<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Semir Štilić</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/semir-stlilic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Lechici staną po dwóch stronach barykady?</title>
		<link>http://www.lech24.com/lechici-stana-po-dwoch-stronach-barykady/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lechici-stana-po-dwoch-stronach-barykady/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2010 15:45:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13588</guid>
		<description><![CDATA[W grudniu reprezentacja Polski zagra towarzyskie spotkanie na zgrupowaniu w Turcji przeciwko drużynie narodowej Bośni i Hercegowiny. Podopieczni Franciszka Smudy będą mogli zmierzyć się z takimi zawodnikami jak Edin Dżeko z niemieckiego Wolfsburga. Kibiców Lecha bardziej powinna interesować możliwość rywalizacji zawodników z &#8222;Kolejorza&#8221;, którzy będą mogli wystąpić przeciwko sobie. Mowa o ewentualnych powołanych do kadry [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12550" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12550" title="semir stilić" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/10/semir.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Semir Stilić ma szansę zagrać przeciwko reprezentacji Polski. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>W grudniu reprezentacja Polski zagra towarzyskie spotkanie na zgrupowaniu w Turcji przeciwko drużynie narodowej Bośni i Hercegowiny. Podopieczni Franciszka Smudy będą mogli zmierzyć się z takimi zawodnikami jak Edin Dżeko z niemieckiego Wolfsburga. Kibiców Lecha bardziej powinna interesować możliwość rywalizacji zawodników z &#8222;Kolejorza&#8221;, którzy będą mogli wystąpić przeciwko sobie. Mowa o ewentualnych powołanych do kadry &#8222;biało-czerwonych&#8221; i powołania Semira Stilicia do drużyny Bośni. Być może Lechici zagrają przeciwko sobie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lechici-stana-po-dwoch-stronach-barykady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lechici po meczu: Większość to zasługa Zielińskiego</title>
		<link>http://www.lech24.com/lechici-po-meczu-wiekszosc-to-zasluga-zielinskiego/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lechici-po-meczu-wiekszosc-to-zasluga-zielinskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Nov 2010 16:28:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=13083</guid>
		<description><![CDATA[Wbrew zapowiedziom Milnera z przedmoeczowej konferencji prasowej, wczoraj w Poznaniu nie było cicho! Lech przy Bułgarskiej wygrał z Manchesterem City 3:1 i powrócił tym samym na pozycję lidera grupy A Ligi Europejskiej. Jednak podczas tego meczu, na ławce trenerskiej zamiast Jacka Zielińskiego zasiadł Jose Maria Bakero. Co na temat wczorajszego meczu oraz nowego trenera powiedzieli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13090" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-13090" title="lechici kiełb gol bramka kriwiec kikut sergiej marcin kiki jacek" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/dfdfs.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Piłkarze Lecha po meczu z City. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Wbrew zapowiedziom Milnera z przedmoeczowej konferencji prasowej, wczoraj w Poznaniu nie było cicho! Lech przy Bułgarskiej wygrał z Manchesterem City 3:1 i powrócił tym samym na pozycję lidera grupy A Ligi Europejskiej. Jednak podczas tego meczu, na ławce trenerskiej zamiast Jacka Zielińskiego zasiadł Jose Maria Bakero.</p>
<p><span id="more-13083"></span></p>
<p>Co na temat wczorajszego meczu oraz nowego trenera powiedzieli sami piłkarze?</p>
<p>Trzeba przyznać, że mało kto wierzył, że Kolejorz mecz z Manchesterem wygra, bo pomimo, że Lech grał u siebie, to jednak faworytem miało być City. &#8211; <em>Zawsze, kiedy grasz z drużyną, która ma takich dobrych piłkarzy i takie finanse jest faworytem. Na szczęście my wierzyliśmy i dlatego wygraliśmy. Bez wiary nie można wygrać </em>– stwierdził Kriwiec. &#8211; <em>Graliśmy z większą pasją, bardziej chcieliśmy wygrać. Trzeba walczyć każdą piłką, a jeszcze ciężkie mecze przed nami. Z Juventusem i Salzburgiem, też będzie ciężko i też trzeba walczyć</em> – dodał.</p>
<p>Mniejszym optymistą okazał się Sławomir Peszko, który chyba tak pewny zwycięstwa Lecha nie był. &#8211; <em>Chyba każdy grałby remis w ciemno przed tym meczem, a tu nagle 3 punkty! Super, ale to jeszcze nie koniec. Jeszcze są dwa mecze. Jeszcze nie bądźmy zbyt pewni siebie, żeby nas to nie zgubiło, bo w 2 meczach można zdobyć 6 punktów. W meczu z City, szczególnie w drugiej połowie dominowaliśmy i to się przełożyło na wynik. Mieliśmy także wsparcie kibiców. Dobrze się gra przy pełnym stadionie!</em> <em> – </em>powiedział po meczu Sławek.</p>
<p>Jak widać piłkarze nie szczędzili słów uznania dla kibiców, którzy nie dość, że zapełnili cały stadion, to podczas wczorajszego meczu wspaniale dopingowali Lecha. &#8211; <em>Cieszę się bardzo, że strzeliłem gola przed własną publicznością i przy takiej atmosferze, którą stworzyli kibice</em> – mówi Inajć. &#8211; <em>Przed naszymi kibicami możemy grać ze wszystkimi drużynami na świecie</em> – dodał z kolei Stilić.</p>
<p>Piłkarze jednak zgodnie przyznają, że zostały jeszcze dwa mecze e LE i pomimo, że wrócili na pozycje lidera, to zapowiada się walka. &#8211; <em>Mam nadzieję, że po tych dwóch meczach, które zostały, wywalczymy awans z grupy</em> – powiedział Injać. &#8211; <em>Myślę, że ten następny mecz  Juventusem będzie decydujący, zobaczymy. Teraz jeszcze  jest mecz z Ruchem</em> – skomenotwał Stilić.</p>
<p>I właśnie o lidze Lech nie może zapominać. Czeka go bowiem odrabianie strat do lidera. A wszyscy dobrze wiemy, że Kolejorz przeplata dobrze rozegrane mecze z kiepskimi e Ekstraklasie. Jednak jak zapewnia Injać: &#8211; <em>Liga, to jest nasz podstawowy cel &#8211; wygrywać ligę, bo naszym celem jest przede wszystkim liga polska, a dopiero potem liga europejska </em>– mówił.</p>
<p>Na koniec trzeba jeszcze wspomnieć o nowym trenerze. Ile  wczoraj na boisku było Lecha Zielińskiego, a ile Bakero? Na to pytanie chyba nie trudno odpowiedzieć. Jak przyznaje Peszko: &#8211; <em>Większość należała jeszcze do Jacka Zielińskiego.</em></p>
<p>Poza tym było przecież zbyt mało czasu, żeby w jeden dzień jedna osoba mogła aż tyle zmienić.  - <em>Dużo nie zmienił, bo było mało czasu i nie ma sensu czegoś zmieniać</em> – mówił po meczu Kriwiec. Przyznał jednak, że Bakero chciał zmotywować poznański zespół: &#8211; <em>Chciał powiedzieć coś nowego, ale miał mało czasu. Chciał, żebyśmy troszkę więcej grali w piłkę</em> – zakończył.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lechici-po-meczu-wiekszosc-to-zasluga-zielinskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lechici: Czuliśmy na sobie presję</title>
		<link>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Nov 2010 14:38:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Kotorowski]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12870</guid>
		<description><![CDATA[Mimo zwycięstwa Lech po wczorajszym meczu nie zmienił pozycji w ligowej tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego mają jednak za sobą niezwykle udany tydzień. Dwukrotnie pokonali zawodników z Krakowa i to takim samym rezultatem &#8211; 4:1.- Ten tydzień na pewno można zaliczyć na plus. Zdobyliśmy osiem bramek, a straciliśmy tylko dwie. Ważne jest też to, że gramy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12871" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12871" title="lechici semir stilić joel tshibamba mamba " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/d.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Semir Stilić jeszcze nigdy nie przegrał z Wisłą. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Mimo zwycięstwa Lech po wczorajszym meczu nie zmienił pozycji w ligowej tabeli. Podopieczni Jacka Zielińskiego mają jednak za sobą niezwykle udany tydzień. Dwukrotnie pokonali zawodników z Krakowa i to takim samym rezultatem &#8211; 4:1.-<em> Ten tydzień na pewno można zaliczyć na plus. Zdobyliśmy osiem bramek, a straciliśmy tylko dwie. Ważne jest też to, że gramy dalej w Pucharze Polski -</em> mówił po meczu Krzysztof Kotorowski.</p>
<p><span id="more-12870"></span></p>
<p>Zadowolony z obrotu sprawy był także Sergiej Kriwiec, który chwilę przed opuszczeniem boiska zdobył bramkę, dającą prowadzenie zespołowi z Poznania. <em>- Takie mecze są dla nas niezwykle ważne i trzeba je po prostu wygrywać </em>- tłumaczył po spotkaniu Białorusin. <em>- Nie spodziewaliśmy się takiego spotkania, bo Wisła nas rozczarowała. Grała jednak tak, jak jej na to pozwoliliśmy </em>- dodał.</p>
<p>Do udanych niedzielny mecz mógł zaliczyć również Semir Stilić. Bośniak wykorzystał rzut karny i podwyższył prowadzenie Lecha na 3:1. -<em> Każdy mecz, który gram przeciwko Wiśle jest dla mnie dobry. Z tym zespołem jeszcze nie przegrałem </em>- mówił pomocnik poznańskiego zespołu. &#8211; <em>Graliśmy, jak drużyna i to było widać na boisku. W drugiej części gry pokazaliśmy konsekwencję. Chcieliśmy bardzo wygrać i wynik, jaki zrobiliśmy jest naprawdę super &#8211; </em>kontynuuował.</p>
<p>Swoją pierwszą bramkę w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobył Mateusz Możdżeń, który w 99. minucie spotkania dobił Wisłę. &#8211; <em>To zaczyna być mój ulubiony zespół</em> &#8211; mówi piłkarz, który rok temu zadebiutował w lidze właśnie przeciwko wicemistrzowi Polski. <em>- Czekałem na swoją szansę. Ja także czułem na sobie presję, jaka towarzyszyła zespołowi. Każdy kolejny mecz był dla nas niezwykle ważny. Zaczęło się od Pucharu Polski i powoli wracamy na właściwe tory -</em> dodał młody zawodnik Lecha.</p>
<p>Lech wygrywając w poprzednim tygodniu dwa mecze spowodował, że na chwilę wydostał się z dołku, ale potrzeba jeszcze kilku spotkań, aby obiektywnie stwierdzić, że kryzys został już zażegnany. -<em> Myślę, że powoli krok po kroku będziemy szli do przodu. Straciliśmy już dużo punktów, a takie zwycięstwa są bardzo ważne dla naszego samopoczucia. Powoli zaczynamy patrzeć na kolejne spotkania </em>- podkreślał Stilić.</p>
<p>Czy Lech ma więc jeszcze szanse na tytuł? Wiele w ostatnim czasie mówi się o jego sytuacji, która choć coraz lepsza to jednak pozostawia wiele do życzenia. -<em> Myślę, że szansa jest matematyczna, czysto teoretyczna, ale wiele tak naprawdę zależy od nas </em>- tłumaczy Kotorowski.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lechici-czulismy-na-sobie-presje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zieliński: Tshibamba? Jego występ oceniam za udany</title>
