ekstraklasie. Stąd jest mnie  mniej na przykład w telewizji. Z drugiej strony, jak sobie przypomnę show  medialny z lutego związany z zatrzymaniem, po którym zna mnie już chyba cała Polska, to wcale nie  jest mi żal, że stacje telewizyjne nie pokazują tyle Piotra Reissa.</em></p>
<p><em>Ja przede wszystkim chce robić to, co kocham.  Te kilka miesięcy bez piłki po zatrzymaniu było dla mnie udręką, ale  jednocześnie inaczej spoglądam na życie. Odbudowałem się nie tylko jako piłkarz ale  również jako człowiek i wiem, że mam sporo do zrobienia dla sportu w  Wielkopolsce.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Ostatnio do Poznania wrócił Zbigniew Zakrzewski. Czy  rozmawialiście o jego piłkarskiej przyszłości? Bliżej Zbyszkowi do Lecha czy Warty?</strong></p>
<p><em>Media donoszą, że pewnie do Lecha i wiem, że &#8222;Zaki&#8221; traktuje Kolejorza priorytetowo z uwagi na sentyment do Lecha i Jednakże, znając postępowanie obecnego Zarządu Lecha niczego nie można wykluczyć. Wiem na pewno, że Warta zaproponowała mu grę u siebie, ale  ambicje Zbyszka sięgają Ekstraklasy lub klubów bezpośrednio walczących o  Ektraklasę. Słyszałem &#8211; niekoniecznie od Zbyszka &#8211; o poważnym zainteresowaniu wielu ligowców. W środowisku mówi się o klubach z Łodzi, Górnego Śląska,  Krakowa a nawet &#8230; Warszawy. Jest także jakiś temat zagraniczny &#8211; sam byłem  bowiem świadkiem rozmowy Zbyszka z austriackim klubem. Nie ma co ukrywać, że z  kartą na ręku, 28-letni zawodnik o takim doświadczeniu jak &#8222;Zaki&#8221; &#8211; jest atrakcyjnym &#8222;towarem&#8221; na rynku. Wiem, że Zbyszek jest jednak takim typem człowieka, który sprawy kontraktu załatwia w ciszy gabinetów i  dopiero jak ma wszystko dograne to informuje media. Póki co, &#8222;Zaki&#8221; trenuje z Zielonymi i prezentuje się wyśmienicie. Chętnie zagrałbym z nim w jednym zespole, choć myślę, że &#8211; przynajmniej w przyszłej rundzie &#8211; nie będzie  nam to dane. Ale, poczekajmy. Może Warta znowu zaskoczy w zimie atrakcyjnymi  ruchami personalnymi&#8230;</em> Poznania.</p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Już jakiś czas temu ukazała się Twoja książka? Pozytywne opinie na  jej temat zostały podtrzymane. Czy sam, już z perspektywy czasu, nadal  jesteś z niej zadowolony?</strong></p>
<p><em>Jestem zadowolony, nawet bardzo. Jej odbiór przerósł moje najśmielsze  oczekiwania. Nawet dziennikarze, którzy są zazwyczaj krytyczni jeśli chodzi o tego  typu &#8222;pozycje literackie&#8221; stwierdzili, że jest to interesująca lektura. Książka miała przede wszystkim być sposobem komunikacji z kibicami, bo  jak Pan wie strona oficjalna Lecha od lutego 2009 blokuje wszelkie informacje o  tym co się dzieje u „Rejsika”, co przyznali nawet pracownicy Klubu. Nie chciałem, żeby kibice odnosili błędne  wrażenie jakobym się ukrywał albo że się &#8222;zapadłem pod ziemię&#8221;. Z potrzeby kontaktu z moimi sympatykami powstał pomysł na stronę <a href="http://www.piotrreiss.pl/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.piotrreiss.pl/?referer=');">www.piotrreiss.pl</a> a następnie na szybkie wydanie książki. Poza tym, nie chcę aby mnie  kojarzono tylko z jedną sprawą, która nie jest jeszcze do końca wyjaśniona i nie  wiadomo kiedy się zakończy. Uważam, że w swojej wieloletniej karierze  piłkarskiej zrobiłem sporo dobrego dla poznańskiej piłki i Lecha. Przecież moją grą cieszyły się przynajmniej 3 pokolenia kibiców Kolejorza. Chciałbym, aby  oni &#8211; w postaci mojej książki &#8211; mieli pamiątkę o Piotrze Reissie a ich dzieci  wiedziały jakie wydarzenia były udziałem mojego ukochanego klubu przez ostatnie 20  lat.</em></p>
<p><em>Póki co &#8211; bazując na informacji od wydawcy książki &#8211; firmy SportWin &#8211;  pierwszy nakład sprzedał się w całości a teraz do księgarni trafia jej dodruk.  Może okazać się, że znajdę się pod  niejedną choinką w Polsce :-).</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>W książce w negatywny sposób przedstawiony został Twój ostatni  trener, z którym współpracowałeś w Lechu. Czy po premierze książki rozmawiałeś z Franciszkiem Smudą?</strong></p>
