<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Radosław Sołtys</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/radoslaw-soltys/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Jak to było, czyli jak powstał KKS Lech Poznań.</title>
		<link>http://www.lech24.com/jak-to-bylo-czyli-jak-powstal-kks-lech-poznan/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jak-to-bylo-czyli-jak-powstal-kks-lech-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 16:35:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lech24.com</dc:creator>
				<category><![CDATA[Historia]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Kadziński]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Rutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[KKS Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Majchrzak]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Sołtys]]></category>
		<category><![CDATA[WKP Lech Poznań]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=5905</guid>
		<description><![CDATA[Komentarze internatów, szczególnie tych z innych części kraju, dotyczące fuzji Lecha z Amicą bywają chamskie, czasami bezlitosne, innym razem prawdziwe. Jak naprawdę wygląda sprawa połączenia tych dwóch wielkopolskich klubów? Kto na tym skorzystał, a kto stracił? Przedstawiamy drogę powstania naszego ukochanego klubu, aby raz na zawsze zakończyć spekulacje. Materiał przygotowany na podstawie „Lech Poznań – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1986" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" rel="lightbox[5905]"><img class="size-full wp-image-1986" title="Logo Lech Poznań 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" alt="Do dziś fuzja Lecha jest różnie interpretowana. Jak było naprawdę? " width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Do dziś fuzja Lecha jest różnie interpretowana. Jak było naprawdę? </p></div>
<p>Komentarze internatów, szczególnie tych z innych części kraju, dotyczące fuzji <strong>Lecha </strong>z <strong>Amicą</strong> bywają chamskie, czasami bezlitosne, innym razem prawdziwe. Jak naprawdę wygląda sprawa połączenia tych dwóch wielkopolskich klubów? Kto na tym skorzystał, a kto stracił? Przedstawiamy drogę powstania naszego ukochanego klubu, aby raz na zawsze zakończyć spekulacje. Materiał przygotowany na podstawie „<strong>Lech Poznań – Kronika 2005/2006</strong>”.</p>
<p><span id="more-5905"></span></p>
<p>Pierwsze niezobowiązujące rozmowy pomiędzy przedstawicielami <strong>Lecha</strong> i holdingu <strong>Amica</strong> odbyły się wiosną 2005 roku. Jednak pierwsze doniesienia w mediach dotyczące połączenia klubów miały miejsce 8 listopada 2005 roku. <strong>Gazeta Wyborcza</strong> pisała tego dnia: „<em>Według naszych informacji jeszcze tydzień temu bliska sfinalizowania była następująca koncepcja: Amica Sport SSA (właściciel drużyny piłkarskiej z Wronek) i Lech Poznań tworzą nową sportową spółkę akcyjną, która zajmie miejsce Lecha w Ekstraklasie. Zespół występowałby jako &#8222;Lech Poznań&#8221;, ale z logo Amica na koszulkach. Tym samym z ekstraklasy zniknęłaby ekipa z Wronek. Do porozumienia nie doszło, żadna ze stron nie chce zdradzić dlaczego.</em>”</p>
<p>Ta sama gazeta 2 tygodnie później, a dokładnie 23 listopada 2005 roku umieściła tekst, który wywołał medialną burzę. Według <strong>Gazety Wyborczej</strong> <strong>Amica</strong> zaproponowała <strong>Lechowi</strong> bardzo dobre warunki przejęcia, natomiast włodarze z Poznania odrzucili ofertę. Ówczesne władze <strong>Kolejorza</strong> nie zgodziły się na to, by włodarze holdingu decydowali o sposobie wydatkowania pieniędzy pana <strong>Rutkowskiego</strong>, a przeznaczonych na spłatę długów poznańskiej drużyny. Spekulacje trwały, aż do grudnia 2005 roku. Co chwilę pojawiały się nowe, sprzeczne informacje. Odbyło się spotkanie <strong>Radosława Majchrzaka</strong> oraz <strong>Radosława Sołtysa</strong> z kibicami <strong>Kolejorza</strong>, a na meczu <strong>Lech – Pogoń Szczecin</strong> kilkuset kibiców machało białymi chusteczkami, domagając się dymisji władz <strong>poznańskiego</strong> klubu.</p>
