<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>KKS Lech Poznań &#187; Wisła Kraków</title>
	<atom:link href="http://www.lech24.com/tag/wisla-krakow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.lech24.com</link>
	<description>Pierwszy niezależny portal kibiców Lecha Poznań</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 11:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Fatalny mecz Lecha! Wisła wygrywa przy Bułgarskiej!</title>
		<link>http://www.lech24.com/fatalny-mecz-lecha-wisla-wygrywa-na-bulgarskiej/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/fatalny-mecz-lecha-wisla-wygrywa-na-bulgarskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Sep 2011 20:27:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[David Biton]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Maaskant]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17953</guid>
		<description><![CDATA[W spotkaniu lidera tabeli z mistrzem Polski, zapowiadanego jako hit piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy, górą okazali się goście, którzy wręcz zdeklasowali Kolejorza. Zawodnikom Lecha zdecydowanie bliżej było do tego co zaprezentowali w poprzedniej kolejce w Zabrzu, niż do świetnej postawy z początku sezonu. Porażka z Wisłą najprawdopodobniej oznacza utratę przez Lecha, objętej po pierwszej kolejce pozycji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_17954" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/fatalny-mecz-lecha-wisla-wygrywa-na-bulgarskiej/david-biton/" rel="attachment wp-att-17954"><img class="size-thumbnail wp-image-17954" title="david biton" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/09/david-biton-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Zwycięstwo Wiśle zapewnił gol w 25 minucie zdobyty przez Davida Bitona</p></div>
<p>W spotkaniu lidera tabeli z mistrzem Polski, zapowiadanego jako hit piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy, górą okazali się goście, którzy wręcz zdeklasowali Kolejorza. Zawodnikom Lecha zdecydowanie bliżej było do tego co zaprezentowali w poprzedniej kolejce w Zabrzu, niż do świetnej postawy z początku sezonu. Porażka z Wisłą najprawdopodobniej oznacza utratę przez Lecha, objętej po pierwszej kolejce pozycji lidera T-Mobile Ekstraklasy. W następnej kolejce lechici zmierzą się na Bułgarskiej z Jagiellonią Białystok.<span id="more-17953"></span></p>
<p>Pierwsza połowa meczu w wykonaniu Kolejorza była bardzo słaba, zwłaszcza po upływie 20 minut. Do tego czasu lechici podjęli walkę, często zagrażając bramce Wisły. W początkowym fragmencie spotkania, aktywny był Semir Stilić, a w ataku sporo problemów obrońcom „Białej Gwiazdy” sprawiał Artiom Rudnev. Mecz mógł się wówczas podobać, obie drużyny grały szybko po ziemi, tym bardziej, że murawa na stadionie przy ul. Bułgarskiej wreszcie sprzyja takiej właśnie grze. W 25 minucie gola dla Wisły strzelił, wprowadzony w miejsce kontuzjowanego Tsvetana Genkova, David Biton i gra Lecha całkowicie się załamała.</p>
<p>Od tego momentu, aż do końca pierwszej połowy spotkania, Wisła zdecydowanie przeważała, mając jeszcze przynajmniej 3 doskonałe okazje do podwyższenia prowadzenia. W drużynie gości brylował Maor Melikson, a Izraelczyka udanie wspierali Andraż Kirm, Radosław Sobolewski czy Ivica Iljev. Lechici odpowiadali nielicznymi kontratakami, które nie mogły zagrozić bramce Wisły . Do przerwy prowadziła więc Wisła, a piłkarzy Lecha pożegnały gwizdy publiczności, domagającej się znacznie lepszej postawy poznaniaków.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>T-Mobile Ekstraklasa: Lech Poznań – Wisła Kraków 0:1<br />
bramki:</strong> 25&#8242; Biton</p>
<p><strong>Lech:</strong> Kotorowski – Bruma, Djurdjević (Kamiński), Wołąkiewicz, Wojtkowiak &#8211; Wilk (Murawski), Injac, Krivets – Stilić, Rudnev, Ślusarski (Tonev), TRENER: JOSE MARI BAKERO<br />
<strong>rezerwowi:</strong> Burić, Drygas, Ubiparip, Możdżeń</p>
<p><strong>Wisła:</strong> Pareiko – Jovanović, Jaliens, Chavez, Paljić – Nunez, Sobolewski – Iljev (Garguła), Melikson, Kirm (Wilk) – Genkov (Biton), TRENER – ROBERT MAASKANT<br />
<strong>rezerwowi:</strong> Jovanić, Diaz, Jirsak, Lamey</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/fatalny-mecz-lecha-wisla-wygrywa-na-bulgarskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W słowach paru o rywalu: Wisła Kraków</title>