<p><em>Przede wszystkim nie nazwałbym tego negatywnym przedstawieniem trenera Smudy.  Po prostu opisałem go prawdziwie, tak jak ja go odbieram. Poza tym, proszę  zwrócić uwagę, że długo przed jego nominacją, jeszcze w czasie , kiedy trenerem był Leo Benhaaker, jasno powiedziałem, że  Smuda jest w obecnej sytuacji najlepszym kandydatem na selekcjonera.</em></p>
<p><em>Jako trener był mistrzem motywacji i miał przyzwoity warsztat trenerski, jednakże dla mnie &#8211; po doświadczeniach w Bundeslidze, nie było to nic  nowego. Jestem także przekonany, że od czasu mojej gry w Berlinie czy Duisburgu, zachodnia szkoła trenerska poszła znacznie do przodu a tego postępu u  trenera Smudy nie widziałem. Uważam jednak, że te &#8222;wady&#8221; nie są najistotniejsze na pozycji selekcjonera reprezentacji. Tam najważniejszy  jest tzw. &#8222;nos trenerski&#8221; , a tego generalnie Smudzie odmówić nie można. Jeśli jeszcze do tego otoczy się mądrymi  doradcami do spraw taktycznych i przygotowania fizycznego, to w sumie nie powinno  być z tym naszym zespołem narodowym najgorzej.</em><br />
<em><br />
Jeśli chodzi o nasze kontakty w przeszłości to Smuda nie trafiał do mnie  jako człowiek. Chyba sobie nawzajem nie ufaliśmy. Być może też Franzowi przeszkadzała popularność Rejsika i paru innych ze starego składu Lecha.  Z drugiej strony, patrząc z perspektywy czasu, to nie wiem czy Smuda po  prostu nie realizował planu &#8222;minimalizacji roli Reissa&#8221; autorstwa kogoś  &#8222;wyżej&#8221;. Po przejęciu Lecha przez Amicę byłem potrzebny wizerunkowo i wtedy byłem  mile widziany. Na dodatek miałem za sobą udany sezon 2007 i trofeum Króla Strzelców. Jak trybuny się zapełniły fanami Kolejorza i przyszedł sukces  w Lidze Europejskiej, to zdecydowano najwyraźniej, że Reiss już jest  zbędny. Ale, kibice o Reissie nie zapomnieli, a ich wsparcie jest dla mnie  najważniejsze.</em></p>
<p><em>Trenera Smudę spotkałem przypadkowo kilkanaście dni temu w Starym  Browarze w Poznaniu przy okazji pobytu reprezentacji w Grodzisku. Ucięliśmy sobie nadzwyczaj sympatyczną pogawędkę, a fakt ten opisałem na moim blogu.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Masz już pomysł na to, co będzie robił Piotr Reiss po zakończeniu  kariery piłkarskiej? Czy chciałbyś pozostać w tej branży, zostając managerem  bądź trenerem?</strong></p>
<p><em>Większość moich planów była związana z rozwojem Lecha Poznań, co zaprezentowałem szefostwu podczas pamiętnej kolacji. Moje propozycje wciąż chyba można  uznać za aktualne. Specjalna praca z napastnikami Kolejorza, budowania  identyfikacji kibiców z Lechem w całej Wielkopolsce w oparciu także o wieloletnich  zawodników z tego regionu, stworzenie mechanizmów zachęcania ludzi do przyjeżdżania  na Bułgarską&#8230; Pamiętajmy, że do zapełnienia będzie wkrótce 40-tys.  obiekt! Nadal chcę oczywiście pracować dla Lecha, ale w obliczu zaistniałej sytuacji  mam także alternatywne plany związane z rozwojem kilku projektów. Wszystko oczywiście kręci się wokół piłki nożnej.</em></p>
<p><strong>Lech24.com: </strong><strong>Na swojej stronie internetowej często podejmujesz tematykę Lecha, z  czego można wywnioskować, że interesują Ciebie losy tego klubu. Jak oceniasz dotychczasową pracę trenera Zielińskiego? Zarzuca mu się brak takiej efektywności jaką mogliśmy oglądać podczas meczów Lecha prowadzonych  przez Franciszka Smudę. Czy masz podobne odczucia?</strong></p>
