Wypowiedzi po meczu
dodał: Lech24.com dnia lip.30, 2011 5:56, kategoria Aktualności

Jose Mari Bakero
Jose Maria Bakero (trener Lecha Poznań): Spodziewaliśmy się trudnego meczu na inaugurację ligi, dlatego też jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że zespół gospodarzy to taktycznie bardzo dobrze ułożona drużyna, obawialiśmy się zwłaszcza pierwszych piętnastu, dwudziestu minut, kiedy spodziewaliśmy się pressingu ze strony łodzian. Tak też faktycznie było, ŁKS miał kilka rzutów rożnych i dobrych akcji, ale na szczęście nie zdołał zdobyć gola. Po pierwszych dwudziestu minutach coraz częściej zaczęliśmy dochodzić do głosu i przedostawać się pod bramkę ŁKS-u. Na końcowy wynik największy wpływ miała jednak doskonała skuteczność mojego zespołu.
Andrzej Pyrdoł (trener ŁKS-u): Dzisiaj skuteczność Lecha rzeczywiście była niesamowita. Na sześć sytuacji goście zdobyli aż pięć bramek. Wyparło nie miał żadnych szans na skuteczne interwencje. Liczyliśmy na lepszy początek sezonu. Mieliśmy w pierwszych minutach spotkania niezłe akcje, po których mogliśmy strzelić bramkę, ale niestety nie udało się. Potem uwidoczniła się wartość poszczególnych graczy Lecha, jak Rudnev, Stilić, Arboleda czy Murawski, którzy pokazali nam miejsce w szeregu. Lech udowodnił, że jest drużyna grającą na wysokim poziomie. Musimy podejść do tego wyniku z pokorą. Na pewno czeka nas jeszcze dużo pracy. I ligę zakończyliśmy pięcioma bramkami straconymi w meczu z Flotą, dzisiaj rozpoczęliśmy grę w Ekstraklasie tracąc pięć Lechem. Może później będzie lepiej. Cały czas szukamy zawodnika, który mógłby wzmocnić linię obronną i był jednocześnie gwarancją stabilnej gry w defensywie. Kiedy Sebastian Szałachowski nadrobi zaległości, prawdopodobnie wrócimy do ustawienia z typowymi skrzydłowymi, na razie funkcję tę muszą pełnić boczni obrońcy.
Źródłó: lksfans.pl