		<link>http://www.lech24.com/zielinski-tshibamba-jego-wystep-oceniam-za-udany/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/zielinski-tshibamba-jego-wystep-oceniam-za-udany/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Oct 2010 14:48:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Artjoms Rudnevs]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Joel Tshibamba]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12554</guid>
		<description><![CDATA[Opiekun poznańskiego zespołu składem, jaki wydelegował na mecz z Manchesterem City zaszokował wielu kibiców. Zamiast Artjomsa Rudnevsa, który co prawda w ostatnim czasie miał zniżkę formy, oraz Semira Stilicia, który w europejskich pucharach gra swoje najlepsze mecze, pojawili się Jakub Wilk i Joel Tshibamba. Sukcesu nie można było wróżyć drużynie tak zestawionej. Joel od początku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12552" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-12552" title="joel tshibamba mamba" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/10/joel.jpg" alt="" width="200" height="201" /><p class="wp-caption-text">Tshibamba miał kilka okazji na zdobycie bramki. Wykorzystał jedną. (fot. Krzysztof Jerzak/Lech24.com)</p></div>
<p>Opiekun poznańskiego zespołu składem, jaki wydelegował na mecz z Manchesterem City zaszokował wielu kibiców. Zamiast Artjomsa Rudnevsa, który co prawda w ostatnim czasie miał zniżkę formy, oraz Semira Stilicia, który w europejskich pucharach gra swoje najlepsze mecze, pojawili się Jakub Wilk i Joel Tshibamba. Sukcesu nie można było wróżyć drużynie tak zestawionej.</p>
<p><span id="more-12554"></span></p>
<p>Joel od początku meczu był zagubiony, często zbiegał do środka pola zupełnie niepotrzebnie. Wilk natomiast przegrywał wszystkie pojedynki nie tylko biegowe. Zagrywał piłki niedokładnie, był spóźniony o tempo. Trener Lecha jednak nie podchodzi tak krytycznie do występu lewego pomocnika Kolejorza. &#8211; <em>Kuba Wilk po przerwie zaprezentował na tyle, na ile było go stać. Nie wyglądało to najgorzej </em>- przyznał po meczu Zieliński.</p>
<p>Pozytywną notę zebrał natomiast Joel Tshibamba, który na początku drugiej połowy pokonał Harta i zdobył honorową bramkę dla Lecha.<em> &#8211; Zagrał bardzo poprawienie. Podjął walkę z obrońcami, co by nie było Manchesteru, zdobył bramkę &#8211; </em>komentuje opiekun  poznańskiego zespołu.<em> &#8211; Nie wykorzystał dwóch świetnych sytuacji, którymi mógł wprowadzić więcej nerwowości w szeregach City bramką na 2:2. Jego występ oceniam za udan</em>y &#8211; dodaje.</p>
<p>Można takie ustawienie mistrza Polski tłumaczyć faktem, że rozegrany w czwartek przez Lecha mecz, był jednym z najmniej istotnych, jakie w najbliższym czasie ma do rozegrania poznański zespół. Jutro zagra z Górnikiem o ligowe punkty, a wiadomo jak te mecze są dla nas ważne, a w środę w Pucharze Polski, który na chwilę obecną wydaje się być najkrótsza drogą do europejskich pucharów. Trudno natomiast od Lecha oczekiwać zwycięstwa na The City of Manchester Stadium przeciwko drużynie, która na transfery wydaje kilka razy tyle, co wynosi budżet naszego zespołu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/zielinski-tshibamba-jego-wystep-oceniam-za-udany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Štilić wrócił ze zgrupowania kadry</title>
		<link>http://www.lech24.com/stilic-wrocil-ze-zgrupowania-kadry/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/stilic-wrocil-ze-zgrupowania-kadry/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Oct 2010 13:00:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12219</guid>
		<description><![CDATA[Semir Štilić został w zeszłym tygodniu powołany na zgrupowanie reprezentacji Bośni, która walczy w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy w 2012 roku. Nie zagrał on w piątkowym spotkaniu swojej kadry i wrócił wczoraj wieczorem do Poznania. Dzisiaj uczestniczył już w porannym treningu pierwszego zespołu, który czekając na pozostałych kadrowiczów, rozpoczyna przygotowania do spotkaniach z Zagłębiem Lubin.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_11031" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-11031" title="semir stilic Štilić" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/09/semr.jpg" alt="" width="200" height="199" /><p class="wp-caption-text">Štilić przygotowuje się z Lechem do meczu z Zagłębiem. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Semir Štilić został w zeszłym tygodniu powołany na zgrupowanie reprezentacji Bośni, która walczy w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy w 2012 roku. Nie zagrał on w piątkowym spotkaniu swojej kadry i wrócił wczoraj wieczorem do Poznania. Dzisiaj uczestniczył już w porannym treningu pierwszego zespołu, który czekając na pozostałych kadrowiczów, rozpoczyna przygotowania do spotkaniach z Zagłębiem Lubin.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/stilic-wrocil-ze-zgrupowania-kadry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lechici w reprezentacjach</title>
		<link>http://www.lech24.com/lechici-w-reprezentacjach/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lechici-w-reprezentacjach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Oct 2010 10:33:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Artjoms Rudnevs]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kiełb]]></category>
		<category><![CDATA[Luis Henriquez]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=12179</guid>
		<description><![CDATA[Kilku piłkarzy mistrza Polski zostało powołanych na mecze swoich reprezentacji. Wczoraj Artjoms Rudnevs rozpoczął mecz od pierwszej minuty i zagrał 74 minuty w spotkaniu Łotwy z Grecją. Semir Stilić i Sergiej Kriwiec mecze swoich drużyn oglądali z ławki rezerwowych. Zagrał także Luis Henriquez, którego Panama w nocy z piątku na sobotę zagrała z Salwadorem. W [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_11505" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-11505" title="rudnevs artjoms artek" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/09/22221.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Rudnevs zagrał 74 minuty w meczu z Grecją. (fot. lechpoznan.pl)</p></div>
<p>Kilku piłkarzy mistrza Polski zostało powołanych na mecze swoich reprezentacji. Wczoraj Artjoms Rudnevs rozpoczął mecz od pierwszej minuty i zagrał 74 minuty w spotkaniu Łotwy z Grecją. Semir Stilić i Sergiej Kriwiec mecze swoich drużyn oglądali z ławki rezerwowych. Zagrał także Luis Henriquez, którego Panama w nocy z piątku na sobotę zagrała z Salwadorem. W nocy z soboty na niedzielę szansę na występ będzie miał Jacek Kiełb, ale on mecz rozpocznie jak Stilić i Kriwiec z ławki rezerwowych.</p>
<p><span id="more-12179"></span></p>
<p><strong>Łotwa &#8211; Grecja 0:1</strong></p>
<p>Artjoms Rudnevs &#8211; 74 minuty</p>
<p><strong>Albania &#8211; Bośnia i Hercegowina 1:1</strong></p>
<p>Semir Stilić &#8211; nie grał</p>
<p><strong>Luksemburg &#8211; Białoruś 0:0</strong></p>
<p>Sergiej Kriwiec &#8211; nie grał</p>
<p><strong>Panama &#8211; Salwador 1:0</strong></p>
<p>Luis Henriquez &#8211; 90 minut</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lechici-w-reprezentacjach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piłkarze Lecha zadowoleni po wywalczeniu awansu</title>
		<link>http://www.lech24.com/pilkarze-lecha-zadowoleni-po-wywalczeniu-awansu/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/pilkarze-lecha-zadowoleni-po-wywalczeniu-awansu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 10:40:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Ivan Djurdjević]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kikut]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=10757</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj Lech Poznań wywalczył awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Do tego celu Kolejorzowi wystarczył bezbramkowy remis, gdyż przed tygodniem pokonaliśmy Dnipro 1-0. Co po meczu mówili piłkarze Lecha? Marcin Kikut:  &#8211; Bardzo cieszymy się z awansu. Chcieliśmy to osiągnąć, tym bardziej, że innym polskim drużynom nie poszło. Ciężko porównać ten awans z tym z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10760" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a rel="attachment wp-att-10760" href="http://www.lech24.com/pilkarze-lecha-zadowoleni-po-wywalczeniu-awansu/attachment/10760/"><img class="size-thumbnail wp-image-10760" title="Semir Stilic" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/08/stilic-200x200.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Piłkarze Lecha po meczu chętnie rozmawiali z dziennikarzami (fot. kierzol/lech24.com)</p></div>
<p>Wczoraj Lech Poznań wywalczył awans do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Do tego celu Kolejorzowi wystarczył bezbramkowy remis, gdyż przed tygodniem pokonaliśmy Dnipro 1-0. Co po meczu mówili piłkarze Lecha?</p>
<p><span id="more-10757"></span></p>
<p>Marcin Kikut:  &#8211; <em>Bardzo cieszymy się z awansu. Chcieliśmy to osiągnąć, tym bardziej, że innym polskim drużynom nie poszło. Ciężko porównać ten awans z tym z przed dwóch lat. W tym sezonie planowaliśmy zapukać do Ligi Mistrzów, a gra w grupie LE jest dla nas swoistą rehabilitacją. Teraz nie liczy się z kim zagramy, ważne że jesteśmy tam gdzie chcieliśmy być. Wymarzone losowanie? Hmm&#8230; Manchester City, Liverpool.</em></p>
<p>Ivan Djurdjević: -<em> Myślę, że uratowaliśmy honor polskiej piłki. W tym miejscu chciałbym podziękować ludziom którzy do końca w nas wierzyli, bo jest to nasza największa siła. Mieliśmy dobrze rozpracowane Dnipro, a ja osobiście oczekiwałem ich lepszej gry. Możnaby powiedzieć, że był to tzw. mecz walki</em>.</p>
<p>Semir Stilić: -<em> Sądzę, że jesteśmy teraz na wyższym poziomie niż 2-3 tygodnie temu. Może w takiej dyspozycji dali byśmy radę Sparcie. Gramy jednak dalej w pucharach i z tego bardzo się cieszymy. Piłka nożna jest takim sportem, że w kilka dni można się odbudować. Trzeba tylko zawsze wierzyć do końca</em>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/pilkarze-lecha-zadowoleni-po-wywalczeniu-awansu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Analiza formacji cz.3 &#8211; pomocnicy</title>
		<link>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 13:10:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dima Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kiełb]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Zapotoka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9729</guid>