<p><em>Odnoszę wrażenie &#8211; a sygnały z szatni Lecha to potwierdzają &#8211; że to zupełnie inni trenerzy,  jeśli chodzi o warsztat i system motywacyjny. Franciszek Smuda na polską ligę  jest dobry, bo potrafi w sposób dosłowny zmotywować, co przekłada się na  pewność chłopaków na boisku, a co za tym idzie atrakcyjność spotkań. Trener  Zieliński z kolei nieco mniej żyje w trakcie meczu przy linii, a i styl jego  poprzednich drużyn opierał się przede wszystkim na solidnej defensywie. Obaj trenerzy wywarli jakiś wpływ na grę Lecha. Nie  ma też co ukrywać, że oczekiwania jakie postawiono przed trenerem Zielińskim  wobec osłabienia zespołu odejściem Rafała Murawskiego są bardzo bardzo wysokie. Uważam  także, że kadra Lecha pozwala na zdecydowanie lepszą grę. Kompletnie nie rozumiem  tego zamieszania z Hernanem Rengifo. Czyżby trener Zieliński naprawdę nie  chciał korzystać z zawodnika, który strzela bramki reprezentacji Argentyny i doprowadza Maradonę prawie do zawału? Przy całym szacunku dla perspektywicznych: Mikołajczaka i Chrapka, to z Rengifo w składzie Lech  miałby kilka punktów więcej. Obecnie &#8211; grając praktycznie jednym napastnikiem &#8211; taktyka Lecha dla przeciwników jest w miarę łatwa do rozszyfrowania. Na  dodatek Lech w grze ofensywnej coraz bardziej uzależnia się od gry Roberta Lewandowskiego i Sławka Peszki. A nie ma co ukrywać, że wkrótce do  Zarządu Lecha wpłyną tak atrakcyjne oferty na obydwu, że ich sprzedadzą.  Zresztą, obstawiam, że Lewy odejdzie już zimą. W takiej sytuacji należałoby  pomyśleć o przeproszeniu się z Reniferem i umożliwieniu mu pokazania kibicom  niebiesko-białych, że całe to zajście z Młodą Ekstraklasą to zupełne nieporozumienie. No bo  kim będą grali jak Lewy odejdzie? A przepraszam&#8230; zawsze mogą sięgnąć po  starego Reissa. </em><em>Niech młodzi &#8211; którzy jeszcze muszą sporo się nauczyć &#8211;  ogrywają się  przy reprezentacyjnych graczach. Poza tym, to czysta biznesowa   paranoja: płacić rasowemu napastnikowi pieniądze i zsyłać go do</em><em> Ekstraklasy. Bez  sensu. </em></p>
<p><em>Zawsze byłem bardziej zwolennikiem kompromisów, niż konfliktów i mam nadzieję, że w tym kierunku pójdzie polityka obecnych władz Lecha.  Póki co bardzo cieszą ostatnie wyniki i można powiedzieć za nieżyjącym już komentatorem: Jankiem Ciszewskim, że &#8222;wróciliśmy z dalekiej podróży&#8221;&#8230; I wciąż mamy szansę, na to , aby Mistrzem Polski 2009/2010 był Lech!</em> ;-).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/reiss-chce-robic-to-co-kocham/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym możemy przeczytać w książce Reissa?</title>
		<link>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 19:59:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Kadziński]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Rutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Majchrzak]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Sołtys]]></category>
		<category><![CDATA[Spowiedź piłkarza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=4169</guid>
		<description><![CDATA[Piotr Reiss w ostatnich dniach jest na celowniku mediów. W związku z oficjalną premierą jego książki wzrosło zainteresowanie postacią samego Piotrka, którą bliżej możemy poznać właśnie dzięki wydawnictwu autorstwa byłego kapitana poznańskiego Lecha. Na wstępie autor zaznacza, że jego celem nie jest wskazywanie organom ścigania osób odpowiedzialnych za korupcję w polskiej piłce, czy wyciągania brudów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><strong> </strong><strong><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" rel="lightbox[4169]"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="Piotr Reiss (fot.piotrreiss.pl)" width="200" height="200" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss napisał książkę. O czym? (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Piotr Reiss w ostatnich dniach jest na celowniku mediów. W związku z oficjalną premierą jego książki wzrosło zainteresowanie postacią samego <strong>Piotrka</strong>, którą bliżej możemy poznać właśnie dzięki wydawnictwu autorstwa byłego kapitana poznańskiego<strong> Lecha.</strong></p>
<p><strong><span id="more-4169"></span></strong></p>
<p>Na wstępie autor zaznacza, że jego celem nie jest wskazywanie organom ścigania osób odpowiedzialnych za korupcję w polskiej piłce, czy wyciągania brudów z szatni – ta książka ma być opowieścią<strong> Piotra Reissa</strong> o samym sobie oraz związanym z nim <strong>Kolejorzem</strong>.</p>