		<link>http://www.lech24.com/w-slowach-paru-o-rywalu-wisla-krakow/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/w-slowach-paru-o-rywalu-wisla-krakow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Sep 2011 20:22:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gall17</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[David Biton]]></category>
		<category><![CDATA[Lech - Wisła]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Patryk Małecki]]></category>
		<category><![CDATA[T-Mobile Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17927</guid>
		<description><![CDATA[Wielkimi krokami zbliżamy się do piątkowego spotkania z Wisłą Kraków – obecnym mistrzem Polski, uczestnikiem fazy grupowej Ligi Europejskiej i w ostatnich latach drużyną dominującą na szczeblu naszej rodzimej ligi. Po przerwie spowodowanej grą reprezentacji narodowych rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy wznawiają swój bieg. Poniżej przedstawimy Wam sylwetkę „Białej Gwiazdy” – prawdopodobne bądź już potwierdzone absencje oraz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><img src="http://kopanina.pl/wp-content/uploads/2011/08/malecki-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /><p class="wp-caption-text">Patryk Małecki nie będzie mógł wystąpić w piątkowym spotkaniu</p></div>
<p>Wielkimi krokami zbliżamy się do piątkowego spotkania z Wisłą Kraków – obecnym mistrzem Polski, uczestnikiem fazy grupowej Ligi Europejskiej i w ostatnich latach drużyną dominującą na szczeblu naszej rodzimej ligi. Po przerwie spowodowanej grą reprezentacji narodowych rozgrywki T-Mobile Ekstraklasy wznawiają swój bieg. Poniżej przedstawimy Wam sylwetkę „Białej Gwiazdy” – prawdopodobne bądź już potwierdzone absencje oraz formę jaką prezentują na początku tego sezonu.<span id="more-17927"></span></p>
<p><strong>STATYSTYCZNIE</strong></p>
<p>Po rozegranych do tej pory pięciu kolejkach ligi, Wiślacy znajdują się na 10 pozycji tracąc do lidera z Poznania  4 „oczka”. Na wyjeździe krakowianie grali trzykrotnie remisując wszystkie dotychczasowe spotkania. Jako gospodarze z kolei swoje mecze zagrali dwa razy, jedno z nich wygrywając  1:0 a drugie przegrywając takim samym stosunkiem. Wisła Kraków w meczach poza Krakowem strzeliła 2 bramki, tyle samo tracąc. Dla porównania „Kolejorz” zdobył w meczach wyjazdowych 10 bramek a stracił 3. Jeśli chodzi natomiast o najlepszego strzelca drużyny z Reymonta to jest nim David Biton, zdobywca trzech goli.</p>
<p><strong>PRZY BUŁGARSKIEJ BEZ „MAŁEGO”</strong></p>
<p>Jak poinformowała oficjalna strona naszego najbliższego rywala, w spotkaniu z Lechem nie wystąpi Patryk Małecki za obraźliwe komentarze w kierunku kibiców Lechii Gdańsk. „Mały” został zawieszony w prawie rozgrywania meczów na okres jednego tygodnia. Zawodnik, który strzelił jedyną bramkę dla Wisły w Krakowie w meczu z APOEL-em Nikozja w tym sezonie T-Mobile Ekstraklasy 3 razy rozpoczynał spotkania w wyjściowym składzie natomiast raz wszedł na boisko z ławki rezerwowych. W meczu inaugurującym obecne rozgrywki Patryk nie zagrał ani minuty. Niewątpliwie jest to dla zespołu z Krakowa spora strata jednak prezes „Białej Gwiazdy” Bogdan Basałaj jasno określił swoje stanowisko w tej sprawie. <em>„</em><em>Kara nałożona na Patryka Małeckiego jest dotkliwa, ale po wypowiedziach, których udzielił, musieliśmy zareagować tylko w taki sposób. Nic i nikt nie może być ważniejszy niż standardy, jakie obowiązują w klubie”.</em></p>
<p><strong>WIZJA MECZU Z ODENSE</strong></p>
<p>Już 15 września Wisła rozegra swój pierwszy mecz w fazie grupowej Ligi Europejskiej przeciwko duńskiemu klubowi Odense, który podobnie jak mistrz Polski walczył o prawo gry w Lidze Mistrzów. Nasuwa się więc pytanie, czy trener Robert Maaskant postawi na wszystkich swoich najmocniejszych graczy, czy oszczędzi ich aby nie narazili się na niepotrzebne kontuzje. W oficjalnych wywiadach szkoleniowiec Wisły nie wypowiadał się jeszcze o przewidywanym składzie lub też o zawodnikach, którym na pewno da odpocząć jednak należy się spodziewać, że Holender nie będzie zbytnio ryzykował, szczególnie jeśli chodzi o podstawowych graczy.</p>
<p><strong>WIŚLACY REPREZENTACYJNIE</strong></p>
