Tuż przed sezonem: Bakero od początku zaufa Możdżeniowi i Kamińskiemu?
dodał: Lech24.com dnia lip.26, 2011 8:34, kategoria Aktualności

Jose Mari Bakero
Trener Bakero nie ma wyjścia! Z powodu decyzji swoich szefów oraz wprowadzonej jakiś czas temu klubowej polityce finansowych oszczędności, po prostu musi częściej dawać szansę zaprezentowania swoich aktualnych umiejętności zdolnej piłkarskiej młodzieży.
Z tego też powodu na jedyne przedsezonowe zgrupowanie poznańskiego Lecha do Niemiec, trener Jose Bakero, zabrał sporą grupę młodych graczy. Chociażby tych dotychczas wyróżniających się w szeregach ekipy Młodej Ekstraklasy. Z czego największe szansę na grę w rozgrywkach Ekstraklasy, które wystartują przypomnimy już w najbliższy piątek mają: Mateusz Możdżeń, Marcin Kamiński oraz Wojciech Golla. Krotko mówiąc zawodnicy, którzy wcześniej mniej lub bardziej pojawiali się w meczowej kadrze, czy nawet na boisku – w razie poważnych kłopotów kadrowych seniorskiej drużyny. Reszta tak, jak np. Kamil Drygas, który do treningów powraca po bardzo ciężkiej kontuzji lub jego pozostali koledzy muszą jeszcze trochę poczekać na swoją szansę. I do Bawarii raczej pojechaliby obyć się z atmosferą zgrupowania i seniorskiej ekipy, nabrać potrzebnego im bardzo doświadczenia, niż, by walczyć już o podstawową jedenastkę, czy nawet ławkę rezerwowych. To póki, co to jeszcze nie ich miejsce ani czas. Choć w przyszłości, kto wie może i z tej mąki będzie chleb.
Pewniakiem w czuć może się za to raczej Mateusz Możdżeń, którego kawał czasu temu odkrył zwolniony w kuriozalnych i do dziś tak naprawdę niewyjaśnionych do końca okolicznościach, trener Jacek Zieliński. Mateusz już od dawna imponuje dość stabilną dyspozycją sportową, że stać go na bardzo wiele pokazuje dobrymi występami w reprezentanci, U-21, której jest wręcz prawdziwą ostoją. Jego talent i spore umiejętności pokazały też niektóre spotkania w Lidze Europejskiej. Na czele z tym pamiętnym z Man. City. Mateusza z powodzeniem ścigają też powoli Kamiński, który wśród znacznie starszych kolegów czuje się coraz pewniej i swobodniej. A co jeszcze ważniejsze widać to w boiskowej rywalizacji. Podobnie jest również z zaledwie 19 – letnim Wojciechem Gollą. Dla sztabu szkoleniowego najważniejsze jest przede wszystkim, by młodzi zdobywali bardzo cenne dla nich boiskowe i nie tylko doświadczenie, a także jak najczęściej mogli podpatrywać i uczyć się profesjonalnego futbolu od swoich starszych i bardziej doświadczonych kolegów.







Lipiec 26th, 2011 on 13:31
A ja od początku nie zaufam Bakero.
Lipiec 27th, 2011 on 10:19
Po 1 meczu zobaczymy co bakejro zrobił
Liczę cichutko na majstra ale bakero to zero