<p>Z wydanej dzięki współpracy z firmą Sport Win, która jest wydawcą książki, dowiedzieć się możemy o kilku zabawnych anegdotach, dotyczących piłkarzy blisko związanych z <strong>Lechem</strong>, na których drodze stanął<strong> </strong>właśnie ten zespół. <strong>Reiss </strong>opowiada o trenerach, z którymi współpracował oraz swojej karierze, począwszy od pierwszych nieudanych kroków w poznańskim zespole, poprzez wypożyczenia do <strong>Kotwicy Kórnik</strong> i <strong>Amiki Wronki,</strong> po karierę w <strong>Lechu</strong> oraz wyjazd do Bundesligi.</p>
<p>Kibiców zaciekawić może fragment dotyczący zatrzymania piłkarza, od którego opowieść o zwykłym chłopaku z Grunwaldu się zaczyna. Historia piłkarza kończy się wspomnieniami z <strong>Wrocławia</strong>. Zamknięta w ciekawą całość pozycja jest obowiązkową dla każdego kibica <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Dla starszych kibiców pamiętających początek lat 90-tych oraz przełom wieków, interesującym wspomnieniem może być historia przedstawiona w dwóch rozdziałach – historia <strong>Lecha</strong> zdobywającego mistrzostwa kraju oraz tego walczącego o ligowy byt. Poznać możemy działania <strong>Radosława Majchrzaka</strong> oraz<strong> Radosława Sołtysa</strong>, którzy starali się zapewnić jakąkolwiek stabilność, jeśli tak to można nazwać, finansową poznańskiemu zespołowi.</p>
<p>W wydawnictwie są rozdziały dotyczące zasłużonych dla<strong> Lecha</strong> piłkarzy, o czym wcześniej wspomniano, ale także i kibicach czy zawodnikach, których autor książki podziwia. Zabraknąć nie mogło wspomnień sprzed trzech ostatnich lat – wspomnień kolacji z <strong>Jackiem Rutkowskim</strong> i <strong>Andrzejem Kadzińskim</strong>.</p>
<p>Książka zakończona jest mini-albumem zdjęć Piotra Reissa. Poza tym w dołączonym aneksie znajdziemy tabele ze statystykami dotyczącymi <strong>Piotra Reissa,</strong> włącznie z wykazem i opisem wszystkich bramek zdobytych przez piłkarza. Dowiedzieć możemy się ile rzutów karnych w swojej karierze <strong>Piotr</strong> przestrzelił oraz jakich bramkarzy pokonał grając w barwach <strong>Lecha.</strong></p>
<p>Książkę możecie zamawiać na oficjalnej stronie autora &#8211; www.piotrreiss.pl oraz za pośrednictwem platformy allegro.pl. Cena 29.90 zł wydaje się być przystępną, a dowiedzieć można się z książki wielu ciekawych historii. Zachęcamy do zakupu!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reiss: Lech przetrwa wszystko!</title>
		<link>http://www.lech24.com/piotr-reiss-dla-lech24-com-lech-przetrwa-wszystko/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/piotr-reiss-dla-lech24-com-lech-przetrwa-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 18:59:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Spowiedzi piłkarza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=4161</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj oficjalną premierę miała książka napisana przez Piotra Reissa &#8211; wieloletniego kapitana Kolejorza, ale przede wszystkim człowieka związanego w sposób emocjonalny z klubem z Bułgarskiej. Pierwsi czytelnicy są już po lekturze &#8222;spowiedzi piłkarza&#8221;, inni dopiero się przymierzają do zakupu książki. Z Piotrem Reissem, byłym kapitanem Kolejorza, o swojej autobiografii, obecnym szefostwie klubu z Bułgarskiej, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"><strong> </strong></span></p>
<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss specjalnie dla Lech24.com. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Wczoraj oficjalną premierę miała książka napisana przez <strong>Piotra Reissa &#8211; </strong>wieloletniego kapitana Kolejorza, ale przede wszystkim człowieka związanego w sposób emocjonalny z klubem z <strong>Bułgarskiej</strong>. Pierwsi czytelnicy są już po lekturze &#8222;spowiedzi piłkarza&#8221;, inni dopiero się przymierzają do zakupu książki. Z <strong>Piotrem Reissem</strong>, byłym  kapitanem <strong>Kolejorza</strong>, o swojej autobiografii, obecnym szefostwie  klubu z Bułgarskiej, a także o obecnej sytuacji  „niebiesko – białych”  rozmawia dziennikarz naszego portalu.</p>
<p><strong><span id="more-4161"></span></strong></p>