		<description><![CDATA[Kluczowe dla siły drugiej linii Kolejorza było pozostanie w Poznaniu Sławomira Peszko. Jest on jednym z motorów napędowych Lecha i bardzo ważną postacią drużyny. Przez ostatni sezon zrobił wyraźny krok do przodu, stając się etatowym reprezentantem Polski. Przed nowym sezonem Peszko stanął przed niemałym dylematem. Miał bowiem kilka ciekawych, kuszących ofert transferowych. Mówiło się wtedy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7842" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><a href="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stilic-semir1.jpg" rel="lightbox[9729]"><img class="size-full wp-image-7842" title="stilic semir" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stilic-semir1.jpg" alt="" width="200" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Semir stanowi ważne ogniwo w funkcjonowaniu pomocy Lecha Poznań. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Kluczowe dla siły drugiej linii <strong>Kolejorza</strong> było pozostanie w <strong>Poznaniu Sławomira Peszko.</strong> Jest on jednym z motorów napędowych <strong>Lecha</strong> i bardzo ważną postacią drużyny. Przez ostatni sezon zrobił wyraźny krok do przodu, stając się etatowym reprezentantem <strong>Polski.</strong> Przed nowym sezonem <strong>Peszko</strong> stanął przed niemałym dylematem.</p>
<p><span id="more-9729"></span></p>
<p>Miał bowiem kilka ciekawych, kuszących ofert transferowych. Mówiło się wtedy o zainteresowaniu <strong>niemieckiego Wolfsburga</strong> oraz najsłynniejszej drużyny z <strong>Półwyspu Bałkańskiego, Panathinaikosu. </strong>Pojawiło się pytanie – Wyjechać i zarobić nieporównywalnie większe pieniądze w bogatszym kraju, nie mając przy tym pewnego miejsca w składzie czy też pozostać w zespole mistrza Polski i zapukać do bram<strong> Champions League</strong> wraz z poznańskim <strong>Lechem</strong>? Ku uciesze Wielkopolan<strong> Sławek</strong> wybrał tę drugą opcję.</p>
<p>Jednym z nielicznych ruchów transferowych było sprowadzenie perspektywicznego <strong>Jacka Kiełba </strong>z <strong>Korony</strong>. Jest to uniwersalny piłkarz czasami wystawiany w ataku, choć jak sam podkreśla jego nominalną pozycją jest rola prawoskrzydłowego. Ciekawie więc zapowiada się rywalizacja o miejsce w składzie między <strong>Peszką </strong>a<strong> Kiełbem.</strong></p>
<p>W środku pola podczas letniego okienka transferowego nie doszło do żadnych zmian. Jeżeli <strong>Jacek Zieliński</strong> nadal będzie korzystał z preferowanej wiosną taktyki to nadal kreować grę i nadawać tempo akcjom<strong> Lecha </strong>powinien<strong> Bośniak Semir Stilić</strong>. Za nim operować będą dwaj defensywni pomocnicy <strong>Dimitrije Injac </strong>i <strong>Tomasz Bandrowski</strong>. Przy bardziej ofensywnym ustawieniu z dwoma napastnikami w składzie zabraknie miejsca dla jednego z nich. W ubiegłej rundzie zazwyczaj na ławce siadał Bandrowski.</p>
<p>Aspiracje do gry zgłasza także mający za sobą nieudaną wiosnę <strong>Jan Zapotoka</strong> oraz młodzi <strong>Mateusz Możdżeń</strong> i <strong>Kamil Drygas.</strong> Sądząc po sparingach rozegranych w <strong>Austrii </strong>najbliżej gry jest ten ostatni. Jego dobrą postawę podkreśla także pierwszy trener <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Na lewym skrzydle walka toczy się między <strong>Siergiejem Kriwcem</strong> a <strong>Jakubem Wilkiem</strong>. Bliższy gry, co oczywiste jest <strong>Białorusin </strong>i być może, dlatego <strong>Wilk</strong> próbowany był również na pozycji ofensywnego pomocnika. Porównując z ubiegłą rundą pomoc <strong>Lecha </strong>wzmocniona<strong> Jackiem Kiełbem</strong> prezentuje się lepiej, choć po działaczach spodziewano się znacznie więcej.</p>
<p>Trener <strong>Zieliński</strong> w posezonowym wywiadzie przyznał, że potrzebuje w drużynie nowego środkowego pomocnika potrafiącego zagrać kluczową piłkę do atakujących, ale takiego, któremu nie jest obca także gra w destrukcji.</p>
<p>Szkoleniowiec musi jednak korzystać z tych piłkarzy, których posiada w zespole i dlatego właśnie szuka różnych rozwiązań takich jak choćby przesunięcie do środka <strong>Wilka.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/analiza-formacji-cz-3-pomocnicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Statystycznie rzecz biorąc: Piłkarze</title>
		<link>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2010 15:49:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bosacki]]></category>
		<category><![CDATA[Dimitrije Injać]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[piłkarze]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Seweryn Gancarczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=9049</guid>
		<description><![CDATA[Zgodnie z obietnicą prezentujemy drugą część podsumowania. Ta dotyczyć będzie już tylko piłkarzy. Wiemy oczywiście, który z nich najczęściej strzelał do bramki gości, ale który zawodnik najczęściej wchodził na boisku, który je opuszczał? Zapraszamy do lektury. W walce o Mistrzostwo Polski, zespół Lecha Poznań na boisku reprezentowała 29 zawodników. Najmłodszym zawodnikiem jest Bartosz Bereszyński, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8441" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8441" title="peszko peszkin słąwek sławomir śląsk" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/05/peszko.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Tym razem kilka danych statystycznych dotyczących zawodników. (fot. Gosia/Lech24.com)</p></div>
<p>Zgodnie z obietnicą prezentujemy drugą część podsumowania. Ta dotyczyć będzie już tylko piłkarzy. Wiemy oczywiście, który z nich najczęściej strzelał do bramki gości, ale który zawodnik najczęściej wchodził na boisku, który je opuszczał? Zapraszamy do lektury.</p>
<p><span id="more-9049"></span></p>
<p>W walce o <strong>Mistrzostwo Polski</strong>, zespół <strong>Lecha Poznań</strong> na boisku  reprezentowała 29 zawodników. Najmłodszym zawodnikiem jest <strong>Bartosz  Bereszyński</strong>, który 12 lipca skończy 18 lat. Najstarszym natomiast został  jego imiennik &#8211; <strong>Bartosz Bosacki</strong>. Kapitan<strong> Lecha</strong> 20 grudnia skończy 35  lat.</p>
<p>Wbrew pozorom tylko 3,76 % udziału w wyniku<strong> Lecha</strong> mają piłkarze  poniżej 21 roku życia. Spędzili oni na murawie łącznie 1113 minut. Znacznie większy procent, bo aż 38, 29 % zasługi w zdobyciu  mistrzostwa mają obcokrajowcy. Na boisku spędzili oni 11333 minut.</p>
<p>Najczęściej, bo aż 18 razy na boisko delegowany był <strong>Tomasz Mikołajczak.</strong> W roli jokera sprawdził się szczególnie podczas meczu z <strong>Koroną</strong> we <strong>Wronkach</strong>. Wtedy po jego wejściu zespół wyszedł na prowadzenie i ostatecznie wygrał 2:0. Obie bramki strzelił właśnie<strong> Mikołajczak.</strong></p>
<p>Dwadzieścia razy boisko opuszczał <strong>Semir Štilić</strong>. Warto mieć na uwadze, że w czterech spotkaniach w ogólnie nie wystąpił, a tylko trzy razy na boisku spędził całe 90 minut.</p>
<p><strong>Lewandowski</strong> w ligowych meczach zdobył, jak wiemy, 18 bramek. 8 z nich padło w pierwszej, a 10 w drugiej połowie. Kolejny w klasyfikacji strzeleckiej piłkarz <strong>Lecha &#8211; Sławek Peszko </strong>- zdobył łącznie 8 bramek. Jego trafienia równomiernie się rozłożyły. Po cztery na obie z połów.</p>
<p>Ciekawym zestawieniem jest miejsce zdobywania bramek. <strong>Lewandowski</strong> osiem z nich zdobył, grając w roli gospodarza, a 10 jako gość. <strong>Peszkin,</strong> podobnie jak przed chwilą, po cztery u siebie i na wyjeździe.</p>
<p>Równomiernie na jesień i wiosnę swoje trafienia rozłożył <strong>Robert Lewandowski</strong>. Trafiał on 9 razy jesienią i 9 razy wiosną. <strong>Sławek Peszko</strong> lepszą skuteczność miał w pierwszej rundzie, gdy trafił 6 razy. Dwie bramki dołożył wiosną.</p>
<p>Na bramkę króla strzelców musieliśmy czekać średnio 135 minut. dla porównania, najlepszy w tej kategorii,<strong> Vuk Sotirović</strong> strzelał co 115 minut.</p>
<p>Najmłodszym strzelcem bramki w <strong>Lechu</strong> jest <strong>Robert Lewandowski</strong>, a najstarszym<strong> Bartosz Bosacki. </strong></p>
<p>Najwięcej minut na boisku w <strong>Lechu</strong> spędził <strong>Dimitrije Injac.</strong> Zagrał on 2507 minut. W całym sezonie tylko raz, z powodu pauzy za kartki, nie pojawił się na boisku. Miało to miejsce w meczu z <strong>Odrą Wodzisław.</strong> Nie zagrał<strong> Dima </strong>również w spotkaniu o <strong>Superpuchar Polski.</strong> To jedyne dwa mecze, w których ani na minutę nie pojawił się na boisku <strong>Serbski</strong> pomocnik.</p>
<p>Najmniej, bo minutę, na boisku wystąpił<strong> Mateusz Szałek.</strong></p>
<p>Najbrutalniejszym piłkarzem <strong>Lecha,</strong> ale i całej ligi, jest <strong>Sławek Peszko. </strong>Zebrał on 11 żółtych i 2 czerwone kartki. W tej klasyfikacji nie ustępuje pomocnikowi <strong>Lecha, Seweryn Gancarczyk,</strong> który otrzymał 10 żółtych kartek.</p>
<p>Łącznie<strong> Lech</strong> otrzymał 61 żółtych i 4 czerwone kartki, co daje w klasyfikacji Fair Play aż 69 punktów. Daje to dopiero 12 pozycję w tym zestawieniu. Dla porównania pierwsza <strong>Polonia Bytom</strong> otrzymała 42 żółte i żadnej czerwonej kartki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/statystycznie-rzecz-biorac-pilkarze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relacja Live: Ruch Chorzów &#8211; Lech Poznań</title>
		<link>http://www.lech24.com/relacja-live-ruch-chorzow-lech-poznan/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/relacja-live-ruch-chorzow-lech-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 May 2010 16:50:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gosiek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Relacja Live]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch Chorzów]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=8570</guid>
		<description><![CDATA[Na dwie kolejki prze końcem sezonu, sytuacja nadal jest niezwykle interesująca. Walka o europejskie puchary oraz tytuł mistrzowski nabiera rozpędu i wydaje się, że dzisiejsze spotkania mogą wiele w tej kwestii wyjaśnić. Okazją do tego będzie mecz Ruchu Chorzów z Lechem Poznań, dwoma bezpośrednimi rywalami o Ligę Europejską. Kolejorz nadal ma realne szansę na Mistrzostwo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Relacja Live.</p></div>
<p>Na dwie kolejki prze końcem sezonu, sytuacja nadal jest niezwykle interesująca. Walka o europejskie puchary oraz tytuł mistrzowski nabiera rozpędu i wydaje się, że dzisiejsze spotkania mogą wiele w tej kwestii wyjaśnić. Okazją do tego będzie mecz <strong>Ruchu Chorzów</strong> z <strong>Lechem Poznań</strong>, dwoma bezpośrednimi rywalami o <strong>Ligę Europejską</strong>. <strong>Kolejorz</strong> nadal ma realne szansę na <strong>Mistrzostwo Polski</strong>, a Ruch walczy o zapewnienie sobie udziału w europejskich pucharach. Początek meczu o 19. Zapraszamy na relację live.</p>