<p>Zawodnicy Wisły Kraków grali we wtorek w eliminacjach do Euro 2012. Powołani na mecz towarzyski Polski z Niemcami byli Cezary Wilk oraz wcześniej wymieniony Patryk Małecki jednak oboje nie zagrali ani minuty. Na boisko wybiegli jednak inni Wiślacy. Sergei Pareiko stał całe spotkanie w bramce Estonii w wygranym przez nich meczu 4:1 z Irlandią Północną. Andraż Kirm zagrał 87 minut w przegranym przez Słowenię spotkaniu wyjazdowym z Włochami 1:0. Ostatnim graczem „Białej Gwiazdy” który grał wczoraj w barwach reprezentacyjnych był Tsvetan Genkov. Rozgerał on 70 minut dla Bułgarii jednak drużyna ze wschodu uległa Szwajcarii 1:3.</p>
<p><strong>PATRZĄC WSTECZ</strong></p>
<p>Spoglądając na bezpośrednie statystyki wszystkich starć Lecha Poznań z Wisłą Kraków, w bardziej komfortowej sytuacji stoją nasi rywale. Obie ekipy spotkały się ze sobą 31 razy, 14 razy wygrała „Biała Gwiazda” 11-krotnie górą był Lech, a w 6 spotkaniach drużyny podzieliły się punktami. Jednak w tych starciach dość znaczącym atutem wydaje się być własne boisko. „Kolejorz” podejmował Wisłę u siebie 15 razy, ośmiokrotnie wygrywaliśmy, 3 razy był remis a w pozostałych 4 meczach, trzy punkty zainkasowała ekipa z Krakowa. Jednak w ostatnich trzech meczach na Bułgarskiej zawsze górą był Lech. Liczymy na to, że w piątek nie będzie inaczej.</p>
<p>Oczywiście mecz z Wisłą będzie wielkim wydarzeniem w Poznaniu. Lech liczy na zdecydowanie lepszy występ niż dwa tygodnie temu w Zabrzu ale przede wszystkim, na dobre zaprezentowanie się w pierwszym meczu w tym sezonie na stadionie przy ulicy Bułgarskiej. Spotkanie odbędzie się w piątek o godzinie 20:30.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/w-slowach-paru-o-rywalu-wisla-krakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wrzesień rzeczywistym sprawdzianem dla lidera z Poznania!</title>
		<link>http://www.lech24.com/wrzesien-rzeczywistym-sprawdzianem-dla-lidera-z-poznania/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/wrzesien-rzeczywistym-sprawdzianem-dla-lidera-z-poznania/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2011 14:55:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>gall17</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły Tematyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Górnik Zabrze]]></category>
		<category><![CDATA[Jagiellonia Białystok]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Śląsk Wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[Tabela Ekstraklasy]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Frankowski]]></category>
		<category><![CDATA[Widzew Łódz]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17852</guid>
		<description><![CDATA[Korzystając z nieco dłuższej przerwy w T-Mobile Ekstraklasie przyjrzyjmy się aktualnej sytuacji w tabeli naszej rodzimej ligi. Od pierwszej kolejki, nieustannie na fotelu lidera, ku naszej sporej uciesze drużyna Lecha Poznań, która w ten sezon, weszła bardzo mocnym akcentem wygrywając w Bełchatowie aż 5:0 z Łódzkim Klubem Sportowym. Czy w ciągu najbliższych kolejek uda się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_17845" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/?attachment_id=17845" rel="attachment wp-att-17845"><img class="size-thumbnail wp-image-17845" title="rafał Murawski" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/08/rafał-Murawski-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Forma Rafała Murawskiego ma duży wpływ na postawę Kolejorza</p></div>
<p>Korzystając z nieco dłuższej przerwy w T-Mobile Ekstraklasie przyjrzyjmy się aktualnej sytuacji w tabeli naszej rodzimej ligi. Od pierwszej kolejki, nieustannie na fotelu lidera, ku naszej sporej uciesze drużyna Lecha Poznań, która w ten sezon, weszła bardzo mocnym akcentem wygrywając w Bełchatowie aż 5:0 z Łódzkim Klubem Sportowym. Czy w ciągu najbliższych kolejek uda się obronić pierwszą lokatę? Czy po znakomitym starcie ekipa Kolejorza nie natrafi na serię gorszych spotkań?<img title="Więcej..." src="http://www.lech24.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" /><span id="more-17852"></span></p>
