Tak źle nie było od 2004 roku
dodał: buffu dnia paź.16, 2010 23:07, kategoria Aktualności

Lech od trzech spotkań nie potrafi wygrać. (fot. gosiek/Lech24.com)
Dzisiejsza przegrana Lecha Poznań z Zagłębiem nie tylko pogłębiła kryzys mistrza Polski, ale była dla niego trzecim z rzędu meczem ligowym, w którym nie zdobył on żadnego punktu. Tak złej sytuacji nie było od wielu lat. Aby przypomnieć sobie kiedy ostatni raz Kolejorz przegrał trzy mecze z rzędu trzeba cofnąć się do czasów, gdy trenerem tego zespołu był Czesław Michniewicz.
Wtedy bowiem, w sezonie 2004/2005 Lech zanotował pięć porażek z rzędu, choć zaczął go fantastycznie. Po pierwszych 2. kolejkach z dorobkiem 6. punktów zajmował 2. miejsce. Jednak kolejne pięć spotkań przegrał i przełamał się remisując z Legią Warszawa 1:1. Przed tym meczem Kolejorz spadł na 12. miejsce, a należy pamiętać, że wtedy liga miała 14. drużyn.
W 3. kolejce tamtego sezonu piłkarze Michniewicza przegrali z Pogonią w Szczecinie 3:1 i przez kolejne trzy mecze nie potrafili zdobyć bramki. Jednak nawet gdy udało się pokonać golkipera Odry Wodzisław Śląski w 7. kolejce sezonu 2004/2005 sytuacja Lecha się nie poprawiła i przegrał on kolejne spotkanie 3:1. Dopiero mecz z Legią przełamał fatalną passę tego klubu.
Pogoń Szczecin – Lech Poznań 3:1
Lech Poznań – Amica Wronki 0:4
Zagłębie Lubin – Lech Poznań 2:0
Lech Poznań – Cracovia 0:2
Odra Wodzisław Śląski – Lech Poznań 3:1
W okresie od 20 sierpnia 2004 do 15 września 2004 roku Lech nie zdobył żadnego ligowego punktu. Tamten sezon Kolejorz skończył na 8. miejscu z dorobkiem aż 12. porażek z 26. meczach. Ostatecznie zdobył on 34. punkty. Dziś po 8. rozegranych meczach ma ich na swoim koncie tylko 8. W tym sezonie ostatnie zdobył w spotkaniu ze Śląskiem wygranym 2:1, 11 września.
Jeśli sytuacja drużyny z Bułgarskiej się nie poprawi to możemy być pewni, że wkrótce mogą nastąpić duże zmiany w Lechu. Bo teraz, przed meczem z Manchesterem City, wielkim ryzykiem byłoby podejmowanie jakichkolwiek decyzji. Jedno jest pewne. Tak źle nie było od dawna. Kibice zasługują jednak na znacznie więcej.







Październik 17th, 2010 on 11:49
Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce. Wierzę, że się przełamią – za tydzień gramy z Górnikiem, za dwa tygodnie u siebie z Wisłą. Teraz nastąpi era Kolejorza! Wierzę w nich.
Październik 17th, 2010 on 13:14
Analogia do jesieni 90 ogrywaliśmy wtedy Marsylie Panathinaikos a w lidze też było 14 miejsce! Trzeba już jednak się budzić bo może być ciężko na wiosne czołówka nam się poszerzyła!