<p>Dopiero 5 dni przed wigilią 2005 roku, 19 grudnia Prezes <strong>WKP Lech Poznań</strong> oraz prezes <strong>Amica S.A. Jacek Rutkowski</strong> podpisali umowę przedwstępną, dotyczącą utworzenia spółki <strong>KKS Lech Poznań</strong>. Zawarcie ostatecznej umowy miało nastąpić do 31 marca 2006 roku po spełnieniu trzech warunków: uzgodnieniu z<strong> PZPN </strong>na jakich warunkach nowy <strong>KKS Lech Poznań</strong> mógłby otrzymać licencję, &#8211; podpisanie z miastem umowy na wieloletnie korzystanie ze stadionu przy <strong>ul. Bułgarskiej </strong>oraz uzyskanie akceptacji rady nadzorczej holdingu <strong>Amica S.A.</strong> Ustalono również, że prezesem <strong>Kolejorza</strong> zostanie dotychczasowy prezes klubu z <strong>Wronek Andrzej Kadziński</strong>.</p>
<p>Pierwsze decyzje zapadły już 10 stycznia 2006 roku. Radni miasta <strong>Poznań</strong> zgodzili się na korzystanie przez <strong>KKS Lech </strong>ze stadionu przy <strong>ul. Bułgarskiej</strong> na takich samych warunkach, jak jego poprzednik. Kolejne dobre wieści popłynęły z Warszawy, gdzie wiceprezes<strong> PZPN Eugeniusz Kolator</strong> stwierdził, że nie będzie problemów z przyznaniem licencji. Nie obyło się bez problemów. 16 lutego 2006 roku Wojewoda <strong>Tadeusz Dziuba</strong> uchylił decyzję rady miasta <strong>Poznania</strong> z 10 stycznia o zgodzie na korzystanie ze stadionu tłumacząc to błędami proceduralnymi. Błąd ten szybko naprawiono. Radni wyrazili wolę, a nie, jak wcześniej, uchwałę by prezydent <strong>Poznania Ryszard Grobelny</strong> udostępnił stadion klubowi.</p>
<p>31 marca 2006 roku <strong>PZPN</strong> przyznał promesę licencji dla <strong>KKS Lech Poznań</strong> i dzięki temu już 9 maja 2006 w blasku fleszy podpisano powołanie <strong>KKS Lech Poznań</strong>, na którego czele stanął dobrze znany z <strong>Wronek</strong> Prezes <strong>Andrzej Kadziński</strong>. Dzień później nastąpiła zmiana statutu <strong>Amica Sport SSA</strong>. Spółka zmieniła nazwę na <strong>KKS Lech Poznań SSA</strong>, zmieniła też adres na <strong>Bułgarska 5/7</strong> w <strong>Poznaniu</strong>. Wówczas jeszcze mało kto wiedział, że<strong> KKS Lech</strong> jest nowo powstałym podmiotem.  22 maja 2006 roku<strong> KKS Lech Poznań</strong> został zarejestrowany w <strong>Krajowym Rejestrze Sądowym</strong> i tym samym pokonana została ostatnia przeszkoda na drodze do uzyskania licencji. Pod koniec maja <strong>PZPN </strong>przyznał licencję na rozgrywki 2006/2007 klubowi <strong>KKS Lech Poznań.</strong> Dopiero przez komunikat <strong>PZPN</strong> większość kibiców dowiedziała się, że <strong>KKS</strong> jest prawnym kontynuatorem klubu <strong>Amica Wronki</strong>.</p>
<p><strong>Komentarz Redakcji Lech24.com:</strong></p>
<p>Prawny status spółek zmienia się często. Dochodzi do zmian udziałowców czy struktury. <strong>KKS </strong>jest prawnym kontynuatorem<strong> Amiki</strong> bo potrzebny był papier, który <strong>PZPN</strong> wydaje od pewnego czasu. <strong>Lech Poznań</strong> jest tylko jeden o czym świadczą kibice rozsławieni na cały kraj, barwy klubowe, herb czy stadion przy <strong>ul. Bułgarskiej</strong>. Nie zapominajmy, że nazywaliśmy się kiedyś <strong>Lutnia Dębiec</strong> czy, jak to miało miejsce od 1933 roku <strong>Klub Sportowy Kolejowego Przysposobienia Wojskowego</strong> <strong>Poznań</strong>. Nasz <strong>Lech Poznań</strong> to tradycja, to doping 30 tysięcy gardeł, to utożsamianie się z barwami, herbem, klubem. Nikt tego Poznaniowi nie zabierze.</p>
<p>Opracowanie oraz fragmenty na podstawie „Lech Poznań – Kronika 2005/2006”  wydawnictwa Bogucki Wydawnictwo Naukowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jak-to-bylo-czyli-jak-powstal-kks-lech-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czym możemy przeczytać w książce Reissa?</title>
		<link>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 19:59:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Kadziński]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Rutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Reiss]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Majchrzak]]></category>
		<category><![CDATA[Radosław Sołtys]]></category>