<p><img title="Więcej..." src="http://www.lech24.com/wp-includes/js/tinymce/plugins/wordpress/img/trans.gif" alt="" />Po spotkaniu z ŁKS-em przyszedł czas na wyjazd do Lubina na mecz drugiej kolejki z Zagłębiem, dla których był to debiut w tym sezonie z powodu ulewy w Warszawie, przez którą spotkanie z Legią zostało przełożone. Mecz zakończony remisem 1:1 miał pozbawić Lecha pozycji lidera, jednak pomyślne wyniki w innych spotkaniach spowodowały, że dzięki wysokiemu zwycięstwu w pierwszym meczu Kolejorz nadal zajmował fotel lidera T-Mobile Ekstraklasy. Następne mecze, kolejno z GKS-em Bełchatów i Ruchem Chorzów we Wronkach to koncertowa gra drużyny z Poznania. Dwa, pewne zwycięstwa 3:0 i coraz większy respekt ze strony rywali. W tych czterech meczach bez porażki uformowała się znakomita gra duetu Lecha Stilić-Rudnev. Ten pierwszy znakomicie dogrywa, drugi natomiast ze stoickim spokojem raz po razie pokonuje bramkarza rywali siejąc postrach w całej lidze i z ośmioma bramkami na koncie jest w tej chwili najlepszym strzelcem Ekstraklasy. Ostatnie spotkanie Lecha w Zabrzu z Górnikiem niestety już nie było w wykonaniu Kolejorza takie idealne. Bardzo mało strzałów na bramkę, wysoki pressing ekipy gospodarzy i poznańska Lokomotywa musiała zwolnić, czego efektem była dość przykra porażka 2:1, ale co tu dużo mówić.. zasłużona porażka, gdyż Górnik był od Lecha dużo lepszy.</p>
<p>Jednak, jak już bywało nieraz w historii Lecha, drużyny, które znajdowały się niżej w tabeli od ekipy z Poznania zagrały „pod nas” i w efekcie tego Kolejorz pomimo tej porażki, z dorobkiem 10 punktów nadal znajduje się na pozycji lidera, jednak Śląsk i Polonia mają tyle samo „oczek” co Lech więc wrześniowe spotkania będą niezwykle ważne. Potencjalnym liderem może być jednak Legia Warszawa, która od początku sezonu gra równie efektywnie i efektownie co Lech. Drużyna ze stolicy znajduje się aktualnie na 4 pozycji i traci do czołówki tylko 1 punkt, jednak mają oni, wspomniany wcześniej, do rozegrania jeszcze zaległy mecz z Zagłębiem na własnym stadionie.</p>
<p>Może teraz krótko o nadchodzących spotkaniach Lecha Poznań we wrześniu. Na sam początek, 9 września, rywal z najwyższej półki, jednak podejmowany już na stadionie przy ulicy Bułgarskiej – Wisła Kraków, która mimo silnego składu w sezon nie weszła jak na mistrza Polski przystało. Tylko jedno zwycięstwo w 5 dotychczasowych meczach, aż 3 remisy i niespodziewana porażka w ostatniej kolejce z Lechią Gdańsk na własnym stadionie, Warto dodać, że „Biała Gwiazda” w dwóch pierwszych kolejkach musiała gonić wynik, w trzeciej zdołali wygrać tylko 1:0 z Zagłębiem, a w czwartej i piątej nie potrafili nawet zdobyć bramki. Jeżeli Lech powróci do tej gry ze spotkań chociażby z ŁKS-em i Ruchem to w następny piątek 3 punkty dopisane do dorobku Kolejorza są bardzo realne.</p>
<p>W szóstej kolejce, znów na Bułgarskiej, Lech podejmie Jagiellonię Białystok, która obecnie znajduje się na miejscu 7, i zdobyła do tej pory 8 punktów. Oczywiście pisząc o „Jadze” nie można pominąć tematu Tomasza Frankowskiego, który wciąż zaskakuje znakomitą dyspozycją na boisku i potrafi z dużym spokojem pokonać bramkarza rywali. To na niego ekipa Jose Mari Bakero powinna zwrócić największą uwagę, gdyż niepilnowany „Franek” bramkę potrafi zdobyć z dziecinną łatwością o czym przekonało się już czterech bramkarzy w tym sezonie. Napastnik z Białegostoku w klasyfikacji strzelców ustępuje o 3 trafienia tylko Rudnevovi. Zapowiada się zatem znakomity pojedynek snajperów. Jednak ekipa Jagiellonii na wyjazdach radzi sobie bardzo słabo czego dowodem jest chociażby porażka w eliminacjach Ligi Europejskiej z Irtyshem Pawłodar 0:2. Ostatnie zwycięstwo jakie podopieczni Michała Probierza zanotowali na boisku rywala miało miejsce 16 kwietnia z Zagłębiem. I było to jedyne zwycięstwo z ostatnich 14 meczów Jagi na wyjeździe! W zeszłym sezonie przy Bułgarskiej Lech wygrał 2:0 po bramkach Semira Stilića. Liczymy i tym razem na komplet punktów, który razem z trzema punktami w meczu z Wisłą powinien tylko i wyłącznie umocnić Kolejorza na pozycji lidera T-Mobile Ekstraklasy.</p>
<p>Siódma kolejka to bardzo ciężki wyjazd do Wrocławia na spotkanie z vice-mistrzem Polski Śląskiem. Drużyna ta, ma w tabeli tyle samo punktów co Lech, więc przy założeniu, że obie ekipy wygrają swoje dwa najbliższe mecze, ranga meczu we Wrocławiu znacznie wzrośnie. Śląsk grał w tym sezonie w IV rundzie eliminacji Ligi Europejskiej eliminując po drodze m.in. Dundee United, jednak wrocławianie nie sprostali już Rapidowi Bukareszt. Warte odnotowanie jest również to, że w trzech dotychczasowych spotkaniach u siebie Śląsk potrafił wygrać tylko raz, ze słabym ŁKS-em 4:0. Pozostałe dwa mecze to remis z Górnikiem 1:1 oraz porażka w ostatniej kolejce z Widzewem 1:2.</p>
