W tym sezonie Krivets już nie zagra
dodał: kierzol dnia maj.22, 2011 16:48, kategoria Aktualności
Przeciwko Lechii nie zagrał dziś pomocnik Kolejorza, Sergei Krivets. Białorusin nie pojechał nawet do Gdańska, ponieważ wczoraj na treningu odniósł dosyć poważnie wyglądającą kontuzję pleców. Przerwa Krivetsa w treningach potrwa ok. miesiąc, co oznacza, że zabraknie go w dwóch ostatnich spotkanich sezonu z Polonią Bytom i Koroną Kielce. Oprócz Krivetsa nadal kontuzjowani są Tomasz Bandrowski, Kamil Drygas, Marcin Kikut i Seweryn Gancarczyk. W Bytomiu Kolejorz zagra w środę 25 maja o g. 19, natomiast w kończącym sezon meczu z Koroną Kielce w niedzielę 29 maja o 17.








Maj 22nd, 2011 on 18:45
Nie ma to żadnego znaczenia.Jak dle mnie to mogą już w ogóle nie wychodzić na boisko w tym sezonie.
Maj 23rd, 2011 on 19:58
No pewnie, to tylko niewiele znacząca zmiana w protokole meczowym, nic nie znaczących meczów, nic nieznaczącej drużyny tego sezonu Ekstraklasy.
Czy zarządzający naszym klubem są kompetentni? Ja po prostu nie jestem w stanie uwierzyć jak choć trochę inteligentni ludzie decydują o terminie rozgrywania sparingu z BVB na 3 dni przed meczem sezonu z Lechią… Jak to k* jest możliwe, że zamiast przygotowywać się na maksa na gdańszczan, analizując taktykę, rozpracowując rywala, nasze „asy” dostają w nagrodę możliwość gry z mistrzem Bundesligi. Oni na takie mecze powinni zapracować w lidze, a potem nagroda w postaci topowych drużyn. Przecież ten mecz powinien być rozgrywany podczas przygotowań do następnego sezonu gdzie można by sprawdzić się przed el. do EL (nieaktualne), sprawdzając przy tym nowych zawodników a i Borussia potraktowałaby ten mecz serio etc. Paranoja. To jeszcze nie wszystko, Bakero zostaje na następny sezon, bo jak to argumentuje nasz wspaniały boss trzeba dać szanse trenerowi, gdyż dostał zbyt mało czasu i nie można wyciągać zbyt pochopnych wniosków. No oczywiście się zgadzam, zostało jeszcze coś do s******lenia? Tak, bo baskijskiemu magowi do kolekcji swych wyczynów brakuje już tylko spuszczenia Lecha do z ligi.
Maj 24th, 2011 on 12:45
Jestem kibicem Lecha od czasów gdy nasz klub spadł z drugiej ligi do trzeciej,a zaraz potem z Jakóbczakiem i Wojciechowskim pod wodzą Białasa powrócił najszybciej jak mógł do I ligi.Mam mało miejsca a dużo do powiedzenia ,zatem krótko .Jose Maria Bakero .to trener na dorobku . Jest możliwe ,że kiedyś będzie dobrym fachowcem ,ale już w Hiszpanii .Swoje błędy terminator zostawi w Polsce .Niestety kosztem Lecha .Nasz Dobrodzjej podobno daje trenerowi szanse i błogosławieństwo. Dobre kluby w Europie czasami ulegają ,ale tylko wobec wielkich trenerów bo są gwarancją sukcesu .Terminatorzy idą w siną dal .Ale wszystko to co wydarzyło się w ostatnim sezonie w naszym klubie to tylko część działalności Bakero i nieudolności piłkarzy .Zaś złe decyzje ,dobór napastników ,zwolnienie Zielińskiego przed końcem jesieni ,pozbycie się Józkowiaka ,kontrakt Peszki.Mydlenie oczu obietnicami i bełkotem o mistrzostwie .Następnie zwodzenie kibiców pucharem Polski ,czy pewnym miejscem w trójce ekstraklasy,to są niekompetencje i brak umiejętności pana prezesa Andrzeja Kadzińskiego i wiceprezesa Arkadiusza Kasprzaka .Nie dajmy się zwieść .W następnych swoich wypowiedziach znów będą nas nabierać ,będą nam obiecywać i zapewniać.A opowieścią jak ciężko pracowali i ile dobrego zrobili nie będzie końca.Czas tym dwóm panom pokiwać białymi chusteczkami.Dzięki temu nasz Dobrodziej będzie lepiej spał ,będzie zdrowszy co nie jest bez znaczenia .No i na koniec dwa zdania o zamykaniu stadionów.Nie wpuszczanie na jakiekolwiek obiekty sportowe publiczności to zamach na demokracje .Nieudolność władz i niektórych aparatów partyjnych ogranicza naszą wolność jest cenzurą naszych swobód .Ci ludzie robią krzywdę inwestującym w sport ,oraz prawdziwym kibicom którzy są większością na wszystkich arenach sportowych .Każdy wie że reklama to dźwignia handlu ,a najlepszą reklamą dla gminy ,województwa każdego kraju jest ,sport.Oni myślą że rozsławią swoje regiony przez zamykane stadiony.Bardzo inteligentnie podziwiam.Powiedzmy im że niebawem będą żebrać o nasze głosy i my im wtedy pokażemy siłę demokracji.Ale oczywiście wszystkim zadymiarzom i chuliganom stadionowym mówimy NIE.