<p><strong>Lech24.Com: Piotrze, jak się czujesz w, dla siebie, zupełnie nowej roli? Tym razem jako autor książki, a precyzując pierwszej części własnej autobiografii?<br />
</strong><br />
Piotr Reiss: <em>- Dziękuję czuję się bardzo dobrze. Przyznam szczerze, że na początku mimo wszystko miałem lekką tremę &#8211; później jakoś to wszystko poszło z górki. Zwłaszcza, że z większością z Was – dziennikarzy znam się już po wiele miesięcy czy nawet lat. Po jakichś kilku minutach tremy już nie było. Emocje opadły. Mam nadzieję, że książka, która wczoraj miała swoją premierę, będzie ciekawą lekturą przede wszystkim dla czytelników, dla kibiców Lecha, czy też dla młodzieży nawet.</em></p>
<p><strong>Skąd wziął się  pomysł napisania książki?</strong></p>
<p><em>- Pomysł nie był absolutnie nowy, bo do napisania książki powoli przymierzałem się już dwa, trzy lata temu, bowiem wydaje mi się, że w jakiejś długoletniej cząstce historii Lecha uczestniczyłem i chciałem też opisać jakieś swoje emocje z tym związane. A do realizacji pomysłu skłonił mnie dzień 2 lutego, który był najczarniejszym dniem w moim dotychczasowym życiu, jakby dał mi wiele czasu do przemyśleń, ale również i pisania.</em></p>
<p><strong>Każda książka z reguły ma swoje przesłanie. Jakie przesłanie ma pierwsza część  autobiografii żywej legendy „Kolejorza”?</strong></p>
<p><em>- Dlatego w tytule książki jest słowo – spowiedź, bo książka zawiera wiele wątków również tych z codziennego życia Piotra Reissa. Jest też wiele wątków i anegdot, których wcześniej nikomu nie mówiłem, prasie, czy kibicom. Dla mnie najważniejszy człon tytułu, to piłkarz. Chcę być zapamiętany przede wszystkim jako piłkarz, reprezentant kraju, zawodnik, który zagrał 300 spotkań w ekstraklasie&#8230;. A nie broń Boże jako Piotra R, tak jak to zrobiono w lutym przez ogólnopolskie media.</em></p>
<p><strong>Który rozdział  publikacji pisało Ci się najciężej, przy którym było najwięcej wątpliwości?</strong><br />
<em><br />
- Najtrudniej &#8211; i tu nikogo nie zaskoczę pewnie &#8211; pisało się o tym, co działo się w izbie zatrzymań we Wrocławiu. Zapewniam Cię, że do dziś dnia nie jest mi łatwo wracać do tych dni. Były też na szczęście rozdziały, które, jak pisałem, miałem naprawdę wielką frajdę. Wspominałem kolegów z szatni i trenerów, z którymi miałem możliwość dotychczas współpracować. To były stare dobre czasy, do tych wspomnień wraca się z bardzo dużą chęcią.</em><br />
<strong><br />
Zadam Tobie to pytanie prosto z mostu &#8211; masz żal do działaczy Lecha, że tak, a nie inaczej z Tobą postąpili?<br />
</strong><br />
<em>- Ja absolutnie nie mam żalu do Lecha, jeśli już mamy mówić o jakimś żalu, to żalu głównie do ludzi zarządzających obecnie klubem. Przede wszystkim za to jak postąpili z moją osobą. Uważam, że można było tą sprawę rozwiązać inaczej, lepiej. Kiedyś był podobny przypadek, jak grałem w Niemczech, a konkretnie w Berlinie, tam sternicy klubu zaufali, wręcz pomogli piłkarzowi. A nie odcięli go całkowicie od klubu, czy kibiców. Stąd moje pretensje do Panów Rutkowskiego, czy Kadzińskiego. Wiele żalu mam do nich, zwłaszcza za ostatni okres, który delikatnie mówiąc nie był dla mnie przyjemny. I szkoda, że przygoda z Lechem zakończyła się w taki przykry i dziwny sposób.</em></p>
<p><strong>A czy ktoś  podglądał Piotra Reissa podczas pracy nad książką?</strong></p>
<p><em>- Tak, oczywiście. Przede wszystkim moi najbliżsi – w szczególności małżonka Patrycja.</em></p>
<p><em>Pati też pomagała pisać  mi tę książkę, wiele czasu razem przy niej przesiedzieliśmy. Wiele wolnych chwil czy przyjemności przez tworzenie autobiografii musieliśmy sobie razem też odmówić. Siedziało się nad tymi zapiskami trochę (śmiech). To Patrycja była pierwszą recenzentką, osobą robiącą korekty. I za to jej również za Waszym pośrednictwem dziękuję!</em></p>
<p><strong>Dlaczego warto kupić książkę „Piotr Reiss – spowiedź piłkarza cz1”?</strong></p>