<p>Reasumując, we wrześniu czekają Lecha trzy bardzo trudne spotkania, jednak biorąc pod uwagę słabą dyspozycję Wisły, kiepskie wyjazdy Jagiellonii i niezbyt przekonywujące mecze Śląska, Kolejorz ma szanse nieco uciec w tabeli najgroźniejszym rywalom. Do tego potrzebna jest jednak lepsza gra podopiecznych Jose Mari Bakero, niż w ostatnim, przegranym spotkaniu w Zabrzu. Miejmy nadzieje, że lechici dobrze wykorzystają przerwę na reprezentację i wrócą do rewelacyjnej gry z początku sezonu. Tak czy inaczej, wrzesień zapowiada się pasjonująco!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/wrzesien-rzeczywistym-sprawdzianem-dla-lidera-z-poznania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Możdżeń: Naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka</title>
		<link>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Jul 2011 12:34:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Publikacje]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Możdżeń]]></category>
		<category><![CDATA[sezon 2011/12]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=17383</guid>
		<description><![CDATA[Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani. – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa. – dodaje z nadzieją. Trener [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_13149" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://www.lech24.com/mozdzen-trzeba-szybko-zejsc-na-ziemie/mozdzen-3/" rel="attachment wp-att-13149"><img class="size-thumbnail wp-image-13149" title="mozdzen możdżeń mateusz" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2010/11/mozdzen-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Mateusz Możdżeń zamierza w nowym sezonie częściej pojawiać się w wyjściowej jedenastce</p></div>
<p>Już w najbliższy piątek Lech Poznań meczem z ŁKS-em Łódź zainauguruje nowy sezon T-Mobile Ekstraklasy. &#8211; <em>Atmosfera w szatni jest optymistyczna, wykonaliśmy ciężką pracę na zgrupowaniu i do sezonu jesteśmy dobrze przygotowani.</em> – zapewnia pomocnik Kolejorza, Mateusz Możdżeń – <em>Jesteśmy strasznie podrażnieni ostatnim sezonem, mamy wielką ochotę na zdobycie mistrzostwa.</em> – dodaje z nadzieją.<span id="more-17383"></span></p>
<p>Trener Lecha, Jose Mari Bakero w poprzednim sezonie do drużyny dołączył 3 listopada, nie miał więc okazji uczestniczyć w letnich przygotowaniach. Jaka jest różnica pomiędzy Hiszpanem, a polskimi szkoleniowcami? &#8211; <em>Przygotowania u trenera Bakero na pewno różnią się nieco od wcześniejszych z polskimi trenerami. Różnice są widoczne, trener ma swoją wizję i stara się ją realizować. Jest to inne podejście, inna mentalność, całkowicie inna szkoła. A czy lepsza, to wyjdzie w praniu.</em> – mówi Możdżeń.</p>
<p>Kibice Lecha mają sporo pretensji to zespołu za niezadowalającą postawę w meczach sparingowych. Bilans Kolejorza to 2 zwycięstwa (Zagłębie Lubin, Rubin Kazań), 1 remis (Manisaspor) i aż 4 porażki (Panathinaikos, VfR Aalen, Sivasspor, AEL Limassol). &#8211; <em>Liczy się przede wszystkim praca jaką wykonujemy na treningach, sparing jest tylko i wyłącznie jednostką treningową, która ma pozwolić nam dojść do optymalnej formy.</em> – uważa strzelec kapitalnej bramki w meczu z Manchesterem City &#8211; <em>Najczęściej graliśmy dwoma różnymi składami, każdy po 45 minut, na pewno to nie jest wykładnik tego co czeka nas w lidze.</em> – podkreśla.</p>
<p>Dla samego Mateusza Możdżenia zbliżający się sezon ma być przełomowy. Liczy na większą ilość występów, chciałby odgrywać ważniejszą rolę w zespole, niż miało to miejsce w ubiegłym roku. &#8211; <em>Oczywiście, że zamierzam powalczyć o miejsce w pierwszym składzie, sądząc po sparingach to mam na to całkiem duże szanse. Pragnę zauważyć, że mam już 20 lat, a w tym wieku najwyższy czas zacząć regularne występy. To czy moje plany uda się zrealizować okaże się w najbliższej przyszłości. Na pewno będę mądrzejszy po kilku pierwszych kolejkach.</em></p>