<p><span id="more-8570"></span></p>
<p><img title="Więcej..." src="http://www.lech24.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" />Ruch Chorzów &#8211; Lech Poznań 1-2</p>
<p>Bramki: Pulkowski&#8217; 46 &#8211; Lewandowski &#8217;70 Kriwiec &#8217;92</p>
<p>Żółte kartki: Baran, Nykiel &#8211; Kriwiec, Bandrowski</p>
<p><strong> </strong><strong>Lech Poznań:</strong> Kotorowski &#8211; Wojtkowiak, Arboleda,  Bosacki, Gancarczyk &#8211; Bandrowski (61.Wilk), Kriwiec, Injac, Štilić, Peszko &#8211; Lewandowski</p>
<p><strong>Ruch Chorzów</strong>: Pilarz &#8211; Nykiel, Sadlok, Grodzicki, Jakubowski &#8211; Grzyb, Straka, Baran, Pulkowski &#8211; Janoszka (84. Świerbielewski), Sobiech</p>
<p>Już niedługo początek spotkania.</p>
<p>Nagroda dla najlepszego piłkarza miesiąca trafi przed meczem do Łukasza Janoszki.</p>
<p><strong>1 minuta: </strong>Rozpoczęli piłkarze Ruchu.</p>
<p><strong>2 minuta: </strong>Wojtkowiak starał się uruchomić Peszkę, ale pomocnika Lecha uprzedził Sadlok.</p>
<p><strong>4 minuta: </strong>Od początku pressing z obu stron. W środku pola jest mało miejsca.</p>
<p><strong>7 minuta: </strong>Wrzutkę Kriwca na rzut rożny wybija Jakubowski.</p>
<p><strong>8 minuta: </strong>Strzał Kriwca nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Pilarza.</p>
<p><strong>9 minuta: </strong>Lewandowski minął dwóch defensorów Ruchu, ale został powstrzymany faulem. Rzut wolny na wysokości pola karnego.</p>
<p><strong>10 minuta: </strong>Jakubowski podawał w pole karne, ale czujnie Kotorowski.</p>
<p><strong>12 minuta: </strong>Peszko próbował przedrzeć się prawą stroną, ale był nieprzepisowo zatrzymywany przez Jakubowskiego.</p>
<p><strong>13 minuta: </strong>Kriwiec do Kotorowskiego. Bliski przejęcia tej piłki był Sobiech.</p>
<p><strong>14 minuta: </strong>Pulkowski uruchomił Sobiecha, który dopadł do piłki przy narożniku boiska. Napastnik Ruchu nabił piłkę Arboledzie. Rzut rożny.</p>
<p><strong>17 minuta: </strong>Dośrodkowanie Nykiela łapie Kotorowski.</p>
<p><strong>18 minuta: </strong>Sobiech fauluje Arboledę.</p>
<p><strong>20 minuta: </strong>Grzyb chciał przelobować Kotorowskiego, który wyszedł do piłki, ale nad bramką Lecha.</p>
<p><strong>21 minuta: </strong>Z obu stron na razie wiele fauli. Poza tym nic ciekawego.</p>
<p><strong>22 minuta: </strong>Faulowany przed chwilą Peszko oddaje rywalowi. Bez kartki.</p>
<p><strong>23 minuta: </strong>Piłkę przed siebie wypluł Lewandowski, ale dopadł do niej Peszko. niestety, powstrzymywany przez Jakubowskiego.</p>
<p><strong>24 minuta: </strong>Akcja pod bramką Pilarza. Piłkarze Lecha szukają miejsca do dośrodkowania, podanie do Bandrowskiego, który biegnie z piłką w kierunku linii środkowej. Dlaczego? :)</p>
<p><strong>25 minuta: </strong>Kriwiec wyłuskał piłkę spod nóg obrońcy Ruchu, podaje do Bandrowskiego, którzy strzela wprost w ręce Pilarza.</p>
<p><strong>26 minuta: </strong>Groźnie po bramką Lecha. Janoszka z Pulkowski przeprowadzili dwójkową akcję, zakończoną strzałem tego drugiego. Piłka mija bramkę z lewej strony.</p>
<p><strong>28 minuta: </strong>Nasłuchujemy wieści z Krakowa. Wisła remisuje z Cracovią 0:0.</p>
<p><strong>29 minuta: </strong>Dośrodkowanie w pole karne Lecha, ale Arboleda pewnie wybija piłkę.</p>
<p><strong>33 minuta: </strong>Nykiel opuszcza na chwilę boisko po starciu z Kriwcem.</p>
<p><strong>34 minuta: </strong>Świetne dośrodkowanie Kriwca. Wrzucił on piłkę na wysokość linii bramkowej, gdzie wyskakiwał do niej Arboleda, ale Pilarz wypiąstkował ją przed pole karne.</p>
<p><strong>36 minuta: </strong>Na razie zacięty mecz. Brak wyraźnego faworyta.</p>
<p><strong>38 minuta: </strong>Bandrowski faulował w środku pola. Żółta kartka dla pomocnika Lecha.</p>
<p><strong>40 minuta: </strong>Wisła strzela bramkę, ale nie zostaje ona uznana.</p>
<p><strong>43 minuta: </strong>Wojtkowiak uprzedza uciekającego lewą stronę Janoszkę.</p>
<p><strong>44 minuta: </strong>Sobiech strzela, ale świetnie Kotorowski!</p>
<p><strong>45 minuta: </strong>Sędzia doliczy 1 minutę.</p>
<p><strong>45 minuta: </strong>Baran faulował Peszkę na wysokości pola karnego. Szansa dla Kolejorza!</p>
<p><strong>45 minuta: </strong>Ciekawie pod bramką Ruchu! Pilarz zdążył złapać piłkę, ale bliski oddania strzału był Lewandowski.</p>
<p><strong>45 minuta &#8217;1: </strong>Koniec pierwszej połowy. Do przerwy 0:0.</p>
<p><strong>46 minuta: </strong>Ruch prowadzi 1-0! Gancarczyk wkręcony w ziemię. Pulkowski strzela bramkę.</p>
<p><strong>48 minuta: </strong>Bosacki zablokowany! Blisko obrońca Kolejorza!</p>
<p><strong>49 minuta: </strong>Bosacki teraz ratuje Lecha!</p>
<p><strong>50 minuta: </strong>Strzały Kriwca i Gancarczyka blokowane!</p>
<p><strong>51 minuta: </strong>Piłka przelatuje przez pole karne Lecha. Teraz Wojtkowiak fauluje Janoszkę.</p>
<p><strong>52 minuta: </strong>Kotorowski ratuje Kolejorza i przerywa dośrodkowanie Straki.</p>
<p><strong>53 minuta: </strong>Lewandowski do Peszki! Ten sam na sam z Pilarzem, który wybiega do pomocnika Lecha. Piłka minimalnie nad bramką!</p>
<p><strong>54 minuta: </strong>Kolejorz teraz gra pressingiem. Nie ma nic do stracenia!</p>
<p><strong>56 minuta: </strong>Teraz Ruch przez dłuższy czas utrzymuje się przy piłce.</p>
<p><strong>58 minuta: </strong>Pulkowski faulował Wojtkowiaka na wysokości bramki. Rzut wolny.</p>
<p><strong>60 minuta: </strong>Gancarczyk podaje bramkarzowi Ruchu.</p>
<p><strong>61 minuta: </strong>Wilk za Bandrowskiego.]</p>
<p><strong>64 minuta: </strong>Rzut wolny na wysokości pola karnego Ruchu.</p>
<p><strong>66 minuta: </strong>Kriwiec do Peszki, który strzela głową, ale prosto w Pilarza. Kolejorz w natarciu!</p>
<p><strong>70 minuta: GOOOL! Lewandowski strzela po podaniu Wojtkowiaka, który przedarł się w pole karne Ruchu.</strong></p>
<p><strong>77 minuta: </strong>Nykiel faulował Lewandowskiego.</p>
<p><strong>88 minuta: </strong>Fenomenalnie broni Pilarz strzał Lewandowskiego!</p>
<p><strong>92 minuta:GOOOOOOOOOOOOL! Sergiej Kriwiec strzela. Pilarz bezradny! GOOOOOOOOOL! Lech prowadzi na Cichej 2:1!</strong></p>
<p><strong>Wiadomość z Krakowa! Jop strzela samobójczą bramkę! Wisła remisuje i Lech jest liderem przed ostatnią kolejką!<br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/relacja-live-ruch-chorzow-lech-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komfort trenera przed sobotnim meczem</title>
		<link>http://www.lech24.com/komfort-trenera-przed-sobotnim-meczem/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/komfort-trenera-przed-sobotnim-meczem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 May 2010 11:50:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=8485</guid>
		<description><![CDATA[Po dobrym meczu ze Śląskiem do składu wracają Semir Štlilić i Tomasz Bandrowski. Obu tych zawodników brakowało podczas ostatniego spotkania. Semir pauzował za kartki, a Tomek nie pojechał do Wrocławia z powodu przeziębienia. Czy trener Zieliński postawi na zwycięski skład z Wrocławia czy jednak wróci do jedenastki, na którą stawia sumiennie od początku rundy? - [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8009" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8009" title="lewy gol bramka strzał gole lewandowski bosacki lech" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/lewy-gol.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Lechia czy Śląsk? Wariant sprawdzony czy zwycięski? (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Po dobrym meczu ze <strong>Śląskiem</strong> do składu wracają <strong>Semir Štlilić</strong> i <strong>Tomasz Bandrowski</strong>. Obu tych zawodników brakowało podczas ostatniego spotkania. <strong>Semir </strong>pauzował za kartki, a<strong> Tomek</strong> nie pojechał do <strong>Wrocławia </strong>z powodu przeziębienia. Czy trener <strong>Zieliński</strong> postawi na zwycięski skład z <strong>Wrocławia </strong>czy jednak wróci do jedenastki, na którą stawia sumiennie od początku rundy?</p>
<p><span id="more-8485"></span></p>
<p><em>- Liczyliśmy się z tym, że pod koniec sezonu będziemy mieli więcej zawodników do naszej dyspozycji. Będziemy mieli komfort zmian i to się potwierdziło. Chciałbym, żeby tak było dalej i żeby zmiennicy walczyli o wyjściowy skład, bo to jest dla nas ważne. Taki komfort jest ważny dla każdego trenera</em> – mówi przed meczem <strong>Jacek Zieliński.</strong></p>
<p>Liczba zawodników gotowych do gry jest duża. Po kontuzji wracają już <strong>Wilk</strong> i <strong>Kikut</strong>, a na mecz z <strong>Polonią</strong> do kadry włączeni zostaną<strong> Bandrowski</strong> i <strong>Štlilić</strong>. Tak więc z którejś z opcji szkoleniowiec <strong>Lecha </strong>będzie musiał zrezygnować. Czy wybór padnie nie sprawdzony wariant z <strong>Kriwcem</strong> na lewej stronie i <strong>Štliliciem</strong> w środku? Nie jest to przesądzone.</p>
<p><em>- Mechanizm gry we Wrocławiu wyglądał nieźle i dobrze funkcjonował. Wracają Semir i Tomek, a ja przed każdym meczem chciałbym mieć takie problemy. Mamy pomysły, ale mamy również dwa dni czasu żeby usiąść i zastanowić się nad jakimś ustawieniem. Wytoczymy za i przeciw i zagra najlepsza jedenastka </em>– przekonywał trener <strong>Lecha.</strong></p>
<p>Na boisko wyjdą więc najlepiej dysponowani zawodnicy. Wciąż jednak nie wiadomo na który wariant zdecyduje się trener <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p><em>- Każdy musi być gotowy do gry. Mamy szerokie pole manewru i to nie ulega wątpliwości</em> – przyznał <strong>Zieliński.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/komfort-trenera-przed-sobotnim-meczem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobre nastroje na Bułgarskiej</title>
		<link>http://www.lech24.com/dobre-nastroje-na-bulgarskiej/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/dobre-nastroje-na-bulgarskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 May 2010 08:31:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=8471</guid>
		<description><![CDATA[Za dwa dni kolejny mecz Lecha. W Poznaniu już czekają na ten mecz. Jednak nie tylko na to spotkanie z zainteresowaniem patrzą kibice Kolejorza. Również rywalizacja pomiędzy Legią i Wisłą emocjonuje kibiców ze stolicy Wielkopolski. Wynik tego meczu będzie miał duży wpływ na końcowe rozstrzygnięcia w lidze i może zwiększyć szanse Lecha na tytuł. Kilkadziesiąt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7999" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7999" title="stadion bułgarska mecz ekstraklasa kibice" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stadion.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">W sobotę kolejny mecz Lecha. Wcześniej jednak kibiców z Poznania interesować będzie wynik spotkania Legii z Wisłą. (fot. Łukasz Cyraniak/lech24.com)</p></div>