<p><em>- Chcę Was zachęcić do przeczytania tej książki, bo poznacie w niej zwykłego, prostego Piotra Reissa. W książce odsłoniłem sporo ze swojej prywatnej części życia, zawarłem w niej prawie całe swoje życie. Wiele nieznanych dotąd wątków. Piszę też o swoich wspaniałych rodzicach, którym wiele zawdzięczam. Opisałem całą swoją wielką piłkarską przygodę, która nadal trwa. Myślę, że wyrosłem na porządnego, dobrze wychowanego człowieka. I takim chcę być do końca życia. I takim chcę być zapamiętamy m.in. przez tę książkę.</em></p>
<p><strong>I tak na zakończenie, Piotr obecnie Lech dołuje, dlaczego twoim zdaniem?<br />
</strong><br />
<em>- Mam swoje pewne spostrzeżenia. Nie bardzo jednak jest miejsce i czas, by je teraz wygłaszać. Wybacz, ale może przy innej okazji porozmawiamy o tym. Fakt jednak, że chłopaki przeżywają kryzys. Ze spokojem jednak każda zła passa się kiedyś kończy. Skończy się zapewne i ta. Lech jest, moim zdaniem, ponadczasowy, przetrwa wszystko, tak też będzie w tym przypadku. Trzymajmy wszyscy kciuki za Lecha, żeby w najbliższym meczu wygrać z Wisłą i piąć się tylko w górę ligowej tabeli.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/piotr-reiss-dla-lech24-com-lech-przetrwa-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reiss: Prezes powiedział, że umrę jako produkt!</title>
		<link>http://www.lech24.com/piotr-reiss-prezes-rutkowski-powiedzial-ze-umre-jako-produkt/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/piotr-reiss-prezes-rutkowski-powiedzial-ze-umre-jako-produkt/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 16:17:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kadziński]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Rutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=4128</guid>
		<description><![CDATA[Dziś Piotr Reiss oficjalnie zaprezentował swoją autobiografię. Jak podkreślił na spotkaniu z licznie zgromadzonymi poznańskimi dziennikarzami, opisał w niej wiele wcześniej nieznanych faktów ze swojej kariery. Poniżej prezentujemy Wam dwa najciekawsze fragmenty rozdziałów publikacji byłego kapitana poznańskiej „jedenastki”. Po wylegitymowaniu się i przedstawieniu nakazu zatrzymania, zezwolili mi na ubranie się oraz prysznic. Nie poruszałem się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss specjalnie dla czytelników lech24.com. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Dziś <strong>Piotr Reiss</strong> oficjalnie zaprezentował swoją autobiografię. Jak podkreślił na spotkaniu z licznie zgromadzonymi poznańskimi dziennikarzami, opisał w niej wiele wcześniej nieznanych faktów ze swojej kariery. Poniżej prezentujemy Wam dwa najciekawsze fragmenty rozdziałów publikacji byłego kapitana poznańskiej „jedenastki”.</p>
<p><span id="more-4128"></span></p>
<p><em>Po wylegitymowaniu się i przedstawieniu nakazu zatrzymania, zezwolili mi na ubranie się oraz prysznic. Nie poruszałem się jednak po domu swobodnie, ponieważ jeden z trzech funkcjonariuszy towarzyszył mi przy każdej mojej czynności. [...] Atmosferę najwyraźniej rozluźniła moja żona, która zapytała:<br />
- Czy mój mąż nie mógłby w takim razie jechać za panami swoim samochodem?<br />
Widziałem, że policjanci tłumili śmiech&#8230;</em></p>
<p><em>Z władzami klubu zawarliśmy w lutym 2009 roku dżentelmeńską umowę, zgodnie z którą do czasu wspólnych ustaleń nie będziemy na temat mojej przyszłości udzielać informacji w prasie. Nie podejrzewałem jednak później, że tylko ja dotrzymałem wcześniej danego słowa. Ze stanowiskiem właściciela i prezesa klubu odnośnie mojej osoby w Lech dowiedziałem się z mediów. Pan Andrzej Kadziński wypowiedział się na łamach „Gazety Wyborczej&#8221;, a pan Jacek Rutkowski,  dając – notabene &#8211; świetny wywiad w  „Lech TV”. Ale po kolei &#8230;.</em></p>
<p>Prezes <strong>Rutkowski</strong> powiedział, że za 3-4 miesiące nikt o <strong>„Rejsiku”</strong> nie będzie pamiętał, że „umrę jak każdy produkt”. <strong>Piotrek</strong>! Pamiętaj jednak, że nigdy Cię nie zostawimy&#8230;.</p>