<p>- <em>Myślę, że naszym znakiem firmowym będzie ofensywna piłka, z niej jesteśmy znani i nie możemy tego zmieniać. Najpoważniejszy rywal to bez wątpienia Wisła, myślę jednak, że tylko i wyłącznie oni.</em> – mówi Mateusz Możdżeń – <em>Chcemy aby ten sezon już się zaczął, brakuje nam tych meczów o stawkę. Wierzę, że na koniec sezonu to my staniemy na najwyższym stopniu podium</em> – kończy optymistycznie pomocnik Kolejorza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/mozdzen-naszym-znakiem-firmowym-bedzie-ofensywna-pilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa: Wisła Kraków &#8211; Lech Poznań 1:0</title>
		<link>http://www.lech24.com/ekstraklasa-wisla-krakow-lech-poznan/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/ekstraklasa-wisla-krakow-lech-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 May 2011 20:07:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Po Meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[robert małek]]></category>
		<category><![CDATA[Tsvetan Genkov]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=16685</guid>
		<description><![CDATA[W klasyku Ekstraklasy w Krakowie Wisła pokonała mistrza Polski, Lecha Poznań 1:0. Jedynego gola w meczu strzelił Tsvetan Genkov w 74 minucie. Wisła umocniła się na fotelu lidera i pewnie zbiża po tytuł mistrzostwo. Kolejorz wciąż jest w grze o puchary, do trzeciego Śląska traci 3 punkty. Kolejne spotkanie 14 maja, na Bułgarskiej ze Śląskiem. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7068" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-7068" href="http://www.lech24.com/lech-wisla-lider-pokonany/wisla-2/"><img class="size-full wp-image-7068" title="wisla wisła kraków krakow" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/10/wisla-e1305020190810.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">W 26 kolejce lider lepszy od mistrza</p></div>
<p>W klasyku Ekstraklasy w Krakowie Wisła pokonała mistrza Polski, Lecha Poznań 1:0. Jedynego gola w meczu strzelił Tsvetan Genkov w 74 minucie. Wisła umocniła się na fotelu lidera i pewnie zbiża po tytuł mistrzostwo. Kolejorz wciąż jest w grze o puchary, do trzeciego Śląska traci 3 punkty. Kolejne spotkanie 14 maja, na Bułgarskiej ze Śląskiem.<span id="more-16685"></span></p>
<p>Spotkanie pomiędzy obecnym liderem Ekstraklasy, a mistrzem Polski, rozpoczęło się tuż po godzinie 20. Wcześniej odbyły się mecze najgroźniejszych rywali zarówno Wisły jak i Kolejorza. Jagiellonia w bardzo słabym stylu przegrała w Warszawie z Polonią, a Legia tylko zremisowała z Górnikiem Zabrze. Dla podopiecznych Roberta Maaskanta spotkanie z Kolejorzem było więc szansą na powiększenie przewagi nad drugą Jagiellonią. Lechowi, ewentualne zwyciestwo dawałoby awans na czwarte miejsce i możliwość zbliżenia sie do vicelidera na 2 punkty. Jedni i drudzy mieli więc o co walczyć.</p>
<p>W pierwszych minutach spotkania oglądaliśmy 4 rzuty rożne, jednak żaden z nich nie przyniósł gola. Po jednym z nich bardzo blisko szczęścia był Patryk Małecki, uderzając tuż obok bramki. Kolejorz odpowiedział uderzeniami z dystansu Jakuba Wilka i Jacka Kiełba, strzał pierwszego poleciał nad bramką, uderzenie drugiego spokojnie złapał bramkarz Wisły, Sergei Pareiko. Trzeba przyznać, że mecz od początku nie stał na wysokim poziomie, bardzo dużo było walki, często przerywanej gwizdkiem przez sędziego Roberta Małka. W pierwszej połowie sędzia dwukrotnie ukarał zawodników Lecha, żółte kartki obejrzeli Luis Henriquez i Hubert Wołąkiewicz,</p>
<p>W 19 minucie w polu karnym Lecha padł Tsvetan Genkov, jedak jak wykazały powtórki faulu nie było. Decyzja o nie przyznaniu rzutu karnego wiślakom przyjęta została głośnymi gwizdami krakowskich kibiców. W pierwszej odsłonie Lech próbował m.in. z rzutu rożnego po dośrodkowaniu Krivetsa, jednak Pareiko nie dał się zaskoczyć. W Wiśle dobre okazje zmarnowali Genkov oraz Małecki. W 44 minucie spotkania doszło do pierwszej zmiany w Lechu. Słabo spisującego się Artjomsa Rudnevsa zastąpił Vojo Ubiparip. Pierwsza połowa nie stała na wysokim poziomie, okazji z obu stron było jak na lekarstwo i do przerwy wynik brzmiał 0:0.</p>
<p>W 56 minucie Jose Mari Bakero posłał do gry Rafała Murawskiego, w miejsce Huberta Wołąkiewicza. 2 minuty później dobrą akcję przeprowadził Wilk, który dośrodkował do Ubiparipa. Ten jednak wyraźnie przestrzelił. Wisła odpowiedziała akcjami Meliksona i chwilę później Kirma. Żadna z nich nie przyniosła jednak pierwszej bramki dla &#8222;Białej Gwiazdy&#8221;. W 70 minucie dobrym, mocnym strzałem z dystansu popisał się Jacek Kiełb. &#8222;Ryba&#8221; uderzył jednak minimalnie niecelnie. Cztery minuty później kolejny w tym sezonie błąd popełnił Bartosz Bosacki i Bułgar Tsvetan Genkov pokonał Kotorowskiego. Trener Lecha po stracie bramki posłał na boisko Stilicia, który zastąpił Dimitrije Injaca.</p>