<p>Za dwa dni kolejny mecz <strong>Lecha</strong>. W <strong>Poznaniu</strong> już czekają na ten mecz. Jednak nie tylko na to spotkanie z zainteresowaniem patrzą kibice <strong>Kolejorza.</strong> Również rywalizacja pomiędzy <strong>Legią </strong>i <strong>Wisłą</strong> emocjonuje kibiców ze stolicy <strong>Wielkopolski.</strong> Wynik tego meczu będzie miał duży wpływ na końcowe rozstrzygnięcia w lidze i może zwiększyć szanse <strong>Lecha </strong>na tytuł. Kilkadziesiąt minut po zakończeniu hitu 28 kolejki, na stadionie przy<strong> Bułgarskiej</strong> pojawią się piłkarze <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p><strong><span id="more-8471"></span></strong></p>
<p><em>- Teraz liczy się tylko Polonia Bytom. Kandydatów do walki o tytuł jest de facto czterech. Tabela może teraz się różnie układać. Nie traktujemy Wisły jako głównego rywala, bo jeszcze w to wszystko wmieszał się Ruch. Jesteśmy na drugim miejscu, ale mimo wszystko spoglądamy za plecy. Robimy swoje. 15 maja okaże się czy punkt zdobyty w Krakowie na wagę złota czy płaczu </em>- mówi trener Kolejorza.</p>
<p>Atmosfera w <strong>Poznaniu</strong> jest świetna. Na ten fakt ma wpływ dobra gra Lecha w ostatnim meczu, dobre wyniki w kontekście walki o mistrzostwo. <strong>Sławomir Peszko</strong> ma jednak jeszcze jeden powód do radości.</p>
<p><em>- Dobra gra i świetny mecz, ale dlatego, że nie dostałem kartki. Trener mnie zmienił w niedzielę, bo nigdy nie wiadomo co na boisku może mi odbić </em>- komentował.</p>
<p>Kibiców z <strong>Poznania </strong>cieszyć może również fakt powrotu do kadry meczowej <strong>Semira Štilicia.</strong> <strong>Bośniacki</strong> pomocnik w ostatnim meczu pauzował po zgromadzeniu czterech żółtych kartek. Teraz, przed meczem z <strong>Polonią</strong>, jest do dyspozycji trenera.</p>
<p><em>- Semir w ostatnich meczach był naszym bardzo mocnym punktem. Gra na wiosnę bardzo dobrze. Byłem ciekaw jak będzie nasza gra wyglądała bez niego i muszę przyznać, że było całkiem nieźle. Zawsze można znaleźć kilka uwag, ale nie narzekajmy</em> &#8211; mówi <strong>Zieliński.</strong></p>
<p>Szkoleniowca <strong>Kolejorza</strong> cieszy również dobra dyspozycja w ostatnim meczu <strong>Lewandowskiego</strong>. Po przeszło 440 minutach nieskuteczności młody napastnik zdobył bramkę. Co więcej w drugiej połowie strzelił kolejną i na swoim koncie ma w tym sezonie już 15 trafień.</p>
<p><em>- Poza zwycięstwem, drugim plusem tego meczubyło przełamanie Roberta. Ma już spokojną głowę i wie gdzie będzie grał. Myślę, że tak to właśnie wygląda, bo nie zawracamy sobie głowy rozmowami i dmuchać balon. Natomiast pokazał, że jest zawodnikiem klasowym i trzeba było się spytać obrońców Śląska ile mieli z nim problemów</em> &#8211; twierdzi trener <strong>Lecha.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/dobre-nastroje-na-bulgarskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kto zagra na lewej stronie pomocy w meczu ze Śląskiem?</title>
		<link>http://www.lech24.com/kto-zagra-na-lewej-stronie-pomocy-w-meczu-ze-slaskiem/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/kto-zagra-na-lewej-stronie-pomocy-w-meczu-ze-slaskiem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Apr 2010 11:03:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Wilk]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=8269</guid>
		<description><![CDATA[W drugiej połowie meczu z Lechią swoją czwartą w tym sezonie żółtą kartkę otrzymał Semir Štilić. Bośanicki pomocnik nie zagra więc w najbliższym meczu Kolejorza, który zmierzy się już w najbliższą niedzielę ze Śląskiem Wrocław. Szkoleniowiec Lecha ma już jednak plan alternatywny przygotowany na ten mecz. Stratę ofensywnego pomocnika można przyrównać do braku w kadrze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8270" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-8270" title="kriwiec sergiej" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/kriw.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Sergiej Kriwiec na środku pomocy w meczu ze Śląskiem? Taki wariant rozważa trener Kolejorza. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>W drugiej połowie meczu z <strong>Lechią</strong> swoją czwartą w tym sezonie żółtą kartkę otrzymał <strong>Semir Štilić. Bośanicki</strong> pomocnik nie zagra więc w najbliższym meczu<strong> Kolejorza</strong>, który zmierzy się już w najbliższą niedzielę ze <strong>Śląskiem Wrocław.</strong> Szkoleniowiec <strong>Lecha</strong> ma już jednak plan alternatywny przygotowany na ten mecz.</p>
<p><span id="more-8269"></span></p>
<p>Stratę ofensywnego pomocnika można przyrównać do braku w kadrze na mecz z <strong>Lechem, Sebastiana Mili</strong>, który podobnie jak <strong>Bośniak </strong>w ostatnim meczu otrzymał czwartą żółtą kartkę.</p>
<p><em>Obaj znaczą dla tych drużyn bardzo dużo, a ostatnie mecze pokazały, że Mila dla Śląska znaczy bardzo dużo. Jak to będzie pokaże mecz, my zrobimy wszystko żeby Semira zastąpić, w taki sposób, żeby jego brak był jak najmniej widoczny. Śląsk, myślę, ma podobne zamierzenia, ale porównując straty są podobne </em>- przyznaje trener poznańskiego zespołu.</p>
<p>Brak Štilicia na środku pomocy otwiera szansę na występ na tej pozycji <strong>Sergiejowi Kriwcowi</strong>, który na tej pozycji zagrał w ostatnim meczu <strong>Lecha.</strong></p>
<p><em>- My pierwszy raz zagraliśmy w takim ustawieniu, z Kriwcem na środku, i to było ryzykowne. Lepiej wypadł po powrocie na lewą stronę, zdecydowanie najlepiej grał pod koniec meczu. Widać, że to zawodnik, który się rozkręca z minuty na minutę i szkoda, że mecz trwa tylko 90 minut</em> &#8211; ocenia występ pomocnika Lecha,szkoleniowiec tego zespołu.</p>
<p>Jednak wariant z<strong> Sergiejem Kriwcem</strong> jest brany pod uwagę przed meczem ze <strong>Śląskiem.</strong></p>
<p><em>Sergiej grał tak w BATE dlatego nie ma żadnego problemu. Nie mam żadnych obaw, co do jego występu, bo wiem, że na tej pozycji radził sobie dobrze</em> &#8211; przekonuje<strong> Jacek Zieliński.</strong></p>
<p>W związku z możliwym przesunięciem na z lewej strony na środek pola Sergieja, otwiera się szansa na grę od pierwszej minuty przed innym zawodnikiem. Jednym z tych, na który może zagrać od początku jest Kuba Wilk. Ten zawodnik w ostatnim meczu zagrał tylko kilka minut, ale trener nie wyklucza, że postawi właśnie na tego zawodnika.</p>
<p><em>- On pauzował od listopada czy grudnia do teraz. Zagrał 45 minut w Młodej Ekstraklasie i w środę kilka minut. Za wcześnie, żeby był przygotowany na 90 minut. Jest szansa, że zagra od początku, ale do meczu zostało jeszcze trochę czasu</em> &#8211; mówi trener <strong>poznaniaków.</strong></p>
<p>Szkoleniowiec<strong> Lecha </strong>przyznaje, że rozważa jeszcze kilka wariantów, ale wyklucza możliwość wystąpienia na lewej stronie pomocy <strong>Luisa Henriqueza.</strong></p>
<p><em>- Nie szukamy takiego rozwiązania. Mamy alternatywę i myślę, że ten wariant będzie dobry. Jestem przekonany, że na mecz ze Śląskiem wyjdzie taka jedenastka, która da sobie radę </em>- kończy <strong>Jacek Zieliński.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/kto-zagra-na-lewej-stronie-pomocy-w-meczu-ze-slaskiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stwarzamy i marnujemy, czyli o sytuacjach podbramkowych</title>
		<link>http://www.lech24.com/stwarzamy-i-marnujemy-czyli-o-sytuacjach-podbramkowych/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/stwarzamy-i-marnujemy-czyli-o-sytuacjach-podbramkowych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Apr 2010 08:20:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7977</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie dwa spotkania, choć wygrane, były popisem nieskuteczności piłkarzy Lecha. Zespół z dużą łatwością stwarzał sobie sytuacje strzeleckie, ale w równie prosty sposób te sytuacje marnował. Na szczęście w obu spotkaniach kibice wicelidera Ekstraklasy mogli liczyć na Semira Štlilicia, a swoją, jakże efektowną, cegiełkę dołożył Grzegorz Wojtkowiak. Czy taka dyspozycja będzie stanowiła problem przed meczem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7979" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7979" title="lewy lewandowski napastnik skuteczność gol bramka robert" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/lewy.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Czy ofensywni zawodnicy przypomną o sobie? (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Ostatnie dwa spotkania, choć wygrane, były popisem nieskuteczności piłkarzy <strong>Lecha</strong>. Zespół z dużą łatwością stwarzał sobie sytuacje strzeleckie, ale w równie prosty sposób te sytuacje marnował. Na szczęście w obu spotkaniach kibice wicelidera <strong>Ekstraklasy</strong> mogli liczyć na <strong>Semira Štlilicia, </strong>a swoją, jakże efektowną, cegiełkę dołożył<strong> Grzegorz Wojtkowiak</strong>. Czy taka dyspozycja będzie stanowiła problem przed meczem z <strong>Wisłą</strong>?</p>
<p><span id="more-7977"></span></p>
<p>O tym jak ważna jest pewność siebie oraz wiara we własne umiejętności mógł przekonać się ostatnio <strong>Paweł Brożek.</strong> Zawodnik przez długi czas nie potrafił znaleźć sposobu na zdobycie bramki, a irytacja tym faktem sprawiła, że napastnik Wisły marnował sytuacje stuprocentowe.</p>
<p><em>- Myślę, że to bardziej tkwi w głowach, bo Lewandowski, Peszko czy Mikołajczak pokazali już nie raz, że strzelać potrafią. Gdzieś to się zacięło</em> &#8211; ocenia szkoleniowiec zespołu z <strong>Bułgarskiej.</strong></p>
<p>W obecnym sezonie to<strong> Lech</strong> na równi z <strong>Wisłą Kraków</strong> są najskuteczniejszymi zespołami ligi. Oba zespoły mają na swoim koncie 39 zdobytych bramek. W ostatnich trzech spotkaniach <strong>Lech</strong> zdobył jednak tylko trzy bramki. W tym bilansie <strong>Wisła</strong>, z pięcioma trafieniami, prezentuje się nieco lepiej.</p>
<p><em>- Pocieszające jest to, że stwarzamy sobie sytuacje. Mankamentem jest fakt, że sytuacje marnujemy. Kiedyś zdarzy się mecz kiedy nie będzie wielu sytuacji i nie będziemy mogli ich zmarnować</em> &#8211; mówi trener <strong>Lecha.</strong></p>
<p>W meczu z <strong>Wisłą</strong> sytuacji bramkowych na pewno nie będzie wielu, a te  które się nadarzą podopieczni <strong>Zielińskiego</strong> będą musieli z zimna krwią  wykorzystać, jeśli myślą i zwycięstwie na <strong>Suchych Stawach.</strong></p>