<p><em>- Zanim stałem się zawodowym piłkarzem, znalazłem się w prawie zawodowych&#8230;. koszarach. Nie chciałem – jak wielu moich rówieśników z tamtych czasów – uciekać w jakiś specjalny sposób przed wojskiem, zwłaszcza, że rysowała się szansa gry w czasie odrabiania wojska. Najgorsze, co mogło mnie spotkać, to służba wojskowa połączona z grą w jakimś – delikatnie ujmując – bardzo przez kibiców Lecha „niekochanym&#8221;, wojskowym klubie. Spędziłem w koszarach aż 540 dni i to była główna przyczyna, dla której tak późno trafiłem do profesjonalnej piłki &#8230;</em></p>
<p>Autobiografia legendy poznańskiej „jedenastki” nosi tytuł „ P<strong>iotr Reiss – spowiedź piłkarza cz.1”</strong>. Koszt zakupu jednego egzemplarza książki to dokładnie 29.90 PLN. Można ją kupować w wielu księgarniach w Wielkopolsce, w sieci Ruch, Piotr i Paweł, niektórych sklepach Intermarche oraz wybranych punktach partnerskich Lecha Poznań.</p>
<p>Można ją również zamawiać na platformie internetowej Allegro.pl i przez stronę www.piotrreiss.pl. Na razie nakład to zaledwie 5 tysięcy egzemplarzy, ale przedstawiciele wydawnictwa SportWin zapowiadają szybki dodruk.</p>
<p><strong>Plan spotkań autorskich Piotra Reissa z kibicami:</strong></p>
<p>12 października, godz. 18.30 – Restauracja Turystyczna przy ul. Sportowej w Środzie Wielkopolskiej<br />
13 października, godz. 15.30 – księgarnia Oaza, ul. Piłsudskiego 19 w Obornikach<br />
13 października, godz. 17.30 – księgarnia Benefis, ul. Paderewskiego 14/1 w Chodzieży<br />
13 października, godz. 18.30 – klub Polonia Chodzież, ul. Staszica w Chodzieży<br />
14 października, godz. 16.00 – księgarnia Atlas, os. Zygmunta III Wazy 17 w Swarzędzu<br />
15 października, godz. 16.00 – Księgarnia Staromiejska, Rynek 5 w Gnieźnie<br />
16 października, godz. 17.00 – księgarnia Turkowiak Janina, plac Rozstrzelonych 2 w Śmiglu<br />
19 października, godz. 17.00 – Miejski Ośrodek Kultury w Słupcy<br />
20 października, godz. 16.00 – Dom Książki, ul. Gwarna 13 w Poznaniu<br />
21 października, godz. 16.00 – księgarnia MAWI, ul. Dworcowa 6 w Koninie<br />
22 października, godz. 16.00 – Księgarnia Jeżycka, Rynek Jeżycki 2 w Poznaniu</p>
<p>Przygotował: ŁUKK</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/piotr-reiss-prezes-rutkowski-powiedzial-ze-umre-jako-produkt/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W czwartek debiut Piotra Reissa jako&#8230; pisarza!</title>
		<link>http://www.lech24.com/w-czwartek-debiut-piotra-reissa-jako-pisarza/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/w-czwartek-debiut-piotra-reissa-jako-pisarza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 11:07:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ksiązka piotra reissa]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss - spowiedź piłkarza cz. 1]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=4103</guid>
		<description><![CDATA[Piotr Reiss, ikona poznańskiego Lecha, a obecnie filar pierwszoligowej Warty Poznań jutro zadebiutuje w nowej dla siebie roli. Tym razem będzie to rola&#8230; pisarza i autora książki. Precyzując, własnej piłkarskiej, i nie tylko, autobiografii &#8211; &#8222;Piotr Reiss &#8211; spowiedź piłkarza cz. 1&#8221; W swojej publikacji Piotr poświęcił nie tylko sporo miejsca ostatnim sezonom swojej bogatej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong></p>
<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"></strong><strong><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="" width="200" height="200" /></strong><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss - spowiedź piłkarza. (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Piotr Reiss, ikona poznańskiego Lecha, a obecnie filar pierwszoligowej Warty Poznań jutro zadebiutuje w nowej dla siebie roli. Tym razem będzie to rola&#8230; pisarza i autora książki. Precyzując, własnej piłkarskiej, i nie tylko, autobiografii &#8211; &#8222;<strong>Piotr Reiss &#8211; spowiedź piłkarza cz. 1</strong>&#8221;</p>
<p><span id="more-4103"></span></p>