<p>W końcowej fazie spotkania lechici uzyskali zdecydowaną przewagę i dążyli do wyrównania. Kilkakrotnie próbował Jacek Kiełb, dobrą akcję przeprowadzili Stilić z Krivetsem, z dystansu uderzył także Rafał Murawski. Starania Kolejorza nie przyniosły jednak efektów i Wisła Kraków w spotkaniu 26 kolejki Ekstraklasy pokonała Lecha Poznań 1:0. Trzeba przyznać, że porażka podopiecznych Jose Mari Bakero była zasłużona, co świadczy o zdecydowanym braku formy Kolejorza.</p>
<p><strong>Ekstraklasa: Wisła Kraków &#8211; Lech Poznań 1:0</strong></p>
<p><strong>bramki:</strong> Tsvetan Genkov 74&#8242;</p>
<p><strong>Wisła:</strong> Pareiko &#8211; Cikos, Jaliens, Chavez, Paljić &#8211; Sobolewski, Wilk, Melikson (Żurawski), Małecki (Jirsak), Kirm (Sivakov) &#8211; Genkov, TRENER &#8211; ROBERT MAASKANT</p>
<p><strong>Lech:</strong> Kotorowski &#8211; Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Henriquez &#8211; Wołąkiewicz (Murawski), Injac (Stilić) &#8211; Kiełb, Krivets, Wilk &#8211; Rudnevs (Ubiparip), TRENER &#8211; JOSE MARI BAKERO</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/ekstraklasa-wisla-krakow-lech-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kolejorz wrócił do gry o podium Ekstraklasy</title>
		<link>http://www.lech24.com/kolejorz-wrocil-do-gry-o-podium-ekstraklasy/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/kolejorz-wrocil-do-gry-o-podium-ekstraklasy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 May 2011 17:46:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=16643</guid>
		<description><![CDATA[Wygrywając w sobotę z Górnikiem Zabrze, Lech awansował na piąte miejsce w tabeli. Do trzeciego, dającego prawo gry w pucharach Kolejorz traci już tylko 2 punkty. Co więcej, dyspozycja vicelidera Jagiellonii daleka jest od tej z jesieni, więc przy odrobinie szczęścia całkiem realna wydaje się walka o pierwszy w historii klubu tytuł vicemistrza Polski. Przypomnijmy, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_16311" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-16311" href="http://www.lech24.com/lech-poznan-gks-belchatow-00/injac1/"><img class="size-full wp-image-16311" title="injac1" src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2011/04/injac1.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Do trzeciej Legii lechici tracą zaledwie 2 punkty</p></div>
<p>Wygrywając w sobotę z Górnikiem Zabrze, Lech awansował na piąte miejsce w tabeli. Do trzeciego, dającego prawo gry w pucharach Kolejorz traci już tylko 2 punkty. Co więcej, dyspozycja vicelidera Jagiellonii daleka jest od tej z jesieni, więc przy odrobinie szczęścia całkiem realna wydaje się walka o pierwszy w historii klubu tytuł vicemistrza Polski.<span id="more-16643"></span></p>
<p>Przypomnijmy, w ubiegłą sobotę na Bułgarskiej podopieczni Jose Bakero pokonali Górnika Zabrze 2:0. Gole na wagę zwycięstwa dla poznaniaków zdobyli Artjoms Rudnevs i Semir Stilić. Dobrze w tej kolejce dla Lecha ułożyły się także wyniki spotkań najgroźniejszych rywali w walce o ligowe podium. Trzecia do tej pory Lechia Gdańsk uległa kroczącej po mistrzostwo Wiśle aż 0:3, a Ruch Chorzów, Śląsk Wrocław i GKS Bełchatów zdołały tylko zremisować. Drugą z rzędu porażkę ponieśli piłkarze Jagiellonii Białystok. Tym razem podopieczni Michała Probierza przegrali na własnym stadionie z łódzkim Widzewem 1:3. Z czołówki oprócz Wisły i Lecha wygrała tylko Legia Warszawa, która przy pustych trybunach pokonała Koronę Kielce 3:1.</p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że nic nie będzie już w stanie odebrać tytułu mistrzowskiego Wiśle. Krakowianie mają 6 punktów przewagi nad Jagiellonią i odpowiednio 9, 10 i 11 nad kolejnymi w tabeli Legią, Śląskiem i Lechem. Rywalizacja o vicemistrzostwo wciąż jest jednak sprawą otwartą. Kluczowe niewątpliwie będą bezpośrednie spotkania pomiędzy drużynami z czołówki. Legię czekają jeszcze starcia m.in. z Wisłą i Jagiellonią, Kolejorz już w środę zagra z &#8222;Białą Gwiazdą&#8221;, a 22 maja z Lechią Gdańsk. Do zmian w czołówce może dojść już po najbliższej kolejce. Wszystkie drużyny z miejsc 2-6 zagrają na wyjeździe. Kolejorz jak wiadomo uda się do Krakowa na spotkanie z Wisłą, a ponadto Jagiellonia zagra z Polonią w Warszawie, Legia z Górnikiem, Śląsk w Lubinie z Zagłębiem, Lechia natomiast w Kielcach z Koroną. Mecze 26 kolejki już w najbliższy wtorek i środę.</p>