<p><em>- Nie zmienimy o 180 stopni trajektorii piłek, które strzelamy. Oczywiście, ja sobie zdaję sprawę z tego, że byliśmy dzisiaj nieskuteczni. Byliśmy również nieskuteczni w meczu z Legią</em> &#8211; zaznacza <strong>Zieliński.</strong></p>
<p>Czy zatem kibice<strong> Lecha </strong>powinni się martwić o formę strzelecką <strong>Lecha</strong>? Szkoleniowiec <strong>Poznaniaków</strong> zaprzecza.</p>
<p><em>- Mecz z Wisłą to będzie taki mecz jak z Legią. Presja adrenalina, emocje i mam nadzieję, że nogi będą lepiej ułożone</em> &#8211; mówi trener wicelidera polskiej ligi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/stwarzamy-i-marnujemy-czyli-o-sytuacjach-podbramkowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pasieka stawia na Lecha</title>
		<link>http://www.lech24.com/pasieka-stawia-na-lecha/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/pasieka-stawia-na-lecha/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Apr 2010 13:15:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedź Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Dariusz Pasieka]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7925</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj Wisła wygrała zaległy mecz ze Śląskiem Wrocław i jej przewaga nad Lechem ponownie wzrosła do 4 punktów. Sobotni mecz pomiędzy Lechem, a liderem Ekstraklasy będzie miał zatem bardzo duże znaczenia dla układu tabeli przed ostatnim kolejkami ligi. Lech swoim zwycięstwem może zmniejszyć przewagę podopiecznych Kasperczaka do punktu. Wtedy walka rozpocznie się na nowo, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7068" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7068" title="wisla wisła kraków krakow" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/10/wisla.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Lech na pewno ma jeden cel przed sobotnim meczem - zmniejszyć przewagę do Wisły. </p></div>
<p>Wczoraj <strong>Wisła</strong> wygrała zaległy mecz ze <strong>Śląskiem Wrocław</strong> i jej przewaga nad <strong>Lechem </strong>ponownie wzrosła do 4 punktów. Sobotni mecz pomiędzy <strong>Lechem</strong>, a liderem<strong> Ekstraklasy </strong>będzie miał zatem bardzo duże znaczenia dla układu tabeli przed ostatnim kolejkami ligi.<strong> Lech</strong> swoim zwycięstwem może zmniejszyć przewagę podopiecznych<strong> Kasperczaka </strong>do punktu. Wtedy walka rozpocznie się na nowo, a <strong>Wisła</strong> za każdy razem będzie musiała się oglądać na, czyhającego za jej plecami, <strong>Lecha. </strong></p>
<p><strong><span id="more-7925"></span></strong></p>
<p>Po przeszło dwóch tygodniach na boiska <strong>Ekstraklasy</strong> wróci zespół <strong>Kolejorza</strong>. Wisła już wyrównała ligowe rachunki &#8211; wygrała z <strong>Wisłą</strong> &#8211; i rozpoczyna przygotowania do spotkania z<strong> Lechem</strong>. Ten równie zmotywowany w sobotnie popołudnie będzie walczy o komplet punktów.</p>
<p>Piłkarze oraz sztab szkoleniowy<strong> Kolejorza</strong> od początku rundy rewanżowej powtarzają, że dla nich najważniejsze są ich mecze i nie chcą oglądać się na rywali. Metoda małych kroczków, o której wspomina często trener Zieliński, zaczyna przynosi oczekiwany skutek.</p>
<p><em>Dla nas najważniejsze są nasze wyniki i na pewno nie będziemy się oglądać na Wisłę -</em> mówi przed meczem z liderem Ekstraklasy, obrońca <strong>Kolejorza, Grzegorz Wojtkowiak. </strong></p>
<p>Kolejorz nie wystąpi w najsilniejszym zestawieniu. Niepewni występu w tym spotkaniu są <strong>Ivan Djurdević </strong>i<strong> Jasmin Burić</strong>. Poza tymi dwoma zawodnikami wszyscy są gotowi do rywalizacji z aktualnym mistrzem Polski. Na pewno wielu kibiców Lecha uraduje fakt, że w spotkaniu z <strong>Wisłą </strong>wystąpi <strong>Semir Štlilić</strong>, który w ostatnich spotkaniach pokazał klasę. Zdobył on dwie bramki w dwóch ostatnich meczach. Dlatego właśnie trener <strong>Kolejorza </strong>w meczu z<strong> Arką </strong>postanowił zmienić <strong>Bośniaka </strong>w końcowych fragmentach meczu.</p>
<p><em>- Ta zmiana podyktowana była już myślami o meczu z Wisłą. Baliśmy się ze Semira wda się w jakieś niepotrzebne starcie i dostanie żółtą kartkę. Woleliśmy tego uniknąć</em> &#8211; przyznaje szkoleniowiec <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Porównanie dotyczące <strong>Wisły</strong> i <strong>Lecha </strong>ma trener<strong> Arki Gdynia</strong>, ostatniego rywala zespołu z<strong> Bułgarskiej. Dariusz Pasieka </strong>w tej rundzie rywalizował już z obiema drużynami. Według niego Kolejorz zaprezentował się znacznie lepiej niż Wisła Kraków.</p>
<p><em>Porównując dwa mecze – z Wisłą i Lechem, uważam, że Lech jest lepszą drużyną niż Wisła. Grają agresywniej, lepiej w ofensywie i mają stabilnie grającą defensywę. Wisła jednak powoli zaczyna grać swoje i złapała wiatr w żagle. Na pewno końcówka ligi będzie dla wszystkich ciekawa</em> &#8211; <strong>ocenia Dariusz Pasieka.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/pasieka-stawia-na-lecha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Štilić: Nie będę specjalnie uważać</title>
		<link>http://www.lech24.com/stilic-nie-bede-specjalnie-uwazac/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/stilic-nie-bede-specjalnie-uwazac/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 09:28:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7828</guid>
		<description><![CDATA[Bośniacki piłkarz Semir Štilić w ostatnich dwóch spotkaniach niewątpliwie złapał wiatr w żagle. Dwie bramki oraz asysta przy trzeciej robią wrażenie, tym bardziej, że Lech w ostatnich dwóch spotkaniach trafił trzy razy do bramki rywala. Zawodnik na boisku wygląda coraz lepiej i ma to duży wpływa na grę zespołu. Czy Lech z tak dysponowanym Štiliciem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7842" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7842" title="stilic semir" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/04/stilic-semir1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Semir ostatnio gra coraz lepiej. (fot. Cyran/Lech24.com)</p></div>
<p>Bośniacki piłkarz <strong>Semir Štilić </strong>w ostatnich dwóch spotkaniach niewątpliwie złapał wiatr w żagle. Dwie bramki oraz asysta przy trzeciej robią wrażenie, tym bardziej, że <strong>Lech</strong> w ostatnich dwóch spotkaniach trafił trzy razy do bramki rywala. Zawodnik na boisku wygląda coraz lepiej i ma to duży wpływa na grę zespołu. Czy<strong> Lech </strong>z tak dysponowanym <strong>Štiliciem</strong> ma większe szanse na tytuł?</p>
<p><span id="more-7828"></span></p>
<p>Piłkarz jest zadowolony ze swojego występu w piątkowym meczu.</p>
<p><em>- Cieszę się z tego, że zwyciężyliśmy, a ja znowu strzeliłem bramkę. Cieszę się również z tego, że zagrałem dobry mecz –</em> mówi gracz <strong>poznańskiego Lecha.</strong></p>
<p>Štilić otwarcie mówi o tym, że stawia zdobycie bramki ponad asystę w spotkaniu.</p>
<p><em>- Lubię asystować, ale bardziej cieszą mnie zdobywane bramki –</em> przyznaje zawodnik.</p>
<p>Na dobrą grę tego ofensywnego pomocnika ma wpływ wymiana murawy oraz lepsze warunki pogodowe.</p>
<p><em>- Jestem typem piłkarza technicznego i ciężko mi się grało do tej pory na tych trudnych murawach. Mieliśmy w meczu z Legią lepsze boisko i widać, że cała drużyna grała już lepszą piłkę. Mamy taki styl, że musimy mieć dobrą murawę i w końcu możemy grać swoje </em>– mówi <strong>Bośniacki </strong>pomocnik.</p>
<p>Nie trudno się z tą opinią zgodzić. Od dwóch spotkań <strong>Lech</strong> gra na bardzo dobrze przygotowanej murawie, na boisku przy <strong>Bułgarskiej</strong> i zaczyna to przynosić oczekiwany efekt.</p>
<p><em>- Myślę, że mogę zdobyć kolejne bramki, bo dużo pracowałem na treningach i zaczęło przynosić to efekty na boisku. Zostawałem na treningach, żeby podnosić umiejętności i spadł kamień z serca, gdy udało się zdobyć bramkę – </em>mówi pomocnik <strong>Kolejorza.</strong></p>
<p>Coraz częściej pojawiały się głosy, że wpływ na dobrze dysponowanego <strong>Štilicia</strong> ma pojawienie się w <strong>Poznaniu </strong>konkurencji – w postaci <strong>Sergieja Kriwca.</strong> Bośniacki zawodnik dementuje te opinie dość jednoznacznie:</p>
<p><em>- Jestem zawodnikiem, który więcej pracuje piłką niż bez niej. Czasami jednak trzeba zagrać ostrzej, zrobić wślizg i to parę razy mi się dzisiaj udało. To, że gram lepiej w ostatnim czasie nie jest spowodowane tym, że pojawił się Sergiej – </em>tłumaczy <strong>Semir.</strong></p>
<p>O grze „kwartetu ofensywnego”, jak nazwana została siła ofensywna<strong> Lecha,</strong> w ostatnich tygodniach również mówiło się dużo. Pomocnik <strong>Lecha</strong> sam przyznaje, że dobrze gra mu się w takim ustawieniu.</p>
<p><em>Super współpracuje mi się z partnerami z ofensywy. Dobrze rozumiemy się z Sergiejem, Sławkiem i Robertem. Kibicom taka gra na pewno może się podobać </em>– przyznaje<strong> Štilić</strong>.</p>
<p>Czy Lech z tak dysponowanym<strong> Štiliciem</strong> ma szansę na tytuł?</p>
<p><em>Zostało kilka kolejek i każdy z czołówki może przegrać i wygrać. Wszystko jest jeszcze możliwe. Myślę, że więcej będziemy mogli powiedzieć po meczu z Wisłą</em> – podkreśla zawodnik.</p>
<p><strong>Semir </strong>ma jednak na swoim koncie już trzy żółte karki i kolejna będzie oznaczać dla niego pauzę w jednym spotkaniu.</p>
<p><em>- Nie myślę o kartce. Gram każdy mecz na całego, bo on jest dla mnie najważniejszy. Wiem, że mam trzy kartki, ale nie będę specjalnie uważać.</em><em> Będę na pewno zwracał uwagę na to, żeby nie zrobić głupiego faulu</em> – kończy <strong>Bośniak.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/stilic-nie-bede-specjalnie-uwazac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lech &#8211; Arka: Najniższy wymiar kary</title>
		<link>http://www.lech24.com/lech-arka-najnizszy-wymiar-kary/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/lech-arka-najnizszy-wymiar-kary/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Apr 2010 21:31:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Wojtkowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7805</guid>
		<description><![CDATA[Lech pewnie wygrał na Bułgarskiej z Arką 2:0. Bramki dla podopiecznych Jacka Zielińskiego zdobyli Semir Štilić i Grzegorz Wojtkowiak. Piłkarze z Poznania przez cały mecz kontrolowali wynik spotkania i nie pozwolili zagrozić bramce strzeżonej przez Kotorowskiego. Od początku spotkania dużą przewagę zdobyli Lechici. Już w pierwszych minutach spotkania stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. Dopiero, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong> </strong></p>