<p>W swojej publikacji Piotr poświęcił nie tylko sporo miejsca ostatnim sezonom swojej bogatej kariery, ale również odniósł się do swoich początków zarówno jako zawodnika, ale także przeciętnego kibica „niebiesko – białych, jakim przecież był od zawsze, co zresztą podkreśla do teraz na każdym kroku. Nie zabraknie także innych ciekawych wątków, które do dziś nie ujrzały światła dziennego, o których sympatycy „Kolejorza” nie mieli pojęcia. O tym wszystkim będziemy mogli przeczytać już od jutra!</p>
<p><strong>SPOTKANIE Z KIBICAMI!!</strong></p>
<p>Informujemy, że w czwartek 8.10  po konferencji prasowej  od godziny 15.00 będzie można spotkać Piotra Reissa w Księgarni Powszechnej na Starym Rynku 63 / Kozia 20 (www.ksiegarniapowszechna.pl). Spotkanie potrwa do godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy. Na miejscu będzie można nabyć książkę oraz zdobyć autograf Piotra Reissa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/w-czwartek-debiut-piotra-reissa-jako-pisarza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reiss otrzyma medal!</title>
		<link>http://www.lech24.com/reiss-otrzyma-medal/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/reiss-otrzyma-medal/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 18:08:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dawid Kucharski]]></category>
		<category><![CDATA[Fundacja Mam Marzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Warta Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=2951</guid>
		<description><![CDATA[Jak poinformował na swojej stronie internetowej były kapitan Lecha Poznań, obecnie reprezentujący obecnie barwy poznańskiej Warty, Piotr Reiss otrzyma w najbliższych dniach medal za zajęcie trzeciego miejsca w poprzednim sezonie Orange Ekstraklasy. Popularny Reksio otrzymał telefon od Michała Lipczyńskiego &#8211; dyrektora ds. marketingu &#8211; o możliwości spotkania, na którym Piotr otrzyma medal. Wcześniej jednak były [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1951" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1951" title="Piotr Reiss 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss1.jpg" alt="Piotr Reiss (fot.piotrreiss.pl)" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Jak poinformował na swojej stronie internetowej były kapitan <strong>Lecha Poznań</strong>, obecnie reprezentujący obecnie barwy <strong>poznańskiej Warty, Piotr Reiss</strong> otrzyma w najbliższych dniach medal za zajęcie trzeciego miejsca w poprzednim sezonie <strong>Orange Ekstraklasy</strong>. Popularny Reksio otrzymał telefon od <strong>Michała Lipczyńskiego</strong> &#8211; dyrektora ds. marketingu &#8211; o możliwości spotkania, na którym Piotr otrzyma medal. Wcześniej jednak były lechita zapowiedział, że ewentualne otrzymanie medalu jest mało prawdopodobne i jeżeli dojdzie do skutku jego wręczenie wystawi go na aukcje, z której zysk zostanie przekazany na <strong>Fundację Mam Marzenie</strong>, z którą wolno związany jest lechita. <span id="more-2951"></span></p>
<p><strong>Piotr Reiss</strong> przez ostatnie pół roku był zawieszony przez klub w związku z postawionymi zarzutami korupcyjnymi. Wcześniej jednak pojawił się na boisku w 15 grach rundy jesiennej. Telenowela jak sytuacje medalową nazywa sam zainteresowany rozpoczęła się od zwrócenia uwagi przez jednego kibiców <strong>Lecha</strong>, a następnie potwierdzenia sytuacji przez <strong>Reissa</strong>. Medal za zdobycie 3 miejsca w lidze otrzymał <strong>Dawid Kucharski</strong>, który wystąpił w 4 grach, a nie otrzymał go były kapitan, który reprezentował barwy <strong>Kolejorza</strong> w, jak już wcześniej wspominaliśmy, piętnastu meczach. Telenowela ma już się na szczęście ku końcowi.</p>
<p>Na stronie internetowej Piotr napisał:</p>
<p><em>- Naprawdę, jest mi dużo lżej wiedząc, że jest to nieporozumienie, a nie celowa gra Zarządu Kolejorza. Kamień spadł mi z serca. Pomimo wielkiego sentymentu do tego medalu (wiem, że to zabrzmi dziwnie skoro go jeszcze nie otrzymałem) &#8211; wywiążę się z obietnicy i wystawię go na aukcji, z której dochód przekażę na cele charytatywne.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/reiss-otrzyma-medal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