<p>Gdyby Lechowi udało się zająć na koniec sezonu drugie miejsce, byłby to pierwszy w historii klubu tytuł vicemistrzowski. Do tej pory Kolejorz 6 razy był mistrzem Polski, czterokrotnie stawał także na najniższym stopniu podium. O tym, którą lokatę podopieczni Jose Mari Bakero zajmą na koniec sezonu dowiemy się 29 maja. Do rozegrania pozostało jeszcze 5 spotkań, a najbliższe już w środę w Krakowie z Wisłą o godzinie 20.</p>
<p style="text-align: left;"><strong>26 kolejka Ekstraklasy:</strong></p>
<p style="text-align: left;">Arka Gdynia         -    Ruch Chorzów<br />
Górnik Zabrze      -    Legia Warszawa<br />
Korona Kielce      -    Lechia Gdańsk<br />
Polonia Bytom     -    Cracovia<br />
Polonia Warszawa -    Jagiellonia Białystok<br />
Widzew Łódź        -    GKS Bełchatów<br />
Wisła Kraków       -    Lech Poznań<br />
Zagłębie Lubin    -    Śląsk Wrocław</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/kolejorz-wrocil-do-gry-o-podium-ekstraklasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z czołówki wygrały tylko Wisła i Lechia</title>
		<link>http://www.lech24.com/z-czolowki-wygraly-tylko-wisla-i-lechia/</link>
		<comments>http://www.lech24.com/z-czolowki-wygraly-tylko-wisla-i-lechia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Mar 2011 21:01:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kierzol</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[José Mari Bakero]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Maaskant]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła Kraków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.lech24.com/?p=15686</guid>
		<description><![CDATA[Dziś poznaliśmy wyniki spotkań 18 kolejki najpoważniejszych rywali Lecha w walce o czołowe lokaty w tabeli Ekstraklasy. Swoje mecze z pierwszej szóstki wygrały tylko Wisła i Lechia Gdańsk. Plasujące się bezpośrednio przed Kolejorzem Korona Kielce i Górnik Zabrze zdobyli po jednym punkcie, natomiast druga i trzecia w tabeli Jagiellonia i Legia musiały uznać wyższość rywali. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1984" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a rel="attachment wp-att-1984" href="http://www.lech24.com/eksperci-o-konczacym-sie-sezonie/bez-nazwy1-2/"><img class="size-full wp-image-1984" title="Ekstraklasa " src="http://www.lech24.com/wp-content/uploads/2009/05/bez-nazwy11.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a><p class="wp-caption-text">Lech może jutro awansować na 5 miejsce</p></div>
<p>Dziś poznaliśmy wyniki spotkań 18 kolejki najpoważniejszych rywali Lecha w walce o czołowe lokaty w tabeli Ekstraklasy. Swoje mecze z pierwszej szóstki wygrały tylko Wisła i Lechia Gdańsk. Plasujące się bezpośrednio przed Kolejorzem Korona Kielce i Górnik Zabrze zdobyli po jednym punkcie, natomiast druga i trzecia w tabeli Jagiellonia i Legia musiały uznać wyższość rywali.<span id="more-15686"></span></p>
<p>Dobrą wiosenną passę kontynuuje liderująca Wisła. W trzeciej kolejce w 2011 roku, krakowianie odnieśli trzecie zwycięstwo. Dziś pokonali na własnym stadionie Widzew Łódź 2:0.</p>
<p>Nad drugą i trzecią w tabeli drużyną podopieczni Roberta Maaskanta mają już odpowiednio 4 i 5 punktów przewagi. Wszystko za sprawą porażek Jagiellonii i Legii. Oba zespoły przegrały na własnych stadionach. W piątek Legia poległa 1:2 ze Śląskiem, a dziś niedawny lider przegrał także 1:2 z gdańską Lechią.</p>
<p>Gdańszczanie umocnili się, więc na czwartej pozycji i do Legii tracą już tylko 1 punkt. Dobrze dla Lecha ułożyły się z kolei mecze Korony Kielce i Górnika Zabrze. Oba zespoły zremisowały &#8222;u siebie&#8221;. W piątek Górnik z Arką 2:2, dziś natomiast Korona z Polonią Bytom 3:3.</p>
<p>W przypadku jutrzejszego zwycięstwa w Krakowie piłkarze Kolejorza awansują na 5 miejsce w tabeli. Do pozycji gwarantującej udział w europejskich pucharach podopieczni Jose Mari Bakero tracić będą już tylko 3 punkty. Tylko trzeba wygrać z Cracovią&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.lech24.com/z-czolowki-wygraly-tylko-wisla-i-lechia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