<div id="attachment_7088" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><strong> </strong><strong><img class="size-full wp-image-7088" title="arka" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/10/arka.jpg" alt="" width="200" height="200" /></strong><p class="wp-caption-text">Lech zwycięża w drugim z rzędu spotkaniu. Tym razem 2:0 z Arką.</p></div>
<p>Lech pewnie wygrał na <strong>Bułgarskiej </strong>z <strong>Arką</strong> 2:0. Bramki dla podopiecznych <strong>Jacka Zielińskiego</strong> zdobyli<strong> Semir Štilić </strong>i <strong>Grzegorz Wojtkowiak</strong>. Piłkarze z <strong>Poznania</strong> przez cały mecz kontrolowali wynik spotkania i nie pozwolili zagrozić bramce strzeżonej przez <strong>Kotorowskiego.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong><span id="more-7805"></span></strong></p>
<p>Od początku spotkania dużą przewagę zdobyli Lechici. Już w pierwszych minutach spotkania stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. Dopiero, bo przewaga Kolejorza była duża, w 14 minucie bramkę do wicelidera piłkarskiej Ekstraklasy, podobnie jak w meczu z Legią, zdobył <strong>Semir Štilić</strong>. Po tej bramce <strong>Lech</strong> kontrolował grę i nie dopuszczał przeciwnika do głosu.</p>
<p>Zagrożenie ze strony <strong>Arki</strong> miał stworzyć <strong>Tshibamba</strong>, ale jego gra dzisiaj nie rzucała na kolana. Co prawda z dużą łatwością znajdował sobie sytuacje, ale nie potrafił z nich stworzyć niczego konstruktywnego, często niecelnie strzelając w kierunku bramki strzeżonej przez <strong>Kotorowskiego.</strong></p>
<p>Do przerwy <strong>Lech</strong> kontrolował wynik spotkania i sam specjalnie nie forsował tempa. Po przerwie gospodarze kontynuowali swoją grę. W 8 minucie drugiej połowy bramkę dla <strong>Kolejorza</strong> zdobył <strong>Grzegorz Wojtkowiak</strong>. Od tego momentu <strong>Lech</strong> jeszcze pewniej radził sobie na boisku.</p>
<p><strong>Arka </strong>straciła w tym momencie jakiekolwiek szanse na zdobycie choć punktu, a <strong>Lech </strong>nie forsował specjalnie tempa. Pod koniec meczu <strong>Jacek Zieliński</strong> dał odpocząć czołowym graczom swojego zespołu.<strong> Semira Štilicia</strong>, zagrożonego w przypadku otrzymania kartki pauzą w meczu z <strong>Wisłą</strong>, zmienił <strong>Mikołajczak</strong>. Kilka minut później <strong>Sławka Peszkę</strong> zastąpił <strong>Krzysztof Chrapek.</strong></p>
<p>Obaj stworzyli sobie kilka okazji, ale trudno ocenić ich występ na podstawie kilkuminutowego występu. Słabiej zagrał <strong>Sergiej Kriwec</strong>, który miał kilka niedokładnych zagrań. Nie wyróżniał się na tle słabej <strong>Arki.</strong></p>
<p>Ostatecznie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem <strong>Lecha,</strong> który już za tydzień zmierzy się z<strong> Wisłą Kraków</strong>. Zespół z <strong>Poznania </strong>traci obecnie 1 punkt do lidera, który jutro zagra ze<strong> Śląskiem Wrocław.</strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<p><strong>Lech Poznań – Arka Gdynia 2:0<br />
</strong></p>
<p>Bramki: Štilić ‘14 Wojtkowiak ‘53</p>
<p>Żółte kartki: Peszko – Kowalski, Ulatowski</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Lech Poznań:</strong> Kotorowski<strong> </strong>-  Wojtkowiak,  Bosacki, Arboleda ( 86. Tanevski), Henriquez – Injac,  Bandrowski, Peszko (84. Chrapek), Štilić (76 Mikołajczak), Kriwiec –  Lewandowski</p>
<p><strong>Arka Gdynia: </strong>Witkowski -  Kowalski, Bednarek,  Budziński, Labukas (64. Czosnek)  – Szmatiuk, Burkhardt (78. Mawaya),  Bozok (46. Trytko), Ława – Ulanowski, Tshibamba</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/lech-arka-najnizszy-wymiar-kary/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Štilić &#8211; Kriwiec: Jak ogień i woda&#8230;</title>
		<link>http://www.lech24.com/stilic-kriwiec-jak-ogien-i-woda/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/stilic-kriwiec-jak-ogien-i-woda/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2010 11:12:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=7373</guid>
		<description><![CDATA[W obu już na początku pokładano olbrzymie nadzieje. Wzmocnienia te w kontekście walki o Mistrzostwo Polski stały się podstawową do coraz bardziej otwartego mówienia o tytule. Obydwoje jednak diametralnie od siebie się różnią i to pod wieloma względami. Przyjrzyjmy się początkom Semira Štilicia i Sergieja Kriweca w Lechu Poznań. Bośniacką perełkę do Poznania sprowadzono latem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="mceTemp">
<div class="mceTemp">
<div id="attachment_7356" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-7356" title="sergiej kriwiec" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/03/sergiej.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Sergiej Kriwec podobnie jak Semir Stilić, już na początku swojej kariery w Lechu stanowi o jego sile.</p></div>
<p>W obu już na początku pokładano olbrzymie nadzieje. Wzmocnienia te w kontekście walki o <strong>Mistrzostwo Polski</strong> stały się podstawową do coraz bardziej otwartego mówienia o tytule. Obydwoje jednak diametralnie od siebie się różnią i to pod wieloma względami. Przyjrzyjmy się początkom <strong>Semira Št</strong><strong>ilicia</strong> i <strong>Sergieja Kriweca</strong> w <strong>Lechu Poznań</strong>.</p>
<p><span id="more-7373"></span></p>
<p>Bośniacką perełkę do <strong>Poznania</strong> sprowadzono latem 2008 roku. <strong>Lech </strong>rozpoczynał wtedy grę w europejskich pucharach, a letnie wzmocnienia spowodowały, że prezentował się fantastycznie.<strong> Stilić</strong> strzelał już bramki w sparingach, choć tam pojawiły się pierwsze doniesienia, że trenerowi <strong>Smudzie </strong>przeszkadzała lekka nadwaga. Rozpoczęła się liga, puchary trwały w najlepsze, a tymczasem…</p>
<p>Media w całym kraju ochrzciły<strong> Semira</strong> nową gwiazdą ligi, a precyzyjnie wykonywane rzuty wolne, czy genialne dryblingi zapierały dech w piersiach. Z każdym kolejnym meczem w gazetach widniały nagłówki, określające zawodnika epitetami &#8211; kapitalny, genialny, wirtuoz, geniusz, chwała <strong>Štilićiowi</strong>, <strong>Štilić</strong> uratował <strong>Lecha</strong>, <strong>Štilić </strong>odlatuje w kosmos, co wręcz wyprowadziło młodego pomocnika na piedestały. Po części faktycznie zasłużenie, po części zaczęto pompować coraz większy balonik.</p>
<p>A ten w końcu pękł – doniesienia o ewentualnych transferach, przeprowadzkach, wyjazdach, pieniądzach, sławie w konsekwencji zawróciły piłkarzowi w głowie. On sam przyznał w jednym z wywiadów, że w tamtym okresie myślał tylko transferze. Nic, więc dziwnego, że w zapełnionej transferem głowie brakowało w niej miejsca na grę.</p>
<p>Stosunek do kibiców?<strong> Št</strong><strong>ilić</strong> właściwie przyjął postawę obojętną, nie zwracał specjalnie uwagi na to, co się działo dookoła niego. Gdy podczas zimowej prezentacji, jasno przyznał, że chce odejść przelał czarę goryczy i tak oto później to role się zamieniły, a w sercach kibiców ta wypowiedź została na długo. Przypięto mu metkę gwiazdora, a kibice nazywali go ironicznie <strong>&#8222;Celtikiem&#8221;. </strong></p>
<p>Zupełnie inaczej, przynajmniej na początku, wygląda sytuacja w przypadku <strong>Sergieja Kriweca</strong>. Białorusin przychodził do <strong>Lecha</strong> z wyrobioną marką, bo w pamięci zostały, często przywoływane, jego występy chociażby w <strong>Lidze Mistrzów</strong>. Po kiepskiej rundzie jesiennej w<strong> Poznaniu</strong> nie było już takiego ciśnienia, jak po przyjściu <strong>Štilicia.</strong> Piłkarz trenował z drużyną podczas drugiego obozu przygotowawczego i już tam pokazywał się z dobrej strony. Jak przyznawali koledzy z zespołu potrzebował jeszcze czasu na aklimatyzację, bo należy raczej do ludzi skrytych.Na zimowej prezentacji drużyny był jednak uśmiechnięty i spokojny, a rozbawił wszystkich stwierdzeniem, że jego marzenia o grze na zachodzie, zaczęły się spełniać.</p>
<p>W pierwszych spotkaniach koledzy z drużyny szukali go na boisku, a z meczu na mecz jego współpraca z drużyną zaczyna wyglądać coraz lepiej.  Już trzy mecze Ekstraklasy wystarczyły, by udowodnił swoją wartość i stał się czołowym zawodnikiem zespołu.  Jego grze przygląda się wiele osób, ale w prasie nie widać specjalnie jakiegoś specjalnego szału na jego punkcie. Wynika to być może z faktu, że <strong>Štilić</strong> od razu czarował swoją grą, a Białorusin raczej wykonuje swoje, niż dba o jakieś piłkarskie popisy.</p>
<p>Stosunek do kibiców? <strong>Sergiej </strong>już od początku ciepło wypowiadał się o poznańskiej publiczności, nie były to słowa rzucane na wiatr, bo po strzeleniu bramki w<strong> Bełchatowie</strong> podbiegł do sektora fanów z <strong>Wielkopolski</strong> i tam wspólnie z nimi cieszył się z gola. Także po pierwszym spotkaniu na <strong>Bułgarskiej </strong>wychwalał doping niebiesko-białych. Gdy piłkarze dziękowali po meczu za doping, uśmiech wzbudzały jego próby przyłączenia się do kolegów. Po spotkaniu z Jagiellonią ujęto moment, gdy <strong>Kriwiec</strong> schodzi z boiska podśpiewując jedną z przyśpiewek.</p>
<p>Obaj piłkarze są jak przysłowiowy ogień i woda, a ich losy w wielu elementach znacznie się różnią. Jaki początek miał <strong>Semir Š</strong><strong>t</strong><strong>ilić</strong>, wszyscy doskonale pamiętamy, ale w przypadku <strong>Kriweca</strong>, który w <strong>Poznaniu </strong>jest niespełna trzy miesiące wszystko jest możliwe i miejmy nadzieję, że cokolwiek się wydarzy, odbędzie z pożytkiem dla<strong> Lecha</strong>.</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/stilic-kriwiec-jak-ogien-i-woda/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Komentarz czytelnika: Nie ma co płakać</title>
		<link>http://www.lech24.com/komentarz-czytelnika-nie-ma-co-plakac/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/komentarz-czytelnika-nie-ma-co-plakac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 18:26:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>buffu</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Zapotoka]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Ratajczak]]></category>
		<category><![CDATA[kadra Lecha]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Sergiej Kriwiec]]></category>
		<category><![CDATA[Sławomir Peszko]]></category>
		<category><![CDATA[transfery w Lechu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6594</guid>