		<category><![CDATA[Spowiedź piłkarza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=4169</guid>
		<description><![CDATA[Piotr Reiss w ostatnich dniach jest na celowniku mediów. W związku z oficjalną premierą jego książki wzrosło zainteresowanie postacią samego Piotrka, którą bliżej możemy poznać właśnie dzięki wydawnictwu autorstwa byłego kapitana poznańskiego Lecha. Na wstępie autor zaznacza, że jego celem nie jest wskazywanie organom ścigania osób odpowiedzialnych za korupcję w polskiej piłce, czy wyciągania brudów [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_966" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><strong> </strong><strong><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" rel="lightbox[4169]"><img class="size-full wp-image-966" title="reiss" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/reiss.jpg" alt="Piotr Reiss (fot.piotrreiss.pl)" width="200" height="200" /></a></strong><p class="wp-caption-text">Piotr Reiss napisał książkę. O czym? (fot.piotrreiss.pl)</p></div>
<p>Piotr Reiss w ostatnich dniach jest na celowniku mediów. W związku z oficjalną premierą jego książki wzrosło zainteresowanie postacią samego <strong>Piotrka</strong>, którą bliżej możemy poznać właśnie dzięki wydawnictwu autorstwa byłego kapitana poznańskiego<strong> Lecha.</strong></p>
<p><strong><span id="more-4169"></span></strong></p>
<p>Na wstępie autor zaznacza, że jego celem nie jest wskazywanie organom ścigania osób odpowiedzialnych za korupcję w polskiej piłce, czy wyciągania brudów z szatni – ta książka ma być opowieścią<strong> Piotra Reissa</strong> o samym sobie oraz związanym z nim <strong>Kolejorzem</strong>.</p>
<p>Z wydanej dzięki współpracy z firmą Sport Win, która jest wydawcą książki, dowiedzieć się możemy o kilku zabawnych anegdotach, dotyczących piłkarzy blisko związanych z <strong>Lechem</strong>, na których drodze stanął<strong> </strong>właśnie ten zespół. <strong>Reiss </strong>opowiada o trenerach, z którymi współpracował oraz swojej karierze, począwszy od pierwszych nieudanych kroków w poznańskim zespole, poprzez wypożyczenia do <strong>Kotwicy Kórnik</strong> i <strong>Amiki Wronki,</strong> po karierę w <strong>Lechu</strong> oraz wyjazd do Bundesligi.</p>
<p>Kibiców zaciekawić może fragment dotyczący zatrzymania piłkarza, od którego opowieść o zwykłym chłopaku z Grunwaldu się zaczyna. Historia piłkarza kończy się wspomnieniami z <strong>Wrocławia</strong>. Zamknięta w ciekawą całość pozycja jest obowiązkową dla każdego kibica <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Dla starszych kibiców pamiętających początek lat 90-tych oraz przełom wieków, interesującym wspomnieniem może być historia przedstawiona w dwóch rozdziałach – historia <strong>Lecha</strong> zdobywającego mistrzostwa kraju oraz tego walczącego o ligowy byt. Poznać możemy działania <strong>Radosława Majchrzaka</strong> oraz<strong> Radosława Sołtysa</strong>, którzy starali się zapewnić jakąkolwiek stabilność, jeśli tak to można nazwać, finansową poznańskiemu zespołowi.</p>
<p>W wydawnictwie są rozdziały dotyczące zasłużonych dla<strong> Lecha</strong> piłkarzy, o czym wcześniej wspomniano, ale także i kibicach czy zawodnikach, których autor książki podziwia. Zabraknąć nie mogło wspomnień sprzed trzech ostatnich lat – wspomnień kolacji z <strong>Jackiem Rutkowskim</strong> i <strong>Andrzejem Kadzińskim</strong>.</p>
<p>Książka zakończona jest mini-albumem zdjęć Piotra Reissa. Poza tym w dołączonym aneksie znajdziemy tabele ze statystykami dotyczącymi <strong>Piotra Reissa,</strong> włącznie z wykazem i opisem wszystkich bramek zdobytych przez piłkarza. Dowiedzieć możemy się ile rzutów karnych w swojej karierze <strong>Piotr</strong> przestrzelił oraz jakich bramkarzy pokonał grając w barwach <strong>Lecha.</strong></p>
<p>Książkę możecie zamawiać na oficjalnej stronie autora &#8211; www.piotrreiss.pl oraz za pośrednictwem platformy allegro.pl. Cena 29.90 zł wydaje się być przystępną, a dowiedzieć można się z książki wielu ciekawych historii. Zachęcamy do zakupu!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/o-czym-mozemy-przeczytac-w-ksiazce-reissa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

