KKS Lech Poznań

Urazy nie przeszkadzają w przygotowaniach do meczu

dodał: dnia kwi.21, 2010 11:57, kategoria Aktualności

Prawdopodobnie Jasmin nie wystąpi w sobotnim meczu. (fot. Cyran/Lech24.com)

Liczne kontuzje w poprzedniej rundzie sprawiły, że Jacek Zieliński nie mógł postawić na kilku czołowych zawodników, których urazy były powodem osłabienia siły zespołu. Lechici, rozpoczynając rundę wiosenną, byli pełni optymizmu oraz nadziei na dobrą grę wszystkich zawodników. Los nie był jednak tak łaskawy i rundę wiosenną zaczął od deszczu kartek, a teraz powoli wracamy do problemu kontuzji…

W dwudziestej czwartej kolejce Ekstraklasy, w trakcie meczu z Arką Gdynia, niegroźnej kontuzji doznał po raz kolejny Manuel Arboleda. W 85 minucie musiał  on opuścić boisko. Na jego miejsce pojawił się Zlatko Tanevski.

- Z Arboledą nie ma nic poważnego. Myślę, że dostał mocniej w mięsień czworogłowy, a wynik był w miarę bezpieczny, to woleliśmy nie ryzykować – mówi trener Kolejorza – mówi Jacek Zieliński.

Ze względu na wcześniejsze urazy tego zawodnika trenerzy nie chcieli ryzykować poważniejszą kontuzją, dlatego zarządzili zmianę już w trakcie spotkania.

- Manu pracuję z fizjoterapeutami, jest w normalnym treningu i najprawdopodobniej zobaczymy go już w najbliższym meczu w Krakowie - kontynuuje trener.

Wśród piłkarzy, którzy grali w ostatnim meczu ligowym przy Bułgarskiej, zabrakło również Seweryna Gancarczyka. Jego miejsce w wyjściowej jedenastce zajął Luis Henriquez.

- Uraz Gancarczyka to uraz stawu barkowego. Dość bolesny, bo wczoraj na treningu nie za bardzo mógł biegać i podjęliśmy taką decyzję, że usiądzie na ławce, choć mogliśmy go nafaszerować tabletkami przeciwbólowymi. Do końca pozostało sześć meczów i tutaj wiele się może jeszcze zdarzyć – komentuje trener.

Jacek Zieliński mógł zdecydować się na grę Gancarczyka w meczu z Arką, ale do końca rozgrywek pozostało jeszcze kilka spotkań i bezpieczniej było postawić na innego gracza.

- Nikt z Arki na pewno nie traktowałby go luźniej dlatego, że widać by było, że ma problemy z prawym barkiem. Na Wisłę będzie gotowy – uspokaja szkoleniowiec Lecha.

Niepewny występu w sobotnim spotkaniu są Ivan Djurdević oraz Jasmin Burić. Ich gotowość do rozegrania meczu ocenią lekarze, jednak prawdopodobnie obaj nie usiądą nawet na ławce rezerwowych.

Trenera Poznaniaków cieszy duża liczba zdrowych zawodników, którzy w każdej chwili są wstanie zagrać mecz o ligowe punkty. Szeroka ławka oraz duże pole manewru sprawia, że urazy kilku zawodników nie przeszkadzają Lechowi w zdobywaniu kolejnych punktów.

- Oni są cały czas w treningu, są profesjonalistami i muszą być gotowi na to, że w którymś meczu zagrają. Wielkość zespołu to nie pierwsza jedenastka, ale również ławka rezerwowych. Zlatko zagrał poprawnie, choć nie na swojej pozycji, w Wodzisławiu. Luisa oceniam dzisiaj również poprawnie. Mogę się z tego tylko cieszyć. Jeśli sytuacja zmusza mnie do tego, aby postawić na takiego zawodnika, to jakie mam pole manewru - kończy Zieliński.


1

Comments are closed.

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formualrza:

Nadal nie możesz znaleźć tego co szukasz? Pozostaw komentarz w poście lub skontaktuj się z nami. Zajmiemy się tym!

Wszelkie nazwy, znaki towarowe i firmowe zawarte na stronie są własnością ich właścicieli i zostały użyte na portalu Lech24.com wyłącznie w celach informacyjnych. Lech24.com nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczanych komentarzy.

Reklama - Polityka prywatności - Wszystkie prawa zastrzeżone 2010. Projekt i wykonanie Webpack.pl