		<description><![CDATA[Kadra Lecha na wiosnę 2010 została już zamknięta, emocje związane z transferami, a raczej ich brakiem powoli już opadły &#8211; pora na trzeźwą ocenę sytuacji przed rundą wiosenną. Ja sam, wielokrotnie w komentarzach na tej stronie dawałem wyraz mej frustracji i wściekłości z powodu działań transferowych zarządu i w zasadzie z krytycznej opinii nie rezygnuje. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1913" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1913" title="Portal, Felieton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/04/portal1.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Kadra Lecha, a walka o ligę. Mamy szansę? </p></div>
<p>Kadra <strong>Lecha</strong> na wiosnę 2010 została już zamknięta, emocje związane z transferami, a raczej ich brakiem powoli już opadły &#8211; pora na trzeźwą ocenę sytuacji przed rundą wiosenną. Ja sam, wielokrotnie w komentarzach na tej stronie dawałem wyraz mej frustracji i wściekłości z powodu działań transferowych zarządu i w zasadzie z krytycznej opinii nie rezygnuje. Jednak porównując to zimowe okno transferowe z dwoma poprzednimi uważam, ze jest dobrze. Przyszedł jeden bardzo dobry piłkarz w promocyjnej cenie, a nie 3-4 przeciętnych, nikomu niepotrzebnych graczy.</p>
<p><span id="more-6594"></span></p>
<p>Szczęśliwy transfer <strong>Kriwieca</strong> do <strong>Kolejorza</strong> podnosi wartość drużyny o 30 procent i to musi przynieść sukces sportowy. <strong>Kriwiec</strong> to rodzaj piłkarza, który sam może zapewnić drużynie zwycięstwo. Zeszłej zimy <strong>Lech</strong> wydał tyle samo pieniędzy, ale niestety efekt tego był zerowy, dobrze chociaż, ze jesienią odkryto talent<strong> Buricia</strong> i o jego postawę jestem spokojny.</p>
<p>Nasz blok defensywny to najsłabsza formacja drużyny i właściwie trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego tak jest? Oczywiście wpływ na taką ocenę obrońców miały kontuzje wszystkich piłkarzy. Z drugiej strony pokutuje grzech zaniechania wzmocnień z lata 2009.  Niewątpliwie potrzeba tu świeżej krwi. Nie będę już powtarzać nazwisk, które przewijają się na liście życzeń<strong> Lecha,</strong> po prostu trzeba kogoś kupić &#8211; wydaje się, że najbliżej <strong>Lecha</strong> jest <strong>Glik</strong>, natomiast same chęci Jodłowca nie wystarczą&#8230;</p>
<p>Uważam też, że w perspektywie 2 lat <strong>Jarosław Ratajczak</strong> będzie doskonałym środkowym obrońca, jeśli tylko będzie grał w pierwszej drużynie albo na wypożyczeniu. Linia pomocy <strong>Lecha </strong>to najsilniejsza formacja w polskiej lidze, ufam, że nie tylko na papierze. Bardzo się cieszę, ze nie odszedł <strong>Štilić</strong> i że Zieliński widzi dla niego miejsce w drużynie. Według mnie<strong> Semir </strong>to piłkarz genialny.<strong> Štilić</strong> obok <strong>Kriwieca</strong> to taka wartość dodana. Kolejna dobra wiadomość, to dobra gra <strong>Zapotoki </strong>w sparingach.<strong> Słowak</strong> w końcu uporał się sie z kontuzjami i bardzo dobrze wkomponował się w zespół i to on może pełnić role, jaką w <strong>Kolejorzu</strong> spełniał <strong>Murawski. </strong></p>
<p>O <strong>Peszce</strong> nie będę się rozpisywał, bo jest coraz lepszy i jeśli chodzi o drużynę narodową to jest on znacznie bardziej pożyteczny od<strong> Błaszczykowskiego</strong>, na którego nigdy nie można liczyć, ale to temat na zupełnie inną dyskusje. I na końcu <strong>Kriwiec</strong>, który może grać na każdej pozycji w środku pola, także w ataku, choć wydaje się, ze trener widzi go w aktualnej sytuacji, na lewej pomocy. Wielka szkoda, ze nie przyszedł do nas <strong>Janota</strong>, żałuje tego nawet bardziej niż braku transferu <strong>Rodionowa</strong>.</p>
<p>Trener <strong>Zieliński</strong> musi jeszcze rozstrzygnąć, czy grać jednym, czy dwójka defensywnych pomocników. Zarówno <strong>Bandrowski</strong> i<strong> Injac</strong> mają miejsce w drużynie, ale kosztem siły ognia. Przy obecnym stanie personalnym linii pomocy, <strong>Zieliński</strong> ma bardzo duże pole manewru i możliwości taktyczne.</p>
<p>Ja wolałbym, aby<strong> Zieliński</strong> zdecydował się na wariant ofensywny, tym bardziej że i tak pozostaje nam jeden klasyczny napastnik, który potrzebuje wsparcia. W praktyce<strong> Lech</strong> może grac czwórka napastników &#8211; dwóch piłkarzy na skrzydłach &#8211; <strong>Peszko</strong> i <strong>Kriwiec</strong>, jeden ustawiony za <strong>Lewandowskim</strong> &#8211; to, <strong>Štilić</strong>, no i <strong>Lewandowski</strong>.</p>
<p>No właśnie <strong>Lewandowski</strong>. Módlmy się, żeby nie złapał kontuzji. Za niespełna dwa tygodnie pierwszy mecz. Nie mogę się już doczekać. Cel minimum to europejskie puchary. Czy mamy szanse na mistrzostwo? Jeśli szczęście będzie, dopisywać, jeśli kontuzje będą omijać naszych piłkarzy, jeśli wrócimy na <strong>Bułgarską</strong>&#8230;</p>
<p>Wszystko jest możliwe, nie ma, co płakać. Życzę naszym piłkarzom dużo zdrowia, a sobie zwycięstw <strong>Kolejorza</strong> i pięknej ofensywnej gry.</p>
<p><strong>W GÓRĘ SERCA NIECH ZWYCIĘŻA LECH, KOLEJORZ!</strong></p>
<p>Za przesłanie materiału dziękujemy frankowi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/komentarz-czytelnika-nie-ma-co-plakac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak hartować stal?</title>
		<link>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 16:31:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Profesor</dc:creator>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[profesor]]></category>
		<category><![CDATA[Adrian Cierpka]]></category>
		<category><![CDATA[Arkadiusz Czarnecki]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Marciniak]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Bereszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Filip burkhardt]]></category>
		<category><![CDATA[Franciszek Smuda]]></category>
		<category><![CDATA[Gerard Bieszczad]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Sobol]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Ratajczak]]></category>
		<category><![CDATA[jędrzej Łągiewka]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Drygas]]></category>
		<category><![CDATA[Karol Linetty]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Strugarek]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Kamiński]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Szałek]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Frąckowiak]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysław Sadowski]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[Semir Štilić]]></category>
		<category><![CDATA[Szymon Drewniak]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktor Witt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=6485</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie Lecha otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla. Dwaj nasi obrońcy, Mateusz Szałek oraz Marcin Kamiński, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław Frąckowiak i Wiktor Witt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1986" class="wp-caption alignleft" style="width: 210px"><img class="size-full wp-image-1986" title="Logo Lech Poznań 200x200" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/12036896676721.jpg" alt="" width="200" height="200" /><p class="wp-caption-text">Oby piłkarze Lecha wychowywali się z tym herbem w sercu.</p></div>
<p>W ostatnich dniach niezwykle ucieszyły mnie informacje, że młodzi wychowankowie <strong>Lecha </strong>otrzymali całą serię powołań do reprezentacji młodzieżowych różnego szczebla.</p>
<p><span id="more-6485"></span></p>
<p>Dwaj nasi obrońcy, Mateusz <strong>Szałek </strong>oraz Marcin <strong>Kamiński</strong>, który z tak dobrej strony pokazał się jesienią w pierwszym zespole, w barwach polskiej drużyny U-19 wzięli udział w turnieju w Hiszpanii. Przemysław <strong>Frąckowiak </strong>i Wiktor <strong>Witt </strong>zostali zaproszeni do Grodziska Wlkp. na konsultacje szkoleniowe reprezentacji U-16. W szerokiej kadrze drużyny U-17 znaleźli się Gerard <strong>Bieszczad</strong>, Szymon <strong>Drewniak</strong>, Jędrzej <strong>Łągiewka </strong>i Przemysław <strong>Sadowski</strong>, a do reprezentacji U-15 powołani zostali Adrian <strong>Cierpka</strong>, Karol <strong>Linetty </strong>i Jakub <strong>Sobol</strong>.</p>
<p>Zeszłoroczne wyniki naszych drużyn juniorskich nie były więc przypadkowe i możemy mieć nadzieję, że powrócą jeszcze czasy, kiedy o obliczu <strong>Lecha </strong>decydowali jego wychowankowie.</p>
<p>Niestety występy w reprezentacjach młodzieżowych nie zapewniają automatycznie kariery w dorosłym futbolu. W 2006 roku w ówczesnej drużynie U-19 Lech miał aż czterech reprezentantów &#8211; Filipa <strong>Burkhardta</strong>, Arkadiusza <strong>Czarneckiego</strong>, Artura <strong>Marciniaka </strong>i Krzysztofa <strong>Strugarka</strong>. <strong>Burkhardt </strong>długo tułał się na wypożyczeniach, aż w tym sezonie zasilił słabiutką Arkę Gdynia, gdzie póki co nikogo na kolana nie rzucił. <strong>Czarnecki </strong>zakotwiczył ostatecznie w drugoligowym Ruchu Wysokie Mazowieckie. <strong>Marciniak </strong>nie zrobił furory ani w Lechu, ani w Bełchatowie, zaś wiosną będzie próbował zaistnieć po sąsiedzku w Warcie Poznań. <strong>Strugarek </strong>wreszcie już od kilku sezonów przenosi się z jednego klubu do drugiego, a obecnie reprezentuje barwy Polonii Bytom.</p>
<p>Nie oznacza to zarazem, że ci czterej zawodnicy na ekstraklasę byli za słabi, czy też że brakowało im umiejętności lub talentu. Zwłaszcza w przypadku <strong>Marciniaka </strong>znajdą się na trybunach tacy, którzy o zmarnowanie jego potencjału do dziś mają pretensje do trenera <strong>Smudy</strong>. Nie zmienia to faktu, że przeskok między zespołami juniorskimi a pierwszą drużyną nie jest łatwy, i nie każdy jest Robertem <strong>Lewandowskim </strong>czy Semirem <strong>Štiliciem</strong>; niektórzy piłkarze po prostu potrzebują pomocy ze strony sztabu szkoleniowego, by odnaleźć się na wyższym szczeblu rozgrywek. Nasz poprzedni trener tego nie potrafił, więc także i za to zapłacił latem głową. Trener <strong>Zieliński </strong>ma zupełnie inne podejście w tej kwestii — w pierwszym zespole zadebiutowali już <strong>Możdżeń </strong>i <strong>Kamiński</strong>; <strong>Bieszczad</strong>, <strong>Szałek</strong>, <strong>Ratajczak</strong>, <strong>Drygas </strong>i <strong>Bereszyński </strong>pojechali na zgrupowanie do Belek, a, patrząc na sytuację kadrową Lecha, najbliżsi debiutu wiosną będą <strong>Bereszyński </strong>i któryś z pary młodych obrońców. Do obecnego trenera Kolejorza można mieć pretensje o wiele, ale za to jedno zasługuje na wielkie słowa uznania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/jak-hartowac-stal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

